Dzisiaj YouTube w propozycjach wrzucił mi ten film w którym występuje Marek Utkin i jeśli się nie mylę są tam później ukazane choppery Kaczmarka niemal identyczne jak te użyte w Nuembrecht w 1988 roku.
Zaznaczyłem do razu fragment kierujący do momentu ukazania rowerów.
https://youtu.be/OgJTDgTuS44?t=225 (https://youtu.be/OgJTDgTuS44?t=225)
Byłem na tej wystawie...... Łza się w oku kręci....
A na drugiej, w 1994 roku, mój P1 stał na ekspozycji :D
Cytat: Jacekddd w Styczeń 28, 2026, 05:51:16 PM
A co się teraz dzieje z tym sprzętem ?
To były takie konstrukcje, że i po dziś dzień jeździło by się na nich
czy nowe rozwiązania by je wyparły ?
Byłem u człowieka, która w tej chwili dopracowuje kształt streamlinera.
(https://i.postimg.cc/fRd8Z25q/20251227-202246.jpg)
Zaproponowałem mu pomoc w wakacje ale stwierdził,
że sam nie wie czy to ma sens.
Ogólnie był bardzo sceptyczny a co do poruszania się po drogach
to wypowiadał się całkiem negatywnie.
Jeśli nawet twórcy nie wierzą w swoją skuteczność
albo w końcu tracą zapał ...
=Dziub zrozumialy, ale rufa ???
https://zapodaj.net/plik-KBmVNPsxr9
Dokad to zmierzamy ?
https://zapodaj.net/plik-hwTaKckl6k
=do tego zdjecia przydal by sie komentarz=
przyklad oplywu WIROWEGO nad skrzydlem szybowca bezogonowego BKB1-A,,,
Dzieki takiemu oplywowi szybowiec moze latac z bardzo mala predkoscia, ok. 10 m/s i malym opadaniem 0,5 m/s !
A i wykonywac manewry dostepne niektorym ptakom,np. CZAJCE !!!
https://www.youtube.com/watch?v=ZW7oeSm7zZ0
=dla wiekszej jasnosci przypomne wzorek na Sile Dosrodkowa=
F=m*V^2/r...
Cytat: Chris w Styczeń 28, 2026, 12:34:10 PM
Dzisiaj YouTube w propozycjach wrzucił mi ten film w którym występuje Marek Utkin i jeśli się nie mylę są tam później ukazane choppery Kaczmarka niemal identyczne jak te użyte w Nuembrecht w 1988 roku.
Zaznaczyłem do razu fragment kierujący do momentu ukazania rowerów.
https://youtu.be/OgJTDgTuS44?t=225 (https://youtu.be/OgJTDgTuS44?t=225)
Mimo, że początek tego dziennika przerażającą sytuację w pociągach pokazuje,
to okazuje się że tak źle nie było.
Dziennik z tamtych lat znalazłem i w notatkach okazało się, że 29go (sobota),
ja z moją ówczesną miłością (Dorotą) o godz.7.50 zapakowaliśmy w Łodzi Fabr. do pociągu
dwa Chopery i do Wa-wy pojechaliśmy.
W Koluszkach dosiadł Darek K. też z Choperem.
Jak i kiedy w Wa-wie znaleźli się trzej chłopcy z Pabianic (też zChoperami) nie wiem i nie wie także
jeden z pabianickich "aktorów" filmików.
Dziś dzwoniłem.
Jacka Ziółkowskiego konstruktora pierwszego polskiego, powojennego Velomobila
jakoś na pocz lat 90 tych skasowało w tym pojeździe auto.
O czym dwa razy już tu pisałem.
Cześć jego pamięci.
Na pierwszym Choperze widzimy Marcina Łubisza z Pabianic.
Miał petardę w nogach i był z ówczesnych Poziomian najszybszy.
Startował też w 1989 w Sieradzu.
Jak ruch samochodowy na pocz. XXIgo wieku drastycznie się zwiększył,
to jazd poziomami zaniechał.
Miał też on niestety jakąś wadę genetyczną krwi i 10.01.2020 skasował go Covid.
Miał 49 lat.
Cześć jego pamięci.
Drugi z jadących to Darek Kosiński, który tydzień (po warszawskich pokazach) później
(04.09.1987 -piątek), o godz 10.30 razem z Kazikiem Laskowiczem i mną,
w Nuembrecht wylądował.
Przecudny "Tarpan" nas tam dowiózł, ogromny zachwyt wśród uczestników wzbudzając.
W tych drugich mistrzostwach Europy Darek w ogólnej kwalifikacji (wyścig, sprint,
jazda zręcznościowa- z przeszkodami i ocena statyczna) na tym Choperze,
SIÓDME!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! miejsce, na prawie 170 uczestników zajął.
Wszyscy byli w szoku.
Wszak pierwszą i JEDYNĄ ekipą z krajów Bloku Wschodniego byliśmy.
Burmistrz miasteczka mowę końcową mistrzostw polską wstawką uświetnił mówiąc;
"Witam was kochane goszcze z Polski".
(podobno ambitnie tych kilku słów się uczył.
Tak nam przekazał Gernot Illman sekretarz HPV Deutschland)
Ja sprzedałem firmie z Wuppertalu moją owiewkę do Pozioma za 200DM.
Co majątkiem było.
Wolfgang Gronen z drużyny "Vectora", nie pozwalając go dotknąć wkur...ł mnie okrutnie.
Dzięki temu wkur....u "Sweet Surprise" powstała, rok później drużynie Vectora d...ę kopiąc.
Trzeci jadący, to Paweł Gralikowski (ksywa Kobyle Oko) z Pabianic.
Obecnie właściciel sklepu rowerowego "Alpina" w tymże mieście.
Jego "Poziom" umarł śmiercią naturalną.
Źle ustawiona przerzutka, wciągnięty łańcuch i hak się urwał.
Dodam jeszcze, że w notesie wówczas zanotowałem, iż konferencja w muzeum,
tycząca Poziomów wkur....ca była.
Dlaczego? Nie pamiętam.
Za filmik Dzięki.