Forum miłośników rowerów poziomych

Rowery poziome - forum dyskusyjne => Techno => Topic started by: natalka on April 07, 2026, 11:59:05 PM

Title: Wydajność napędu - FWD vs RWD oraz wydajność na rowerach
Post by: natalka on April 07, 2026, 11:59:05 PM
Co lepsze: FWD czy RWD?
Czy faktycznie my na rowerach poziomych mamy więklsze możliwosci czy mniejsze? A może to zależy od określonych warunków?
Czy jest prawdą (nie jest? :P ), że na rowerach poziomych jesteśmy słabsi podczas jazdy pod górę?
Spytałam o to EjAj - https://www.chatgpt.com

[niestety to forum-zabytek nie umie we wklejanie copy&paste z innych stron WWW więc poniższy tekst jest praktycznie czystym tekstem, bez ikonek i znaków graficznych z jakich korzysta EjAj aby jego wypowiedzi były znacznie czytelniejsze.]


Quote from: Ja
Rowery poziome i rowery pionowe Czy przedni napęd w rowerze, na przednie koło może być bardziej wydajny? Czy zapewnia on mniejszą moc czy większą względem napędu na tylne koło? Kiedy są większe straty energii?
Quote from: EjAj
1. Przedni vs tylny napęd ? co jest bardziej wydajne?
Krótka odpowiedź:
Napęd na tylne koło jest zazwyczaj bardziej wydajny i stabilny niż na przednie.
Dlaczego?
Napęd tylny (standard w rowerach pionowych)
Łańcuch pracuje w linii z tylnym kołem ? małe straty energii
Lepsza trakcja (ciężar ciała przesunięty do tyłu)
Stabilniejsze prowadzenie (oddzielona funkcja: przód skręca, tył napędza)
Napęd przedni (FWD ? front wheel drive)
Łańcuch często musi być dłuższy i bardziej ?łamany? ? większe opory
Jedno koło odpowiada za:
- skręt
- napęd
? to pogarsza kontrolę i efektywność
Gorsza trakcja przy mocnym nacisku (szczególnie pod górę)
2. A co z rowerami poziomymi?
W rowerach poziomych (recumbentach) sytuacja jest ciekawsza:
Rowery poziome z napędem na przód (FWD)
Często stosowane (np. konstrukcje typu MBB ? moving bottom bracket)
Zaleta: krótszy łańcuch niż w klasycznych poziomych
W niektórych przypadkach:
mogą być podobnie wydajne lub nawet minimalnie lepsze niż tylne
ALE:
trudniejsze do opanowania (pracują ręce + nogi)
straty mogą rosnąć przez ruchy boczne
3. Czy przedni napęd daje większą czy mniejszą moc?
Napęd sam w sobie nie generuje mocy ? to robi kolarz.
Natomiast:
Napęd przedni ? zwykle większe straty mechaniczne
Napęd tylny ? lepsze przeniesienie mocy na koło
Czyli:
przy tej samej sile nóg:
więcej watów trafia na asfalt przy napędzie tylnym
4. Kiedy są największe straty energii?
Największe straty występują przy:
1. Złym prowadzeniu łańcucha
duże kąty pracy
wiele rolek / prowadnic (częste w rowerach poziomych)
2. Uginaniu się elementów
w FWD (szczególnie MBB) część energii idzie w ruch ramy
3. Słabej trakcji
przednie koło łatwiej traci przyczepność ? energia idzie ?w poślizg?
4. Tarciu w napędzie
dłuższy łańcuch = więcej tarcia
więcej kółek prowadzących = większe straty
Najważniejszy wniosek
Napęd na tylne koło jest najbardziej efektywny w większości przypadków.
Napęd przedni ma sens głównie w specyficznych konstrukcjach (np. niektóre rowery poziome), ale zwykle kosztem kontroli lub strat.


