Schwalbe Marathon 26"/1,5 (40-559) vs Schwalbe Marathon 26"/1,75 (47-559)

Zaczęty przez miki11, Kwiecień 14, 2024, 12:50:19 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

miki11

Tu widać problem. Opona Schwalbe 26"/1,5

https://drive.google.com/file/d/1dmeHJxbUDbdGci0LMAD-p7FT_8uPTY_5/view?usp=drive_link

Wg ETRTO ma 40-559. Szersze (1,75", 2") też mają xx-559, ale ten parametr to chyba wskazuje na zewnętrzną średnicę felgi, nie samej opony.

Jacekddd

Pytanie czy  chcesz e napęd bo to frajda coś zrobić kiedy się wie co i jak czy faktycznie na asfalt tego potrzebujesz?
Jeśli nie mieszkasz gdzieś jeszcze dalej na pd niż ja czyli Krk to na prawdę nie wiem po co gościowi 100kg o potężnej sile jakiś napęd. Przecież i tak na poziomym rowerze jak się tylko trochę przyzwyczaisz będziesz szybszy od wszystkiego  bez napędu i z napędem 25.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

miki11

Cytat: Jacekddd w Kwiecień 15, 2024, 10:58:35 AM
Pytanie czy  chcesz e napęd bo to frajda coś zrobić kiedy się wie co i jak czy faktycznie na asfalt tego potrzebujesz?
Jeśli nie mieszkasz gdzieś jeszcze dalej na pd niż ja czyli Krk to na prawdę nie wiem po co gościowi 100kg o potężnej sile jakiś napęd. Przecież i tak na poziomym rowerze jak się tylko trochę przyzwyczaisz będziesz szybszy od wszystkiego  bez napędu i z napędem 25.

@Jacekddd, na razie kolana są u mnie punktem sygnałowym. Niby je powoli przyzwyczajam do nowej pozycji i innego rodzaju obciążenia, ale to jest mój słaby punkt. A Warmia i Mazury tak całkiem płaskie nie są, moi jeżdżący na rowerach koledzy z Łodzi byli w szoku. U siebie 150 km dziennie, a tu się zziajali po 40 :-) Ale, żeby nie było, próbuję. Całą elektryfikację odwlekam jak mogę, a nuż się okaże, że jednak nie będzie konieczna. Zawsze jest te 10% szans.

Jacekddd

Cytat: miki11 w Kwiecień 15, 2024, 05:04:55 PM
na razie kolana są u mnie punktem sygnałowym. Niby je powoli przyzwyczajam do nowej pozycji i innego rodzaju obciążenia, ale to jest mój słaby punkt. A Warmia i Mazury tak całkiem płaskie nie są, moi jeżdżący na rowerach koledzy z Łodzi byli w szoku. U siebie 150 km dziennie, a tu się zziajali po 40 :-) Ale, żeby nie było, próbuję. Całą elektryfikację odwlekam jak mogę, a nuż się okaże, że jednak nie będzie konieczna. Zawsze jest te 10% szans.

Słowo klucz, kadencja. Dopóki trzymam kadencję nic nie czuję ale powyżej 100-150km jak tylko próbuję przycisnąć z dołu to od razu czuję. Natomiast w zeszłym roku czułem kolana już przy 50km jak pociskałem tak więc adaptacja ma znaczenie. W tym roku zrobiłem już 200 bez odczuwalnych problemów.
Moja obserwacja jest też taka, że silni, masywni ludzie często nie czują jak duże siły wytwarzają ale ich stawy czują i mogą dać o sobie znać. Kadencja.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

miki11

Cytat: Jacekddd w Kwiecień 15, 2024, 06:04:32 PM
Słowo klucz, kadencja. Dopóki trzymam kadencję nic nie czuję ale powyżej 100-150km jak tylko próbuję przycisnąć z dołu to od razu czuję. Natomiast w zeszłym roku czułem kolana już przy 50km jak pociskałem tak więc adaptacja ma znaczenie. W tym roku zrobiłem już 200 bez odczuwalnych problemów.
Moja obserwacja jest też taka, że silni, masywni ludzie często nie czują jak duże siły wytwarzają ale ich stawy czują i mogą dać o sobie znać. Kadencja.

