Forum miłośników rowerów poziomych

Rowery poziome - forum dyskusyjne => Różności => Wątek zaczęty przez: Maciej K w Lipiec 13, 2018, 06:11:53 PM

Tytuł: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 13, 2018, 06:11:53 PM
W wątku o zlocie w Łodzi "klubowy" napisał; "BTW, może założyłbyś osobny temat ze swoimi piosenkami? Teraz ciężko do niektórych wrócić, a tak było by wszystko w jednym miejscu".

Proszę. Oto piosenki w kolejności pojawiania się na forum;

     Chłopcy  poziomowcy
  (na mel. Chłopcy radarowcy)
Gdzieś na polu stoi krowa, ryczy bo ją coś telepie,
drogą pędzą jakieś stwory, krowa wybałusza ślepie.
Jadą, jadą chłopcy, chłopcy poziomowcy,
zimowa czapeczka, przy boku flaszeczka.

Jadą, cieszą się jak dzieci, w dupę zimno, na łeb leci,
łapy marzną, z nosa kapie, pysk czerwony, gluty w japie.
Jadą twardzi chłopcy, chłopcy poziomowcy,
zimowa czapeczka, przy boku flaszeczka.

Nie jednemu z nich się chciało obudowę mieć na ciało,
przemarznięte, przemoczone, wredną aurą udręczone.
Marzną, marzną chłopcy, chłopcy poziomowcy,
w zimowej czapeczce i po  piersióweczce.

Jakby tego było mało dyskusji im się zachciało,
z Maćkiem co VaueMa  zrobił  i se z zimy jaja robi.
Zbluzgali go chłopcy, chłopcy poziomowcy,
w zimowej czapeczce i po piersióweczce.

Maciej odpowiedział miło, tak że chłopców aż zgasiło.
Złość, głupotę napiętnował, złośliwości nie żałował.
Zamknęli się chłopcy, chłopcy poziomowcy
w zimowej czapeczce i przy  piersióweczce.

Milczą przepełnieni wstydem, no bo jak tu gadać z Żydem,
nie ochrzczonym i parchatym i w dodatku tak pyskatym.
Milczą wściekli chłopcy, chłopcy poziomowcy,
w zimowej czapeczce i przy piersióweczce.

A gdy już się ściemniać miało, to się nagle okazało,
że to nie są poziomowcy, ani żadni fajni chłopcy.
Pora już na finał, puenta się zaczyna,
coraz częściej poziom owiec, coraz trudniej o oryginał.
                                             Maciej K. 04.12.2017

Po tym utworze AGA moją składnią słowną zachwycon, poprosił abym w bardziej optymistycznym
kierunku swoje poziomo - muzyczne ambicyje skierował.
Mam nadzieję, że dalsze moje utwory jego oczekiwania w pełni wypełniają.
Śpiewającym zaś ludziom na poziomie wiele radości przy tym dając.

        To jest świat
(na mel.pios.U.Sipińskiej ?To był świat..)
Czekałem na to długo, wiele setek dni
i w końcu się zebrałem i spełniłem sny.
Wywlokłem z kątów firmy zakurzony grat
i wszedłem w świat, w ten świat
czarownych kabin na poziomie.

To jest świat w zupełnie nowym stylu,
Piękny  świat zza szyb velomobilu.
Wokół szum, śnieg, deszcze z zawieruchą,
w środku zaś przytulnie, no i sucho.
Smuci świat cyklistów przemoczonych,
w  przykry ziąb okrutnie udręczonych.
Ulic gładź i świat z ponurym niebem
i ten plask. Znów ktoś zaliczył glebę.

A gdy przeminie zima, przyjdzie ciepła czas,
otwartym oknem wpadnie słońca złoty blask,
zrobię przeglądzik grata by znów piękny był,
by dalej gnał i żył,
ten grat aero na poziomie.

To jest świat w zupełnie nowym stylu,
piękny świat zza szyb velomobilu.
Wiatru świst lub deszcze z zawieruchą,
w środku zaś przytulnie no i sucho.
To jest to. Wypady, długie rajdy
i ten pęd i gęba pełna frajdy.
Opon szum i to co mnie tak wzrusza,
to ten film z VaueMa Mateusza
                                  Maciej K. 18.01.2018
https://www.youtube.com/watch?v=2XJq2oJrr44

   Jak dobrze jest...
(na mel. piosenki harcerskiej; "Jak dobrze nam zdobywać góry")
Jak dobrze jest tak pedałować
i na poziomo naprzód gnać,
wypinać klatę i szpanować.
Niech świat podziwia. Kuria mać.
Ref. Ten we łbie szum, wielkości zew,
        a w żyłach rozpiwniona krew.
        Hejże hej, hejże ha!
        Niech ten szpan jeszcze trwa.
        Bo kto wie, bo kto zna,
        kiedy bozia rozum da.
Jak dobrze jest głęboką nocą,
przy blasku ognia piwko pić,
o swych wyczynach prawić z mocą,
o jeszcze większych wspólnie śnić.
Ref. Ten we łbie szum....

Będzie fajniej, gdy abstynenci
wypiją z nami flaszki dwie,
przestaną stroić fochy, mendzić.
Szukać problemów czort wie gdzie.
Ref. Ten we łbie szum....
                         Maciej K. 27.06.2018

Poziomka i poziom
(ballada przy piwna)
Czerwona róża, biały kwiat.                        Bis.
Pojedź poziomko, tak na poziomo,
pojedź poziomko ze mną w świat
     Jak mam w poziomie naprzód gnać.       Bis.
     Będą się ludzie zdziwieni wielce,
     będą się ludzie dziwować.
A niech  się ludzie dziwują.                         Bis.
Poziom z poziomką i na poziomach,
poziom z poziomką w dal prują.
     Pędzą a pejzaż zielony.                         Bis
     I tylko szumią  w niebiańskiej ciszy
     i tylko szumią opony
Nagle się straszna rzecz stała                     Bis
Poziomka gumę w dogodnym miejscu
poziomka gumę złapała.
    Znaleźli cichą lasu piędź.                        Bis     
    Ściągnij no majtki poziomko miła,
    ściągnij no majtki, dziś mam chęć.                               
Poziomka o tym marzyła.                           Bis.
I nosem w ziemię  przy tej okazji,
i nosem w ziemię zaryła.
    Legła na ziemi zemdlona.                       Bis
    A wkoło cisza, ptaszki śpiewają,
    a wkoło cisza zielona.
Oprzątnął poziom poziomkę                       Bis. 
Potem jej pierdnął wyluzowany,
potem jej pierdnął w oponkę.                                 
                           Maciej K. 05.07.2018     
Może ktoś podrzuci pomysł w jakim kierunku można by tekst tej powyższej ballady dalej pociągnąć
i głębię treści rozszerzyć.

        Hej poziomy
  (na mel. Hej sokoły)
Gdzieś od Wisły w cud rejonie,
jedzie poziom na poziomie.
Czule rozstał się z dziewczyną,
ale nie chciał z piękną "limuzyną".
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy.
        Omijajcie dziury, piony złomy.
        Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku
        nasz poziomy skowroneczku.
        Hej! Hej! Hej poziomy!
        omijajcie dziury, piony złomy         
        Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku
        po wypitych piwach we łbie dzwoń.
Ona jedna tam została,
ta dziewczyna moja, słodka, mała.
A ja tutaj w obcej stronie,
na poziomie sobie naprzód gonię.
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...

Mam też misję do spełnienia,
muszę znaleźć gdzieś jelenia.
Nową "furę" wyrwać taniej,
abym mógł powiększyć moją stajnię.
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...

Piwa, piwa, piwa dajcie.
Jak się urżnę, to zadbajcie,
bym dojechał do dziewczyny
i nie rozbił mojej "limuzyny".
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...
                             
Piwo, poziom, gapiów zgraja,
nie spocone nasze j..a.
To jest życie! Baśń urocza.
Niechaj wiatry chłodzą nasze krocza.
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...

   
Może też być jeszcze inna wersja zwrotki ostatniej.
Niestety jakby taka mniej optymistyczna.

Piwo, poziom! Życie bajka.
Wiatry chłodzą nasze jajka.
Rajdy, zloty, paczka zgrana,
chociaż wiatry psują nam kolana.
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...
                               Maciej K. 10.07.2018                           
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: klubowy w Lipiec 13, 2018, 06:21:14 PM
No. I to się chwali 8)
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 13, 2018, 06:49:55 PM
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

Dobre...Na szczęście te szalone i bezsenne lata mam już za sobą.
Aby jednak rozśpiewanie tłumu letko powstrzymać trochę starych rymów przypomnięć sobie pozwolę.

77  Samochwał
Poświęcony jednemu z byłych użytkowników tego forum, któren to na cały świat obrażon,
z naszej radosnej piaskownicy się wymeldował.

Samochwał się w kącie drze,
Wylansować siebie chce;
"Silny jestem niesłychanie,
I z Mavica mam ubranie,
Na rowerze jeżdżę chętnie,
Części też znam nieprzeciętnie,
Moje udo tryska siłą,
A jak depnę, to jest miło,
Sprzęty mam z najwyższej półki,
Nie dogonią mnie jaskółki,
Znakomicie punkty łapię,
Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
Jestem silny, jestem zgrabny,
Jestem mądry i powabny.
Odpowiadam, wręcz roztropnie,
W szkole mam najlepsze stopnie.   
                        Kazik C. 20.11.2017

78     Polak na poziomie

Gdzieś w europejskim kraju, w prześlicznym plenerze,
jedzie w świat dumny Polak na dziwnym rowerze.

W ślepiach obłęd i radość, twardo więc naprzód pruje,
rower mu się telepie, lecz on tego nie czuje.

Duma pierś mu rozpiera, bo ma przecie pozioma!
A tu mu na łeb leci, no i się biedak sroma.

Za potrzebą swą kucnął na poletku z sałatą,
tyłek liściem ogarnął, a wokół mokre lato.

Wokoło smętny widok, we łbie zaś groch z kapustą
i marzy mu się Vau eM. A w kieszeniach ma pusto.

Nienawidzi więc szczerze tych co velo już mają,
co się w swoich kabinach  tak na sucho bujają.

Bruździ, łże i obraża by dać ujście frustracji,
bo jest prawdziwym synem tej świętej, polskiej nacji.
                                               Kazik C.22.11.2017

Na pozycji 79 jest rym z wątkiem personalnym i anty...., więc go przytaczać po raz drugi,
w tej radosnej i twórczej atmosferze nie wypada.
Pozycją 80 wśród wierszy Kazika jest ten naszemu najukochańszemu Adminowi poświęcon.

Za pierwszym razem nie wiedzieć czemu Admin go usunął.
Choć mnie osobiście zachwyca.
Jeżeli Jarku uznasz, aby Twoja działalność w należyty i godny sposób uwiecznioną tu była,
to rzuć hasło.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 14, 2018, 08:56:03 AM
Wczoraj znowu mnie naszło i przypomniałem sobie starą historię (koniec lat 80 tych) z Łodzi.

                Trajka
Pełna dramatyzmu opowieść o szkodliwości picia, wściekłości i nietrwałości ludzkich uczuć
(na mel. piosenki Stanisława Grzesiuka "Apaszem Stasiek był...)
Dedykowana wszystkim, co to do pojazdów poziomych czy innych pozytywnych idei
słomiany i szpanerski zapał mają.

Poziomem jeździł Stach więc znała go Łódź cała.
Nawet dzielnice gdzie podłe życie wre.
Miłością jego była trajka prosta, trwała,
co nie nawala i naprzód śmiało prze.
Przez kilka lat Stach kochał swoją trajkę.
Pucował, pieścił, poświęcał życie swe.
Z zadartym nosem zaliczał zloty, rajdy.
W garażu śpiewał do niej czułe słowa te.

Ref.Trajko, o tobie marzę wśród bezsennych nocy.
       Trajko, ja bez ciebie nie potrafię żyć.
       I tylko chcę na twoje siodło wskoczyć.
       I na twym siodle ja tylko chciałbym być.
       Trajko, twa rama słodko pręży się, nie zgina.
       Trajko, trwaj wiecznie, pruj też lekko w siną dal.
       Złapałaś gumę, to wiedz że moja wina,
       wszak życie płynie wśród tak burzliwych fal.

Pewnego razu ta trajka nawaliła.
Stach się roześmiał z okrutnym ha, ha, ha.
W spelunce ciemnej, gdzie wiara piwo piła,
tam Stach się spił, a serce wściekłe miał.
W pijackim szale wyciągnął swoją damę,
w łapach błysnęły gumówka, ostry nóż.
Pochlastał gumy, maszyną pociął ramę,
a nad szczątkami szeptał, cóż jam zrobił cóż.

Ref. Trajko, o tobie marzę wśród bezsennych nocy...
                                                        Maciej K. 13.07.2018


Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 21, 2018, 09:42:39 AM
Jak wszyscy wiemy, sezon pielgrzymkowy się rozpoczął.
Wierzę głęboko, że wśród użytkowników tego Forum jest sporo osób, które nikczemności swoje pielgrzymką do miejsc świętych będą okupić chciały.
Chcąc wszelkim grzesznikom maszerowanie ułatwić mój kumpel dawno temu stosowną piosenkę
spłodził.
Wszystkim więc pokutującym poziomowcom ją dedykuję.
I oby przewiny ich odpuszczone zostały.

                           Wesoły pielgrzym
                 (na mel. Jak dobrze nam zdobywać góry)
                     Jak dobrze jest, tak maszerować,
                     obsrywać rowy, japy drzeć.
                     Blokować drogi i świętować.
                     Wszystko i wszystkich w d...e mieć.
                       
                     Ref. Mieć we łbie szum i ptaków śpiew,
                             a w żyłach poświęconą krew,
                             Hejże hej! Hejże ha !
                            Cieszmy się, póki czas.
                             Bo kto wie, bo kto zna,
                             kiedy Bozia rozum da. 
                     
                   Jak dobrze jest głęboką nocą,
                   w ciszy stodoły piwo pić.
                   Gdy się kobitki rozochocą,
                   to  warto tutaj z nami być.   
                     
                   Ref. Mieć we łbie szum???     
                     
                   Jak dobrze, gdy nasi pasterze
                    wypiją z nami flaszki dwie.       
                    Wtedy się człowiek modli szczerze   
                    i maszerować mu się chce.   
                     
                    Ref. Mieć we łbie szum i ptaków śpiew,
                            a w żyłach poświęconą krew.                     
                            Hejże hej! Hejże ha!
                            Niech pielgrzymka wiecznie trwa.
                            Bo kto wie, bo kto zna,
                            kiedy Bozia rozum da.
                                                                           Kazik C. 20.08.2006
     
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Sierpień 30, 2019, 09:29:53 PM
Do wątku zaplatanych kół nawiązując przypuszczenie zakładam, że gdyby mistrz Adaś Mickiewicz koła zaplatać umiał lub umiejętność tę należycie cenił,
to jego Inwokacja zabrzmieć tak jak poniżej mogłaby.

Koła. Miłości moja! Jesteście jak zdrowie.
Ile was trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto zaplatał. Dziś splotu czar w całej ozdobie
Widzę i hołubię. Trud twórcy cenię sobie.

Panno wzdęta, co nocą po chacie się snujesz,
I przyjścia ojca ciąży tęsknie wyczekujesz,
Gdy on po zaplotach do domu znużon wraca
Koła jego pucujesz. Dokładność popłaca.
Ty co ruch poziomy wraz z jego wiernym ludem
Wspierasz, co stare koła ogarnęłaś cudem,
Natchnij więc tych ponurych zawistników grono,
By wrócili na czyste, poziomowe łono.
Do dyskusji wieczornych, do swarów szalonych,
Do rozmów szczerych, twórczych, po świt rozciągnionych.
Do tych fraz przepojonych trunkiem rozmaitem,
Wyzłoconych browarem, pobielonych Żytem.
Spraw by szczere słowa zdolnych ludzi wspierały,
By ich nie tłumiły zawistne, "lepsze" pały.
Z góry dzięki ci składam, panno w obrót wzięta.
Obiecuję, wypiję. I będę pamiętał.
                                            Maciej K. 30.08.2019
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Wrzesień 03, 2019, 06:44:29 AM
Trzynastoszprychowiec.

Szekspir zadałby pytanie
Pleść,  czy nie  pleść?

Kopernik odkrłby,  że słoneczko kręci się wokół własnej osi.

Teraz wiemy czemu wygieIi Indianie.  Nie znali koła.

Kolumb musiałby udowodnić,  że koło jest okrągłe.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Październik 06, 2019, 06:43:39 PM
Aby słusznej podpowiedzi klubowego (żeby rymy i piosenki w jednym wątku były) zadość uczynić,
przeto - choć z opóźnieniem - ten dwunastozgłoskowiec (o starym dziadzie Velomobile targającym),
co to się klubowemu spodobał w należyte miejsce wklejam.

88 Podniesienie
Było głośno, nagle cisza.
Ktoś zapyta; Co się stało?
Stary dziadu dźwignął pojazd!!!
Świat poziomych znów zatkało.

Żyłka w zadzie mu nie pękła,
stolcem gaci nie zabrudził.
Podniósł Caba i se westchnął.
Z racji wieku ciut utrudził.

Jednych wkurza, innych bawi.
Z hukiem wkroczył na te strony
i VaueMa w górę targnął
ten maciejka. Pier - - ny
                              18.09.2019

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Październik 06, 2019, 06:53:27 PM
Dawno, dawno temu (1908)p.M.Konopnicka piękny i hardym patriotyzmem przepełniony  tekst
- o dobrych Polakach co to nie chcieli, aby im niedobrzy Niemcy w japy pluli - napisała.
Potem przy p.Nowowiejskiego pomocy cudna pieśń z tego powstała.
Jako, żem ducha hardego i niepokorność słowiańską w sercu dźwigam,
a wagowym sukcesem mateuszowego, carbonowego Caba uskrzydlony jestem,
postanowiłem więc do tej przecudnej melodii  stosowny i na poziomie tekst napisać.

Mniemam, że równie , a może i bardziej patriotyczny jeszcze.
Podczas piwnych wieczorów w towarzystwie Mateusza postaram się pieśń tę
- ku serc naszych pokrzepieniu -  zaintonować.

       Nota
czyli butna deklaracja szczęśliwych Cabbike boys
a dokładniej
Rota (wg.M.Konopnickiej)na poziomo

Nie będzie Rumun pluł nam w twarz,
VaueMów lżejszych robił.
Carbonem nęcił chłonnych mas!
Do zwycięstw się sposobił.
Nie zaprzestaniem naszych prób!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!