Quote from: Ja
Czy jeśli ten sam kolarz będzie jechał na rowerze pionowym i na rowerze poziomym to czy osiągnie tą samą moc i będzie tak samo wydolny na obu rowerach? [ pomińmy krestię przystosowania kolarza do jazdy na rowerze poziomym ]

Quote from: EjAj
Krótka odpowiedź: nie do końca ? moc i wydolność zwykle nie są identyczne, nawet jeśli ten sam kolarz jedzie na rowerze pionowym i poziomym (rekumbencie), ale różnice zależą od kilku czynników.
1. Produkcja mocy (waty)

Na rowerze pionowym kolarz może:
używać ciężaru ciała (np. jazda na stojąco),
angażować więcej mięśni stabilizujących,
efektywniej ?dociskać? pedały.
Na rowerze poziomym:
brak możliwości jazdy na stojąco,
bardziej ?wypychanie? niż naciskanie,
inne kąty pracy mięśni.
W praktyce wiele osób osiąga nieco niższą maksymalną moc na rowerze poziomym (szczególnie w sprintach i krótkich wysiłkach).
2. Wydolność (układ krążeniowo-oddechowy)
Pozycja pozioma:
zmienia pracę układu krążenia (krew łatwiej wraca do serca),
może dawać niższe tętno przy tej samej mocy,
ale czasem też niższy VO? max w tej pozycji.
Czyli organizm pracuje trochę inaczej ? nie zawsze ?gorzej?, ale inaczej.
3. Zaangażowanie mięśni
Pionowy: większa rola mięśni pośladkowych i stabilizacji tułowia.
Poziomy: większy udział czworogłowych, mniejsza stabilizacja.
To zmienia odczucie wysiłku i może wpływać na efektywność.
4. Aerodynamika (duży bonus rekumbenta)
To ważne:
rower poziomy ma znacznie lepszą aerodynamikę,
przy tej samej mocy można jechać szybciej.
Czyli:
moc ? prędkość
możesz mieć trochę niższą moc, ale wyższą prędkość.
Podsumowanie
Ta sama moc ? zwykle nie
Identyczna wydolność ? też nie do końca
Podobny poziom wysiłku ? tak, ale inaczej rozłożony
Potencjalnie wyższa prędkość na poziomym ? tak (aerodynamika)

Quote from: Ja
Czyli skoro są różnice w działaniu mięśni to przy którym typie roweru działają mięśnie silniejsze a kiedy są to mięśnie słabsze?
A może określone mięśnie mogą działać wydajniej przy sprintach a inne przy pracy ciągłe przez długi okres czasu?


Quote from: EjAj
Dobre pytanie ? i tu odpowiedź nie jest zero-jedynkowa. Nie chodzi o to, że jedne mięśnie są ?silniejsze?, a inne ?słabsze?, tylko że różne grupy mięśniowe pracują w bardziej lub mniej korzystnych warunkach biomechanicznych.
Rozbijmy to jasno:
1. Które mięśnie ?zyskują? na rowerze poziomym, a które na pionowym?
Rower pionowy (klasyczny)
Lepsze warunki dla:
pośladkowych (gluteus maximus)
mięśni tylnej taśmy (dwugłowe uda)
mięśni stabilizujących tułów
Dlaczego?
możesz ?stanąć na pedale? (grawitacja pomaga),
większy zakres ruchu biodra,
lepsze wykorzystanie dużych, silnych mięśni pośladkowych.
Efekt: wyższa moc maksymalna (szczególnie sprinty)
Rower poziomy (rekumbent
Lepsze warunki dla:
czworogłowych uda (quadriceps)
pracy ?pchania? nóg
Dlaczego?
ciało jest oparte ? mniej stabilizacji,
ruch przypomina bardziej wypychanie (jak na suwnicy),
mniejszy udział biodra i pośladków.
Efekt:
dobra efektywność przy stałym wysiłku
ale zwykle niższa moc szczytowa
2. Sprint vs. długi wysiłek
Sprint (krótko, maksymalna moc)
Wygrywa: rower pionowy
Bo:
możesz użyć ciężaru ciała,
większe zaangażowanie pośladków = większe generatory mocy,
lepsza możliwość ?szarpnięcia?.
Pośladki = duże mięśnie = wysoka moc chwilowa
Długi wysiłek (tempo, endurance)
Tu robi się ciekawie:
Rower poziomy może być bardzo efektywny, bo:
mniej obciążasz plecy i ręce,
stabilna pozycja = mniejsze straty energii,
mięśnie pracują bardziej izolowanie (mniej ?marnowania ruchu?).
Quadriceps dobrze radzi sobie z pracą ciągłą.
3. Kluczowa rzecz: biomechanika > ?siła mięśnia?
To nie jest tak, że:
?pośladki są silniejsze niż czworogłowe? albo odwrotnie.
Tylko:
pozycja pionowa pozwala lepiej wykorzystać pełny potencjał dużych grup mięśniowych
pozycja pozioma ogranicza niektóre z nich, ale optymalizuje inne
4. Intuicyjne porównanie


