Cytat
Janusz Anty Faworek Hehe
Cześć, to chyba odpowiednie miejsce na umieszczenie ogłoszenia.
Przed może godziną znalazłem na osiedlu Teatralnym w Nowej Hucie rower poziomy marki velokraft. Ogólnie wygląda jak pokradzieżowy, bo np łańcuch ma zawinięty dookoła kierownicy. Rzecz chyba wartości niebagatelnej, ale jako zapalony rowerzysta/motocyklista/samochodziarz, wiem jakie krokodyle łzy bym wylewał, gdyby mi jakieś wozidło ukradli. Proszę o udostępnianie. Wszelkie info tylko na priv. Rower wydam tylko po jego szczegółowym opisie.
Serdecznie pozdrawiam krakowskich cyklistów.
https://www.facebook.com/groups/351073875341/permalink/10152261525680342/
..
Odnalazl sie rower, za to wlasciciel sie zgubil :) Piekna, uczciwa i budujaca postawa. To moze znajdziemy wlasciciela droga eliminacji...to nie moj rower :D
Bywam w Krakowie, lecz to nie mój :D
Kamil nie numeruje jakoś swoich ram
Może to taka akcja reklamowa: porzucili rower żeby się o tym mówiło. Rowery Velokraftu - złodzej nim nie pojedzie :)
Mam nadzieję, że smutny włąsciciel się znajdzie i bedzie szczęśliwy.
Nie mozna tez wykluczyc, ze wlasciciel faktycznie porzucil rower poziomy by wrocic do roweru pionowego. Niektorzy lubia odczuwac bol, bo tylko tak wiedza, ze zyja ;D
..
Za FB:
"Igor Ralić: "Kamil Manecki: Witam! Wiem, czyj to rower. Jak skontaktować tą osobę ze znalazcą? Pozdrawiam" "
Czyli pewnie już dobrze.
Chociaż jako miłośnik teorii spiskowych będę się upierał, że to Kamil porzuca swoje wyroby, żeby narobić szumu w internetach. ;)
Hasła z którymi Kamil chce dotrzeć do nas, mas:
"Rozgladaj się dobrze, to może i ty znajdziesz coś dużego karbonowego."
"Velokraft - nawet jak Ci rower ukradną, to i tak nie daleko zajadą."
"Velokraft - się zgubi, to się i znajdzie"
;)
"Velocraft- nie zgubisz choć byś chciał" 8)
Dobrze by było, gdyby właściciel opisał jak doszło do "zagubienia" roweru...
[zastanawiam się na jakiego ulocka mam wymienić obecny i ile mam na niego wydać ;] ]
Cytat: storm w Marzec 28, 2014, 06:01:48 PM
Dobrze by było, gdyby właściciel opisał jak doszło do "zagubienia" roweru...
[zastanawiam się na jakiego ulocka mam wymienić obecny i ile mam na niego wydać ;] ]
1,23 PLN ;)
storm - ja mam łańcuch kryptonite który waży 4.5kilo :) lepszego zabezpieczenia sobie nie wyobrażam :D minus - waga. Ale sam wygląd zniechęci złodzieja do próby majstrowania przy nim :D
a ja po prostu opieram rower o sciane i sobie ide, kto by chciał taki rower kraść;D
Swojego cruza zapinam jedynie ze wzgledu na zlomiarzy, jak ktos nim odjedzie to znaczy ze to `swoj`
Cytat: Danielasty w Kwiecień 12, 2014, 02:59:00 PM
a ja po prostu opieram rower o sciane i sobie ide, kto by chciał taki rower kraść;D
Też tak robiłem z mieszczuchem kupionym za 140zł. I się zdziwiłem.
Do pierwszej poziomki stosowałem to samo zabezpieczenie co w góralu: 2,5 kg podwójnego łańcucha z kłódką. Zważywszy że na tym rowerze tylko jedna osoba odjechała z "pierwszego kopnięcia" uznałem wożenie tego żelastwa za zbyteczne.
Nauczony tym błędem w nowej poziomce stosuję zwykłą grubą linkę. Jest lżej i praktyczniej. Problem w tym, że już 3-4 osobom udało się ruszyć i pojechać od pierwszego depnięcia... "Lepszy" rower to i łatwiej się nauczyć na takim jeździć. Z czego jestem w sumie dumny jak cholera. Uśmiech osoby - żółtodzioba, która pierwszy raz siedzi na takim wynalazku i odjeżdża od pierwszego kopnięcia jest wspaniałym uczuciem ;) A łańcucha i tak nie będę woził.
Cytat: live_evil w Kwiecień 14, 2014, 10:10:30 PMTeż tak robiłem z mieszczuchem kupionym za 140zł. I się zdziwiłem.
A ja z takim za 49zł. Ukradli go z łańcuchem i kłódką za 100..