Cześć jestem Łodzianinem.Na razie jeżdżę standardowym pionem,ale bardzo się rozglądam ::) za jakimś ciekawym sprzętem do leżenia w trakcie śmigania.
Zaciekawiły mnie rozwiązania poziome.Chcę uniknąć podstawowych błędów przy wyborze poziomki i mam nadzieję,że pod Waszym okiem wybiorę coś ciekawego.A może któryś z forumowiczów ma coś na zbyciu - co zaciekawi mnie?
Pozdro machina 1
pierwsza poziomka - czy to kupiona czy zrobiona - nie będzie pasowała nawet w 80% właścicieli, także jak masz portfel z zawartością, kup nową z regulacją booma swb czy low racer, jak jednak nie masz kasy zrób cruzbike, wszystko na śruby a kosztuje tyle co nic
Witam ziomka na forum. Pytaj, a jeżeli nie będę mógł Ci pomóc to z pewnością pomogą inni forumowicze, tak jak mnie przed rokiem.
Też witam ! :)
Pytaj śmiało.
Podstawowe pytania do Ciebie będą: ile myślisz że chcesz wydać kasy na poziomkę, do jakiej jazdy ona ma być,
czy wolałbyś kupić gotową, a czy może byś spróbował zbudować coś we własnym zakresie ?
Pozdro
Koszty myślę w granicach 1500-2000 pln.tak myślę.Widziałem,że takie można kupić używane np rodem z Kalisza.
Tam przejechałem się kawałek i podobało mi się.Popróbowałem na takim skuterze z amortyzacją.
Zastanawia mnie tylko czy takie konstrukcje wytrzymają 120 kg przy 183 cm wzrostu?
Poruszany jest temat jazdy po pagórkach.
Chociaż Łodź w miarę równa jest to z tego co zrozumiałem z postów - poziomy są wybredne i nie lubią wzniesień pokonywać.
Piszecie również o odchudzaniu sprzętów z każdego możliwego grama,że tak ważne są opory toczenia....
W ogóle dziękuję za odpowiedź na powitanie kolegów. ;D
...i koleżanek, mam nadzieję, też ;)
Hej!
Co do pierwszej poziomki i jej "pasowności", to ja trafiłam idealnie - rower mi podpasował już od pierwszego "wsiąścia" :)
Hejka Hejka :)
Moje Kochanie (czytaj - Zonk) wskoczyła na poziomkę i to wszystko - śmiga nią do dziś - ja niestety przygodę z "leżakiem" rozpocząłem od przeróbki i wciąż szukam ;) więc jak widzisz "statystycznie" masz 50% szans na zadowolenie z pierwszego zakupu - albo trafisz albo nie :) Nie mniej jednak jazda nawet na niewygodnej poziomce jest lepsza od wygodnego "pionasa" ;)
Makenzen przepraszam zachowałem się jak gnojek.
Dziękuję Koleżankom i Kolegom z forum za przywitanie.
Szydziu mam nadzieję,że mam moje szase na dopasowanie to te 50% na tak a nie 50% na szybką zmianę pojazdu .
Bo z połówkami jest zawsze zagadkowo.Np tak jak z tymi gawronami pokonującymi przestrzeń nad lasem.
Do połowy lasu wlatują ale od połowy - już wylatują.
Aaaaa,znów jak zwykle za bardzo filozuję.
Witaj na forum :)
Cytat: machina1 w Listopad 28, 2011, 09:49:18 PM
Koszty myślę w granicach 1500-2000 pln.tak myślę.Widziałem,że takie można kupić używane np rodem z Kalisza.
Jeśli tylko jesteś odrobinę techniczny to proponuję zrobić ramę samemu - raz że będzie dokładnie w takim typie jak potrzebujesz, dwa nabierzesz doświadczenia na przyszłość i trzy - robienie poziomów samodzielnie to 50% zabawy ;)
Cytat: machina1 w Listopad 28, 2011, 09:49:18 PM
Zastanawia mnie tylko czy takie konstrukcje wytrzymają 120 kg przy 183 cm wzrostu?
