Witam!
Przymierzam się do skonstruowania poziomki.
Przejrzałem mnóstwo fotek i cały czas dręczy mnie jedno pytanko.
Czy w takiej konstrukcji:
(http://farm4.static.flickr.com/3215/2929146156_8e09cd122a.jpg?v=0)
nie występuje problem z tarciem łańcuch o koło w momencie skręcania ?
Czy poprostu koło jest na tyle małe, że wystarczy delikatny ruch kierownicą
by skręcić, przez co nie ma kontaktu łańcuch-opona ?
Z góry dzięki za info.
Konstrukcja bardzo mi się podoba i na 99% pójdę w tą stronę :)
Możesz zapytać właściciela podobnej poziomki - http://www.piotrowiak.info/poziom/ - nr gg 6373907 , niestety nie znam maila.
na próbę robiłem rowerek w podobnym układzie i co mnie też dziwiło łańcuch nie zahacza. no jak bardzo mocno skręcisz to może trochę trzeć ale też skrętność łańcucha też ma swoje granice... generalnie jak widzisz takie rowery są i jeżdżą. dobrze jest by łańcuch szedł możliwie blisko rury sterowej (nie wiem czy ten element dobrze nazwałem) przy przejściu z ramy na widelec, szczególnie strona ciągnąca (napędowa) łańcucha. pozdro i do dzieła :D
Cytat: Saurus w Luty 23, 2009, 04:09:03 PM
Możesz zapytać właściciela podobnej poziomki - http://www.piotrowiak.info/poziom/ - nr gg 6373907 , niestety nie znam maila.
Czuję się wywołany do tablicy :-)
Problemu z ocieraniem łańcucha o opone w zasadzie nie ma - przy normalnej jeździe bardzo rzadko się to zdarza - jedynie podczas ostrego skręcania przy niskich prędkościach. Nie mniej, jak raz kiedyś łańcuch przytrze opone to nic się ani oponie ani łańcuchowi nie stanie.
Bardzo dziękuję wszystkim za informacje.
Mnóstwo fotek przedstawia to rozwiązanie,
więc domyślałem się że działa, aczkolwiek "nie widziałem tego" ;)
Teraz mogę zabierać się do dzieła :)
Cytat: live_evil w Luty 24, 2009, 12:10:11 PM
Czuję się wywołany do tablicy :-)
Problemu z ocieraniem łańcucha o opone w zasadzie nie ma - przy normalnej jeździe bardzo rzadko się to zdarza - jedynie podczas ostrego skręcania przy niskich prędkościach. Nie mniej, jak raz kiedyś łańcuch przytrze opone to nic się ani oponie ani łańcuchowi nie stanie.
Kojarzyłem cię z precla i nawet nie sprawdziłem czy tu jesteś ;)
Nadal można się umówić na jakąś "jazdę próbną" w Łodzi? Tylko jak ta cała woda spłynie :-)
Zipppo! Robię podobny do tego ze zdjęcia, rowerek i z początku planowałem całkowicie przedni napęd. Zrezygnowałem, dałem rolki i pociągnąłem na tył. Zwrotność jest o wiele lepsza, gdy łańcuch nie wadzi. A le mam problem z łańcuchem, jest długi i stary, muszę kupić nowy i wyjdzie mi z jakieś cztery metry. Szukam taniego sprzedawcy, może znasz takowego?:)