Witam,
mam taki problem: przy rolce prowadzącej łańcuch urwała mi się blaszka do której mocuje się rurki. Tak jak na zdjęciu:
(https://cloud.kryptolab.pl/index.php/apps/files_sharing/ajax/publicpreview.php?x=1920&y=389&a=true&file=prowadnica.jpg&t=vGlTviWfsBU2XN0&scalingup=0)
Poprzednia próba naprawy (dodanie drugiej blaszki) nie wytrzymała zbyt długo. Jakiś dobry pomysł jak to naprawić albo czym zastąpić? Spawarki nie mam (póki co).
Oryginalna rolka Dragona jest dużo większa. Tutaj jest mała więc mocowania odgięły się mocno do góry i zaczęły pracować w pozycji, do której nie zostały zaprojektowane.
Ja bym zakupił metalową listewkę bądź płaskownik np w OBI ( można coś dobrać w dziale metalowym z łącznikami ), odciął starą blaszkę, nawiercił otwór w mocowaniu pod rolką, dociął i oszlifował listewkę pod trytytki mocujące rurkę i przykręcił ją do mocowania rolki a potem rurki z powrotem zamocowałbym do listwy opaskami.
Akurat jestem w posiadaniu oryginalnej rolki, zamówionej od producenta. Rzecz w tym, że nie było tych mocowań rolki (były tylko mocowania do rurki dolnej). No nic, coś będę kombinował z łącznikami/mocowaniami typu T.
Założyłem kawałek szprychy na trytytki do drugiej blaszki , a z drugiej strony szprychę do rurki też na opaski. 2 lata już trzyma. Ale mam założona większa rolkę oczywiście nie oryginalną.
Jak wam się spisują dragony?
Na jakiej wysokości jest boom w dragonie?
Pozdrawiam.