Podobnie jak w pionowych, sprzęt musi być dobrany do rowerzysty i stylu jazdy. Nie zaszkodzi mieć kilka sprzętów na różne style jazdy ;)
Cytat: machina1 w Listopad 28, 2011, 09:49:18 PM
Chociaż Łodź w miarę równa jest to z tego co zrozumiałem z postów - poziomy są wybredne i nie lubią wzniesień pokonywać.
Nigdy mi się nie zdarzyło żeby mi rower marudził na widok podjazdu - poziomi rowerzyści i owszem ;)
Cytat: machina1 w Listopad 28, 2011, 09:49:18 PM
Piszecie również o odchudzaniu sprzętów z każdego możliwego grama,że tak ważne są opory toczenia....
Kwestia stylu jazdy i wygody jeśli np. musisz wnosić rower po schodach. Jeśli nie specjalnie interesuje Cie jazda sportowa, wysokie średnie itp to odchudzanie nie jest tak strasznie istotne.
co do wzniesień to zależy ile masz mają nogi natrzaskane km:) Mnie się udało wdrapać cruzbike o wadzę około 25kg pod górkę 15% nie było lekko, ale strasznie też nie jest
Co do odchudzania.
Grunt do niska masa rotacyjna, czyli koła. Praktyczniej odczujesz większą różnice odchudzając koło o 200g niż elementy napędu czy ramy o 1kg :)
Cytat: machina1 w Listopad 29, 2011, 12:41:37 PM
Makenzen przepraszam zachowałem się jak gnojek.
Ojoj, cóż za druzgocąca samokrytyka ;) Nic się nie stało! Witaj ponownie i powodzenia w poszukiwaniach pasownego pozioma, a następnie - miłego łykania kilometrów :)
Witam.
Jak zaczniesz jeździć na poziomie to głównie odchudzisz siebie. ;)
Pokonywanie wzniesień?
"Zaraz będzie z górki" -powtarzał Syzyf wtaczając kamień na szczyt.
Sie masz!
Dysponujesz nie złym funduszem na pierwszego pozioma. Zrobienie samemu, przysporzy Ci super satysfakcji. O wagę się nie martw, jak się zmieścisz w przedziale 25kg plus-minus 2-3kg to super.;)
Jeździć to będzie a doświadczenie pokieruje Cię na właściwego pozioma, pozioma aż po grób.:)
Powodzenia!:)
Cytat: Yin w Listopad 29, 2011, 03:28:29 PM
Witaj na forum :)
Cytat: machina1 w Listopad 28, 2011, 09:49:18 PM
Koszty myślę w granicach 1500-2000 pln.tak myślę.Widziałem,że takie można kupić używane np rodem z Kalisza.
Jeśli tylko jesteś odrobinę techniczny to proponuję zrobić ramę samemu - raz że będzie dokładnie w takim typie jak potrzebujesz, dwa nabierzesz doświadczenia na przyszłość i trzy - robienie poziomów samodzielnie to 50% zabawy ;)
Przyznam najchętniej zrobiłbym stworzył Go sam.
Spytasz co stoi na przeszkodzie?
1mała piwnica w bloku
2spawanie jedynie elektryczne autoocena jakieś 2+ (coraz rzadziej przepalam elektrodą 2mm stali)
3brak czasu bądź jego w nieuporządkowany sposób trwonienie
4syn też by od razu chciał taki.....- to żart
to tak półserio,ale pierwsze co mi przyszło do głowy to właśnie samodiełka,zobaczymy
Cytat: machina1 w Listopad 28, 2011, 09:49:18 PM
Koszty myślę w granicach 1500-2000 pln.tak myślę.Widziałem,że takie można kupić używane np rodem z Kalisza.