Choć tam kapitał duży jest,
Techno i ludzi sporo,
Nas tylko dwóch, bieda i chłód,
Nie damy się ?potworom?.
Zachwyci się CabBików klub!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!

Carbon nie straszny nam już jest,
Wszak jeden dowód stoi.
Rury z carbonu weźmiem też,
My wyzwań się nie boim.
Jak trza użyjem z alu śrub!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!
02.10.2019

Mam nadzieję, że utwór ten niczyich uczuć patriotyczno-religijnych nie uraził.
A jeśli, to z góry o wybaczenie proszę.

Jako że krowiny, świniny i innych ssaczych zwłok od 25 lat nie jadam przeto ogromną wiarę
w bobie i jego sprawczej mocy pokładam.
Wyznawców innych sprawczych mocy o zrozumienie mego wyznania proszę.
Dziś przy porannej kawie Mateusz pieśń tę przeczytał, spodobała mu się
i wstępne pomrukiwania już zaczął.

p.s. Zakładam, że użytkownicy tego forum temat Velomobili ogarniający bardziej domyślili się,
że ja  sformułowania ;" Nie będzie Rumun pluł nam w twarz.."itd. używając na myśli produkowane w Rumunii Alphy,  Quadro i coś tam jeszcze miałem.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Listopad 24, 2019, 08:25:03 PM
Oglądając zdjęcia i komentarze Zlotu w Spale 2019 tyczące czytając wrażenie odniosłem,
że Zlot ten niezwykle udanym był. To bardzo budujące.
Niestety kilka dni temu jeden z jego uczestników niezadowolenie swe okazał.
Nie tłumacząc zresztą co mu nie zagrało.
Aby Zlot w 2020 roku już WSZYSTKIM  jego uczestnikom pełnię zadowolenia mógł dostarczyć propozycję wierszem składam.
Tym razem czternastoszprychowcem.

89 Spała 2019
Prawie pół roku temu, gdzieś w okolicach Spały,
z wielką liczbą poziomek odbył się Zlot wspaniały.

Brać bywców zachwycona, ze szczęścia niemal szlocha.
Jednemu nie spasiło i teraz walnął focha.

Jako cynik zapytam, by focha pojąć tony.
Czy tenże Zlot Wasz piękny mszą słuszną był zwieńczony?

Bo w naszej wolnej Polsce tak jest postanowione,
że każde ludu wzdęcie powinno być skropione.

Czy szaletów otwarcia, święta, zloty, obchody.
Nic nie może się odbyć bez mszy, kropidła, wody.

Na koniec jeszcze spytam, bo sprawa nie dograna.
Czy ten Wasz Zbór Poziomych ma swego kapelana?

A jeśli nie to ZGROZA!!! I błąd co wznosi płoty.
Gdyż fochy mogą przynieść kolejne Wasze Zloty.
                                                          Maciej K. 24.11.2019

I od niezadowoleń takich niech nas wszystkich bób ochroni.
Amen.
Właśnie  go gotuję.

p.s. Słowo "zwielbiony" (z drugiej zwrotki) zamieniłem na "zwieńczony".
Myślę, że pasuje lepiej.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: LowRider w Listopad 24, 2019, 08:52:26 PM
myślę , że szpital bez klamek byłby adekwatny na dłuższe wczasy...
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Listopad 25, 2019, 09:30:21 AM
Cytat: LowRider w Listopad 24, 2019, 08:52:26 PM
myślę , że szpital bez klamek byłby adekwatny na dłuższe wczasy...

A czemuż Ty LowRiderze szydzisz do psychiatryka mnie wysyłając?

Przypominam, że polscy motocykliści kapelana mają, a swoje sezony z wielką pompą
otwierają i zamykają.
Oczywiście ze mszami, modłami i polewaniem wodą.
Ba! Nawet specjalne pielgrzymki do duchowych stolic Polski odbywają.
O tych ich imprezach mówią w stacjach radiowych i telewizyjnych.

Oczywistym jest, że prawdziwi poziomkarze cały rok śmigają, ale to nie powinno sprawiać
aby od motocyklistów byli gorsi i opieki wszelkich bóstw pozaziemskich pozbawieni.
Oczywiście w sensie grupowym.

Zdjęcia ze zlotów poziomych czy wypraw oglądając wiele patriotycznych akcentów zauważyłem (flagi, krzyże w tle, kościoły, kapliczki itp.) więc stąd ta moja sugestia wierszowana.
A ponieważ rozwój naszego kraju w słusznym kierunku zdąża więc zamiast kpić,
warto się nad moją poważną  sugestią zastanowić.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Listopad 25, 2019, 09:39:18 PM
Cytat: Maciej K w Listopad 25, 2019, 09:30:21 AM

A ponieważ rozwój naszego kraju w słusznym kierunku zdąża ...
Chyba qwa skecz!
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: polska_swinia w Listopad 26, 2019, 10:34:29 PM
Cytat: LowRider w Listopad 24, 2019, 08:52:26 PM
myślę , że szpital bez klamek byłby adekwatny na dłuższe wczasy...

Oj kolega chyba nie wie co to satyra. Ja natomiast czytając ten wierszyk ubaw miałem po pachy ;D Z resztą nie tylko ja ;D Gratuluje autorowi ;)
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Grudzień 22, 2019, 09:47:54 AM
Stosując się do niezwykle słusznej wskazówki Kuby (klubowego) - aby wszelkie rymy i piosenki poziomego życia tyczące w jednym wątku trzymać - moje ostatnie rymowanki w stosowny wątek wklejam.
Jak już wielu odwiedzaczom tego forum wiadomo rymowanki te - wg Znawcy tematu (Mociumpela)
- są mierne , denne, smrodliwe i czarcim chichotem przepełnione.
Ale wielu ludziom sporo radości sprawiły. (O czym pisemnie lub ustnie mnie informowali)
O polskim życiu poziomym (początków dwudziestego pierwszego wieku) kolejnym pokoleniom  jakieś świadectwo też dać mogą.
Ja zaś kaprawe  - wg Znawcy - serce mając i gumnem duszę wypełnioną takie nieuczesane dyrdymały  pisząc ogromną - też wg Znawcy - krzywdę czytającym wyrządzam.
Za co oczywiście pokrzywdzonych czytaczów pokornie przepraszam.

Ale co bardziej oczytani odwiedzacze tego forum najpewniej już zauważyli,
że teksty te rymy  J.I.Krasickiego przypominają.
To, że są jakie (wg Znawcy tematu) są  z takiego faktu wynikać może,
iż ten Krasicki sutannę nosił, na poziomie nie jeździł, no  i na PiS nie głosował.
Oczywiście świadczyć też mogą, że ja nieudolnie naśladować je próbowałem.

Gdyby zaś ś.p. Krasicki ilość błędów  przez Znawcę  w wątku "Mistrzostwa świata 2020" popełnionych zobaczył, to pewnie zwątpił by, czy w "wolnej"  Polsce nauka języka polskiego
w ogóle istnieje.

90          Milczenie
(Techno. "Cieszyński Cabbike")
Cóż tak milczysz? Młodego spytał VaueM stary.
Czyżby tak Cię wciągnęły montażu koszmary?
Czy też go dopieszczasz, jak matka chore dziecię?
Wszak rzekłeś, że on będzie najpiękniejszy w świecie.

p.s. Z pozoru to rzecz prosta mydelniczkę złożyć,
       lecz by sprawnie śmigała trzeba się przyłożyć.
       Męki te są znane tym, co za sobą je mają
       i dzisiaj z radością w swych pudłach się bujają.
                                                Maciej K. 05.12.2019

92         O Mędrcu
( Imprezy. "Mistrzostwa świata 2020")
Mędrzec pouczał bliźniego; "Tematów winno się trzymać!"
"I żadnych głupot, dygresji!!! Nie trzeba się też napinać."

Bliźni do serca więc przyjął tych zacnych uwag potoki
i ku tej lepszej przyszłości stosowne już podjął kroki.

Mędrzec zaś jakby zapomniał mądrości jakie tu prawił
i swe skrywane oblicze w głupawym poście objawił.

Wszak to odwieczna jest prawda, co "mędrca" Polaka brzydzi.
W oku bliźniego źdźbło ujrzy. W swoim zaś belki nie widzi.
                                                       Maciej K. 12.12.2019
93        Naprawiacz
(Galeria. "Na trzech łapach")
Wątek "Maciej K." stworzył, aby marzenie swe ziścić.
Forum wzniosłe, rzeczowe z fekalnych brudów oczyścić.
Chęć naprawy rzecz zbożna. W niejednym sercu przykuca.
Gorzej jest gdy naprawiacz sam łajno we wątki wrzuca.
                                                         Maciej K. 12.12.2019

p.s.Gumno. Część podwórza w gospodarstwie rolnym mieszcząca stodoły, spichrze czy sterty zboża. Także dawna nazwa stodoły.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Grudzień 23, 2019, 12:48:02 AM
Panie Macieju.
Nie znam Pana osobiście ale wydaje się, że ma Pan spore doświadczenie i dość duży zasób wiedzy w różnych dziedzinach.
Oczywiście co Pan z tym wszystkim zrobi to tylko Pańska osobista decyzja, ale (to tylko oczywiście moja prywatna i osobista refleksja)można by to przekuć na konstruktywne działania. Czego natomiast nie rozumiem to to, że zużywa Pan niesamowite ilości czasu i energii na tworzenie postów i atrakcji typu - jak wyżej. Nie mam nic przeciwko(humor czasem też jak najbardziej zalecany) a moja intencją nie jest krytyka, lecz chęć wyrażenia osobistej refleksji. Myślę jednak, że warto byłoby pomyśleć aby jeżeli istnieje oczywiście z Pana strony taka wola aby zasób wiedzy i doświadczeń przekazać młodszym pokoleniom, czy osobom o wspólnych zainteresowaniach (o ile ta wiedza nie wpływa na Pański rozwój zawodowy)dla rozwoju naszej wspólnej pasji.Wiem, że młodsze pokolenia nie zawsze identyfikują się z poglądami innych i często maja buntowniczą naturę ale może by choć spróbować nawiązać wspólny dialog dla dobra ogółu. Ze swojej strony chciałbym tylko poznać motywację działania występującą podczas pisania tych postów, czy nie warto czasem odpuścić i wykorzystać nadmiar wolego czasu na inne konstruktywne działania, bądź po prostu na odpoczynek, który tez jest bardzo istotny w naszym codziennym życiu. Nadmiar energii można by np. wykorzystać bardziej twórczo i pochwalić się nim np. w dziale techno.Osobiście chętnie bym skorzystał z Pana zasobu wiedzy i doświadczeń. Nie rozumiem natomiast: Po co ? marnować czas i energię na utarczki słowne i przekomarzania z innymi uczestnikami forum. Może to zabrzmi trochę prymitywnie, pospolicie, czy może trochę politycznie ale spróbujmy się dogadać i zorganizować, aby to forum funkcjonowało konstruktywnie na naprawdę wysokim poziomie (high rider).
Pozdrawiam.
Wesołych Świąt.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: 3x3 w Grudzień 23, 2019, 09:30:32 AM
I przyszedł pierwszy Duch Świąt, i skarcił Ebenezera...
I strzelił, nie wiedzieć skąd, celnie jak cholera.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Grudzień 23, 2019, 10:35:42 AM
Turbomanie...
Coś mi się widzi, że swoją - jak i wielu innych tu piszących - miarą oceniać mnie próbujesz.
Pochodzę z innej epoki (rocznik 1953). Z czasów kiedy książki się czytało.
Sam przeczytałem ich tysiące, więc czytanie czy pisanie, to dla mnie nie jest "zużywanie niesamowitej ilości czasu i energii..." (jak napisałeś) , lecz przyjemność i relaks.
Przychodzi mi to niezwykle szybko, co moich kumpli i znajomych zadziwia.

Gdybyś zaś Ty dokładnie wszelkie posty czytał, to nie pisałbyś;
"wydaje (mi) się, że ma Pan spore doświadczenie i dość duży zasób wiedzy...".
Po prostu wiedziałbyś, gdyż sporą część mego życiorysu także i tego twórczego (budowa poziomów) w różnych wątkach opisałem.
Od tematu "Foteliki kompozytowe" (dział Techno lub Sprzedam kupię str. chyba 15 lub 16) poczynając(Miałem tam inną ksywkę)
Jakiś miesiąc temu (a może i więcej) przy porannych kawach, w ciągu 6 dni wszystkie wątki
z moim udziałem PRZECZYTAŁEM. (Nie przejrzałem).
Świetnie jest -tak uważam -  po latach do starych spraw wrócić i bez specjalnych emocji na nie spojrzeć.
Polecam też taką lekturę Tobie.
Pojmiesz wtedy, DLACZEGO  taki tekst jak w "Kargulu..." wywaliłem.
Łatwiej też ogarniesz, skąd ta moja wierszowana pisanina pochodzi i ku czemu zmierza.
Szkoda tylko, że Admin sporo tekstów moich rozmówców (moich troszkę też) pousuwał.
Ja mając je (w większości) skopiowane większy ubaw w czytaniu miałem.
Czego Tobie niestety braknie.
Np. Szaleństwa, histeria i wścieklizna Storma były nie do podrobienia. Niestety zniknęły.

p.s. 3x3 świetny tekst. Gratuluję.
Ale zamkniętym w sobie skąpcem nie jestem.
O czym się mogli przekonać wszyscy, co mnie osobiście poznali i co nieco ode mnie zakupili.
Reszta się zgadza.
Przed "i" nie stawiamy przecinków.
Po "strzelił" przecinek jest niepotrzebny, zaś po słowie "skąd" przydałaby się kropka.
Wtedy zwrot "Celnie jak cholera" wybrzmiałby dobitniej.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: 3x3 w Grudzień 23, 2019, 03:55:30 PM
Cytat: Maciej K w Grudzień 23, 2019, 10:35:42 AM

Przed "i" nie stawiamy przecinków.
Po "strzelił" przecinek jest niepotrzebny, zaś po słowie "skąd" przydałaby się kropka.
Wtedy zwrot "Celnie jak cholera" wybrzmiałby dobitniej.
Za klasykiem - i nie ucz pan ojca dzieci robić. Poszłem po pierwszy lepszy tekst z neta (poszłem, bo miałem blisko)
http://www.jezykowedylematy.pl/2010/12/emil-rucinski-kiedy-przed-i-trzeba-postawic-przecinek/
Co do reszty... uważam (bo mie sie nie chce sprawdzać , czy może już twierdzę), że w pozostałych znaczkach również nie ma błędu. Poza tym to akurat mój tekst, mogę go upstrzyć wedle mojego widzimisię. Lepiej będzie pro publico bono, żeby nie było dobitniej. Historia osądzi  :)
Enyłej dziękuję.
Spokojnych Świąt.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Grudzień 23, 2019, 09:03:12 PM
Panie Macieju.
Z całym szacunkiem dla Pańskiego rocznika, poziomu wiedzy, ilości przeczytanych książek ..., ale zupełnie nie rozumiem czy i w jaki sposób te niewątpliwe warte podziwu dokonania czy zalety, ( jak to zwał tak zwał) dają Panu prawo do tworzenia wypocin jak powyżej i oceniania innych swoją miarą. Każda przeciętnie inteligentna osoba bez problemu dostrzeże ironię tam zawartą . Może próbował się Pan wzorować  na Krasickim bądź innych twórcach zapisanych na kartach historii naszej literatury? Nie wiem jak uważnie czytał Pan te tysiące książek ale jednego jestem pewien. Nie przeczytał Pan dokładnie mojego poprzedniego posta. Dlatego jeszcze raz napiszę. Nie jest moją intencją oceniać Pana swoją czy jakąkolwiek inną miarą. Chciałbym tylko zrozumieć Pańską motywację, może ukryty gdzieś cel oraz co pozytywnego mogą przynieść tego typu działania. Jak Pan widzi jestem tu nowy i racja, nie czytałem wielu poprzednich wątków i historii tam zawartej. Natomiast muszę stwierdzić, że nie docierają do mnie kompletnie uzasadnianie własnych poczynań czyimiś szaleństwami , histerią czy wścieklizną. Jako od osoby starszej z ogromnym zasobem wiedzy i doświadczeń, spodziewałbym się większego kunsztu, dyplomacji czy finezji w kontaktach z młodszą bracią o wspólnych zainteresowaniach.(Czy twórczość Krasickiego do nich trafi ?? zobaczymy.)  Co do Pańskich talentów literackich, to i owszem na pewno są dużo większe od moich. Osobiście znam pisma działające na rynku, tworzone przy współudziale społeczności czytelników. Tam też za każde twórcze wypociny opublikowane na łamach tychże miesięczników, autor otrzymuje realne wynagrodzenie. Także podtrzymuję swoją opinię na temat, że marnuje Pan swój potencjał "przyjemności i relaksu" bo mógłby go Pan wykorzystać w bardziej pożyteczny sposób. Osobiście przy najbliższej okazji zmarnuję swoje ogromne ilości czasu i energii (bo niestety nie mam takich zdolności jak Pan) na zapoznanie się z Pana wątkami w dziale Techno na temat fotelików kompozytowych. Chętnie bym też poczytał na temat np. owiewek kompozytowych, elektryfikacja czy inne warte uwagi rozwiązania stosowane w rowerach poziomych.
Pozdrawiam.
Głodny wiedzy forumowicz.
Wesołych Świąt.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: 3x3 w Grudzień 23, 2019, 09:35:19 PM
Tak mie się cisnęło już od początku tematu książkowego
https://www.youtube.com/watch?v=Yk2stLdEeZ8
Trzeba czytać, niewątpliwie, bo to rozwija. Ino te właściwe.
I nie mówi się ino, ino tylko.

A PESEL tylko czasami doradza.
Częściej niestety jednak przeszkadza.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Grudzień 23, 2019, 11:17:13 PM
Cytat: 3x3 w Grudzień 23, 2019, 09:35:19 PM
Tak mie się cisnęło już od początku tematu książkowego
https://www.youtube.com/watch?v=Yk2stLdEeZ8
Trzeba czytać, niewątpliwie, bo to rozwija. Ino te właściwe.
I nie mówi się ino, ino tylko.

A PESEL tylko czasami doradza.
Częściej niestety jednak przeszkadza.
Dobre, dobre...Choć do mnie w  niewielkim stopniu pasujące.
A Janusza Józefowicza jazdy konnej w Koszęcinie uczyłem.
Był zdolnym uczniem.
A jeśli idzie o wiedzę z polskiego, to moja dowodzi iż za komuny inne zasady pisowni były lub też inaczej ja je zapamiętałem. Ale to  w obecnym czasie mało ważne.