Cecha   Rower pionowy   Rower poziomy
Moc maksymalna   wyższa   niższa
Sprint   lepszy   gorszy
Praca ciągła   bardzo dobra   bardzo dobra[/yd
Dominujące mięśnie   pośladki + tył uda   czworogłowe
Stabilizacja   duża   mała
Najważniejszy wniosek
Rower pionowy = lepsze wykorzystanie ?najsilniejszych? mięśni ? przewaga w mocy i sprintach
Rower poziomy = bardziej ?mechanicznie efektywna? praca nóg ? dobra wydolność długotrwała


Quote from: Ja
[b]Czy jest prawdą, że rowery poziome lub pionowe są lepsze lub gorsze podczas jazdy pod górę? Dlaczego, z czego to wynika?
[/b]


Quote from: EjAj
Tak ? różnica jest realna: w praktyce rower pionowy zwykle lepiej radzi sobie pod górę niż poziomy (rekumbent). Wynika to z kilku nakładających się czynników biomechanicznych i fizycznych.

1. Najważniejsze: możliwość generowania mocy

Rower pionowy
możesz wstać z siodełka i użyć ciężaru ciała,
łatwiej ?dociążyć? pedał w najtrudniejszej fazie obrotu,
większe zaangażowanie pośladków (najsilniejszych mięśni).
Efekt: łatwiej utrzymać wysoką moc przy niskiej kadencji, co jest kluczowe na stromych podjazdach.
Rower poziomy
jesteś ?przyklejony? do fotela,
nie możesz użyć masy ciała,
pracujesz głównie siłą mięśni (bez wsparcia grawitacji).
Efekt:
trudniej wygenerować wysoką moc przy dużym oporze (czyli właśnie pod górę).
2. Kadencja i ?siłowe kręcenie?
Podjazdy często wymagają:
niskiej kadencji
wysokiego momentu siły na korbie
Na rowerze pionowym:
możesz balansować ciałem i ?szarpać? pedały
Na poziomym:
jesteś ograniczony do płynnego pchania
To sprawia, że rekumbent:
lepiej czuje się przy równym, ciągłym wysiłku
gorzej przy siłowym kręceniu pod stromą górę
3. Masa i konstrukcja
rowery poziome są często cięższe (rama, fotel, dłuższy łańcuch),
pod górę każdy kilogram ma znaczenie.
Większa masa = więcej pracy przeciwko grawitacji.
4. Aerodynamika ? tutaj nie pomaga
Na płaskim:
rekumbent wygrywa dzięki aerodynamice
Pod górę:
prędkości są niskie ? opór powietrza ma małe znaczenie
Czyli jego największa zaleta praktycznie znika.
5. Fizjologia (subtelniejszy efekt)
Pozycja pozioma:
zmienia krążenie i pracę mięśni,
czasem utrudnia osiąganie maksymalnego wysiłku przy dużym obciążeniu.
To dodatkowo pogłębia różnicę na stromych podjazdach.
Podsumowanie
Cecha   Rower pionowy   Rower poziomy
Moc pod górę   wyższa   niższa
Jazda na stojąco   tak   nie
Siłowe kręcenie   łatwiejsze   trudniejsze
Masa   lżejszy   cięższy
Aerodynamika   mało ważna   mało ważna
Najprostszy wniosek
Strome podjazdy ? przewaga roweru pionowego
Płaskie / lekko falujące trasy ? rekumbent może nadrabiać, a nawet wygrywać