Tam przejechałem się kawałek i podobało mi się.Popróbowałem na takim skuterze z amortyzacją.
Zastanawia mnie tylko czy takie konstrukcje wytrzymają 120 kg przy 183 cm wzrostu?
Rowery z Kalisza dają radę:
https://picasaweb.google.com/108664632653591519358/IIOgolnopolskiZlotRowerowPoziomych#5378474457801714898
Jestem spod samej Łodzi, jesteś mojego wzrostu, jeśli masz ochotę na jazdę próbną to się dogadamy :) W jakiej dzielnicy mieszkasz?
http://www.saurus.net.pl/midracer/kufer_01.jpg
@machina1 ja swój składałem też w małej klitce zwanej piwnicą, dało się? dało :)
Cytat: nahtah w Listopad 29, 2011, 07:28:16 PM
Sie masz!
Dysponujesz nie złym funduszem na pierwszego pozioma. Zrobienie samemu, przysporzy Ci super satysfakcji. O wagę się nie martw, jak się zmieścisz w przedziale 25kg plus-minus 2-3kg to super.;)
Jeździć to będzie a doświadczenie pokieruje Cię na właściwego pozioma, pozioma aż po grób.:)
Powodzenia!:)
Nahtah 25 kilo żywej stali to dużo troszku-zbytkujesz Waść ze mnie?!
Nie znudziły mi się jeszcze kolana.Swoje przeszły.Mam na świadków sąsiadów,bo jak wieczorem wchodzę na moje czwarte piętro to zdarza się,że wyglądają zaciekawieni co tak hałasuje.
A poważnie to po prostu czasu brak oraz j..el piwniczny w perspektywie mnie zniechęcają.
Ale jeździć będę.
Cytat: Danielasty w Listopad 29, 2011, 03:45:45 PM
co do wzniesień to zależy ile masz mają nogi natrzaskane km:) Mnie się udało wdrapać cruzbike o wadzę około 25kg pod górkę 15% nie było lekko, ale strasznie też nie jest
Co do odchudzania.
Grunt do niska masa rotacyjna, czyli koła. Praktyczniej odczujesz większą różnice odchudzając koło o 200g niż elementy napędu czy ramy o 1kg :)
Cenna uwaga .Nie wyczytałem tego nigdzie.Dziękuję
Cytat: Saurus w Listopad 29, 2011, 07:37:19 PM
Cytat: machina1 w Listopad 28, 2011, 09:49:18 PM
Koszty myślę w granicach 1500-2000 pln.tak myślę.Widziałem,że takie można kupić używane np rodem z Kalisza.
Tam przejechałem się kawałek i podobało mi się.Popróbowałem na takim skuterze z amortyzacją.
Zastanawia mnie tylko czy takie konstrukcje wytrzymają 120 kg przy 183 cm wzrostu?
Rowery z Kalisza dają radę:
https://picasaweb.google.com/108664632653591519358/IIOgolnopolskiZlotRowerowPoziomych#5378474457801714898
Jestem spod samej Łodzi, jesteś mojego wzrostu, jeśli masz ochotę na jazdę próbną to się dogadamy :) W jakiej dzielnicy mieszkasz?
http://www.saurus.net.pl/midracer/kufer_01.jpg
Mieszkam na retkini ale mam samochód(nie żebym się chwalił ::)i podjechać mogę bardzo chętnie.
A jak Zgierz to blisko mojej pracy.
Cytat: machina1 w Listopad 29, 2011, 07:46:13 PM
25 kilo żywej stali to dużo troszku-zbytkujesz Waść ze mnie?!
Mając odpowiednie przełożenie i czołg pedałami napędzisz, inna sprawa jaką prędkość rozwinie ;) Na forum jest ogrom wiedzy, polecam lekturę archiwalnych wątków.