Jako że dni przedświątecznej wścieklizny, ogólnego zidiocenia i zakupowego szaleństwa ku końcowi się mają, a  jeszcze gorsze dni nadchodzą przeto głos w tym temacie zabrać chciałbym.

Nadchodzą bowiem dni obowiązkowego RADOWANIA  SIĘ, 
przymusowego i wzajemnego MIŁOWANIA,
przerażającego i często niekontrolowanego OBŻARSTWA,
tudzież odrażająco obłudnego UBOLEWANIA (hasło;"tego wieczoru nikt nie powinien być sam")
nad tymi,  co to bez rodzinnego zgiełku, dziadków (co to sztucznymi szczękami kłapią i gazy puszczają), mlaskania, ciamkania i karpiowych  ości z zaślinionych pysków przy rodzinnym stole wydobywania,  w zadzie te UPIORNE obyczaje mając,
w ciszy i spokoju pragną  się napić.
Podobnie ( jak ja) myślącym, a ze względu na rodzinne układy na te koszmarne chwile skazanym  poziomowcom, ten skromny  wierszyk - ku POKRZEPIENIU  SERC - podsyłam.

               Pion i Poziom
(na podst. J.I.Krasickiego "Mądry i głupi")

Pytał raz Pion Pozioma: "Na co poziom zda się?"
Poziom milczał. Gdy Pion coraz bardziej wkręcał się,
Rzekł mu: "Na to się przyda, według mego zdania,
Żeby szybciej, wygodniej naprzód zaiwaniać".

Maciej K. 05.12.2019

turbomanie...
Jesteś tu nowy, a już wielu moich znajomych - rymowanki moje wypocinami nazywając -
zdążyłeś obrazić.
A właściwie ich inteligencję.
Szacun.
Jak już wcześniej napisałem gratulacje zewsząd zbieram.
Dodam, że ludzie ci w żaden sposób ode mnie zależni nie są i równie dobrze mogliby
tak jak Ty nawrzucać, wiedząc że nie mam zwyczaju obrażać się.
Foteliki sobie odpuść.
Dużo ciekawszy jest temat (w Techno) "Jeżdżę VM", "Jaki velomobil", "Aventybike", Velomobile w Polsce,
czy w Sprzedam kupię (str.16) wątek "Sprzedam velomobile Duo produkcji Macieja Kaczmarka".
Zaczęty przez K.Różański.
I wiele, wiele  innych.
W tym oczyszczający "Maciej K." w Różnościach.
Miłej lektury.
Poczytaj, a potem pisz.
Na elektryce czy elektronice się nie znam.

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Grudzień 23, 2019, 11:43:55 PM
Powinienem dodać.
Dziś Radio Poznań w wiadomościach o 17.00 podało, że jutro grupy - opętanych miłością do bliźnich -młodych ludzi po Poznaniu będą ganiać i samotnych wigiliowiczów śledziami i czymś tam jeszcze
dokarmiać.
Wiadome szlagiery pomrukując.
Kraj oszalał.
Mam nadzieję, że w Kaliszu jeszcze takiego zdurnienia nie ma.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Grudzień 24, 2019, 12:56:34 AM
Kto poczuł się urażony moimi wpisami i pytaniami do Pana Macieja - najmocniej przepraszam.  Nawiązując do Krasickiego chciałbym tylko wspomnieć, że podobno ?prawdziwa cnota krytyk się nie boi?. Odpowiadając Panu Maciejowi pozwoliłem sobie zapożyczyć jrdną z rymowanek, gdyż niestety nie posiadam takiego talentu jak mistrz Maciej. ? 
Samochwał się w kącie drze,
Wylansować siebie chce;
"Silny jestem niesłychanie,
I z Mavica mam ubranie,
Na rowerze jeżdżę chętnie,
Części też znam nieprzeciętnie,
Moje udo tryska siłą,
A jak depnę, to jest miło,
Sprzęty mam z najwyższej półki,
Nie dogonią mnie jaskółki,
Znakomicie punkty łapię,
Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
Jestem silny, jestem zgrabny,
Jestem mądry i powabny.
Odpowiadam, wręcz roztropnie,
W szkole mam najlepsze stopnie.   
                        Kazik C. 20.11.2017?.
ps. do Techno chętnie zerknę, co do różności to szkoda mi mojego czasu i energii na takie pierdoły. W przypływie potrzeby zajrzę na forum literackie, gdzie zapewne znajdę treści na innym poziomie. Parodia Krasickiego jakoś do mnie nie przemawia.Bez urazy dla wszystkich użytkowników których ten spektakl jednego naśladowcy bawi.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Grudzień 24, 2019, 09:39:10 AM
"Nie jest moją intencją oceniać Pana swoją czy jakąkolwiek inną miarą. Chciałbym tylko zrozumieć Pańską motywację, może ukryty gdzieś cel oraz co pozytywnego mogą przynieść tego typu działania."
Po raz drugi napisał turboman.

Wczoraj podrzuciłem kilka tematów.
Po ich przeczytaniu i próbie zrozumienia, cel moich działań powinien stać się jasny.
Polecam też wątki bez mojego udziału.
Można się wiele o życiu na poziomie dowiedzieć.
Dodam, że niezliczoną ilość razy moją wiedzą techniczną w dziedzinie budowy pojazdów
poziomych tu na forum się dzieliłem.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: klubowy w Grudzień 24, 2019, 10:07:18 AM
turbodymomanie, skoro szkoda Ci marnowania czasu, dlaczego go tracisz w tym wątku? Napisz coś o sobie w dziale przywitalec -czy masz już jakiś rower, lub co planujesz, skąd jesteś itp. Jeśli chodzi o Macieja K to akurat argument o super osprzęcie i strojach jest nie trafiony.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Grudzień 24, 2019, 10:42:33 PM
Proszę o wybaczenie, że się nie przedstawiłem, moja wina, ale już taką mam trochę nieśmiałą naturę i nie umiem na to nic poradzić.
Z pewnością zaraz na moją cześć powstałaby rymowanka - czego oczywiście bym nie chciał (i tak zapewne powstanie) .
Jeżdżę ogólnie pionem, czasami w poziomie taką samoróbką na szybko i byle jak pospawaną, także nie ma się czym chwalić.
Dlaczego marnuję tu czas? sam nie wiem. Zaglądnąłem tak z ciekawości bo zobaczyłem temat rymowanki ale po zapoznaniu się z kilkoma troszkę mnie ruszyło, jak np. ktoś kto nie brał udziału w zlocie ironizuje na temat osoby, która podjęła się tego trudnego zadania aby takowy zorganizować. Lub co gorsza ironizować na temat czyichś przekonań religijnych lub jakichkolwiek innych. Domyślam się, że osoba ta wcześniej również nieodpowiednie treści w postach wysyłała, nie dziwi mnie więc fakt, że posty te zostały usunięte przez administratora.
We wcześniejszych postach również wyjaśniłem, że  nie dociera do mnie uzasadnianie własnych poczynań chęcią odwetu na czyjeś "szaleństwa , histerię czy wściekliznę". Zwłaszcza, że osoba ta uważa się za wysoce wykształcona i inteligentną. Uważam ,że w taki sposób zaniża swój własny wizerunek do poziomu osoby piszącej obraźliwe posty i nie ważne czy robi to przy pomocy wierszyków czy w bezpośredniej pyskówce. Czy nie można się pogodzić czy dogadać w jakiś cywilizowany sposób?w dodatku publicznie. Ale dzięki za uświadomienie, chyba faktycznie zbyt wiele czasu tu już w tym wątku zmarnowałem(nie chciałbym aby sprawiało mi to przyjemność i relaks). Zostawiam was już z tym samych. Zrobicie z tym co chcecie. ps. jak pisałem tekst był zapożyczony i jedyny, który na szybko znalazłem pasujący do atmosfery dlatego pewne argumenty mogą być nie trafione.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Grudzień 25, 2019, 12:00:24 AM
Nie znam się na układaniu rymów to się wypowiem.... Cytatem z Sienkiewicza:
https://youtu.be/_s4XutFKCA8 (https://youtu.be/_s4XutFKCA8)

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: 3x3 w Grudzień 25, 2019, 12:25:57 AM
Chodzi o to, że perkusista jest w ubranku elfa?
8)  ;D
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Grudzień 25, 2019, 12:13:46 PM
turbomanie...Skoro tak się już zaangażowałeś i rozpisałeś, to postaram się Tobie choć trochę dorównać.
Prosiłeś, abym swą wiedzą się dzielił min. pisząc; "Osobiście chętnie bym skorzystał z Pana zasobu wiedzy i doświadczeń"...
Podzieliłem się więc radząc Tobie, abyś poczytał i ze specyfiką tego forum, jak i przyczynami pewnych sporów ZAPOZNAŁ się.
Potem zaś spostrzeżeniami swoimi dzielił treści swe tu wydalając.
Chyba nie posłuchałeś boś nieadekwatną rymowankę przytoczył pisząc przy tym,
że TALENTU mistrza Macieja K. nie posiadasz.
Wcześniej zaś rymy moje WYPOCINAMI nazwałeś.
Więc albo mam talent albo też wypociny płodząc mam "talent" czyli zero.
Z Twego pisania wnioski wyciągnąć można, że takiego  "talentu" to Ty nie posiadasz.
Mniemam, że masz inny lub większy, na strony z rymami na "innym poziomie" (najpewniej wyższym) wejść pragnąc.

Napisałeś min;
"Ale dzięki za uświadomienie, chyba faktycznie zbyt wiele czasu tu już w tym wątku zmarnowałem(nie chciałbym aby sprawiało mi to przyjemność i relaks). Zostawiam was już z tym samych. Zrobicie z tym co chcecie."
Twoja łaskawość w stosunku do nas, małych, kłótliwych, poziomych bezmyśliwców
jest nadzwyczajna.

Napisałeś także; "Jeżdżę ogólnie pionem, czasami w poziomie taką samoróbką na szybko i byle jak pospawaną, także nie ma się czym chwalić"
Ta Twoja bylejakość także w czytaniu i pisaniu wychodzi. 
Dowód?
Pisałem przecież, że na Krasickim się WZORUJĘ!
Ty zaś piszesz, ze ja go parodiować próbuję.
Tak daleko nie sięgam, ale wydaje mi się, że fraszki mistrza Ignacego same w sobie są kpiną, parodią i sparodiować ich chyba nie sposób.
No chyba, że ja tematu nie kminię.

p.s. Rymowanka, którą przytoczyłeś ZNANEGO tu na forum i ogólnie bardzo LUBIANEGO Chrisa
(czasem Chrisa 1990) tyczyła.
On to bowiem z niezwykłą skromnością w wątku "Jeżdżę VM" swoją NIEPRZECIĘTNĄ wiedzę w dziedzinie osprzętu, osiągnięcia kolarskie, swoje kostiumy (Mavica), KONKRETNE uda,
KOPYTA i inne swe walory wychwalał.

p.s. Przez 41 lat mojej poziomej twórczości tysiące ludzi poznałem.
Setki razy byłem też przez ludzi na pionach (często zaniedbanych i byle jakich) jeżdżących POUCZANY co i jak w MOICH poziomach zmienić lub POPRAWIĆ powinienem.

Najlepszy to był pewien Łodzianin, któren to na zebranie  Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Pojazdów Mięśniowych ( założonego przeze mnie w 83 lub 84 tym) przybył i oświadczył,
że chciałby nam projekty poziomów robić.
Spytałem, czy już jakiś pojazd zbudował. No nie, ale on chce nas (jak Ty tutaj) uszczęśliwić.
Kopary wszystkim opadły.
Wielu z nas bowiem nie przykładało wówczas specjalnej wagi do tego,
że narodem wybranym jesteśmy i uszczęśliwianie innych do obowiązków każdego prawdziwego Polaka należy.
Od 30 lat jest to jasne, więc już tak nie dziwi.

Słowo tak namiętnie przez Sienkiewicza powtarzane przez szlachtę przy pasie noszony,
ozdobny i bogato zdobiony frędzel oznacza

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Grudzień 25, 2019, 02:31:45 PM
Widzę, że Pan Maciej nie tylko mistrzem literackim jest ale również mistrzem w łapaniu za słówka-dopisywaniu swojego znaczenia czy też zbaczania z tematu.
Wyjaśniam zatem, że nie przeczytałem tylu książek co Pan i błędy w wypowiedziach moich mogą występować.
Mam nadzieję natomiast, że ogólny sens wypowiedzi został dobrze zrozumiany i tego prosiłbym się trzymać.
Na zaczepki te oczywiście nie będę reagował.
Rymowanki Pańskie chętnie na forum poczytam o ile nie będą one obrażać czyichś uczuć, wyznań, dokonań etc...
W przeciwnym razie mam prawo domagać się wyjaśnienia motywów jakie autorem kierowały, po to aby spróbować zrozumieć inny punkt widzenia. Jak pisałem chęć odwetu za to co ktoś gdzieś kiedyś napisał zupełnie do mnie nie przemawia. Może i IQ ma Pan bardzo wysokie, ale jak ostatnie badania dowodzą dużo bardziej sprawczą w naszym życiu jest inteligencja emocjonalna. Nie chcę oceniać Pana pod tym kątem  ale polecam się zapoznać z tematem. Panie Macieju, pisałem też, że Pan Krasickiego naśladuje, a to już parodią trąci.
Może i wierszyk ten dotyczył Chrisa ale jego część wydała mi się idealnie do Pana pasować a nie chciałem poprawiać czy naśladować autora dlatego wkleiłem oryginał.
Gdzieś kiedyś mi się o uszy obiło, że Rutyna i zaślepienie już nie jednego zgubiła.
Posłużę się tu znów wynikami ostatnich badań, które pokazują, że jednym z wyznaczników osiągnięcia sukcesu jest umiejętność poznania różnych punktów widzenia, myślenia etc... i czerpania z nich tego co najistotniejsze. Czy więc choć spytał Pan choć tego delikwenta, który przybył na PSMPM, jakie ma wykształcenie, lub co rozumie pod pojęciem robienia projektów? Z powyższego wnioskuję, że szczyci się Pan co najmniej jakimkolwiek tytułem naukowym w zakresie inżynierii mechanicznej czy konstruktorskiej etc...?
Przepraszam za pisownię i stylistykę, nie jestem specjalistą w tej dziedzinie i nie mam talentu w tym zakresie jak Pan Maciej.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Inc0 w Grudzień 25, 2019, 05:05:49 PM
Cytat: turboman w Grudzień 25, 2019, 02:31:45 PM
.... Z powyższego wnioskuję, że szczyci się Pan co najmniej jakimkolwiek tytułem naukowym ...
oczywiscie ! Maciej szczyci sie doktoratem z proktologii i habilitacja z korpofilii ..przepraszam turboman nie mogłem się powstrzymać XD
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: 3x3 w Grudzień 25, 2019, 10:39:20 PM
Cytat: turboman w Grudzień 25, 2019, 02:31:45 PM
Z powyższego wnioskuję, że szczyci się Pan co najmniej jakimkolwiek tytułem naukowym w zakresie inżynierii mechanicznej czy konstruktorskiej etc...?
Przepraszam za pisownię i stylistykę, nie jestem specjalistą w tej dziedzinie i nie mam talentu w tym zakresie jak Pan Maciej.

Gdzie tu można kliknąć  "lubię to" ?
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Grudzień 28, 2019, 12:21:19 PM
94                 Słowo
Po tej tu dyskusji mam słowo na niedzielę,
no i słowem tym chętnie z Wami się podzielę.

Na cóż mnie się wykłócać, racjami tu szastać.
Mądrzej jest, aby próżność głupoli pogłaskać.

Pokorną pozę przyjąć, siebie nieco zganić
i tęgo im kadzić. Tym łatwiej głupców zmamić.

Zwielbić ich "rymy", posty rozumem nietknięte
i już przez czas jakiś japy mają zamknięte.
                             Maciej K. 28.12.2019
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: 3x3 w Grudzień 29, 2019, 08:43:18 PM
Wasza wola
karmić trolla.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Grudzień 29, 2019, 10:41:27 PM
Jako, że wątek ten rymów tyczy i rymami przepełnion jest,
przeto na bogaty post dziewiątki rymem  tu odpowiem.

Pewien mędrzec powiedział; "Milczenie jest złotem".
Trzy razy trzy nie pojął. Rozum legł pod płotem.
Braci w wierze pouczył, by nie karmić "Trolla".
Głupiec pisząc sam karmi. No cóż. Taka dola.
                    Maciej K.29.12.2019

Dodam też że;
Kolejna stara mądrość to Forum ubarwiła.
Pięść w stół wymierzona nożyce ożywiła.
                                        Maciej K. 29.12.2019
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Styczeń 01, 2020, 01:42:17 PM
Jako że większość ludzi "świata poziomego" lubi się napić (tak przynajmniej z opowieści po zlotowych wynika), a noc sylwestrowa przyjmowaniu wszelkich napoi rozweselających sprzyja przeto już dawno temu stosowny tekst do znanej melodii napisałem.
Wydrukowany w liczbie 500 i puszczony w miasto wraz z innymi, podobnymi piosenkami, ale z bardziej aktualnymi i mało religijnymi tekstami na okoliczność tych męczących świąt co minęły
zrobił furorę.
6.  Kac się rodzi
          (na mel. Bób się rodzi)
Kac się rodzi, człek truchleje.
Dniem, co świta przerażony.
W pysku sucho, wzrok mętnieje.
We łbie huczy, dudnią dzwony.
Udręczon z tętniącą pałą,
spragniony człek między nami.
A słowo ciałem się stało...
Kac zwycięzcą, my z bólami.

