Witam
POstanowilem zapytac tych co budowali juz rowery i maja jakies doswiadczenie jak najlepiej pociagnac lańcuch tzn w czym ?? Zastanawiam sie nad jakimis napinaczami pomiedzy przerzutka przednia a tylna..
Problem jest gdy chce dac za blisko przedniej przezutki napinacz jakis bo napinacz stoi w miejscu a lancuch ma 3 zebatki przeciez i musi sie przesuwac na boki....
Macie jakies ciekawe rozwiazania tego problemu ... ??
Troche zagmatwalem ale chyba wiadomo o co chodzi ;]
Używam (jako napinacza) tylnią przeżutkę. Umiejscawiam ją pośrodku między zębatkami tylnimi a przednimi. Jak do tej pory to najbardziej sprawdzony napinacz - oczywiście w moich poziomach. Zalety; nie wyskakuje łańcuch na wertepach, nie chałasuje, tak jak wszystkie inne które próbowałem stosować:)