Cytat: Saurus w Listopad 29, 2011, 07:37:19 PM
Cytat: machina1 w Listopad 28, 2011, 09:49:18 PM
Koszty myślę w granicach 1500-2000 pln.tak myślę.Widziałem,że takie można kupić używane np rodem z Kalisza.
Tam przejechałem się kawałek i podobało mi się.Popróbowałem na takim skuterze z amortyzacją.
Zastanawia mnie tylko czy takie konstrukcje wytrzymają 120 kg przy 183 cm wzrostu?
Rowery z Kalisza dają radę:
https://picasaweb.google.com/108664632653591519358/IIOgolnopolskiZlotRowerowPoziomych#5378474457801714898
Jestem spod samej Łodzi, jesteś mojego wzrostu, jeśli masz ochotę na jazdę próbną to się dogadamy :) W jakiej dzielnicy mieszkasz?
http://www.saurus.net.pl/midracer/kufer_01.jpg
Masz prywatną wiadomość
Ależ machina1, żadne tam zbytkowanie, moim już historycznym chopperem zjeździłem co nieco a "troszku" on ważył. Do tego wyniosłem z jego użytkowania doświadczenie - to raz, dwa - to to, że zmajstrowałem go w piwnicy o szerokości 2 i pół metra i długości 3m a jego długość to właśnie 2,5m. Dało radę a zabawa przednia.:)
Cytat
Przyznam najchętniej zrobiłbym stworzył Go sam.
Spytasz co stoi na przeszkodzie?
1mała piwnica w bloku
2spawanie jedynie elektryczne autoocena jakieś 2+ (coraz rzadziej przepalam elektrodą 2mm stali)
3brak czasu bądź jego w nieuporządkowany sposób trwonienie
4syn też by od razu chciał taki.....- to żart
to tak półserio,ale pierwsze co mi przyszło do głowy to właśnie samodiełka,zobaczymy
2...
Ja zaczynałem od " Drewniaka " (:D tylko dwa spawy :D )( a i bez się idzie obyć :) )
https://picasaweb.google.com/rzmarek63/MojePoziomki#
Cytat: hansglopke w Listopad 29, 2011, 06:26:32 PM
Jak zaczniesz jeździć na poziomie to głównie odchudzisz siebie.
No nie wiem, różnie z tym bywa... ja niestety przytyłam :( a poziomkuję codziennie (trzy razy w tygodniu robię nieco dłuższe, choć nieprzesadnie długie trasy - min. 20 km) i 2x w tygodniu mam półtoragodzinny trening tańca irlandzkiego. No i doopa! Rośnie. Nie wiadomo od czego :(
Makenzen.
Wyjątek potwierdza regułę. ::)
Makenzen
Na poziomie to norma, bo pracujesz tylko udami, a na pionowym całym ciałem, po prostu płaszczysz tyłek w siedzisku i jedziesz ;D
Żeby schudnąć nie wystarczy jeździć, trzeba jeździć
a) szybko z wysokim pulsem
b) długie dystanse na 70 / 80% sił (tu organizm sam podpowiada co i jak)
Więcej w googlach pod hasłem "trening aerobowy" np.
http://kulturystyka.com.pl/archiwum/an/146
Swoją drogą mam wrażenie że pionowy daje trening bardziej areobowy - mam na nim wyższy puls niż na poziomce. Za to poziom fajnie rozwija siłę nóg co też przedkłada się na moc depnięcia na pionowym.
Nahtah i M 63 szacun ;D
A skoor już mowa o drewniaku to niezły czad gdyby zapodać drewnniaka o ramie z nieokorowanej kłody.
Makenzen jak to się mówi widocznie taka uroda!
Mam podobny kłopocik.
Sory muszę kończyć.
Cytat: machina1 w Grudzień 01, 2011, 08:08:44 AM
niezły czad gdyby zapodać drewnniaka o ramie z nieokorowanej kłody.
Mówisz i masz ;)
(http://www.bikeroute.com/TomDriftwoodBent.jpg)