Jak upraszczać konstrukcje

Zaczęty przez MaciejDlugosz, Maj 01, 2010, 02:12:36 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Neverhood

http://www.rowerystylowe.pl/elastomer-ukladu-kierowniczego-hebie-0695-p-4915.html
CytatElastomer układu kierowniczego niemieckiej firmy Hebie to idealne rozwiązanie dla wielu osób poruszających się na rowerze w wiele różnych sytuacjach np. przewożących:

    * dzieci w foteliku zamontowanym na kierownicy,
    * ciężkie bagaże na przednim bagażniku,
    * używających centralnych, podwójnych nóżek w rowerze itp.

    Amortyzator ten zwiększa ponadto komfort jazdy na rowerze, zmniejszając ryzyko niekontrolowanego skrętu kierownicą. Elastomer w szybki i delikatny sposób naprowadzi kierownicę na prosty tor jazdy.

     Dostępny w dwóch rozmiarch średnicy ram:

    * ?: 28 - 32 mm,
    * ?: 32 - 62 mm.
Czyli jest produkowane i wykorzystywane w pionowych rowerach. Nie trzeba ograniczać się do zródeł poziomych ...
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

Neverhood

Bardzo ciekawa tylna część ramy. Osłona napędu jest jednocześnie częścią nośną. W takiej konstrukcji nie ma problemu z zastosowaniem paska zębatego.
http://www.paper-bicycle.com
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!


Neverhood

Cytat: Yin w Czerwiec 19, 2011, 11:25:49 AM
W poziomych to nic nowego: http://www.treehugger.com/files/2009/04/green-machine-ultimate-commuter-bike.php
W pionowych tym bardziej. To co pokazałeś to jest zupełnie inne rozwiązanie. Rolki, roleczki, a i  korpus na leży do tych zemst frezerospawacza. Wychodzi na to, że klasyczny tylny trójkąt  przy tylnym kółku nie jest tak fajny. Po prostu jest mało rozwojowy dla napędu. Gdzieś tu na forum widziałem zdjęcia dzielonej  tylnej części ramy , aby móc założyć pasek zębaty w jednym kawałku -> horrorek. Przy takim podejściu dobrze wygląda pojedynczy widelec przy napędzie.
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

Jakub S.

Patrzysz na to z perspektywy "dłubacza" który w takich sprawach co rusz musi latać do jakiegoś warsztatu - i ja to rozumiem a do tematu upraszczania konstrukcji to ma się nijak. Ale prawda jest taka że w przemyśle to są żadne cuda - kwestia znalezienia klienta który zapłaci tyle, żeby się opłacało.
Jakub Sałata