Znaleziono porzuconego Velokrafta

Zaczęty przez kaczor1, Marzec 25, 2014, 09:22:41 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

live_evil

Cytat: Danielasty w Kwiecień 12, 2014, 02:59:00 PM
a ja po prostu opieram rower o sciane i sobie ide, kto by chciał taki rower kraść;D
Też tak robiłem z mieszczuchem kupionym za 140zł. I się zdziwiłem.

wildzi

Do pierwszej poziomki stosowałem to samo zabezpieczenie co w góralu: 2,5 kg podwójnego łańcucha z kłódką. Zważywszy że na tym rowerze tylko jedna osoba odjechała z "pierwszego kopnięcia" uznałem wożenie tego żelastwa za zbyteczne.

Nauczony tym błędem w nowej poziomce stosuję zwykłą grubą linkę. Jest lżej i praktyczniej. Problem w tym, że już 3-4 osobom udało się ruszyć i pojechać od pierwszego depnięcia... "Lepszy" rower to i łatwiej się nauczyć na takim jeździć. Z czego jestem w sumie dumny jak cholera. Uśmiech osoby - żółtodzioba, która pierwszy raz siedzi na takim wynalazku i odjeżdża od pierwszego kopnięcia jest wspaniałym uczuciem  ;)  A łańcucha i tak nie będę woził.
WilPaf -> SWB ASS 20x24

WilPaf II -> SWB ASS 20x20 "Lepszy" vel. "Killer"

pajak_gdynia

Cytat: live_evil w Kwiecień 14, 2014, 10:10:30 PMTeż tak robiłem z mieszczuchem kupionym za 140zł. I się zdziwiłem.
A ja z takim za 49zł. Ukradli go z łańcuchem i kłódką za 100..