@Jacekddd, poznałem to słowo dawno, na rowerze pionowym ze wspomaganiem nie miało ono dla mnie znaczenia. I tak miałem 120W (przeciętnie) wspomagania podczas kręcenia. Czyli około połowy. Ale na poziomym uczę się kręcić żwawiej pedałami. Inna pozycja, wszystko inne, może i ta magiczna kadencja wejdzie w nawyk. Za moich czasów szkolnych nikt nie słyszał o takim słowie. Albo się miało parę w nogach (i wtedy ruski rower ganiał po zaoranym polu), albo się nie miało ;-)

szydziu

Nawet nie wiedziałem że opony rowerowe mają jakąś nośność ;) Od teraz będę się obawiał "wystrzału" podczas jazdy :(

miki11

Generalnie lepsze grupy Schwalbe mają deklarowaną nośność od 90 do 118 kg (przynajmniej tyle znalazłem). Nie mówię o szerokich kapciach. No i jak mamy dwie takie oponki i równo rozłożony ciężar, to nie ma się czym przejmować. Ale jeśli na tylnym kole spoczywa np. 80% masy rowerzysty (o solidnej wadze), do tego silnik, a na bagażniku toboły lub akumulator (albo jedno i drugie), wtedy ten parametr nośności zaczyna mieć znaczenie. Mój pionowy treking sam z siebie waży ok. 16 kg, silnik (3 kg z przodu), akumulatory i aluminiowa skrzynka w trójkącie ramy (wszystko w centrum roweru) drugie 16 kg. Do tego ja. I japońskie oponki Panracer Tourcośtam 28"/1,5 radzą sobie doskonale. No, ale to jest sztywny turystyk bez amortyzacji i ruchomych widelców.

szydziu

Moja waga całe życie oscyluje ~100 kg + bambetle. Przy zakupie opon kierowałem się zwykle ceną ;)

miki11

Cytat: szydziu w Kwiecień 16, 2024, 07:31:07 AM
Moja waga całe życie oscyluje ~100 kg + bambetle. Przy zakupie opon kierowałem się zwykle ceną ;)

Jeżeli rozłożysz to na 2 koła, wszystko będzie grało. Ale jeżeli chcesz dołożyć dodatkowe 16-18 kg, to przy słabszych oponach zaczynasz się zbliżać do granicy. Prawdopodobnie nie ma zagrożenia przy normalnej jeździe, ale kiedy koło trafia w przeszkodę, ryzyko wzrasta.

osesku

Statycznie, to na rower małego słonia dało by się posadzić! ;) W przypadku obciążeń dynamicznych, które działają podczas jazdy, to ten słoń zacząłby jeszcze tańczyć, skakać, z trąby chlustać i...  :-X :o ;)

lechulysy

Cytat: miki11 w Kwiecień 14, 2024, 09:59:02 PMSchwalbe Marathon 26"/1,5 ma deklarowany udźwig na poziomie 100 kg
przez ostatnie 4 lata ważyłem ok 120-125kg +  sakwy + rower to będzie pewnie ok 150-160kg a jeżdżę dokładnie na tych oponach od wielu lat i nic się nigdy nie zadziało więc wg mnie nie masz się czego obawiać
Leszek

miki11

Cytat: lechulysy w Kwiecień 16, 2024, 01:00:17 PM
Cytat: miki11 w Kwiecień 14, 2024, 09:59:02 PMSchwalbe Marathon 26"/1,5 ma deklarowany udźwig na poziomie 100 kg
przez ostatnie 4 lata ważyłem ok 120-125kg +  sakwy + rower to będzie pewnie ok 150-160kg a jeżdżę dokładnie na tych oponach od wielu lat i nic się nigdy nie zadziało więc wg mnie nie masz się czego obawiać

@lechulysy, dzięki, dzięki, takie praktyczne obserwacje są najcenniejsze.

miki11

Co do nośności opon, skończyło się na tym, że przestudiowałem katalog Schwalbe i nie znalazłszy parametru "wysokość" opony (np. przy zalecanym ciśnieniu), napisałem do Schwalbe. Kolega to przełożył na ichni muzykalny język, zobaczymy czy dadzą głos.