Chciał się napić razem z nami.
więc porzucił kąty swoje.
Wszedł między kumpli kochanych,
dzieląc z nimi nocy znoje.
Oj, wychlał, wychlał niemało
dzielny młodzian wraz z kumplami.
A słowo ciałem się stało...
Kac zwycięzcą, my z bólami.
Maciej K. 22.12.2010
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 01, 2020, 03:30:55 PM
Tu już nic nie pomoże.
To faktycznie beznadziejny przypadek.
Macie racje chłopaki, najlepiej wogóle nie zwracać uwagi.
Typowy objaw leczenia własnych kompleksów.
Ale ja też mam to już gdzieś. Zwisa mnie to.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Mociumpel w Styczeń 01, 2020, 03:37:49 PM
Turbomanie - niechaj nie zwisa Ci ten problem - taki koloryt foruma, czasem Maciej K. napisze bardzo sensowny post (np. jako pomoc techniczna jest bardzo skuteczny dla tych co swoje mydelniczki skrobią) - trzeba po prostu zaakceptować i śledzić wątki wedle upodobań i tyle.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 01, 2020, 04:51:09 PM
Pisząc zwisa mnie to miałem na myśli właśnie ten wątek.
Dział techno chętnie przejrzę. Nauka radziecka zna takie przypadki.
https://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/zdrowie-psychiczne/jak-zmienia-sie-psychika-na-starosc-aa-PcpA-YxNP-eEEN.html
Cóż trzeba okazać zrozumienie.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Styczeń 01, 2020, 07:27:17 PM
turbo(mam)manie i Mociumpelu...
Czy patrząc w lustro nie widzicie i nie czujecie jakimi smutasami jesteście?
Drętwymi smutasami co to nigdy pyska nie umoczyli i pękającej czaszki od kaca nie mieli.
Żałosna okropność!!!
To niewątpliwie jest bardzo frustrujące i do agresji wszelkiej (zwłaszcza forumowej) skłaniać musi.
Wiadomo, że życie na trzeźwo w tej "wolnej" Polsce ogromnym wyzwaniem jest i jeśli Wy rzeczywiście to czynicie, to ja wielki Szacun Wam składam.
Choć tej Waszej agresji mimo tego abstynenckiego poświęcenia wolałbym nie doświadczać.


Mociumpelu...Pisząc;" (np. jako pomoc techniczna jest bardzo skuteczny dla tych co swoje mydelniczki skrobią)" pokazałeś, że mocno nierzetelnym (nieuczciwym) pisarzem jesteś.
Wielokrotnie w innych poziomych tematach technicznych się wypowiadałem.
Uczciwie doradzając.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 01, 2020, 07:40:55 PM
książkowy przykład sfrustrowanego desperata.
i takie przypadki zna nauka radziecka
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Teoria_frustracji-agresji
Szczęśliwego Nowego Roku.
oby się polepszyło, choć rokowania marne.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Styczeń 01, 2020, 07:56:47 PM
turbo(mam)manie..Polecone przez Ciebie linki jutro przeczytam.
Dziś piwa zakanszam.

W "wolnej" Polsce - jak wiadomo - nauka radziecka, to wszelkiej wiedzy podstawa.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 02, 2020, 09:22:58 AM
Oczywiście Szanowny Panie.
Widać to pisanie jednak nie tak łatwo i szybko przychodzi jak to mistrzuniu jeszcze niedawno piał z zachwytu.
Ale rozumiemy oczywiście podeszły wiek swoje prawa ma..
Szacuneczek wielki, że tak długo udało się wytrzymać i nie zostaliśmy jeszcze zbluzgani.
ech.. parodiant wielki co prostej ironii nie potrafi zrozumeić.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 03, 2020, 03:51:26 PM
Cytat: Maciej K w Styczeń 01, 2020, 07:27:17 PM
turbo(mam)manie i Mociumpelu...
Czy patrząc w lustro nie widzicie i nie czujecie jakimi smutasami jesteście?
Drętwymi smutasami co to nigdy pyska nie umoczyli i pękającej czaszki od kaca nie mieli.
Żałosna okropność!!!
To niewątpliwie jest bardzo frustrujące i do agresji wszelkiej (zwłaszcza forumowej) skłaniać musi.
Wiadomo, że życie na trzeźwo w tej "wolnej" Polsce ogromnym wyzwaniem jest i jeśli Wy rzeczywiście to czynicie, to ja wielki Szacun Wam składam.
Choć tej Waszej agresji mimo tego abstynenckiego poświęcenia wolałbym nie doświadczać.



Nawet nie czytałem tego wcześniej, dziś niechcący rzuciłem okiem.
Cóż nawet nauka potwierdza tą smutną zalezność:
https://technologie.e-magnes.pl/artykuly/wiadomosci/mierzyc-innych-swoja-miara-teraz-przyslowie-ma-swoje-naukowe-potwierdzenie
Aby nie zostać obrzuconym kolejnymi oszczerstwami wycofuję się oficjalnie z tematu, jak pisałem szkoda czasu i energii na te wypociny.
Kończ waść wstydu oszczędź.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: live_evil w Styczeń 05, 2020, 11:08:05 AM
Cytat: turboman w Styczeń 03, 2020, 03:51:26 PM
Kończ waść wstydu oszczędź.
Masz pewnie świadomość, że to powiedzonko, to prośba o oszczędzenie dalszych upokorzeń? Wstydu (mi) oszczędź.
Cyt.

    Kmicic pienił się, rzęził, na koniec chrapliwe słowa wyszły mu z gardzieli przez zaciśnęte usta:

    - Kończ... waść!... wstydu... oszczędź!...

    - Dobrze! - rzekł Wołodyjowski.

    Dał się słyszeć świst krótki, straszny, potem stłumiony krzyk... jednocześnie Kmicic rozłożył ręce, szabla wypadła mu z nich na ziemię... i runął twarzą do nóg pułkownika...
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 05, 2020, 12:01:23 PM
Jasne, że mam świadomość. Jednak dziś dosyć często ten cytat używany jest np. przez polityków i bynajmiej nie w kontekście osoby wypowiadającej te słowa. Najczęściej chyba do byłego premiera Leszka Millera.Tak więc dziś cytat ten stał się uniwersalny i z powyższych treści chyba łatwo wywnioskować do kogo adresowany. Jednak muszę przyznać, że udział w tej pyskówce chluby i satysfakcji mi nie przynosi, także zakończenie tego kiczu wstydu i mi również jak najbardziej by zaoszczędziło.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 05, 2020, 03:04:25 PM
Cytat: Maciej K w Styczeń 01, 2020, 07:27:17 PM
turbo(mam)manie i Mociumpelu...
Czy patrząc w lustro nie widzicie i nie czujecie jakimi smutasami jesteście?
Drętwymi smutasami co to nigdy pyska nie umoczyli i pękającej czaszki od kaca nie mieli.
Żałosna okropność!!!
To niewątpliwie jest bardzo frustrujące i do agresji wszelkiej (zwłaszcza forumowej) skłaniać musi.
Wiadomo, że życie na trzeźwo w tej "wolnej" Polsce ogromnym wyzwaniem jest i jeśli Wy rzeczywiście to czynicie, to ja wielki Szacun Wam składam.
Choć tej Waszej agresji mimo tego abstynenckiego poświęcenia wolałbym nie doświadczać.


Mociumpelu...Pisząc;" (np. jako pomoc techniczna jest bardzo skuteczny dla tych co swoje mydelniczki skrobią)" pokazałeś, że mocno nierzetelnym (nieuczciwym) pisarzem jesteś.
Wielokrotnie w innych poziomych tematach technicznych się wypowiadałem.
Uczciwie doradzając.

Oj wy wszyscy drętwi smutasi sfrustrowani, nieładnie tak ?mędrca? sierotkę naszą biedną agresją forumową doświadczać. To naprawdę żałosna okropność.
Niestety nie posiadając talentów mistrza, poraz kolejny muszę skorzystac z ?cycatów? aby wam do rozumu przemówić: Mądrzej jest, aby próżność głupoli pogłaskać...
Zwielbić ich "rymy", posty rozumem nietknięte?.
ps.
sorry ale nie mogłem się powstrzymać,
już naprawdę kończe i dupy wam nie zawracam.
Krasicki by chyba ze śmiechu pękł albo ręce załamał widząc w jakim celu twórczość jego jest naśladowana hahaha.....
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Mociumpel w Styczeń 05, 2020, 05:52:29 PM
Drogi Macieju - nie każdy musi pić aby świat kolorowym widzieć stąd wtręt Twój o nietrzeźwości jako o stanie stałym, aby w upojnej, alkoholowej świadomości trwać, widzę jako Twoją porażkę, gdyż nikt kto nie pije powiedzieć by tak nie mógł - po prostu brak mi doświadczenia w tym, Ciebie jak czytam rozpiera zaś duma z hektolitrów za młodu, w średnim i w późniejszym wieku wypitego alkoholu. Korzystając z okazji zachęcam do rozmowy/konsultacji z psychologiem z jakiejś poradni terapii uzależnień alkoholowych bo myślę że trwanie w tym swym zmechaconym alkoholowym zwidzie którego wspierasz to upadek moralny gorszy niźli chędożenie nieletnich przez księży , a nie godzi się abyś kogokolwiek namawiał i pirtolił smuty samemu nie mając moralnego wsparcia w czynach czy choćby przekonaniach - bo nie masz takich - mało kogo to zresztą zapewne obchodzi ...
Szkoda zaś wielka że ino w technicznych tematach Cię uwzględniłem jako osobowość godną niepożałowania - widocznie poziom innych, do merytoryki kapcia ew. klapka z pomponem nie dorastał - przykro mi także z powodu tego iż uważasz że w pijackim zwidzie uświadamiasz lepiej w innych tematach - uwierz że nie - nic zatem nie wnosząc nie mów więcej a nawet nie pisz bo jak mawiał jeden z szablą - oszczędź wstydu sobie i nam ...
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Styczeń 05, 2020, 06:40:00 PM
Tako turboman pisał.
Dnia 23.12.2019
"chyba faktycznie zbyt wiele czasu tu już w tym wątku zmarnowałem(nie chciałbym aby sprawiało mi to przyjemność i relaks). Zostawiam was już z tym samych. Zrobicie z tym co chcecie".
Dnia 01.01.2020
"Aby nie zostać obrzuconym kolejnymi oszczerstwami wycofuję się oficjalnie z tematu, jak pisałem szkoda czasu i energii na te wypociny".
Dnia 05.01.2020
"sorry ale nie mogłem się powstrzymać,
już naprawdę kończe i dupy wam nie zawracam".
Dnia 05.01.2010
"kończ waść wstydu oszczędź . Jako i ja to czynię".
Dziś to już czwarta zapowiedź rozstania.
Miejmy nadzieję, że za którymś razem się uda.

Podsumujmy.
Oprócz tych powyższych deklaracji rozstaniowych, także wielokrotnie pisałeś, że talentów pisarskich nie posiadasz, a jednak z uporem maniaka  TRZY!!! wielkie, przemyślane, głębokie w treści  i w dodatku "rymowane" dzieła stworzyłeś. (Skopiowałem,wydrukowałem i wiszą w mojej firmie jako instrukcja; Jak nie należy rymować)
Co z Tobą nie tak?

Nazwałeś mnie frustratem, samemu frustrację i agresję okazując.
Wszak Twój ostry i próbujący zdeprecjonować mnie - jako autora rymów czy tej  niewinnej piosenki o kacu - ATAK formą AGRESJI!!! przecież jest.  Nie widzisz tego?
A ta - jak z podesłanego przez Ciebie linku wiadomo - z FRUSTRACJI pochodzi.
Ogarnij się.

Tym podesłaniem linka (o procesach starzenia) toś się Brachu wygłupił i walnął jak chory w basen. Czytając nadzwyczajny ubaw miałem.
Ci forumowicze co mnie dłużej znają i ci co poznali wiedzą, że do tego opisywanego w linku starczego zdurnienia to w moim przypadku daleka, daleka droga jeszcze.
Pewnie niezłą polewę z Ciebie mają.
No, ale Ty wiesz lepiej.
Zupełnie jak ten nieodżałowany ś.p. storm co to z bliska Caba nie widział, nie jechał,
ale na forum miał odwagę napisać, że jest gówniany i telepie się w nim wszystko.
Sposobem reagowania i pisania bardzo tego rozhisteryzowanego sierotę przypominasz.
Tak trzymaj.
Forum ożywiłeś i wesoło się zrobiło. Liczba wejść jest imponująca.

Jak  dzisiaj któryś raz Twoje wzniosłe i poważne wypowiedzi przeczytałem,
to odnoszę wrażenie, iż zachowujesz się jak znerwicowana Kryśka
co to męskiego korzenia nie zaznała, miesięczne krwawienie ją dopadło,
a ta w dodatku podpasek znaleźć nie może.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Styczeń 05, 2020, 06:55:03 PM
Cytat: Mociumpel w Styczeń 05, 2020, 05:52:29 PM
Drogi Macieju - nie każdy musi pić aby świat kolorowym widzieć stąd wtręt Twój o nietrzeźwości jako o stanie stałym, aby w upojnej, alkoholowej świadomości trwać, widzę jako Twoją porażkę, gdyż nikt kto nie pije powiedzieć by tak nie mógł - po prostu brak mi doświadczenia w tym, Ciebie jak czytam rozpiera zaś duma z hektolitrów za młodu, w średnim i w późniejszym wieku wypitego alkoholu. Korzystając z okazji zachęcam do rozmowy/konsultacji z psychologiem z jakiejś poradni terapii uzależnień alkoholowych bo myślę że trwanie w tym swym zmechaconym alkoholowym zwidzie którego wspierasz to upadek moralny gorszy niźli chędożenie nieletnich przez księży , a nie godzi się abyś kogokolwiek namawiał i pirtolił smuty samemu nie mając moralnego wsparcia w czynach czy choćby przekonaniach - bo nie masz takich - mało kogo to zresztą zapewne obchodzi ...
Szkoda zaś wielka że ino w technicznych tematach Cię uwzględniłem jako osobowość godną niepożałowania - widocznie poziom innych, do merytoryki kapcia ew. klapka z pomponem nie dorastał - przykro mi także z powodu tego iż uważasz że w pijackim zwidzie uświadamiasz lepiej w innych tematach - uwierz że nie - nic zatem nie wnosząc nie mów więcej a nawet nie pisz bo jak mawiał jeden z szablą - oszczędź wstydu sobie i nam ...
Przed Twą mądrością, kulturą, elegancją pisania i wiedzą z psychologii głowę chylę.
Szczery podziw mnie przepełnia.
Zaś wiedza iż jest taki człowiek, co to nigdy kaca nie miał ryknąć mi każe;
Jeszcze Polska nie zginęła...
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 05, 2020, 07:05:30 PM
Panie Macieju.
Cóż mogę powiedzieć.
Vice-versa.
Przepraszam postronnych czytelników za me wypociny-
wstyd mi za to bardzo.
Życzę panu maciejowi powrotu do zdrowia.
Pozdrawiam.
ps.
Krysia co podpasek szukała, maciejowi w szukaniu rozumu jednak nie dorównała.
ups.. tak mi się wymknęło
już nie będę
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 05, 2020, 07:54:25 PM
Chłopaki i dziewczęta?nie do maciejak??
Czy może ktoś mnie oświecić?bo nie kumam.
Słyszałem o takich zboczeniach, że ktoś sobie plakaty z panienkami na scianach wiesza i mu to sprawia przyjemnosc, czy tam robi sobie dobrze.
Ale zeby sie slinic na widok tandetnych rymowanek na scianie i sie tym chwalic przed innymi?
to jak to sie zwalo?sado cos tam czy jak?
Nie wiem jak wy, ale ja jeszcze raz życze powrotu do zdrowia?nie musi być szybki, wazne aby jakikolwiek progres byl?.

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: klubowy w Styczeń 05, 2020, 08:53:18 PM
turbomanie "Chłopaki to są w agencjach towarzyskich - my jesteśmy młode wilki"
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 05, 2020, 10:42:50 PM
Mociumpel pan maciej chyba po prostu nieświadom niechcący fora pomylił i cały czas mu się zdaje, że zamiast rowery poziome to na forum trzeźwienie poziome się znajduje, dlatego cały czas wszystkich za pobraty?cow bierze.
upss... znow mnie sie wymklo, jakos to tak samo latwo bez wysilku przychodzi.
Przepraszam.
Klubowy ale jeden to już chyba taki stary wilczur co pozoruje upojon i mniema ze to zabawne.
ups..
Przepraszam.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Styczeń 30, 2020, 09:19:25 PM
Kuba ( klubowy) w wątku "Cab Trike" bardzo starą i niestety zapomnianą ( w czaszce mojej) marynarską piosenkę mi przypomniał.
Jako, że marynarskie życie pod koniec 1975 zakończyłem, a trzy lata później życie na poziomie rozpocząłem, to po czterdziestu dwóch latach uznałem, że chyba nadszedł czas
aby "Morskie opowieści" na "Poziomowe wieści" zamienić.
Niestety w tej oryginalnej szancie typowo polski bałagan panuje.
Raz jest rymowanie 1,2,3,4, a raz 1,3,2,4.
W poziomym wydaniu tej szanty, starałem się jakoś ten bajzel uporządkować.
Mniemam, że mi się to udało.
Mam też nadzieję, że odbiorcy tych treści z należytym humorem, pogodą ducha i z najwyższą kulturą poziomą treści te ogarną, rozkminią i do serc swych wzniosłych przyjmą.
Powściągliwość palców zachowując i ewentualną serc wściekłość poziomo tłumiąc.
Oto piosenka pozioma nr.7
Poziomowe wieści
1.Łajba jest to morski statek,
   Poziom się na drogach mieści,
   kraj nasz cierpi niedostatek
   poziomowych wieści.
   Ref. Hej, ha! kolejkę nalej
       Hej, ha! szkło dłonie pieści
       to czas na wyśpiewanie
       poziomowych wieści.

2.Więc rozwińmy bardzo piknie
   poczet naszych orłów, pawi
   co to jakoś chcą zaistnieć
   i mogą rozbawić.
   Ref. Hej, ha ?

3.Pierwszy Chris się w Queście widzi
    i moc swoją nam wychwalał,
    on się wręcz taniością brzydzi,
    lecz portfel nawala.
    Ref. Hej, ha...
4.Drugi muzyk Low Pierdoła,
    Maciej mu okrutnie śmierdzi,
    jego radom stawił czoła,
    na dwudziestce pierdzi.
    Ref. Hej, ha...
5.Trzeci Storm zaś się ulotnił,
    bo w uczuciach nie był stały,
    gdy nam mądrość swą okazał
    emocje szalały.
    Ref. Hej, ha...
6.Czwarty turbo Forum zdobył,
    rymem chciał dziadkowi zrównać,
    a że talent z tyłka dobył,
    to i spłodził gó...a.
    Ref. Hej, ha...
7.Piąty to jest zdolny Inco,
    on na Forum się wypróżnia,
    z Trajki zrobił dziadowózek
    i tym się wyróżnia.
    Ref. Hej, ha...
8.Mociumpelek zaś się błąka,
    bliźnich łaje i strofuje,
    lecz gdy czasem puści bąka
    dziwnie go nie czuje.
    Ref. Hej, ha...

9.Dziadek Maciej Caby robi,
   rynek pracy się wyludnia,
   gdy deszcz szybkę Caba zdobi
   garbatą zatrudnia.
   Ref. Hej, ha...

10.Dziadek ten też Trajkę zrobił,
   chce po szosach latem fruwać,
   łysą czaszkę słońcem zdobić
   i muchy wypluwać.
   Ref. Hej, ha...

