Jak ktoś zainteresowany, to w Grenoble na przełomie lipca i sierpnia będą Mistrzostwa Świata monocykli.
Zapowiedź (fr.): https://www.lequipe.fr/Velo-mag/Tendance/Actualites/Le-monocycle-alternative-cool-au-velo/1100588 (https://www.lequipe.fr/Velo-mag/Tendance/Actualites/Le-monocycle-alternative-cool-au-velo/1100588)
Film: https://www.youtube.com/watch?time_continue=178&v=p-L-NKvTIZY&feature=emb_logo (https://www.youtube.com/watch?time_continue=178&v=p-L-NKvTIZY&feature=emb_logo)
Dosłownie przy takiej liczbie konkurencji to my leżymy :-[
Trzeba mieć jaja by tak jeździć.
Cytat: hansglopke w Styczeń 21, 2020, 06:38:47 AM
Trzeba mieć jaja by tak jeździć.
Czy to znaczy Hans, że my wszyscy na leżąco jeżdżąc jesteśmy wykastrowani?
Jaja pewnie większość z nas ma ale wygląda na to że to drugie koło w naszych rowerach nas ogranicza przed taką jazdą :D
Jako, że przy okazji jazdy na jednym kole dyskusja na temat jajeczny zeszła, dodam -
aby wczorajszą moją wypowiedź sprostować i dopełnić - że przez 41 lat jeżdżenia w poziomie tysiące razy słyszałem pytania; Czy się nie boję tak niskim rowerem po drogach jeździć?
Jeśli więc w kontekście odwagi posiadanie jaj ujmiemy, to wychodzi na to,
że poziomowcy więcej odwagi jajecznej posiadać muszą, gdyż po drogach i wśród aut hulają. Jednokołowcy raczej rzadko na drogach się pokazują.
To co im grozi, to zderzenie się japy z ziemią, jakieś połamanie lub zwichnięcie.
Co można łatwo wyleczyć.
Wyleczenie zderzenia pozioma z autem jest bardzo trudne, a często wręcz niemożliwe.
Wniosek?
Poziomowcy większe jaja mają.
I tak nam bób dopomóż i niech nam bób odwagę na dalsze jazdy daje.
Amen.
Nie mnie roztrzygać co kto ma większe.
Jednokołowy, patrząc z boku, na urazy tej delikatnej części ciała narażeni są jakby bardziej.