Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II

Started by storm, June 24, 2015, 10:20:36 PM

Previous topic - Next topic

woojtek1

Mam i ja.. dla nie fbukowych: Wczoraj rozjechał mnie bus, tzn. wyskoczył z małej bocznej z zamiarem skrętu w lewo, (w lewo w które nie popatrzył) zdążyłem troszkę odskoczyć, ale mnie trafił. Kości całe, noga obita (chodzę z laską). Na miejscu policja, (straż nawet?) i kareta do szpitala. Dziś nie dość, że noga nie działa to znalazłem pęknięcie fotelika.. Buuuuuu :(
https://photos.app.goo.gl/d1MstUxmjJDKg6Fs8     Strzeżcie się busów...

Jacekddd

Dużo zdrowia życzę.
Fotelik będziesz kleił ?

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

osesku

O! to trzymaj się Wojtek. Szybkiego powrotu do sprawności! No i powodzenia z ubezpieczycielem i "expertami"...
Rowerzystów codziennie usiłują rozjechać. Czasami kończy się na niczym, a częściej jest poważnie.
Wczoraj kobieta wystartowała z wjazdem na zakorkowane rondo, nie ustępując, więc zatrzymałem się na środku rondka. Niestety, wymyśliła sobie, żeby je ściąć i przed naukę jazdy się wcisnąć. Tym sposobem przeszorowała mi po przednim kole. Narobiło to hałasu, lekko koło zeszło z kierunku kierownicy, nie upadłem. Bidulka, przestraszyła się... Raczej pozostała przekonana o swej niewinności, bo jej zdaniem, wolno jechała... Na tych 5 m, to do 20 km/h spokojnie się rozpędziła. Myślę, że w betonowy słup nie chciała by wjechać z tą wolną prędkością ;)
Żeby nie było, nie jechałem na zupełnie niewidocznym rowerze poziomym, tylko na równie niezauważalnym szosowym  8).
Bezpiecznej drogi wszystkim!

woojtek1

#438
Quote from: Jacekddd on December 05, 2024, 11:26:34 AM
Dużo zdrowia życzę.
Fotelik będziesz kleił ?
Dzięki, jestem na gorącej linii z Antonem. Z jednej strony chciałbym już decydować, z drugiej i tak chwilę muszę się "rowerowo urlopować" więc sumiennie zbieram kwity i ubezpieczenia. Pewnie kleił, ale jakby ubezpieczenie było godne, to kto wie... Chyba że rehabilitacja wszystko zje ;)

woojtek1

Quote from: osesku on December 05, 2024, 11:32:28 AM
Myślę, że w betonowy słup nie chciała by wjechać z tą wolną prędkością ;)
Żeby nie było, nie jechałem na zupełnie niewidocznym rowerze poziomym, tylko na równie niezauważalnym szosowym  8).
Bezpiecznej drogi wszystkim!
Dzięki!
Kiedyś jako początkujący kierowca (maturzysta) zahaczyłem o taki słupek autem na parkingu - masz rację wystarczy 20km/h...
Tak niewidoczny :) Tu oczywiście tez pojawił się ten argument, jednak jak pan odpalił moją lampkę, spojrzał na moje jaskrawe ciuchy, no i jeszcze jak opisałem jak rozglądnął się w prawo a w lewo już nie (czyli ja go widziałem) to odpuścił ;)

miki11

#440
woojtek1, szybkiego powrotu do zdrowia. Wczoraj skończyłem serię u fizjoterapeuty, wiem że dochodzenie do pełnej formy potrafi trwać. Fotelik skleisz, albo kupisz drugi, ale nogi są ważne.

Jacekddd

Quote from: miki11 on December 10, 2024, 11:34:32 AM
woojtek1, szybkiego powrotu do zdrowia. Wczoraj skończyłem serię u fizjoterapeuty, wiem że dochodzenie do pełnej formy potrafi trwać. Fotelik skleisz, albo kupisz drugi, ale nogi są ważne.

O właśnie coraz więcej rannych.
Jak tam Miki, kiedy wracasz do jazdy ?
Uporałeś się z kontuzją ?
Początek zacząłeś bardzo obiecująco.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

woojtek1

Quote from: miki11 on December 10, 2024, 11:34:32 AM
woojtek1, szybkiego powrotu do zdrowia. Wczoraj skończyłem serię u fizjoterapeuty, wiem że dochodzenie do pełnej formy potrafi trwać. Fotelik skleisz, albo kupisz drugi, ale nogi są ważne.
Dzięki, wracaj zatem do pedałowania na m5 ;) Ja pewnie jeszcze chwilę ...

miki11

Quote from: Jacekddd on December 10, 2024, 02:18:34 PM
Jak tam Miki, kiedy wracasz do jazdy ?
Uporałeś się z kontuzją ?
Początek zacząłeś bardzo obiecująco.

Zobaczymy, co będzie na wiosnę, jak lody zejdą. Na razie jest trochę lepiej, nie kuleję, chociaż bywają nocki z bólem. Z tego co wnioskuję (po wizytach u specjalistów), nikt się nie chce bawić we wróżkę. W każdym razie, o ile nie zrezygnuję z tej poziomej pozycji rowerowej, będę jednak wkładał lekkie wspomaganie (silnik 250W/3kg + akumulator 4,5-9kg). Muszę słuchać organizmu. No i chyba na początek wrócę do klasycznych pedałów, wpinane niby są fajniejsze, ale mam niejasne przeczucie, że to ta zmiana mogła przesądzić o kontuzji. Najpierw na platformach zrobiłem ok. 900-1000km i był spokój, a z wpinanymi Look'ami 200-300km i kiszka. A nie stwierdziłem, że cisnę mocniej (przynajmniej nic takiego nie odczułem podczas jazdy). Ale forum obserwuję :-)