Przyznać się! Który to...

Zaczęty przez Makenzen, Sierpień 22, 2011, 07:33:39 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

grzegorz

Tak własnie myślałem, choć geograficznie nie twoje okolice. Ja jechałem z przeciwnego kierunku solówką. Rower i rowerzysta wydał mi się znajomy (Opole).

Tehen

Ponowne zapytanie z Krakowa.
Wczoraj...

Koleżanka donosi że
Widzieliśmy ten dziwny wehikuł na rondzie ofiar katynia, północno zachodni wjazd do miasta, okolice ikei i makro.

Kto zacz?
Albo poziom i wygoda albo wydasz w cholerę kasy na różne kierownice i siodełka tylko po to żeby w końcu i tak kupić sobie rower poziomy.

storm

@Tehen - no to prawdopodobnie ja ;) Wyjechałem z Krakowa do Wieliczki, a potem jak wracałem przez centrum to też mijałem Makro i Ikęę w różnej kolejności. ;)
A koleżanka podała o której godzinie?

Tehen

Mogę dopytać o której to było ale pewnie o Ciebie chodzi.

Napisała jeszcze że...

Koleżanka:
Rower poziomy... widzialam dzis takiego rowerzyste na takim rowerze. Szybko pedałował i coś powoli jechał. I wyglądałna trochę zmęczonego. No, ale to może dlatego, że dziś było tu trochę gorąco i wszyscy byli zmęczeni ja jednak wolę chyba normalny
Ja:
To pewnie widziałaś mojego kolegę Storma.
Albo poziom i wygoda albo wydasz w cholerę kasy na różne kierownice i siodełka tylko po to żeby w końcu i tak kupić sobie rower poziomy.

PavvelB

To się dołączę :) W piątek 12 czerwca na Opolskiej około godziny 15. Pomarańczowy lowracer z czarno-żółtymi sakwami. Też Ty? :)

storm

@PavvelB - zgadza się, znowu ja. Tym razem w drodze do Bazy Maratonu Podróżnika. ;)

PavvelB

Monitoring działa, nie przemkniesz niezauważony  :D

pajak_gdynia

A mnie ani Witka to nikt nie widział?
Pewnie za szybko jechaliśmy :))

storm

@Pająk - a o której to się przyjechało do Brandysówki, co? :P
A @Hansglopke OIMW to jechał samochodem, więc tym bardziej mógł zostać ominięty.
Z kolei w drodze na Maratonie byliśmy wyjechani o niezbyt ludzkiej porze - zaraz po 8-9 rano więc pewnie innych poziomkowiczy na drodze nie było.

Swoją drogą wyjazd o 8 rano na taki ŻAR-MEGAPATELNIĘ-SUPERPIEKARNIK to był po prostu czysty sadyzm... ;P

suonik

13:coś tam, na głównym skrzyżowaniu w Dębkach. (na Dębkach jak mówią Kaszubi)
Czerwone SWB + pionowy.

Tak Kaczor, poznałem Cię po czapeczce :)

Stas

dzisiaj około 1630 - Szczecin, ul. Sikorskiego  - fajne LWB zaobserwowałem z okien autobusu.

kaczor1

@suonik

Fajnie to brzmi "na głównym skrzyżowaniu w Dębkach"  :D .
Próbowałem jeździć w kapeluszu ale okazało się, że zasłania mi widok do tyłu w lusterku - trochę szkoda bo fajniejszy niż czapka (zasłania uszy od słońca)
Siedziałem nad morzem jeszcze tydzień, bo nie chciało mi się wracać po zlocie.

Gdy ostatnio przyjechałem do Poznania, moja druga połowa usłyszała od koleżanki w pracy:
- czy kaczor przyjechał w czwartek do ciebie na rowerze? Bo widziałam go między samochodami jak mi śmignął.
A najśmieszniejsze jest to, że nie znam tej koleżanki, nigdy jej nie spotkałem i nie widziałem i nie wiem kto to i skąd wiedziała, że to ja :o 

- Jak się przesiądziesz na leżak, też będą cię wszędzie rozpoznawać - o anonimowości możesz zapomnieć.
Ma to zarówno zalety jak i wady.

hansglopke

Kaczor. Jeśli to nie byłeś Ty, to czy zastanawiałeś się kto?
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


tomo

#118
Heh, przypomniał mi się dowcip ze stanu wojennego:
- Stary, czemu się przeprowadziłeś?
- To przez mleczarza!
- ???
- Co rano pukał do drzwi i mówił, że mleczarz. A ja co rano sobie myślałem: " A jeśli dziś nie mleczarz?"

Edit:
Znajomy widział wczoraj (09.07.2015) poziomkę ( jasny stick SWB jak wynikało z opisu) przejeżdżającą przez przejazd kolejowy w Mrozach k. Mińska Maz. Ktoś z forum?

kaczor1

Cytat: hansglopke w Lipiec 09, 2015, 07:05:22 PM
Kaczor. Jeśli to nie byłeś Ty, to czy zastanawiałeś się kto?
Ale to byłem ja  :D