(zrealizowany) Pomorze z dziecmi - prosba o podpowiedzi

Zaczęty przez lechulysy, Luty 20, 2018, 03:11:29 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Bart07

Cytat: lechulysy w Luty 20, 2018, 03:11:29 PM

?? Siemczyno - wioska + czyste jezioro (nocleg ośrodek)


Popraw - Siemczyno - wioska, ale nocleg i jezioro (Siecino) w Cieszynie. W Siemczynie nocleg chyba tylko w pałacu - ceny pewnie też pałacowe. W pierwszej wersji posta zrobiłem błąd i został w Twoim opisie trasy.

Bartosz
Bartosz.

lechulysy

Cytat: Bart07 w Luty 28, 2018, 12:00:52 PM
Popraw - Siemczyno - wioska, ale nocleg i jezioro (Siecino) w Cieszynie. W Siemczynie nocleg chyba tylko w pałacu - ceny pewnie też pałacowe. W pierwszej wersji posta zrobiłem błąd i został w Twoim opisie trasy.
zgadza się Cieszyn namierzyłem dokładniej analizując trasę

zrobiłem kilka poprawek i wydaje mi się, że to prawie ostateczna wersja naszych planów
Leszek

Dziasiek

Lechu, jeśli nie skreśliłeś z trasy Bornego Sulinowa, to jest tam co robić i ze dwa dni. Zwłaszcza dla młodych chłopaków. Oraz przepiękne, puste, czyste jezioro.


storm

I bodajże - o ile się nie mylę - samo Borne-Sulinowo to chyba miasteczko w którym jest najwięcej znaków drogowych na kilometr ;)

lechulysy

Cytat: Dziasiek w Marzec 09, 2018, 02:59:14 PM
Lechu, jeśli nie skreśliłeś z trasy Bornego Sulinowa, to jest tam co robić i ze dwa dni. Zwłaszcza dla młodych chłopaków. Oraz przepiękne, puste, czyste jezioro.
czekam na więcej szczegółów - w okolicach Bornego będziemy przez 3 dni - w necie jakoś nie udało mi się znaleźć strony, która by opisywała co, gdzie i jak - chyba że opowiesz mi na wypadzie majówkowym :P
Leszek

Stas

#20
Potwierdzam Borne fajne i ciekawe okolice.

http://www.militarne-borne.pl/oferta-2/wycieczki-po-bunkrach-szlakiem-bunkrow-bunkry

http://cit.bornesulinowo.pl/cms/ - jest dobra mapa okolic Bornego ale do nabycia pewnie na miejscu

Tu podobne: http://www.ekomap.pl/borne-sulinowo-poligon-radziecki-mapa-turystyczna-gps-3d/

http://www.ekomap.pl/powiat-szczecinecki-szczecinek-bialy-bor-borne-sulinowo-barwice-mapa-turystyczna-gps-3d/


http://polskietrasy.pl/ - może coś podpowie, nie mam Ios-a ani Androida więc nie używałem

W samym Bornem jest prywatne muzeum: http://www.bornesulinowo.ceba.pl/
(zamień ceba na CeBeA bo coś serwer nie przepuszcza tego adresu)

sklep "U Saszy" - źródło chałwy i kwasu ;-)
http://www.gk24.pl/magazyn/art/4232515,nie-ma-jak-u-saszy,id,t.html

restauracja "U Saszy" - koniecznie, chociaż zobaczyć wystrój a ten się zmienia
Sasza ma też chyba jakieś noclegi...
https://pl-pl.facebook.com/Restauracja-Sasza-715987838535430/

Przejechać się przez poligon znakowanymi trasami rowerowymi np. przez wrzosowiska do Kłomina, można pociągnąć dalej do Brzeźnicy Kolonii - bunkry - miejsce przechowywania głowic atomowych przez wojska radzieckie. Na przykład jadąc w stronę Wałcza.

Troszkę dalej Szczecinek - piękne jezioro, wyciągi dla narciarzy wodnych i inne "cuda" wodne
Wilcze Laski - pas startowy lotniska polowego
okolice Nadarzyc - pozostałości umocnień, zalewy dla wędkarzy a jak będziesz miał szczęście? - nisko latające samoloty ;-)
http://www.tpp.bornesulinowo.pl/?page_id=302


https://pl.tripadvisor.com/Attractions-g1638116-Activities-Borne_Sulinowo_Western_Pomerania_Province_Western_Poland.html

Tyle chyba wystarczy ;-) ale jak mi się coś jeszcze przypomni dopiszę...