11.Kufry dziadka budzą dreszcze,
    waga Caba zmysły pieści,
    to chyba nie koniec jeszcze
   poziomowych wieści.
   Ref. Hej, ha...
          Maciej K.30.01.2020

Kubo...Jako żeś rymowaniem i rytmieniem napełnion oraz w tym kierunku uzdolnion (coś udowodnił) przeto do Ciebie prośbę zanoszę.
Jeśli w powyższym mym tekście jakoweś nikczemności, tudzież braki znajdziesz, tedy zareaguj  i je wyprostuj.
A przynajmniej próbuj.
Tak nam obu bób dopomóż.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Styczeń 31, 2020, 10:32:35 AM
Zdjęcia ze zlotów oglądając, żadnego instrumentu nie zauważyłem.
Wnioskuję z tego, że towarzystwo mało muzykalne, pewnie głuche i we wzniosłych dyskusjach
pogrążone. Ale bez stresu.
Na niemieckich czy holenderskich biesiadach po wystawowych czy tych po zawodach HPV
panowała taka drętwa atmosfera, że niejedna stypa więcej radości dać potrafi.
Koszmar, którego po kilkunastu próbach starannie unikałem.
Mimo to podpowiem (zwłaszcza starszym biesiadnikom) refren,
który do oryginalnego bardziej zbliżon będzie i na domowych biesiadach do śpiewu poziomego
ich zmobilizuje. Wszak śpiewania na zlotach mogą się wstydzić.

Hej, ha! Kolejkę nalej
Hej, ha szklaneczki wznieśmy
to zrobi doskonale
poziomowym wieściom.

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 31, 2020, 05:37:25 PM
Dodałbym,
urojenia starcze znać o sobie dają,
bufoniastym tonem w świat się objawiają.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Styczeń 31, 2020, 07:28:43 PM
Cytat: turboman w Styczeń 31, 2020, 05:37:25 PM
Dodałbym,
urojenia starcze znać o sobie dają,
bufoniastym tonem w świat się objawiają.
Widzisz Młody...Gdybyś potrafił liczyć, to policzył byś sylaby (to nie jest słowo obraźliwe)
w każdym rzędzie zwrotki i próbując się dostosować może byś coś sensownego spłodził.
A tak? Znowu kicha, niemoc i brak talentu absolutny.
Pewnie znowu tekst ten na kiblu, w oparach wydalniczych i przy pianie z wściekłej japy płynącej spłodzon został.
Chociaż treść zacna.
Przeto jako człek z humorem i dużym do siebie dystansem żyjący pozwoliłem sobie tekst Twój
do melodii tej szanty dostosować.

Tak to urojenia starcze
znać o sobie w necie dają,
bufoniastym wrednym tonem
na świat wypływają.
Ref. Hej, ha!....
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Styczeń 31, 2020, 08:36:55 PM
Cytat: Maciej K w Styczeń 31, 2020, 10:32:35 AM
Zdjęcia ze zlotów oglądając, żadnego instrumentu nie zauważyłem.
Wnioskuję z tego, że towarzystwo mało muzykalne, pewnie głuche i we wzniosłych dyskusjach
pogrążone. Ale bez stresu.

Były instrumenty, również muzyczne. Były też osoby śpiewające i grające na tych urządzeniach. Zdjęć nie było bo zawsze przy ognisku jest taki moment, że w dobrym towarzystwie zdjęć nie wypada robić współbiesiadnikom.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 31, 2020, 10:40:18 PM
Dla Maćka było tak to napisane
aby mial u siebie co wrzucać na ścianę,
gorszyć towarzystwo, stękajac z podniety,
do tego mu starczą takie puste bzdety.

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: turboman w Styczeń 31, 2020, 10:46:00 PM
Chwila refleksji :
Wątły rozum krótko złe emocje tłumił,
procentem zatruty we mgle Macieja zgubił.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Luty 01, 2020, 09:50:51 AM
Cytat: hansglopke w Styczeń 31, 2020, 08:36:55 PM
Cytat: Maciej K w Styczeń 31, 2020, 10:32:35 AM
Zdjęcia ze zlotów oglądając, żadnego instrumentu nie zauważyłem.
Wnioskuję z tego, że towarzystwo mało muzykalne, pewnie głuche i we wzniosłych dyskusjach
pogrążone. Ale bez stresu.

Były instrumenty, również muzyczne. Były też osoby śpiewające i grające na tych urządzeniach. Zdjęć nie było bo zawsze przy ognisku jest taki moment, że w dobrym towarzystwie zdjęć nie wypada robić współbiesiadnikom.
Hans...Dzięki za to info.
Podniosłeś mnie na duchu, a jednocześnie utwierdziłeś w słuszności
pisania przeze mnie poziomych tekstów do znanych i popularnych melodii.
Wierzę, że sporo z nich szlagierami poziomowych zlotów stać się może.

Ale napisałeś min także;"Były instrumenty, RÓWNIEŻ muzyczne".
Może się mylę, ale z tego co wiem słowo instrument poza muzyką  głównie do narzędzi chirurgicznych się odnosi. A przynajmniej kiedyś tak się mówiło.

Czy to znaczy, że przy ogniskach poza śpiewem wzajemne krojenie się, rżnięcie, dźganie,
dłubanie szpikulcami, łyżeczkowania i inne chirurgiczne koszmary się odbywają???
Czy też niektórzy w instrumenty medyczne wyposażeni (a priori) na Zloty przybywają?
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Luty 01, 2020, 08:16:56 PM
Cytat: Maciej K w Luty 01, 2020, 09:50:51 AM

Czy to znaczy, że przy ogniskach poza śpiewem wzajemne krojenie się, rżnięcie, dźganie,wiw
dłubanie szpikulcami, łyżeczkowania i inne chirurgiczne koszmary się odbywają???
Czy też niektórzy w instrumenty medyczne wyposażeni (a priori) na Zloty przybywają?

Kto tam wie tych ludzi co każdy ma fotel ginekologiczny że sobą.


O
Oczywiście są też inne instrumenty cyt. z internetu:

W zależności od rodzaju konstrukcji wyróżniamy:

Instrument przejściowy prosty, w którym ognisko obiektywu znajduje się w tylnej części tubusu lunety,
Instrument przejściowy łamany, w którym dla wygody obserwatora ognisko jest wyprowadzone w bok pod kątem 90 stopni, często wewnątrz osi obrotu lunety


Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Marzec 16, 2020, 09:53:36 AM
Ponieważ Hans wiedzą, jak i informacjami na temat instrumentów okrutnie mnie zaskoczył,
przeto - przytkany - na dłuższy czas japę w tym wątku przymknąłem.
A jako, że czas - mimo słońca - dość ponury mamy, zaś wiedza o instrumentach na Zlotach wzrosła,
przeto ku serc  pokrzepieniu, a wierząc że kolejny Zlot nastąpi
kolejną zwrotkę do "Poziomych wieści" dołączam

Instrumenty są na Zlotach,
jak nam Hans tu opowiada,
noże, szczypce czy wzierniki,
hemoroidom biada.
Ref. Hej, ha! Kolejkę nalej...
                     03.03.2020
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Marzec 27, 2020, 09:52:48 AM
Jako, że wiosna nam kwitnie przeto stosownym rymem powitać się ją powinno.
Kilka lat temu, mój przyjaciel Kazik specyficzne zakamarki Kalisza - jak i rodziny je zamieszkujące - obserwując
odpowiednie Powitanie wiosny - choć z kilkudniowym opóźnieniem - rymem popełnił.
Do życia poziomego tak ono nawiązuje, że sporą część naszego życia w poziomie spędzamy.
Czy to śpiąc, czy na leżąco jadąc  czy też nadmiernie pijąc.

72  Powitanie wiosny
Dzieweczka prosta, moczem pachnąca,
od rana już pląsa radośnie.
Kudły zlepione, ślepia zropiałe
a ona śpiewa o wiośnie.

Ach witaj wiosno wonna, radosna.
Przy tobie chęć życia wraca!
Dziś się umyję, majtki wypiorę,
tylko podleczę kaca.

Ześlij mi wiosno chłopca cudnego,
co flaszką mnie uszczęśliwi,
chałupę sprzątnie, śniadanko zrobi,
hojnością dziatki me zdziwi.

Gęby mej nie tknie, szczęki nie złamie,
zadba o dziatki - bo rosną -
kasę przyniesie, przy garach stanie.
Ach spraw to radosna wiosno.
                                  Kazik C. 26,06.2016
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Kwiecień 18, 2020, 10:36:53 AM
Ciepło, wiosna w pełni, a nam każą w namordnikach chodzić czy też jeździć.
Nie wiem jak innych, ale mnie to wkurza, upokarza i zniewala.
Dlatego też w radosność wolnych poziomów - co to ich wiatr owiewa i muchy do uśmiechniętych pysków
wpuszcza - się wczuwając poniższą fraszkę popełniłem.
Wczoraj myślałem, że złość mi przejdzie, choć namordnik w Cabie pod pyskiem trzymam
i gdy kontrolerów widzę to na japę zaciągam. Złość nie przeszła.
Dlatego też z poślizgiem fraszkę tę umieszczam.

99         Zniewolenie
"Czemu dziś tak płaczesz?".. Większego spytał poziom mniejszy.
"Przecież w namordniku i bez much jesteś przystojniejszy"
"Jam jadł muchy ze smakiem. Pytanie to więc wybaczę.
Namordziem zniewolon i bez much, zniesmaczony płaczę".
                                                                 Maciej K. 16.04.2020

A żeby kontynuację "Poziomowych wieści" podtrzymać namordnikowy problem,
jak i znikającą dyskusję mało wdzięcznego tematu tyczącą dopisałem.

Mówią Bozia śle zarazy,
Świat truchleje, czas napięty,
Każą namordniki nosić,
Naród za pysk wzięty.
Ref.Hej, ha kolejkę nalej...
                          17.04.2020
Gość choruje, chce pomocy.
Spoko , luzik. Brać milczała.
I choć dyskurs z forum zniknął
plama pozostała.
Ref.Hej, ha kolejkę nalej...
                           18.04.2020

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Luty 05, 2021, 09:54:51 AM
O kontynuacji "Poziomowych wieści" zapomniałem, ostatnich zwrotek (W wątku o ściganiu opublikowanych) tu nie dopisując.
Oto one.

Ktoś przy lekach wciąż coś grzebie,
a ostatnio zboków zgraja,
wyczynowcy na poziomach
potracili jaja.
Ref. Hej, ha! Kolejkę nalej...
Orły jeżdżą, trasy klepią
swe wyczyny wychwalają,
ale w starciach z klasykami
baty obrywają.
Ref. Hej, ha!..
14.09.2020
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Luty 05, 2021, 09:59:15 AM
Aby sensownej propozycji klubowego uczynić zadość, pieśń wzniosłą, hymnem nazwaną
w odpowiednim wątku - Rymów tyczącym - umieszczam.

Zlotowy Hymn Poziomaków
         (polskich)

Nie będzie zachód pluł nam w twarz.
Ściganiem nas ogłupiał,
Polak w poziomie rozum ma!
Nie będzie się wygłupiał.
My nie podejmiem takich prób!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!

Zloty, biesiady, podziw mas.
Z tej drogi nie zawrócim.
Zepsuty zachód w krótki czas.
My na kolana rzucim!
Nie zaprzestaniem naszych prób!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam, dopomóż bób!

Stolec nasz zdobi wiele tras.
Mocz meliorację wspiera.
Moc twórcza drzemie w każdym z nas!
I skromność nam doskwiera.
Tej drodze wierni aż po grób!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!
                          Maciej K. 04.02.2021
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: 3x3 w Lipiec 08, 2021, 10:54:37 AM
Nawet zawodowi poeci wspominają o poziomkach  :)

Człowiek nie powinien spędzać życia w pracy
bo to grzech
Bóg dał nam Paryż, Wenecję
architekturę secesyjną, zegarki
i zegary Art deco
dał nam poziomki
zamglone świty za oknem kawiarni
sklepy
dał nam Tomasza Manna oraz Prousta
a także wrzosowiska Irlandii ( @Szczympek ?)
oraz wymyślił bilard i nastolatki
i tysiąc innych rzeczy
jak wodospady, Boską Komedię,
fajki, wiersze Rilkego,
ulice wysadzane platanami
na południu, amerykańskie
samochody z lat czterdziestych,
pióra Montblanc, przewodnik
po Grenadzie oraz
Koniaki Giny Whisky i Bordeaux
na pewno nie w tym celu
żebym siedział
przez osiem godzin dziennie
w pracy
jak jakiś chuj.

- Andrzej Kotański "Canto?
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Marzec 18, 2022, 07:01:03 PM
Jako, że od ostatniego lata umieranie tego forum jest już mocno widoczne, więc postronny obserwator Kazik postanowił fakt ten skomentować i mnie o wklejenie komentarza poprosił.
Co niniejszym, ku pokrzepieniu serc czynię.

Znowu cisza
Był wielki ruch na forum lecz od lata trwa cisza,
choć sporo info płynie z parchatego Kalisza.
Ktoś spyta; "Skąd martwota i co się tutaj stało?
Czy milczenie jednego, aż tak wielu zatkało??"

Nikt nie chwali, nie karci. Mądrości swych nie głosi!
A kilka krótkich postów o komentarz się prosi.
"Aventy" się rozwija, "Zielonka" leżakuje,
"Cab-biki" jeżdżą. Cieszą!!! Czy to Was tak blokuje?

A może zawiść, niemoc poziome serca spaja.
Wszak ONI mają sucho! Wam woda moczy jaja.
Może zazdrość, żal wielki poziome  flaki ściska,
bo ONI depczą w cieple! Wam wieje. Muchy w pyskach.

Było pięknie i GODNIE, podziwiał Was świat cały!!!
Zjawiły się VaueMy,  dni chwały się usrały.
Zamilkły głosy światłe, zionące radą wzniosłą,
zaś forum niegdyś żywe martwą ciszą zarosło.

3 x 3, Mociumpel, Rider, Inco, natalka!
Co jest, że ten świat "mędrców" tak nagle się usmarkał?!
Gdzież ta troska o techno, strzały z boku!! Panowie!!!
Czy fakt, że Maciej milczy, to nikt już nic nie powie?!

Reguł forum nie złamał, lecz admin nadgorliwy
miotłę swą uruchomił. Czy był to ruch właściwy?
Macieja "chamstwo", kpina w regułach się mieściły
i ku wściekłości "mędrców"....... postronnych bawiły.

"Mędrcy" więc jak te psiaki, co podwórek pilnują
i przy gościach nieznanych namiętnie hałasują.
Gdy obcy, nie lubiany! w  pobliżu się zjawia,
to te durne istoty w psie paroksyzmy wprawia.

Podwórka ambitnie broniąc wściekle wyje gromada,
gdy zaś "wróg" się oddali to w psi stupor zapada.
Cisza, spokój, mrze forum, żaden zlot już nie cieszy.
Bywa. Gdy poziom owiec pychą, zawiścią grzeszy.
Kazik C. 17.03.2022

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 24, 2022, 07:47:36 PM
Zgodnie z "klubowego" zaleceniem wszelkie rymy w jednym miejscu umieszczać należy.
Ponieważ Kazik C patriotycznych wypróżnień "natalki" nie zdzierżył, więc jego rymowany komentarz w odpowiednim miejscu umieszczam.

Wstyd
Natenczas już się odbył zlot w Ustce wspaniały.
Obrazki pokazują szczęśliwość. Dni chwały.
Choć termin następnego Ekipa dopięła,
to się kolejna polska wojenka zaczęła.
Jednemu nie spasiło po duktach człapanie,
rzucił hasło: "Do Niemca!!! Tam zrobim śmiganie".

Zawrzało. Bywcy będąc zgranym, prawym stadem
zawyli. Na ten Vorschlag wypięli się zadem.
"natalka" zaś znalazła, gdzieś w kącie upchnięty
rachunek stary dziadka. Od lat stęchły, zmięty.
Niemcem gardząc wrzasnęła; "Płać Niemcze dziadka dług.
Tyś nie człowiek więc klękaj! Tyś największy mój wróg".

Zmilkli kumple partyjni, poziomo złączeni
i milcząc przyklasnęli nienawistnej pieni.
Nikt z rodziny zlotowej nie otworzył japy,
nie spróbował naprawić tej publicznej klapy.
Nawet Admin oniemiał i miotły nie użył.
Na poklask "patriotów" wyraźnie zasłużył.

Wniosek.
Niby ludzie Europy i pozioma kultura.
A w sercach polskość, konformizm. Ciemnota ponura.
Oj, znamy to o poziomej kulturze bajanie.
Nędzna prawda wylazła. Zaś smród, wstyd pozostanie.
Kazik C. 24.07.2022
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Lipiec 25, 2022, 09:59:04 PM
Ja pierdziu. Chyba muszę od nowa zacząć pić by ogarnąć tę kuwetę ...
Waćpanie Kazimierzu C wierszokleto i poeto - może Waćpan zaszczyci nas organizacją jakiegoś ogólnego spotkania cobyśmy posmakowali zaś Twej twórczości na żywo przy wspólnym ognisku a nie tylko suche teksty na forum tu wklejane?
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: natalka w Lipiec 26, 2022, 09:20:20 AM
Szydziu - śmiem się obawiać, że nawet używając wszelkiej maści dozwolonych legalnych napojów i innych używek - i to nawet w maksymalnych ilościach - nie będziemy w stanie pojąć TFU!rczości tego wierszoklety...
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 26, 2022, 08:32:51 PM
Rym na stosownym miejscu

Odpowiedź Kazika

Och, jakież to jest polskie,
to wzniosłe obrażanie
No i jakie to swojskie,
to głupca udawanie.

Treść prosta i klarowna
coś nie trafia do ludzi.
Zwłaszcza tych na poziomach!
I ich wzburzenie budzi!!!

Ciemnota, kpina, "polskość",
to potrafi ich wkurzyć.
Zaś haniebny komentarz
spokoju im nie burzy.

Sprzeciwu głosów mało
i milczy zlot poziomy.
Ostracyzmem przerażon
pewnie kuli ogony.

Że zło tępić należy,
toż to już wiedzą dzieci.
A wpis "natalki" trwoży!
I Zła przykładem świeci.

Lecz  "natalka" to dama.
Dam karcić nie należy.
Choć od jej bredni z forum,
włos na głowie się jeży.

Tchórzliwość zlotowiczów
mnie zraża i dołuje,
zaś o poziomej braci
opinię świata psuje.

