Koncept ramy alu - wytrzyma?

Zaczęty przez Yin, Lipiec 06, 2009, 07:07:45 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Yin

#15
Profile to nie odlew, one są raczej walcowane na zimno. Do do procesu odprężania zastosuję taki sam jak kolega INDIV który będzie malował i odprężał trochę swojego szpeju a ja się podłączę.

Edit: Z pamięci napisałem jak wygląda proces dla stali, dla aluminium wygląda tak:

"Wyżarzanie odprężające ma na celu usunięcie naprężeń własnych, zwłaszcza w odlewach
kokilowych. Temperatura wyżarzania wynosi, zależnie od gatunku stopu, 200 ÷ 300°C. Po
wyżarzaniu stosowane jest powolne chłodzenie."

Więcej w:

http://74.125.77.132/search?q=cache:z1Q2U4n0o5QJ:www.sciaga.pl/tekst/zalacznik/18456/+obrobka+cieplna+aluminium&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a

Nasunęło mi się jeszcze jedne pytanie - czy ktoś z forumowiczów może jeździ bądź jeździł na spawanej a nie odpuszczonej ramie alu? Jeśli tak czy pojawiały się pęknięcia i po jakim przebiegu?


kaktus

Ja jeżdżę już 5 lat (13tyś km głównie po polnych drogach) na nie odpuszczanej ramie ale raczej nie powinno się porównywać bo była spawana Migiem i z tego powodu dałem zbyt gruby materiał aby się nie rozleciało jest OK ale waga to ponad 25 kg  :(. Jeden spaw musiałem poprawić zaraz po pierwszych jazdach w ciężkim terenie ale pękło na spawie jeśli jest z pęknięcie z powodu nie odpuszczenia pęka obok spawu,

http://img19.imageshack.us/img19/1829/bmw2wcn.jpg

Robiłem testy łamania spawu Tigowego na pa38 i jednak zawsze pękało obok ale dla pewności powinno się zrobić test z próbką odprężoną bo spoina jest grubsza od rurki 2mm może być mocniejsza


Jest jedna bardzo  pozytywna rzecz w alu jak zaczyna pękać to wcześniej porządnie skrzypi  :D
       
           

Yin

Rama już pospawana i wstępnie przetestowana, co prawda delikatnie i bez wygłupów bo jeszcze nie odpuszczona.  Poziomka wstępnie prezentuje się tak:








Wagowo wyszło 16-17 kg (mało precyzyjna waga), było by mniej gdyby nie stalowy tylny wahacz ale biorąc pod uwagę wagę niektórych pionowych rowerów typu full nie jest źle.  Sama rama aluminiowa ma 1800-1900g, wahacz + damper około 2 kg.  Reszta to koła, osprzęt, rolki, łańcuch (800-900g! ) itp
Prowadzi się bardzo stabilnie, po 10 minutach 'ujeżdżania' udało mi się przejechać koło 30 metrów bez rąk. Miałem dylemat z wysunięciem przedniego koła, kusiło mnie żeby dać je bliżej siedzenia i na górę rury widelca dać mostek i do niego kierownicę podsiodłową. Ostatecznie dałem jednak większy rozstaw w celu obniżenia suportu i większego komfortu jazdy i okazało się że to jest to.
Uprzedzając ewentualnie pytania - wystająca belka z przodu (aktualnie już skrócona o 7cm) jest w celu ochrony blatów korby, docelowo będzie w niej też zamontowane oświetlenie.

F.O.R.E.S.T

Chciałbym żeby moje plany tak szybko przechodziły do fazy realizacji :)

A już na serio, jakiej korby używasz z przodu?  Tzn. widzę na fotce, że "Siemano" ale chodzi mi o ilość uzębienia.  Planuję z tyłu tez koło 26" i zastanawiam się czy wziąć 48-38-28 czy raczej coś bardziej szosowego typu 53-39?  Podejrzewam (a raczej mam nadzieję ;)) że na poziomce będę w stanie trochę "przydusić" i to 53 może się przydać, a z drugiej strony co z podjazdami? Jak twoje odczucia?

A może ktoś inny się jeszcze wypowie?

