Jednoślady obudowane

Zaczęty przez Maciej K, Wrzesień 28, 2025, 07:35:17 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Jacekddd

Ja piszę o wzroście oporów opływu wokół powierzchni poruszającej się ze zwiększoną prędkością.
Ty piszesz o zjawisku oddziaływania bocznego.
To są rózne źródła oporów a tylko efekt w postaci strat jest ten sam.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Mariusz.Sz

#31
Tak, Jacku. To inne źródła oporów. Pokazuję jednak powszechne dziś podejście w wyczynowych pionach. Kilka lat temu to była nowość w maszynach torowych, a ostatnio zaczyna się coraz częściej pojawiać również w szosach.

Tego "błotnika" nie mogę nigdzie znaleźć, nie pamiętam już jaka firma to wypuściła. Tam chodziło oczywiście o ograniczenie oporów na oponie, która na swym szczycie tnie powietrze z prędkością 2 razy większą, niż reszta roweru (zużywa więc 8 razy więcej mocy w stosunku do swojej powierzchni przekroju). Obudowa boków koła nie była przewidziana, bo oczywiście stosowane były pełne dyski i owiewka boków tylko niepotrzebnie zwiększyłaby powierzchnię. To był wąziutki paseczek, niemal jak sama opona. Wyglądało futurystycznie, bo ta obwódka spełniała też funkcję konstrukcyjną - widelec nie posiadał goleni, a piasta była na poziomych poprzeczkach, jakby "wspornikach błotnika". Gdy tylko znajdę zdjęcie, to je tu dodam.



ZNALAZŁEM! To był Ceepo Shadow-R - triathlonówka z Japonii.

Tu więcej na jego temat Najciekawsze, że był "ITU legal", bo osłona była integralną częścią widelca, a nie dołożoną owiewką.

W pionach się nie przyjęło, ale myślę, że zabudowa koła w takim częściowo obudowanym poziomie to dobry trop. A budując rower od podstaw, zamiast go obudowywać dodatkami, można podobne optymalizacje zrobić już na poziomie samej ramy.

Jacekddd

Cut. napisałem ale usunąłem, znowu dużo.
Bez sensu powtarzać się w kółko.

Rower ma dalej złą geometrię, człowiek nadal siedzi na nim
w jednej z najgorszych pozycji, jest całkowicie odsłonięty.
Problem nie jest w twórcach tych rowerów tylko w zasadach
jakim są poddane. Nie ma sensu tego naśladować
w normalnym drogowym użytkowaniu.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

live_evil


Mariusz.Sz

Cytat: Jacekddd w Październik 16, 2025, 05:45:24 PM
Problem nie jest w twórcach tych rowerów tylko w zasadach
jakim są poddane. Nie ma sensu tego naśladować
w normalnym drogowym użytkowaniu.
Ja o tym tylko w kontekście osłon przedniego koła. Kwestie geometrii poziomej i pionowej mamy w innym wątku. Naśladować geo tylko dlatego, że UCI czy ITU taką zatwierdziło, oczywiście bez sensu dla wolnego człowieka.


Mariusz.Sz

Cytat: live_evil w Październik 16, 2025, 06:02:15 PM


To nakładane owiewki, mnie chodziło o konstrukcyjne rozwiązanie w widelcu. Już znalazłem, co to był za rower i uzupełniłem swój post.

Jacekddd

Najbardziej frapujące jest użycie dobrych materiałów i świetne wykonanie elementów żeby powstała w efekcie taka głupia konstrukcja.
W zasadzie od kiedy wiem jak to działa im bardziej wyszukana konstrukcja tym bardziej jest dla.mnie absurdalna.
O ile trudno wiele wytknąć kilku pospawanym rurkom nie można o tyle tym rowerom z fotek lista absurdów rośnie kosmos.

Dobrze, że mam dość klasyczną alu kolarkę bo jakbym miał rower tt to sprzedałbyym po zakupie velo. Kolarka nawet jest tak bez sensu, że stoi i się kurzy.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Mariusz.Sz

Jacku, wiele z tych absurdów, to oczywiście próby nagięcia aerodynamiki bez łamania regulaminowych ograniczeń w danej dyscyplinie. Gdyby konstrukcja była dowolna, to wszyscy by ORP jeździli i nie wymyślali takich głupot.

Jacekddd

Takie coś @Maciej K
mnie prosił żebym wrzucił.






Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Maciej K

#39
Wysyłając powyższe zdjęcia (jako PDF) Jackowi, prosiłem aby je w stosownym wątku wkleił.
Wybrał ten.  No cóż.
Każdy widzi, że Velomobil (Trójkołowiec) ze zdjęcia, tak do obudowanych jednośladów pasuje jak do smokingu trampki.
Choć jego profil przypomina profil słynnego Gold Rusha. Jednoślada i rekordzisty szybkości z połowy lat 80tych.

Ale nie to w tym zdjęciu  VMa jest najważniejsze. Przynajmniej dla mnie.

Przedstawia ono 15 uśmiechniętych osób i jak widać ze zbudowanego pojazdu ZADOWOLONYCH.
A ja od kilku dni zastanawiam się; JAK  ONI  TO  ROBIĄ?
Jak można tak współpracować i wspólnie COŚ   ZBUDOWAĆ.
A potem jeszcze z uśmiechniętymi japami do zdjęcia pozować.
Ten Zachód jest naprawdę dziwny.

Maciej K

Oj na tym zachodzie się dzieje.
Drugie Video od góry pokazuje, że mój "wynalazek" z 1988r czyli samozamykające się klapy w obudowanych
jednośladach (zastosowane w Sweet Surprise), pozwalające na samodzielny start czy zatrzymanie
spodobały się i wciąż zastosowanie mają.
https://www.speedbikes.ch/videos