Więc na spotkaniu z Wami,
to ja siebie nie widzę,
bo tak tchórzliwych "orłów"
ja zwyczajnie się brzydzę.
KazikC. 26.07.2022
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Listopad 27, 2022, 07:57:56 PM
https://youtu.be/NYSQYbl1Qxw
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Rys w Grudzień 11, 2022, 07:30:58 PM
Witam- spotkałem dzisiaj Kazika C z Kalisza, który poprosił mnie o zamieszczenie swojej odezwy do sympatyków  naszego forum. Dotychczasowa jego twórczość budziła moją sympatię, więc się zgodziłem, co też czynię.
Bratnia rada

Głębokie ukłony dla Braci poziomych

przesyła z Kalisza Kazik znów natchniony.

Widzę martwe Forum, w klawiaturę stukam,

ożywienia trupa dziś sposobu szukam.



Co zrobić by Forum niegdyś żywe, butne,

ozdobiły treści przaśne, mętne, smutne?

By mędrcy co niegdyś, tak wzniośle pisali

znów twórczej biegunki, pisanej dostali?



Aby ci, którym Maciej tyle "szczęścia" dawał

nie wpadli w czarną rozpacz i tęsknoty nawał?

Aby znów mądrość znawców Forum ożywiła,

no i tych nie z ferajny ponownie bawiła.



Och! Bracia moi mili. Poziomki słodziutkie!

Porzuceni przez Maćka, ogarnięci smutkiem,

podnieście dumnie głowy i nie cierpcie skrycie!

Choć rzuceni ze wzgardą dajcie Forum życie.



Dziwne, że przy Macieju dyskurs trwał i wzdymał.

A bez niego się skończył. Spora Wasza wina,

że poziome Forum, co tak pięknie kwitnęło,

jak widać marnie zdechło. Admin skończy dzieło?

Kazik C. 11.12.2022

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: kamilrozanski w Grudzień 13, 2022, 03:32:51 PM
Maciej wiersz mi przysłał. Ponieważ VMa buduję, a wycieraczki do szyby  nie mam uznałem,
że warto go opublikować jako ostrzeżenie dla wszystkich posiadaczy VMów
A jest już ich w Polsce ponad 10.


O garbatej

Garbatą pijaczkę spotkałem przy drodze,

pomyślałem sobie; "Dam szansę niebodze".



W łapę szmatę daję, w drugą piątka wpada.

"Trzyj że babo szybkę, kiedy deszczyk pada".



Baba szmatę wzięła i raz nią machnęła,

a gdym w Cabie usiadł, to się zawinęła.



"Ach ty wredna zdziro", wściekłość mnie dopadła.

Bo mam mokrą szybę i piątka przepadła.



Taki morał z tego wywlec mi wypada;

"Nie ufaj garbatej, sam trzyj kiedy pada".

Maciej K.12.12.2022
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Grudzień 31, 2023, 07:15:18 PM
Choć ta poniższa rymowanka zbyt pozioma nie jest, to braci poziomej co nie co do myślenia dać może.
Nie wiem jak inni moi rodacy, ale ja jako przedstawiciel narodu parchatego oszczędnym człowiekiem jestem
i pieniędzy w niebo wystrzeliwać nie lubię. Więc całkowicie z kazikową rymowanką się zgadzam.

Sylwester
Znów Sylwester, więc idioci zamożnością się podzielą
i pijani z wielką pompą, milionami w niebo strzelą.

Psy zawyją, ptaki padną. Durnie wierni głupim trendom
znowu sobie postrzelają. Z hukiem kasy się pozbędą.

"Orły" gęby, łapy  spieką. Brać napita zaszaleje.
I choć durna to tradycja, chrzanić koszty. Niech się dzieje.
                                                                        Kazik C. 31.12.2023
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Jacekddd w Marzec 25, 2024, 11:51:48 PM
Jeszcze stoję czy już leżę chyba jadę wciąż nie wierzę,
ja poziomo oni szybko bo pod górkę wjadą rychło,
za to z góry im pokażę a tu zakręt pełno wrażeń,
i tak z góry i pod górę poziom płaski jak ogórek.
Mam o jedno więcej kółko ludzie gapią się okrutnie,
mam i burtę białą brudną pobrudziły drogę trutnie.
Za mną aut się snuje sznurek bo ktoś znowu to filmuje,
ktoś przede mną no i za mną tradycyjnie coś blokuje.
Gdzie te drogi płaskie równe by mi wanna pędzić chciała,
gdzie te nogi silne mocne by się sama naprzód pchała,
na nic płacze żale bóle ledwo naprzód się posuwam,
nie zostaje nic już więcej więc cyferki tylko wkuwam.
Tak to pędzę lecz się wlokę tak to jestem jakimś smokiem,
białym czopkiem i pastylką dla większości dziwny tylko,
inni poziom mają zwykły ja na poziom nie nawykły,
zamiast jeździć na występach było wybrać muchy w zębach.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: osesku w Marzec 26, 2024, 08:24:44 AM
Ależ się ubawiłem! ;)
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Jacekddd w Marzec 26, 2024, 12:31:54 PM
Proszę Cię bardzo. Miałem jeszcze coś dla Macieja ale z obawy, że zły będzie, obrazi się i ogniem zionie siedziałem z pół godziny z drżący palcem nad Enter aż wreszcie wymiękłem przed autorytetem i wcisnąłem Del.

Powiem tylko tyle, że było tam coś o wietrze na krzywiznach i kantach ale jakby się ktoś pytał to nie masz ich tam a wszystko jest piękne i tchnie niezwykłością. Amen.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Marzec 26, 2024, 03:42:39 PM
Coś jak mechanika kwantowa. Nikt tego nie widział, ale...
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Marzec 27, 2024, 09:23:41 AM
Myślałem, że wątek ten tylko moje rymowane wypociny będzie przyjmował.
A tu proszę niespodzianka.
Jacekddd wyjaśnieniami moimi, że pojazd 17 kilowy w Kaliszu mniejszą wagę niż ten 19kilowy posiada URAŻON tematu kufrowego zaniechał, w melancholię najpewniej popadł i tekst rymowany sporządził.
Nowoczesność tekstu, brak dużych liter i znaków interpunkcyjnych sporo trudności przy czytaniu sprawia.
Odpowiada też trendom zmuszającym czytających czy oglądających ?dzieła? do wysiłku myślowego
i odpowiedzi na pytanie; "Co Twórca chciał nam powiedzieć np. czarną kropkę w prawym dolnym rogu, na białym tle umieszczając?"

Kilku moich znajomych tekstu Jackaddd nie skumało, ale ja także "bolidem" jeżdżący, intencje jego skleiłem
i niekumatym objaśnienie przekazałem.
W przeciwieństwie do naszego, krakowskiego rymotwórcy, ja zawsze starałem się i nadal się staram
myśli moje rymowane, w sposób jasny, czytelny, uporządkowany i rytmiczny przedstawiać.
Wielu współczesnych, a wątłych umysłów tym nie obciążając zbytnio.

Jacekddd napisał także to; "Miałem jeszcze coś dla Macieja ale z obawy, że zły będzie, obrazi się i ogniem zionie siedziałem z pół godziny z drżący palcem nad Enter aż wreszcie wymiękłem przed autorytetem i wcisnąłem Del."

No tu Jacku walnąłeś klocka jak szczerbaty ksiądz po dożynkach gminnych.
Jako człek oczytany wiem, że takie coś jak OBRAŻANIE  SIĘ istnieje, ale ja nie wiem jak to się STOSUJE,
jak to SMAKUJE  i z czym to się je.
Pisałem także wielokrotnie, że polskości w sobie nie mam i  nie czuję, więc wszelkie nasze NARODOWE  ZACHOWANIA są mi OBCE.
Ci którzy mnie znają wiedzą także, że jako SIŁA  SPOKOJU bardzo, bardzo, bardzo rzadko złości ulegam.
A jeśli już jestem zły, to najczęściej na siebie.
Także, w przeciwieństwie do moich współplemieńców za różne niepowodzenia nie obciążam innych.

Tak więc Jacku NIE  KRĘPUJ  SIĘ, przypomnij sobie czym chciałeś we mnie walnąć
i zwyczajnie po męsku w Enter je...j.
Zwieraczami swymi radośnie przy tym szeleszcząc.

Dodam także, że mądrych rad słuchać lubię.
A znany nam Kuba "klubowy" dawno temu  poradził, aby wszystkie rymy w jednym miejscu trzymać!!!
Przeto rymy kufrowe, tu postanowiłem przenieść, tudzież dość niestarannie wklejoną, a rzetelnie opisaną moją przygodę z garbatą pijaczką także uporządkować. Oto wspomniane rymy w porządku należytym.

23  O garbatej
Garbatą pijaczkę spotkałem przy drodze,
pomyślałem sobie; "Dam szansę niebodze".

W łapę szmatę daję, w drugą dycha wpada.
"Trzyj że babo szybkę, kiedy deszczyk pada".

Baba szmatę wzięła i raz nią machnęła,
a gdym w Cabie usiadł, to się zawinęła.

"Ach ty wredna zdziro", ta myśl mnie dopadła,
bo mam mokrą szybę i dycha przepadła.

Taki z tego wniosek we łbie mym jaśnieje;
"Nie ufaj garbatej, sam trzyj kiedy leje".
                                                 Maciej K.12.12.2022
06.07.23 piątka zamieniona na dychę. Inflacja.

W lutym nieśmiałość mnie dopadła i wklejenia napisanej, a wielce pochwalnej odezwy do Jackaddd
zaniechałem.
Dziś męskość mnie przepełnia i rym pochwalny umieszczam.

25. Do Jackaddd
To co Ty tu piszesz porywa i upaja.
Twa wiedza i empiria ściskają moje  j . . a.
Kumpela zaś, gdy Cię czyta  łechtaczkę pociera
i drze się wniebogłosy; "Pragnę tego Ridera!!!"
                                         Maciej K. 23.02.2024
.
26.         Do kufra
Kufrze...Miłości moja! Ty jesteś jak zdrowie.
Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie,
kto cię posiadł. Tyś wsparciem pozioma. Ozdobą.
Piękno twe w sercu noszę i tęsknię za tobą.
                                                   Maciej K.04.03. 2024

27.         Do Jacka
Daremny trud Twój Jacku, zbyteczne namawianie,
wszak w kwestii tego kufra, nic a nic się nie stanie.

Bowiem w branży tej skromnej, to ja karty rozdaję
i gdy ktoś mnie nie wku...i,  to mu kufer sprzedaję.

Lecz gdy ktoś pałę przegnie, "mądrość" wątłą objawi,
to zamiast z kufrem śmigać, torbami niech się bawi.
                                                     Maciej K. 05.03.2024
28.
Niejeden z poziomej braci, zatracił rozum i czuja.
Więc dziś zamiast z kuferkiem, to się z torbami buja.
                                                                  05.03.2024
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Jacekddd w Marzec 28, 2024, 03:30:43 PM
Uniesiony Twym rozumem w uwznioślonej bzdury chmurze
Dzieła Twoje opisuję, kształty dzieł Twych opisuję
Krzywizn szok jak kanty ostrych
Dziur otworów pustki szczere
Wiatry wściekle w nich wyjące
I otwartych wejść piszczele
Gdy Ty w walce z laminatem
Stan mistrzowski osiągnąwszy
Już wyciągasz coś tam z formy
Ja złowieszczo znów się śmieje.
Nie o panie nigdy więcej złe już słowo niech nie padnie
Zapamiętaj głupi Jacku, że tu wszytko jest już ładnie.
Że już działa hula śmiga i jest wzorem dla potomnych
Że się nie znasz więc nie brykaj cicho siedź i bądź przytomny.
Jeśli zaś cię coś ciekawi i pytanie chcesz postawić
Przybierz obraz bardzo skromny wtedy wszystkich tu zabawisz.
Wyszło z formy czy pojedzie kiedy foty kiedy jazdy
Myślę dumam i spoglądam w górę prawdę znają gwiazdy.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: miki11 w Marzec 28, 2024, 06:17:17 PM
Norwid by wymiękł czytając ten wątek :-)
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Marzec 29, 2024, 10:23:43 AM
Cytat: Jacekddd w Marzec 28, 2024, 03:30:43 PM
Uniesiony Twym rozumem w uwznioślonej bzdury chmurze
Dzieła Twoje opisuję, kształty dzieł Twych opisuję
Krzywizn szok jak kanty ostrych
Dziur otworów pustki szczere
Wiatry wściekle w nich wyjące
I otwartych wejść piszczele
Gdy Ty w walce z laminatem
Stan mistrzowski osiągnąwszy
Już wyciągasz coś tam z formy
Ja złowieszczo znów się śmieje.
Nie o panie nigdy więcej złe już słowo niech nie padnie
Zapamiętaj głupi Jacku, że tu wszytko jest już ładnie.
Że już działa hula śmiga i jest wzorem dla potomnych
Że się nie znasz więc nie brykaj cicho siedź i bądź przytomny.
Jeśli zaś cię coś ciekawi i pytanie chcesz postawić
Przybierz obraz bardzo skromny wtedy wszystkich tu zabawisz.
Wyszło z formy czy pojedzie kiedy foty kiedy jazdy
Myślę dumam i spoglądam w górę prawdę znają gwiazdy.

Smaczne, smaczne... Kilka razy przeczytałem i nie mogę dopatrzyć się słów, za które mógłbym ewentualnie
obrazić się. Oczywiście, gdybym wiedział jak to się robi.

Miki zachwycony Norwida tutaj przywlekł.
Ja  zaś w odwecie reakcję mojej kumpeli opiszę. I co oczywiste, to z przytupem i rymem.

Ta treść rymowana Jacka, tak mą kumpelę ujęła,
że majtki strasznie zmoczyła. Puściły. Przez głowę zdjęła.

Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Jacekddd w Marzec 30, 2024, 12:40:02 PM
Okłamali cię syneczku już od pierwszych twoich dni
Jako dziecko gdyś pokochał wiatru szum i szelest szprych
Malowali ci obrazy lasów, gór i peletonu
Gdyś przyjaciół, wrogów poznal walcząc naraz obu

Tłumaczyli ci technikę i roweru sprawy
Mówiąc to rób, tak nie wolno i fizyki prawy
Strachem wielkim napełnili byś niszczył swe życie
Bez szans nadzieji zwyciężał we wstydzie

I wyszedłeś, jasny synku z prastarym rowerem
I poczułeś jak na płaskim przegrywasz ze zerem
Zanim padłeś gdy sterydem zatrzymane serce
Czyś twe marzenie dojrzał czy też prawdę wreszcie.

Pokolenia twoich braci ten sam los już spotkał
Ilu jeszcze cierpieć będzie w poniżeniu kłamstwa
Świat cały naprzod idzie i wszystko się zmienia
Niech i rower się rozwija miast zabijać syna.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Kwiecień 06, 2024, 10:33:50 AM
Sądząc po ilości wejść odnoszę wrażenie, że powyższy "rymowany" komentarz Jackaddd uwadze Forumowiczów nie umknął.
Nie wiem ilu z Was, to powyższe wyznanie Jackaddd w CAŁOŚCI przeczytało, ilu zrozumiało
i ilu próbowało tę pełną rozpaczy treść zrozumieć. Kilku moich znajomych w połowie czytania odpuściło.

Mnie ta treść głęboko poruszyła, ale i niestety okrutnie zdołowała.
Jednak w myśl zasady; "Co autor miał na myśli", ODWAŻNIE spróbowałem więc tę nieskładną całość i swoisty bełkot sfrustrowanego, niedoszłego pogromcy szos w depresji najpierw zrozumieć.(kilka dni to trwało).
Potem zaś spróbowałem  jakoś tak to poskładać, aby całość bardziej zrozumiałą była.
Przynajmniej dla mnie.
Mam nadzieję, że jeśli znajdą się TWARDZIELE, którzy wrodzoną lub nabytą NIECHĘĆ  do czytania rymów PRZEŁAMIĄ,
i całość przeczytają = z pierwotną wersją Jackaddd porównając - to jakoś łatwiej tę pisaninę ogarną.


Okłamali cię syneczku już od pierwszych twoich dni
Jako dziecko gdyś pokochał wiatru szum i szelest szprych
Malowali ci obrazy lasów, gór i "błękit" szos
Gdyś przyjaciół, wrogów poznał walcząc o zwycięzcy los.

Tłumaczyli ci technikę i roweru wiele spraw
Mówiąc to rób, tak nie wolno. Trzymaj się fizyki praw.
Strachem wielkim napełnili, a tyś niszczył  życie swe
Bez szans żadnych i nadziei na zwycięski życia bieg.

Wyjechałeś, jasny synku w świat starym rowerem
I poczułeś jak na płaskim przegrać można  z zerem
Padłeś bracie gdy sterydem zatrzymane serce
powiedziało;  "Dość kolego. Żyj teraz  w rozterce"

Pokolenia twoich braci już dopadł  ten sam los
Ilu jeszcze cierpieć  musi by zapełnić ten trzos.
Świat nasz cały naprzód pędzi. Wszystko wokół zmieni
Niech i rower się rozwija!  Z braćmi poziomemi.
06.04.2024
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Jacekddd w Kwiecień 06, 2024, 06:18:04 PM
Prawda, która stoi w kontraście z rzeczywistością, a szczególnie tą nam wpojoną musi boleć tak konkretnie, do szpiku kości.
Im więcej ma człowiek lat tym mocniej może mieć skłonność do zaprzeczania faktom.
Potwierdzenie dla tych dziesiątek tysięcy ludzi, którzy młodość spędzili na rowerze i wiele znieśli poświęceń byłoby ciosem nie do zniesienia.
Tymczasem wystarczy przyjąć pewien dystans.

Jeśli coś piszesz to wychodzi z ciebie, nie musi być piękne, łatwe, może nikt nie chcieć tego czytać, nie ważne.
Jest.

Dobrze bo się tu tkliwie robi.

Kupił Jacuś mydelniczkę
i wyjechał na uliczkę
kocie łby go powitały
a on wciąż radosny cały.
Ledwo ciągnie ale jedzie
tak zmachany cały w biedzie
słońce smaży mu nosala
cel mu jednak się oddala.
Z domu ktoś go pyta znowu
kiedy wróci nie wie co mu
ma powiedzieć kręta droga
nie ułatwia czasu doda.
Wychudł zmarniał wciąż daleko
pudło ciężkie nie ma lekko
każdy podjazd to krucjata
zjazdy krótkie ciężka praca.
Napakował masę gratów
mapę kiepską włączył a tu
gdzieś na góry go wysyła
taka to historia była.
Ostał się epizod krótki
dotarł był do Zimnej Wódki
do Krakowa powolutku
pudło wtoczył na podwórku.

