Witam,
rower jak w temacie - zasadniczo używany przez moją córkę. Ostatnio zaczął mi w nim przeszkadzać hałas łańcucha - wcześniej tego nie zauważyłem bo córka nigdy nie korzystała z mniejszego blatu, a na ostatniej wycieczce musiała i zrobiło się nieprzyjemnie głośno.
Hałas powstaje na rolkach i przedniej przerzutce. Próbowałem różnych ustawień i wyszło mi, że nie umiem tego ustawić (albo się nie da? ). Manetka przedniej przerzutki Shimano Acera (3 stopniowa) - oryginalnie były gripy ale wymagały końskiej siły żeby zrobić cokolwiek.
Z przeprowadzonych testów: przy pracy na dużym blacie prowadzenie łańcucha powinno być obok przedniej rolki - wtedy łańcuch nie szoruje po bocznej powierzchni przerzutki. Dla małego blatu powinno być nad przednią rolką - wtedy nie ma szorowania bocznego i "dolnego". Zastanawiam się czy da się to skorygować za pomocą manetki bezstopniowej, czyli zmieniam blat a potem lekko poprawiam odchylenie przerzutki żeby nie ocierała o łańcuch - tak to działa w mojej poziomce - pytanie czy tak to zadziała w tym rowerze bo geometria przedniego bomu jest inna - ten jest bardziej wygięty do dołu. Druga sprawa to czy są takie manetki na zwykłą kierownicę?
Hałasuje też przednia rolka (kółko zębate) - przy czym nie mogę ustalić co hałasuje - bez łańcucha chodzi cicho, z łańcuchem głośno, a nie widzę żeby ewidentnie łańcuch ocierał o jakąś powierzchnię.
Póki co wywaliłem rolkę spod siedzenia. Próbowałem wywalić też przednią ale musi być bo inaczej łańcuch koliduje z widelcem, a podwieszenie samej rury powoduje duże tarcie łańcucha o jej koniec (ostry kąt pracy).
Poniżej fotki z zaznaczeniem problematycznych miejsc. Może macie jakiś pomysł żeby to poprawić?
prowadzenie łańcucha:
(http://pawlowicz.net.pl/foto/poziomka/ch_blat13.jpg)
mały blat, łańcuch z boku przedniej rolki - miejsce ocierania
(http://pawlowicz.net.pl/foto/poziomka/ch_blat04.jpg)
(http://pawlowicz.net.pl/foto/poziomka/ch_blat07.jpg)
a tak jest OK (rurka na zdjęciach jest za bardzo wysunięta do przodu - normalnie kończy się na wysokości rolki)
(http://pawlowicz.net.pl/foto/poziomka/ch_blat06.jpg)
duży blat i zła praca (łańcuch nad przednią rolką)
(http://pawlowicz.net.pl/foto/poziomka/ch_blat11.jpg)
a tak jest OK
(http://pawlowicz.net.pl/foto/poziomka/ch_blat08.jpg)
hmm a to nie jest wina żle wyregulowanej przerzutki,chodzi o śrubki które u ciebie chyba wkręcone na maxa i może dlatego ociera? ???
regulację śrubami sprawdzałem - one robią ograniczenie max i min wychylenia przerzutki i niestety jak je ustawię tak żeby nie było obcierania to łańcuch nie trafia w zęby tylko np na rant obok dużej tarczy - stąd też pomyślałem o bezstopniowej manetce
Wydaje się, że masz za wysoko zamocowaną przerzutkę - musi iść w dół, tak, aby była minimalnie-minimalnie nad łańcuchem gdy ten jest na dużym blacie. Wtedy na małym nie będzie zahaczać o łącznik klatki. Można też trochę przegiąć wspornik / cofnąć na mimośrodzie tak aby przerzutka poszła do tyłu (a potem w dół).
Rurka musi iść zawsze obok górnej rolki, najwyżej ma się wyginać. Można spróbować bardziej do bomu dosunąć rolkę. W ostateczności trochę szerszy suport.
Oczywiście, po tym trzeba ponownie ustawić zakres ruchu klatki (tymi małymi śrubkami).