Przypomniało mi się ;-)

http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/30417,nadarzyce-oflag-ii-d-gross-born.html

http://www.bunkry.eu/page/gross-born

szydziu

Gdzieś na Piławie jest droga która przechodzi przez Piławę brodem. Nigdy jej nie pokonywałem w ten sposób :(
http://bractwo-rowerowe.pila.pl/galerie/rok-2007/nggallery/2007/2007_17_wal

Stas


Dziasiek

@Lechu, myślę, że @Stas wyczerpał temat, ale oczywiście na majówce opowiem Ci wszystko, co widziałem.
Uważam, że miejsce jest tak świetne, że można by tam urządzić kilkudniową imprezę rowerową - latem. Nawet ogólnopolski Zlot.


lechulysy

#24
Wycieczka się odbyła i była udana.
Zdjęcia tutaj
Ślad trasy tutaj

Pogoda dopisała: 12 dni jazdy, 3 pierwsze dni w deszczu potem "patelnia". Dużo by pisać dlatego tylko kilka przemyśleń:
1. Piękne okolice, które bardzo przypominają Mazury - tak naprawdę miałem wrażenie jakbym jechał po po Mazurach skąd pochodzę. Różnica taka, że dużo mniej ludzi i więcej bardzo czystych jezior. Jeśli ktoś nie był ani na Pomorzu ani na Mazurach to zdecydowanie na rower polecam Pomorze.
2. Do tej pory sceptycznie podchodziłem do namiotu - zabierałem go "na wszelki wypadek", po tym wyjeździe zmieniło mi się o 180st - jeśli jest pogoda tylko namiot bo daje dużo więcej możliwości miejsc noclegowych
3. Z miejsc wartych zobaczenia: kopalnia "Buko" w okolicach Gostycyna, Sławogród w Czaplinku, zamek w Człuchowie, sklep przy fabryce czekolady w Tucznie (za 40zł i dzieci kupiły 8kg czekoladek i gum do żucia) :), magiczna górka (555km)
4. Z miejsc, które rozczarowały: zamek Drahim - nie warto
5. Campingi, które mogę polecić: Drzewicz (177km ale tylko domki, nam pasowało bo dzień był deszczowy), Biały Bór (253km), Cieszyno (395km chyba lepsza jest baza WOPR niż pobliski ośrodek), Dominikowo (470km super kąpielisko dla dzieci - długo płytko i piaseczek), pole biwakowe "Wrzosy" (605km)
6. Campingi, które odradzam: pole namiotowe w Jeleniu (318km - brak miejsca na namioty, lepiej podjechać do Bornego), PTTK Drawno (461km - nocne balangi i brak właściciela campingu skończyły się po 3.00 po przyjeździe Policji)
7. Baaaardzo czyste jeziora napotkane po drodze, które zapamiętałem: Siecino (395km), Dominikowo (470km), Nakielko (559km), Krąpsko (605km)
8. Niestety czasami brakowało utwardzonych dróg, które pozwoliłby na omijanie "czerwonych" DK, a dostępne mapy potrafią nieźle oszukać: tę samą kategorię drogi opisują jako asfalt i leśny piach, a z drugiej strony leśna droga okazywał się szeroką szutrówką albo świeżym asfaltem. Dwa razy wpakowaliśmy się w budowę obwodnicy (Szczecinek i za Wałczem na 594km), które na czuja próbowaliśmy przejechać z różnym skutkiem :), a raz w budowę DK przed Człuchowem: ok 10 km zero samochodów na nowym szerokim asfalcie

A poza tym bardzo polecam takie wycieczki: po powrocie do domu brakuje mi porannej kąpieli w jeziorze i widoku nieba po przebudzeniu w namiocie bez tropiku :)

Na koniec serdzeczne podziękowania dla wszystkich kolegów, którzy podpowiedzieli ciekawa miejsca: nie wszędzie mogliśmy być ale z przyjemnością tu wrócimy.
Leszek