Miało być szybko
a było wolno
miały być ciężko
było mozolno
nie było nudno
nie było głupio
nie było trudno
a ktoś osłupiał
się przetoczyło
się nadal toczy
coś się widziało
coś się zobaczy
jeździ się wolno
jeździ się szybko
siedzi się w środku
tak moja rybko

więc kiedy pytasz
jak szybko fikam
ja odpowiadam
nie ma silnika
jest człek niemłody
jest człek niestary
czasem ma parę
czasem bez pary
jak mnie ponosi
tak aż się prosi
żeby pokazać
i się wykazać
ale normalnie tak niemoralnie
bo kiedy leje ja siedzę w środku
oni zaś mokną całkiem formalnie
ja zaś to widzę mam ich na oku.

Dość już tych rymów tego nudzenia
było jeżdżenie trzeba leżenia.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Kwiecień 08, 2024, 10:53:20 AM
Po raz kolejny ostatnie wyznanie Jackaddd przeczytałem i przyznaję, że w założeniu jest zaaaaaaaaaaaaaaaaajefajne.
Ale ten brak konsekwencji w pisaniu trochę radości odbiera.
A wystarczyło się skupić i kilka razy - przed wklejeniem - przeczytać.
Jacekddd przyznał się, że wielokrotnie - aby zrozumieć - nie jeden mój komentarz czytał. Szacun.
Mnie także zdarzało się wielokrotnie komentarze moich forumowych oponentów czytać.

Ale szacunek do czytających mając, wielokrotnie, a czasem nawet  i kilkunastokrotnie czytam to co sam chcę tu wkleić
i namiętnie wszelkie błędy poprawiam.
Wszak mieszkańcy wschodniej Mongolii mawiają; "Verba volant, scripta manent" czy też " verba docent, exempla trahunt".
I tego się trzymajmy.
A przynajmniej próbujmy.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: kamilrozanski w Kwiecień 20, 2024, 12:36:27 PM
Chat GPT chwali Macieja;)

Maciej Kaczmarek, talentu wirtuoz,
Velomobili tworzy, jak dzieło ze snu,
Poziomych rowerów konstruktor,
Wiatr w jego żagle, jak muzyczny ton.


W pracowni swojej, pełnej narzędzi,

Projektuje cuda, jak artysta wśród gwiazd,
Każdy detal doskonały, jak w baśni,
W jego rękach magia, co życie uskrzydla.


Velomobil marzeń, wśród dróg nieskończonych,

Krzepiący ruchem, jak tańczący wiatr,
Wiosła kierują, gdzie serce pragnie,
Pod niebem niebieskim, gdzie marzenia grają.


Maciej Kaczmarek, sławny konstruktor,
W świecie rowerów, jak gwiazda w koronie,
Jego pasja płonie, jak słońca blask,
Wielki mistrz wśród nas, na ścieżkach kolein.

Całe szczęście że sztuczna inteligencja jeszcze siodełek, kufrów i velomobili robić nie umie  :) :) :) :)
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Jacekddd w Kwiecień 21, 2024, 05:20:43 PM
I kto to teraz poprawi.
Brzmi to jakby ktoś miał dwie półkule mózgowe a każda ciągnęła niezależnie w swoją stronę, co chwila następowało przerwanie jak w komputerze i jedna połówka coś od siebie wpisała.
Cii bo mnie kusi żeby z tego zrobić paszkwil. Min 5 x-ów i będzie. :-)
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Kwiecień 24, 2024, 10:30:33 AM
Jackuddd....Nie daj się kusić...Nie lękaj się...Paszkwil wklej
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: miki11 w Kwiecień 24, 2024, 10:58:43 AM
No dobra, co prawda to jest o pionowym pradawnym polskim rowerku Romet Gazela, ale może podejdzie...

---

Miałem błękitny rowerek
co woził mnie ponad pół życia
radości dawał tak wiele
i nie miał nic do ukrycia
najmniejszą znałem w nim śrubkę
i rozumiałem skrzypienie
taki błękitny rowerek
no mówię Wam, czyste marzenie

Miałem błękitny rowerek
przez wiosen trzydzieści jeden
służył mi wiernie czuwając
bym z drogi nie skręcił gdzieś w biedę
a kiedy ścieżka bywała
złośliwa, błotnista i śliska
w zaciszu pieściłem mu smarem
skrzypiące, stare łożyska

Miałem błękitny rowerek
myślałem, że zawsze tak będzie
lecz którejś nocy styczniowej
szedł złodziej po swojej kolędzie
pod drzwiami moimi się zjawił
nie mówił by dać mu co łaska
lecz porwał błękitny rowerek
bajkowy jakby z obrazka

Miałem błękitny rowerek
od nierealnej młodości
wspominam szum wiatru we włosach
i chwile najprostszych radości
więc pomyśl przez chwilę złodzieju
i nie idź na zatracenie
oddaj mój stary rowerek
to moje błękitne marzenie...

...

Miałem błękitny rowerek
chwalony w tej pieśni krótkiej
co złodziej go rąbnął na kacu
gdy zbrakło mu dyszki na wódkę
a życie scenariusz wciąż pisze
powolny, a jakże podstępny
bo znów na wódkę mu zbrakło
więc przyszedł i ukradł następny!
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Maj 01, 2024, 05:02:44 PM
Podeszła ta rymowanka i to bardzo.
Dzieło bardzo fajne,  zgrabnie napisane i niestety BARDZO smutne. No cóż.
Oto Polska w swym swoistym pięknie właśnie.
I cytując słowa najsłynniejszego polskiego marszałka z okresu międzywojennego
dodam; "Polska to piękny kraj, tylko ludzie ku...y".

Mieszkając 4 lata w RFN niczego nie musiałem szukać. Dziesiątki ludzi obcych mnie odwiedzały, a rowery na dworze stały.
Wróciwszy do kraju szok przeżyłem i nie zliczył bym ile rzeczy ( w tym ram) w cudowny sposób zaginęło.
Ukradziono także 4 poziomy.
Dwa się znalazły, a dwa należące do Jezusa (kumpel co roku rolę zbawiciela w wielkanocnych jasełkach odgrywał i stąd ta ksywa) bezpowrotnie zniknęły.
W czasie Covidu także dwa włamy do firmy się odbyły. Sprawca (cy) wg policji nieznany.


Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: miki11 w Maj 02, 2024, 09:44:13 PM
Cytat: Maciej K w Maj 01, 2024, 05:02:44 PM
Podeszła ta rymowanka i to bardzo.
Dzieło bardzo fajne,  zgrabnie napisane i niestety BARDZO smutne...

Panie Macieju, dlatego ze sceny wykonuję je w satyrycznym duchu. Publika zawsze je znakomicie przyjmuje. Prawdopodobnie im też ukradli kiedyś rowerek :-)
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Maj 04, 2024, 11:41:31 AM
Cytat: miki11 w Maj 02, 2024, 09:44:13 PM
Cytat: Maciej K w Maj 01, 2024, 05:02:44 PM
Podeszła ta rymowanka i to bardzo.
Dzieło bardzo fajne,  zgrabnie napisane i niestety BARDZO smutne...

Panie Macieju, dlatego ze sceny wykonuję je w satyrycznym duchu. Publika zawsze je znakomicie przyjmuje. Prawdopodobnie im też ukradli kiedyś rowerek :-)

Po takim Wyznaniu pozwolę sobie radość okazać, że kolejny człowiek sceny I artysta grono poziome ubogacił.
Dodam, że wg moich obserwacji jakiekolwiek złodziejstwo w cywilizowanych krajach raczej smutek budzi.
Ale żyjemy w kraju ucywilizowanym bezobjawowo, w którym  NIESTETY  fakt znikających przedmiotów  nikogo nie dziwi,
a opowieści o tym znikaniu u większości ludzi durnowatą wesołość wywołują.

Z innej mańki.
Optymistycznie zakładam, że większość Forumowiczów nazwisko Kornela Makuszyńskiego zna i jego literaturę dla młodzieży także.
Mnie, jak i Kazikowi C. najbardziej w pamięci opowieści o przygodach Koziołka Matołka utkwiły.
Ponieważ kozłów w naszym kraju raczej mało jest, a za to baranów ilość ogromna, więc  dawno, dawno temu,
(czyli w 2006)  dziadzio Kazik C. postanowił postać Baranka Matołka stworzyć
i jego przygody w ojczyźnie pełnej baranów opisać.
Styl umiłowanego autora z należytą czcią utrzymując. 
Najpierw powstał Pięcioksiąg, ale w miarę upływu czasu ksiąg trochę przybyło.
Poniżej ta, która tematyce tego Forum odpowiada.

   Przygody Baranka Matołka
            Siedmioksiąg
Wszystkim dzieciom i ich rodzicom, na podstawie  K. Makuszyńskiego  spisywanie ich w 2006 dziadzio Kazik C. rozpoczął.
      Księga szósta (Poziomowanie)
Nasz Matołek wreszcie dojrzał. Chce sportowcem być i basta.
Choćby cały świat się walił, choćby sam miał się pochlastać!
Myśl ta wzniosła wnet go wzdęła. Chce trenować aż do grobu!
Aby lepiej zebrać myśli, miast gorzałki, pojadł bobu.

"Co tu zacząć w starszym wieku?" Myśli Baran, bób go wspiera.
We łbie pusto, w brzuchu gęsto i zaczyna się... Cholera.
Spuchły wnet baranie kiszki, gazy zeszły z wielkim gromem,
wzniosła myśl łeb oświeciła; "Ja od dziś chcę być Poziomem!!!"

Co to znaczy Baran nie wie. No i tu się biedak sroma.
Uparł się i chce zaistnieć! On chce szaleć na poziomach.
"Jak tu szaleć?" myśli Baran; "Bez pojazdu, doświadczenia?
Muszę w końcu coś wymyślić, iść do przodu. Świat się zmienia"

Miał z pielgrzymki doświadczenie. Wziął więc worek, parę gaci,
ruszył w świat biedny Matołek, aby życie swe wzbogacić.
I natrafił na Zlot wielki, pełen ludzi. Dziwnych maszyn!!!
Więc szczęśliwy, że Raj znalazł, na trzy dni wśród nich się zaszył.

Te maszyny i ci ludzie!!! Widok rzuca na kolana.
Jednak Baran, dziecię boże szuka tutaj KAPELANA.
Nie znajduje biedny Baran i po cichu w kącie szlocha.
Rozżalony, oburzony postanowił strzelić focha.

Więc pojeździł, pooglądał, ogrom wiedzy łeb rozpalił.
Rzekł im z dumą; "Mam was w d...e." I bezbożnych wstyd "opalił".
Czerwień gęby ozdobiła, Brać pozioma oniemiała.
Pędem z pierwszej lepszej kruchty kapelana przytargała.

I nastała Radość wielka. Zlot jest godnie uświęcony!!!
Baran, aż ze szczęścia kwiczy. Nasz baranek pier.......y
                                                                   Kazik C. 30.04.2024
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: miki11 w Maj 04, 2024, 10:43:18 PM
Koziołem Matołek - wielka sprawa. A Autor tego tekstu chyba dość świadomie pomieszał sferę sacrum i profanum.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Maj 05, 2024, 05:31:42 PM
No cóż. Od prawie 35 lat sfery sacrum i profanum w naszym kraju niemal nierozerwalnie połączone są i wzajemnie się przenikają.
KazikC jako człowiek wiekowy, to negatywne zjawisko widzi i nad nim od lat ubolewa.
Ja zresztą też.
Tylko ślepcy, tchórze, obrzydliwi oportuniści czy konformiści tego nie widzą. Choć najczęściej tylko udają.
KazikC cokolwiek pisze zjawisko to podkreślać się stara. Ja też.

"Historię" Baranka Matołka znam od początku i wiem, że chrztu jako dorosły osobnik dostąpił. Czyli świadomie.
(W przeciwieństwie np. do mnie, gdzie jako niemowlę pod ochlapanie wodą mnie zatargano).
Matołek więc jako świadomy neofita w wyznawaniu wiary od wieloletnich religijnych "zawodowców"  gorliwszy jest.
Wręcz powinien.
Nic więc dziwnego, że gdy na wspaniały Zlot Rowerów Poziomych trafił, to z gorliwością każdego neofity przedstawiciela
"swej religii" szukać zaczął, w udrękę popadł i na bezbożników obraził się.
Na szczęście jak bajka opowiada, zawstydzeni "bezbożnicy" błąd swój pojęli i wszystko dobrze skończyło się.
Jak to w każdej niemal bajce.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Jacekddd w Maj 05, 2024, 06:15:45 PM
Cytat: miki11 w Maj 04, 2024, 10:43:18 PM
Koziołem Matołek - wielka sprawa. A Autor tego tekstu chyba dość świadomie pomieszał sferę sacrum i profanum.

Wiesz jak to działa. Rozbierasz dzieło domyślając się co autor chciał przez to powiedzieć. Jeśli żadna treść nie wynika to może faktycznie nic nie chciał powiedzieć. Do tej pory pamiętam nauczycielkę, która twardo nam tłumaczyła to czy tamto dzieło. Zaproponowała rozbiór naszego wiersza. Nie wyglądało, że będą chętni. Coś skrobnąłem. Dwaj koledzy, którzy mieli na pieńku z nauczycielką namówili mnie, żebym wcześniej, osobno napisał co każdy wers miał znaczyć. Napisałem.
Na zajęciach zaczął się rozbiór, nauczycielka, zaczęła rozprawiać co to autor (ja) chciał przez to powiedzieć.
Koledzy wyciągnęli tekst wyjaśniający i porównali. Nic nie pasowało. Mina nauczycielki warta była ryzyka. Temat rozbioru dzieła został szybko zakończony. Cała klasa miała ubaw.

Mamy tutaj kogoś kto w coś wierzy, kogoś kto w coś nie wierzy i nie chce żeby ten pierwszy wierzył bo wierzy w coś zupełnie innego. Ten pierwszy temu drugiemu nie wierzy a drugi się irytuje, że ten pierwszy nie daje mu wiary. Załóżmy, że nie wiecie co jest przedmiotem rozważania. Czy to nie brzmi jak parodia ?
Tak dokładnie na to patrzę, jak na rozbiór tego wierszyka, w którym ktoś chciał mi powiedzieć co ja myślę i mam myśleć.
Myślcie sobie co chcecie i innym pozwólcie na dokładnie to samo. Unikajmy tylko ekstremizmu w obu kierunkach bo będzie dom wariatów.

Miały być wierszyki, tak więc żeby mój wpis był na legalu:

Maciej znowu coś przekleił
Miki się oburzył snadnie
Choć pojeździł dziś na bajku
Maciejowi wpisał ładnie

Kwestią jest opinii wiele
faktu jest materią trwałą
że gdy grawitacja działa
z góry szybko się jechało.

Gdy zaprzeczyć by pewnikom
gdy zabraniać komuś myśli
to czy rower z górki zjedzie
czy się to Wam tylko przyśni?
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: miki11 w Maj 05, 2024, 11:18:31 PM
Miki się nie oburzył, tylko zauważył celowy zabieg jakim było pomieszanie wody z ogniem :-) Kto artystom zabroni?
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 06, 2024, 09:11:04 AM
Zgodnie z zapowiedzią piękna i stosowna do Zlotu pieśń - od kilku miesięcy w Kaliszu śpiewana -
w odpowiednim punkcie Forum ląduje.
Zgodnie też z forumową tradycją strefę sacrum trąca.
Mniemam jednak, że żadnej Poziomki, Poziomca, czy też Poziomowca  ona nie urazi i dziś ze stosownym entuzjazmem,
przy wieczornym ognisku nie raz odśpiewana będzie.
Zaś jutro, o poranku i z okazji niedzieli Pan Marek, jako organizator Zlotu,
znamienny i wiekopomny ruch uczyni i na lata następne oblicze życia na poziomie odmieni.
Od dawna wyczekiwaną - najpewniej - osobą Zlotowiczów uszczęśliwiając.
Udanego, dzisiejszego wieczornego śpiewania, tudzież jutrzejszego, szczęśliwego poranka
Kaliszanie życzą.
10. Hej hej Poziomcy
(Na mel starej żołnierskiej piosenki; "Hej, hej ułani. Malowane dzieci")
Fani motocykli Kapelana mają
i na swoich bikach radośnie śmigają.
Brać pozioma pragnie także szybko śmigać,
więc nie może dłużej od święceń się migać.
Ref. Hej, hej Poziomcy, malowane dzieci.
        Czas by Wasze grono Kapelan uświęcił.

Niejeden Poziomiec wyskoczy z koszuli,
gdy go Dobry Pasterz do serca przytuli.
A cudna Poziomka padnie na kolana,
gdy na nowym Zlocie spotka Kapelana.
Ref. Hej, hej Poziomcy?

Kapelan jak ojciec pogłaszcze, pocieszy,
z wyszeptanych głupot po cichu rozgrzeszy.
Bajki Wam opowie, o Niebie przytruje,
a dla rozluźnienia gorzałki spróbuje.
Ref. Hej, hej Poziomcy...

Tak więc drodzy Bracia nie marnujcie chwili,
niechaj Wasz Kapelan zloty Wam umili.
Chociaż podle o nich gadają ludziska,
sproście Kapelana i dajcie mu pyska.
Ref. Hej, hej Poziomcy,  malowane dzieci.
        Czas by Wasze grono Kapelan uświęcił.
                                                                       Kazik C. 29.04.2024
Nie muszę przypominać, że Zlotowicze tę pieśń śpiewając
sformułowanie,  (w refrenie zawarte) "Wasze grono" na "nasze grono" zamienić powinni.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 14, 2024, 09:12:07 PM
Aby temat testów i badań wszelakich (w dziale Techno poruszonym)
z humorem i przytupem domknąć, pozwolę sobie specyficzne wspomnienia pewnego naukowca przytoczyć.
Jak to od kilku lat jest, rymem i jak zawsze w stosownym wątku.