Druga sprawa - masz manetkę 3 biegową do 2rzędowej korby: czyli używasz tylko dwóch położeń manetki. W manetce 3b jest inny skok pomiędzy 1 a 2 biegiem i pomiędzy 2 a 3. Sprawdź czy na drugiej kombinacji nie ustawia koszyka lepiej.
Po mojemu..
Po pierwsze dłuższy support, bo widać, że łańcuch "ciągnący" szura do "powrotnym". To pewnie ten hałas.. którego na sucho nie da się wyłapać. "Teoretycznie" ciężko jest dobrać długość, ale pewnie będzie potrzebne tylko 5-10mm (skoro na dużej jest ok). Możesz zastanowić się też nad zamianą rolki zębatej na zwykłą ze skośnymi rantami, z tej co masz łańcuch będzie chętnie zeskakiwał i terkotał o ramkę.
Po drugie regulacja przerzutki, ze zdjęcia widać, na oko musisz ją nieco podciągnąć (wykręcasz tą regulacje beczułkową przy manetce). Jak się nie da, to będzie trzeba naciągnąć linkę przerzutki od zera (poradników o regulacji przerzutki masa, ale jakby co, to pytaj :) ) A przy okazji może warto zmienić pancerze/linki?
Też mi się wydaje, że jest za wysoko, przy wrzucaniu "do góry" pomiędzy zębami a przerzutką powinna być minimalna szpara (0.5-2mm). Jak masz dobrze dobrany kąt (i zębatki, i... wiem, sytuacja idealna nie realizowalna), to odległość powinna być taka sama na całej długości wózka. Pojemności raczej nie przekrocza, więc nie szura o łącznik.. ale też bym spojrzał.
Ze zdjęć nie widać na 100%.. ale czy przypadkiem przerzutka nie jest lekko przekręcona w kierunku ramy? Przy 2 rzędowej korbie nie ma to żadnego uzasadnienia.
Dziękuję za rady i sugestie.
Jeszcze raz od początku ustawiłem przerzutkę i usunąłem szorowanie:
- przestawiłem tryb pracy manetki (wczoraj ustawiałem na 1-2, dzisiaj na 2-3)
- zamieniłem przednią rolkę na ślizgową
- podniosłem osłonę części ciągnącej łańcucha żeby nie ocierał o dół wózka na dolnym blacie
przy okazji: wysokość mocowania przerzutki była prawidłowa - tzn. inna niż w poradnikach bo te 2mm są ale nad osłoną dużego blatu, niestety ta osłona nie trzyma promienia koła i w niektórych miejscach jest 2mm, a w innych 8mm
jeszcze jedno pytanie: duży blat działa OK - nic nie ociera lekko wchodzi, za to z dolnym mam problem bo 50/50 przypadków łańcuch nie spada na zęby dolnego blatu tylko pomiędzy blaty - regulację śrubą ustawiłem w skrajnym położeniu (czyli teoretycznie powinien spaść za blat) i mimo, że zmieniam na manetce z 3 > 1 a linka ma całkowity luz to łańcuch i tak wpada pomiędzy blaty - czy to kwestia tego o czym pisał Franc, że skok na manetce jest rożny dla 1>2 i 2>3 czy tego, że rurka prowadzenia łańcucha nie jest w osi tego blatu tylko największego (niestety nie da rady przesunąć go bliżej ramy)
A ja mam z kolei Hurricane'a z 2 blatami z przodu i...bez przedniej przerzutki ani miejsca (skośnej rury na boomie) do jej mocowania (poprzedni właściciel twierdzi że tak było fabrycznie, co brzmi nieprawdopodobnie - ale znajduje potwierdzenie na niektórych innych zdjęciach Hurri z tego okresu. Boom i rama jest z alu. Tylny widelec stal. Jakiś pomysł na instalację przerzutki bez dospawywania rury do boomu - może jakaś obejma? Poprzedni właściciel zrzucał na mniejszą zębatkę nogą - gorzej z powrotem na większą - musiało być to wykonane ręcznie na postoju.