Title: Odp: Wydajność napędu - FWD vs RWD oraz wydajność na rowerach
Post by: Jacekddd on April 08, 2026, 09:01:47 AM
Myślę, że wydaje się, że jest ogólna zgoda co do tych rzeczy na temat wydajności.
Niezależnie od tego, że może się nam to wydawać nawet oczywiste to co jakiś czas trzeba takie sprawy powtarzać.
Forum zasypuje treści nowymi i wszystko niknie pod stosem ciężaru historii.

Tak.
Z moich początkowych doświadczeń przytoczę, że miałem zdecydowanie niższe tętno
na poziomie i nie mogłem zmusić się do większego wysiłku
a jednocześnie miałem poczucie przeciążenia i przemęczenia przy próbach jazdy trochę szybciej.
W rezultacie w relacji do okoliczności jechałem bardzo wolno.

Również po czasie jest różnica w oddawaniu mocy w zależności jaki fotelik w poziomie.
Mam dwa różne i zupełnie inaczej na jednym i drugi kręcę.
Każdy jest generalnie wygodny w każdym jest coś co bym zmienił.
Title: Odp: Wydajność napędu - FWD vs RWD oraz wydajność na rowerach
Post by: henryk on April 08, 2026, 08:32:03 PM
 " na temat wydajności."

=jednostki "WYDAJNOSCI" ?

  =np. wydainosc pompy "szlamowki"  [ m ^3 /h ]
Title: Odp: Wydajność napędu - FWD vs RWD oraz wydajność na rowerach
Post by: natalka on April 11, 2026, 12:58:41 AM
Quote from: Jacekddd on April 08, 2026, 09:01:47 AM
Myślę, że wydaje się, że jest ogólna zgoda co do tych rzeczy na temat wydajności.
Niezależnie od tego, że może się nam to wydawać nawet oczywiste to co jakiś czas trzeba takie sprawy powtarzać.
Forum zasypuje treści nowymi i wszystko niknie pod stosem ciężaru historii.

I właśnie po to potrzebna jest strona WWW, aby takie rzeczy można było znaleźć kilkoma kliknięciami. Bez używania szukaj i wertowania dziesiątek i setek wątków na Forum.


Quote from: Jacekddd on April 08, 2026, 09:01:47 AM
Tak.
Z moich początkowych doświadczeń przytoczę, że miałem zdecydowanie niższe tętno
na poziomie i nie mogłem zmusić się do większego wysiłku
a jednocześnie miałem poczucie przeciążenia i przemęczenia przy próbach jazdy trochę szybciej.
W rezultacie w relacji do okoliczności jechałem bardzo wolno.

Też to testowałam. Przy uzyskiwanych lepszych wynikach (prędkość), pozycja pozioma wystarczała mi swego czasu na Xx2 czasu nim dostawałam totalnej zadyszki.
Na pionowcu było to tylko Xx1 czasu.
To jest bardzo proste - organizm półleżący, który leży wygodnie na 4 literkach, który nie wykorzystuje innych mięśni ciała do balansowania i podtrzymywania ciężaru ciała nie potrzebuje aż tak dużej ilości tlenu.
A najważniejsze jest też to, że SERCE Człowieka na rowerze poziomym nie musi zapitalać aby najpierw wypchnąć krew do pracujących nóg gdzieś tam na dole a potem ją "zassać" z powrotem.
Wydaje mi się też, że na poziomce ruch nóg odbywający się w kierunku poziomym moze wręcz poprawiać ich ukrwienie. Ktoś potwierdzi? Jakiś doktor od anatomii?
[ z tego by wynikało też, że rower poziomy powinien być wręcz "przepisywany" osobom z najróżniejszymi schorzeniami jako coś jeszcze lżejszego od roweru pionowego ]

Co do maksymalnej mocy - a ja cały czas sądzę, że możliwość zaparcia się o fotelik pozwala na uzyskanie znacznie większego momentu obrotowego niż na pionowcu...