30 Wspomnienie naukowca

Siedziałem przed wychodkiem
klepałem gówno młotkiem.
Bat z gówna chciałem zrobić
Czymś nowym świat ozdobić.
Klepiąc kał miałem stressy.
Robiłem więc wykresy.
Obliczeń moc!!! I kicha!
Świat moich marzeń zdycha.
Bo gówno jak to gówno,
klepało się nierówno.
Maciej K.14.07.2024
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: miki11 w Lipiec 15, 2024, 11:21:12 AM
Okazuje się, że nagie rymy w wierszu nie gwarantują jeszcze poetyki utworu. Owa charakterystyczna i dobijająca dosłowność wywracają ten (w zamyśle) utwór na drugą stronę, dzięki czemu rzeczywiście mamy formę artystycznej kloaki. Jeżeli nie możemy się powstrzymać od peanów na cześć wyposażenia sanitarnego, sugeruję mniejszą dosłowność, za to bardzo dobrze sprawdzają się formy porównania, zwłaszcza z elementami niedopowiedzenia. Taki autorski zabieg eliminuje formanty wulgarne, jednocześnie sugerując czytelnikowi, że powinien uruchomić pokłady szarej substancji odpowiedzialne za nieco wyższe funkcje, niż tylko te czysto fizjologiczne. Reasumując, pomiędzy tym rymem, a wierszem/piosenką jest taka różnica, jak między filozofią, a fizjologią właśnie. A może nawet patofizjologią...
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 17, 2024, 10:56:00 AM
Komentarz powyższy dobry i w punkt. No, prawie.     
W obroni tego "dzieła"  stając przypomnieć pragnę, że żadnych "funkcji fizjologicznych" tudzież "wyposażenia sanitarnego"
w tym "dziele" nie tknąłem. Owszem końcowy efekt procesu trawiennego tak.
Także żadnych wulgarnych afiksów, prefiksów czy sufiksów nie zauważyłem.
Nazwanie tych rymem sklejonych słów "wierszem", za komplement i awans uważam. Dzięki.
Pouczenie do serca wziąłem i pouczonym będąc wytłumaczyć się spróbuję.

Żyjemy w czasach NADĘTEGO do granic absurdu i wszechobecnego EUFEMIZMU.
Przerażająca głupota, bezczelny nepotyzm czy najzwyklejsze złodziejstwo określenia pięknie, wzniośle i łagodnie brzmiące
w czasie minionych  lat otrzymały. Zaś ponad 30% ludu naszego z ufnością i należytym zrozumieniem eufemizmy te łykało.
Reszta chyba też, bo ew. protesty cicho i jak zawsze w Polsce, z najwyższą kulturą brzmiały.
Uważam, że po tych pięknych latach nadszedł chyba czas, aby pomału acz konsekwentnie, do normalności zacząć wracać,
a otaczające nas rzeczy,  sprawy i zjawiska po imieniu nazywać.

Kiedyś wpadł mi w łapy wykaz idiotycznych badań i eksperymentów, nad którymi ludzie wykształceni ambitnie pracowali
i z których żadna korzyść dla ludzkości nie powstała.
Jedyną korzyścią jaka mogła być, to satysfakcja "uczonego" i grant jaki za takie "badania" otrzymał.
(W ostatni czwartek o takich "wzniosłych" i "pożytecznych" badaniach, tudzież milionach jakie na nie poszły, w TV gadali)

Wiadomym jest, że ludzie uczeni od dawien dawna ogromny POPĘD do różnych badań mieli.
Uczeni mężowie badali np. ileż to Szatanów na główce szpilki się zmieści, tudzież badali MOC z jaką Szatan mógł na ludzi działać. A zwłaszcza na płeć żeńską.
Ileż korzyści ludziom te badania przyniosły także wiemy.
Dlatego też, gdy wyczytałem jaki ogrom pracy mój uczony Brat w poziomie w działania badawcze MOCY włożył,
to naszło mnie,  aby rymem eksperyment innego (mniej na forum znanego) "badacza" opisać. 

Słowo Scheisse dość często w TV niemieckiej (mam wszystkie ich kanały) słyszę.
Ba! Nawet na scenie często i bez zażenowania i wstydu jest używane.
W naszym pięknym, acz sztywniackim, przepełnionym PRUDERIĄ  i OBŁUDĄ kraju, wspomniane słowo w polskim,
POPULARNYM brzmieniu, PUBLICZNIE (Jezu!!!!) podane szloch oburzeniowy wywołuje.

Aby jednak co delikatniejszych czytaczy usatysfakcjonować tudzież uwagi mikiego11 do serca wziąwszy,
wersję kulturalną tych wspomnień naukowca proponuję.
Wspomnienie naukowca
       (wersja kulturalna)
Siedziałem przed wychodkiem
klepałem stolec młotkiem.
Bat z niego chciałem zrobić
Czymś nowym świat ozdobić.
Klepiąc kał miałem stressy.
Robiłem więc wykresy.
Obliczeń moc!!! I kicha!
Świat moich marzeń zdycha.
Bo nazbyt luźny stolec,
pod młotkiem zdążył polec.
A poległym Szacun się należy
       Maciej K.16.07.2024

p.s. Zaznaczam, że koprolalia czy kopropraksja nie kręcą mnie i mi nie grożą.
A temat czy z paskudnie pachnącej i wydalanej pozostałości procesu trawiennego, bat można zrobić był już na tym Forum poruszany.
Pewien bezobjawowo mądry Brat poziomy twierdził, że nie.
Ja odpowiedziałem, że w zależności od konsystencji MOŻNA.
Nie da się tylko z niego strzelić.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: woojtek1 w Lipiec 17, 2024, 11:40:56 AM
 "Brudnemu chlew na myśli" - Witold Zechenter ;)
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Lipiec 17, 2024, 12:08:47 PM
Druga wersja rymowanki mnie bardziej podchodzi. Zamieniając słowo gówno na stolec wiersz daje więcej możliwości interpretacji.


Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: miki11 w Lipiec 17, 2024, 03:01:26 PM
Panie Macieju, tylko ze względu na duży szacunek do Pana oraz Kolegów tutaj bywających pozwoliłem sobie na ten wpis. Ma Pan rację co do faktu degradacji roli mózgu (zwłaszcza funkcji logiki oraz potrzeby sztuki wyższej), proces ten dobitnie dotknął nasze biedne społeczeństwo. Nie wdając się w głębsze historyczne przyczyny tego stanu rzeczy mogę tylko przytoczyć to, o czym słyszałem od moich dziadków, rodziców i co sam zaobserwowałem. Nasi szanowni sąsiedzi mający nieustanne imperialistyczne zakusy od zawsze wyrażają swoje zaniepokojenie w momentach, kiedy zaczynamy poprawiać swoją kondycję finansową oraz psycho-społeczną. Stosując stare powiedzenie Juliusa Caesara "Divide et impera" starają się nam "pomagać" w hamowaniu wzrostu, albo wręcz w jeździe wstecz. To leży w ich chorym interesie, ale jest wbrew interesowi Pana, czy moim. Głupimi ludźmi łatwiej zarządzać, manipulować, ba! można im nawet wmówić, że poważna porażka jest spektakularnym sukcesem. Jedną z metod osłabiania naszego społeczeństwa jest degradacja kultury do poziomu cienkich kabaretów i filmów typu "17 posterunek", czy jak się to tam nazywa. Te programy codziennie obrażają naszą godność, a mimo to są obecne w programach telewizji od dziesiątek lat. Osobiście nie oglądam klipów Zenka, nie wiem jak oni gotują, jak tańcują, jak się wyginają na linie pod wodą. Wolę starego, klasycznego Tuwima, czy nawet Brzechwę. I pewnie stąd taka moja reakcja w obronie jakości utworu rymowanego niekiedy eufemistycznie zwanego wierszem :-)

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Lipiec 19, 2024, 09:40:48 AM
O tak! Tuwim jest spoko! - mój faworyt ;)
https://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: miki11 w Lipiec 19, 2024, 11:17:19 AM
Warto dodać, że to nie jest jego jedyny wiersz. Nie jest to też utwór najlepszy :-) Wystarczy otworzyć "Kwiaty polskie".
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Tehen w Lipiec 19, 2024, 01:23:18 PM
Cytat: szydziu w Lipiec 19, 2024, 09:40:48 AM
O tak! Tuwim jest spoko! - mój faworyt ;)
https://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths

Na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć.

Ja co rano po tym jak postawię nogę na ten padół niecny nucę sobie to:

https://youtu.be/owofrIxkfJc?si=vIlrfwXxjtJs3V6i
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Lipiec 22, 2024, 10:41:21 AM
Wreszcie znalazłem czas, aby na powyższe coś skrobnąć.
Hans ...Wg mnie ZMIANA  NAZWY obrabianego młotkiem, "materiału" większych możliwości do interpretacji nie daje.
Zamiana słów (w końcówce "utworu") "musiał polec" na "zdążył polec" (dziś zamieniłem) już TAK.
Dlaczego?
Autor tego wiekopomnego eksperymentu z dość niestabilnego "tworzywa" (jakim efekt wypróżnienia jest)
bat chciał WYKLEPAĆ.
Słowo "musiał" sugeruje, że uczony eksperymentator NIENARODZONE jeszcze dzieło  CELOWO zniszczył.
Słowo "zdążył" zaś DOBRE  CHĘCI  uczonego sugeruje.
Bo ku jego rozpaczy niestabilny (nazbyt luźny) materiał pod wpływem młotkowej obróbki
i WBREW  WOLI  uczonego rozpadł się.

miki11...Wiersz przez szydzia przytoczony obrazuje to o czym każdy myślący człowiek marzy.
Ja całkowicie z treścią tego wiersza jednoczę się. I innym (myślącym oczywiście) też to zalecam.
Napisałeś coś o godności.
Zauważam, że w naszym kraju (tudzież kilka lat temu na Forum) wiara i godność "produkowane" w nadmiarze były
i są nadal.
Gdzie by nie spojrzeć, to wszędzie jest Wiara i Godność.
A mnie w tym wszystkim WIARYGODNOŚCI brakuje.

Dziś wg Twego zalecenia "Kwiaty polskie" otworzyłem i przeczytałem.
Dodam, że po tych minionych latach szczęśliwości (wybranych), przytaczając ten wiersz pojechałeś,
jak łysy po ceglanym murze czerepem swoim.
Choć oglądając filmy ze zlotów i patriotycznie ozdobione poziomy mniemam,
że spora grupa naszych Braci z Tobą i tym wierszem się zgodzi.
Wolałbym także, aby mnie MNIEJ  SZANOWANO (TY także), zaś to co piszę uważniej i ze zrozumieniem czytano.
O stosowaniu moich technicznych porad nie wspominając.

Tehen ...Ten zespół Hańba i jego utwór to Hammer.
Nucenie rozpoczynam.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Lipiec 23, 2024, 07:33:52 AM
Każdy postrzega szrukę inaczej. Jeden widzi gołą babę, drugi uszkodzony pomnik a kolejny Wenus z Milo.

Ciekawe co ta bogini miłości robiła z rękoma skoro je odrąbano?
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: osesku w Lipiec 23, 2024, 09:03:56 AM
Niedopowiedzenie uwalnia wyobraźnię.  8) ;) :) Dobrze jest, sztuka porusza zmysły.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: natalka w Lipiec 23, 2024, 10:26:31 AM
Cytat: miki11 w Lipiec 17, 2024, 03:01:26 PM
Głupimi ludźmi łatwiej zarządzać, manipulować, ba! można im nawet wmówić, że poważna porażka jest spektakularnym sukcesem. Jedną z metod osłabiania naszego społeczeństwa jest degradacja kultury do poziomu cienkich kabaretów i filmów typu "17 posterunek", czy jak się to tam nazywa. Te programy codziennie obrażają naszą godność, a mimo to są obecne w programach telewizji od dziesiątek lat.

Po pierwsze to nie 17 Posterunek ale 13 Posterunek.
Po drugie to pisząc to co napisałeś obrażasz m.in.:
- Ś.P. Marka Perepeczko
- Cezarego Pazurę
- Ś.P. Marka Walczewskiego
- Ś.P. Witolda Pyrkosza
I wielu innych sławnych aktorów, których można by tu wymieniać bez końca.
Zastanów się: czy ci Aktorzy zagraliby w czymś bezdennie głupiem jak to oceniasz?
Moim zdaniem - nie.
Z mojej perspektywy - osoby, która oglądała wiele odcinków jeszcze w latach '90 a i teraz chętnie rzucam okiem na YT - ten serial mimo iż jest "głupim" sitcomem wnosi całkiem dużo właśnie poprzez przejaskrawianie wielu sytuacji wprowadzając mnóstwo humoru w wielu bardzo zabawnych momentach.
Tu można wymienić setki scen z tego serialu, gdzie nasi jedni z najlepszych jak nie najlepsi aktorzy odgrywają super role. I zobacz - że oni "zniżyli się" do tego poziomu ale nawet właśnie w tym "zniżeniu się" pokazali swoją KLASĘ. Pokazując widzowi swoje Mistrzostwo w kreowaniu najróżniejszych postaci i scen!
Ten serial - był i jest NA POZIOMIE.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: miki11 w Lipiec 24, 2024, 09:54:25 AM
Cytat: natalka w Lipiec 23, 2024, 10:26:31 AM
Po pierwsze to nie 17 Posterunek ale 13 Posterunek...

Od razu widać, kto co ogląda :-) Mnie to organicznie odrzuca. Co do argumentów typu "Pyrkosz". Nie ma takiej durnej roli, której jacyś aktorzy nie zagrają za pieniądze. Ale to nie oznacza, że jest to ROLA. Te filmy rodem zza wielkiej wody polegają na tym, że gapisz się w ekran pochłaniając chipsy, a oni tam już za ciebie opowiedzą "kawał", a nawet sami się z niego uchachają. Cytując tekst kabaretowej piosenki: "... a rozum ma wolne...". Także nie próbuj wynieść tej skrajnie miernej produkcji do rangi sztuki. Zenek też gromadzi tłumy na koncertach, a jednak trudno jego "wykon" zakwalifikować jako sztukę. No, chyba że współczesną, razem z sanitariatem w roli eksponatu. Rzeczy durne trzeba nazywać po imieniu, w przeciwnym wypadku młode pokolenia przyjmą je za normatywne. A tego nie chcemy, bo potem to już tylko szybki powrót na drzewo.

Jest taka stara legenda o pewnym klubie, w którym warszawscy aktorzy spędzali miłe wieczory. Otóż pewnego późnego wieczora nagle drzwi się otwierają, wpada pijany Himilsbach i woła: "Inteligencja, wypie..lać!". Chwila ciszy, po czym powoli podnosi się Holoubek i mówi tym swoim kordianowym głosem: "Nie wiem, jak panowie, ale ja wypier..lam". Ta legenda wiele tłumaczy.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Lipiec 24, 2024, 10:29:10 AM
"Nie wiem, jak panowie, ale ja wypier..lam"

Ten to potrafił zagrać

W TV nie chodzi o sztukę tylko o sprzeda czasu reklamowego. Sport wyczynowy niczym nie różni się od TV. Seriale, medale wszystko to przerywniki w emisji reklam. Szkoda czasu i zdrowia ludzi którzy trenują przez kilka lat po osiem godzin dziennie by przegrać 0,00001 punktu, sekundy czy tam czegoś.

Czemu w serialach postacie nie oglądają telewizji?

Bo by musieli nas oglądać
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Jacekddd w Sierpień 14, 2024, 08:37:13 PM
W wątku tego kto wstąpił progi
niechaj zważa,
stąpając wśród mądrości swych srogich
się naraża,
bo gdy bez rymu tu plecie
to występek,
spotkać go może, co ? wiecie -
hm, postępek.
zmykać więc proszę lub ostrzyć
ołóweczki,
wytężać więc proszę lub pocić
makóweczki.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Wrzesień 29, 2024, 10:41:40 AM
Aby ten rymowany anons w głębinach velomobilowych rozważań nie zatonął, to zgodnie z zaleceniem Kuby,
jak i kilkuletnią tradycją do stosownego wątku go przenoszę.

Maskowy "poród"

Grono zawistników pewnie z żalu skona.
Maska Caba-sporta z formy wywleczona.
Szesnasta piętnaście dziś to nastąpiło
i niejedno ludzkie zachwyciło ryło.
Wyszła całkiem nieźle. Mój synek oniemiał!!!
Kamil się zachwycił, ale nie zzieleniał.
Zdjęcia zrobił cudnie i wkleić obiecał.
Ostrzegł jednak abym... zbyt się nie podniecał.
Maciej K. 27.09.2024
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Jacekddd w Wrzesień 29, 2024, 05:13:30 PM
Nie podniecaj się Macieju farby nie spaprałeś
wybrałeś ten kolor i tonu nadałeś
odtąd velo będzie kojarzone z błękitem
jak szybko pojedzie to pewnie z zachwytem
jak się będzie wlokło o nasz Konstruktorze
będzie kojarzone ale trochę gorzej.

Przyprawiaj więc koła, montuj, wkręcaj śrubki
nie każ nam wytężać oczu i makówki
niech się stanie, niech jedzie każdy ci to powie
potocz błękit po drodze nie wyląduj w rowie
jak już piszesz to dobrze opisz właściwości
niech rozwieją ludziska wszystkie nieścisłości.
Tytuł: Odp: Piosenki i rymy na poziomo
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Październik 01, 2024, 09:17:33 AM
Jacek napisał smacznie, ale jak zwykle nie rytmicznie. No cóż.
Nie wszyscy muszą być muzykalni i  poczucie rytmu mieć.
Chciałem mu już wczoraj na ten wzruszający wiersz odpowiedzieć,
ale ta informacja (w Różnościach) o kolejnym wypadku Velomobila i śmierci zdołowała mnie.
Do umieszczenia radosnego i pouczającego wytłumaczenia mojego podniecenia zniechęciła także.
Pomyślałem, że jeden dzień żałobnego milczenia stosowną cześć zabitej Velomobilistce
oddać powinien.

33. O podniecie
Trudno oprzeć się podniecie,
gdy Cab-sport już jest na świecie.
I choć tylko sama buda
reszta też się musi udać.
Błękit budy onieśmiela.
Marzeń moc mych w życie wciela.
Ma być piękny. Błyszczeć godnie.
Jeździć czysto i wygodnie.
Bo technika też grać musi,
by mnie serwis nie zadusił.
Będzie szybki. Daję słowo,
bo się staram tworzyć z głową.

Mam niestety poza Cabem, wiele innych zajęć kupę,
więc Ciekawscy muszą czekać i z tęsknoty ściskać...     zęby.
Ale proszę niezbyt mocno, by nie zrobić d..y  z  gęby.

Wyjaśnienie...

Bo niektóre już ludziska
wiedzą, by zbyt szczęk nie ściskać.
Gdy za mocno je się ściska,
zęby mogą wypaść z pyska.
A gdy z japy wyjdą zęby,
wtedy mamy d..ę  z gęby.
Maciej K. 30.09.2024

A tego chyba nikt nie pragnie.
Mam nadzieję, że tym rymem dość jasno kwestię tęsknoty za nowym Cabem,
jak i kwestię zaciskania szczęk z tego powodu dość jasno
i dość kulturalnie wyjaśniłem.