Yin

Raczej nie szybko, gdybym miał swój warsztat zrobienie poziomki trwało by pewnie poniżej tygodnia. A tak trzeba się nabiegać żeby coś załatwić. Ale nie jest źle, baza kontaktów rośnie, brakuje mi jeszcze dostępu do giętarki w rozsądnej cenie. 

Korba to 52/39 170mm, do dostania w rozsądnej cenie 70zł w cykloturze ( błyskawicznie realizują paczki a i rabaty fajne :) ). W prawdzie ideałem dla mnie była by korba 53/39 175mm ale ta ma tą zaletę że ma osłonkę co pozwala na jazdę w 'cywilnych' spodniach bez mielenia nogawek łańcuchem.
W poprzedniej poziomce używałem korby 48/36/26 z 7 rzędową  kasetą 14-32 i na zjazdach i prostym zdecydowanie brakowało przełożenia. Blatu 26 z przodu nie miałem potrzeby używać. W Swb na tył dałem 8 rzędową kasetę 11-34t co powinno kompensować brak najmniejszego blatu z przodu. Jak sprawdzi się w praktyce nie wiem, ale myślę że po jakiś 500 km będę mógł już coś powiedzieć ;)
Jak planujesz jakieś dalsze wyprawy z ciężkimi sakwami, to da się upolować 3 rzędową korbie szosową, jeśli najmniejszy blat okazał by się niepotrzebny to można go odkręcić, w korbach szosowych chyba nie stosuje się nitowania blatów jak w niektórych tańszych korbach mtb. 

toft

Bardzo ładnie:), jaka jest baza kół?
Ten rst to ta przerobiona wersja z cyklotouru? Jak to się sprawuje? tzn czy dziala plynnie i czy nie jest za miękki.
Skąd wziąłeś to mocowanie kierownicy? (uchwyt na ta gieta rurke)?
Wyglada na to ze niebawem pojeżdzisz:)

Yin

Od osi do osi 134cm, długość całkowita (od tylnej opony do końca przedniej belki) 205cm, fotelik na wysokości 67cm (+3cm mata na fotelik), korba 73cm (od ziemi do suportu).

Rst z cykluturu, wersja dla poziomek - jak trochę pojeżdżę postaram się zrobić jakaś recenzję. Na razie mogę napisać pierwsze wrażenia:
- Jakość wykonania wizualnie - nie odbiega od starszych wersji rst cappa 20' dedykowanych dla dzieci, jest ok.
- Skok całkowity widelca to 40mm, przy czym jest wciąż za miękki, nawet po ustawieniu największej twardości. Ważę aktualnie 75 kg i amortyzator ugina się pode mną na 2 cm  jak tylko wsiądę na rower. Ugięcie pod wpływem wagi samego roweru nie występuje.
- Praca: jak na razie testowo przejechane zalewie 30 min więc trudno się rozpisywać. Generalnie nie jest źle nierówności wybiera jak na ten skok całkiem przyzwoicie, choć cudów nie ma, tak jak i wyboru amorków w rozmiarze 20' na krajowym rynku :). W ofercie gotowych poziomek na stronie cykloturu widziałem rst z podobno powiększonym skokiem do 50mm, więc może niedługo pojawi się jakaś nowa wersja rst dedykowana do poziomek.

Mocowanie kierownicy to złącze końcowe typu 'T' systemu TRIS 25mm , do dostania na allego. Niby z aluminium ale dosyć ciężkie, dodatkowo te kupione przeze mnie są słabo obrobione mechanicznie (spasowanie, wrażenia estetyczne :) ). Pewnie będę to przerabiał w celu odchudzenia i lepszego spasowania.

Pojeżdżę po malowaniu i odpuszczeniu, czekam aż kolega INDIV skończy czoperka, żeby wynająć piec na dwie ramy za jednym podejściem. 

F.O.R.E.S.T

wprawdzie na krajowym rynku jeszcze nie dostępne (jak zwykle) ale ciekawe:

http://www.rst.com.tw/ct/product/product2.jsp?id=PI1249350450039

W ofercie na 2010 ma być kilka wersji na 20" i z mocowaniem pod tarczę.  Tylko ta cena :'( Na ebayu wypatrzyłem za 189 euronów + transport

Myślę jednak, że jak ktoś ma zasoby to w niezły sposób może zaoszczędzić nawet ponad 1kg na masie maszyny jednocześnie mając amortyzowany przód :)