Nie musisz nic spawać kolego CaptainNalewka
Wystarczy, że kupisz mocowanie E-type, które mocuje się do osi suportu.
I można by powiedzieć, że problem z głowy ale pozostaje jedno pytanie - jakie masz prowadzenie przedniej linki - a podejrzewam, że skoro nie ma rury to i nie ma przelotki na pancerz a jak nie ma przelotki to i nie będzie oporu dla pancerza i linka nie będzie pracować w dwóch systemach prowadzenia linki czyli Top Swing i Down Swing
Dlatego musisz dokupić przerzutkę z mocowaniem linki Side Swing czyli linka idzie od przodu przerzutki i będziesz musiał zrobić łuk z pancerza żeby go poprowadzić do kierownicy ale to rozwiązanie nie wymaga przelotki oporowej na pancerz gdyż sama przerzutka tego typu jest w takie mocowanie wyposażona podobnie jak przerzutki tylne.
Nie wiem ile masz biegów ani jakiej wielkości blaty z przodu więc podam przykładową konfigurację
Mocowanie E-type do suportu
https://allegro.pl/oferta/shimano-uchwyt-do-przerzutki-przod-e-type-bb-plate-11908563647 (https://allegro.pl/oferta/shimano-uchwyt-do-przerzutki-przod-e-type-bb-plate-11908563647)
Przerzutka przednia z mocowaniem E-type i prowadzeniem linki Side Swing
https://allegro.pl/oferta/przerzutka-shimano-fd-m8100-2rz-e-type-ss-b-blach-8905726591 (https://allegro.pl/oferta/przerzutka-shimano-fd-m8100-2rz-e-type-ss-b-blach-8905726591)
To tak obrazowo, żebyś zobaczył jak to mniej więcej wygląda
Aha i pomiędzy mocowaniem E-type są różnice w rozstawie śrub mocujących przerzutkę ale najczęściej producent podaje nazwy przerzutek jakie można zamontować do danego uchwytu.
Czyli podsumowując:
Mocowanie E-type i przerzutka z prowadzeniem linki Side Swing
Pozdrawiam
Ciekawa sugestia z tym mocowaniem e-type-dzięki Chris!
Tylko jedno pytanie, może bezzasadne ale to dla tego że nie miałem nigdy takiego mocowania w łapach: zdaje się że wymaga ono przykręcenia śrubą również do ramy by zblokować możliwość obrotu, a na boomie odpowiedniego gwintu brak. Jak to obejść? Czy mocowanie działa z tradycyjnym wkładem suportu bsa z łożyskami maszynowymi w środku mufy suportu? Pozdrawiam.
Pasuje do wszystkich wkręcanych suportów, których nakrętka lub miska posiada kołnierz czyli będzie pasowało do zwykłego zintegrowanego suportu na łożyskach maszynowych na kwadrat jak i octalink czy hollowtecha
Jedyny suport jaki by miał problem to press fit i jakieś kompletnie zabytkowe systemy, ogólnie z wkręcanymi nie będzie problemu
OK, dzieki. A blaty mam 57 i 42 tryby zdaje sie
Nie da rady z takimi blatami
Z jakiego powodu rozwiązanie odpada? Jest jakaś alternatywa? Ostatnio zapomniałem nieco o temacie Hurricane'a bo śmigam na Nazce, ale chyba mam ochotę pojeździć znów nieco bliżej ziemi
Rozumiem ze mocowanie odpada ze względu na duży blat?
Przy okazji, skąd nabyć takie duże blaty do rowerów poziomych na kołach 20".Szosa ma zazwyczaj tylko 53 zęby...
https://pl.aliexpress.com (https://pl.aliexpress.com)
mam blat 56t 110bcd na zbyciu niedrogo
Panowie, niestety oprócz cennej informacji o mocowaniu i przerzutce typ E (interesująca, ale ze względu na rozmiar posiadanych blatów nie przeznaczona dla mnie). Abstrachując od mocowania, jaką przerzutkę zastosować do korby z dwoma blatami (57 i 42 czyli pojemność 15).Może autor wątku podpowie co ma w swoim hurri? Korbę mam 130 BCD. Pozdrawiam.