Drezyna rowerowa do Rekordu Polski

Zaczęty przez Chris, Wrzesień 21, 2024, 07:55:04 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

osesku

Cytat: Chris w Grudzień 19, 2024, 04:38:13 PM
Niestety krawędź jest prosta bo jakby był stożek to wtedy drezyna trzymałaby się stabilniej na szynach i nie byłoby efektu tarcia po kołnierzach na prostej.
Właśnie o to chodzi! :)

hansglopke

Zestaw kół kolejowych jest pełny bo musi przenieść duży ciężar (masę). A może wystarczy zrobić stalową obręcz a wypełnienie ażurowe, lub poliamid?
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Chris

Tak wygląda koło drezyny motorowej DL-2





Drezyny są sporo lżejsze więc nie w każdej stosuje się pełne koła a w rowerach to już w ogóle.
"Nie da, to się wejść krokiem defiladowym po schodach"

klubowy

Szerokość  szyny to niecałe 7cm



Wewnętrzna część rawki to 93mm



https://www.rowerowyraj.pl/obrecze-26-/2882-obrecz-stars-circle-j93-36-otworow-fat-bike.html

Lekkie, w miarę tanie rozwiązanie.

Zrobiłbym każde koło tak by obracało się niezależnie od innych.
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Chris

Aluminiowa obręcz przy styku ze stalową szyną zedrze się i powygina po dwóch przejazdach.  ;D

I jak napędzić każde koło łożyskowane niezależnie?  :o

Trzeba montować zębatkę do każdego koła, dodatkowy wał napędowy i w sumie zamiast prostego przeniesienia napędu na wał z jedną zębatką trzeba będzie montować trzy łańcuchy i trzy zębatki. Pierwszy z korby do wału i po jednym na każde napędzane koło.

Niepotrzebna komplikacja   >:(
"Nie da, to się wejść krokiem defiladowym po schodach"

klubowy

Alu tak szybko się nie zdziera, chyba że zamiast szyny masz pilnik - to raz. Dwa to montujesz koła na jednym wale ale z łożyskami jednokierunkowymi.
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Leopold

Ostatecznie nic się nie stanie, jak na obręcz nakleisz gumową nakładkę - nawet ze starej opony motocyklowej lub rowerowej.

Jacekddd

Czy guma nie zwiększy znacznie oporów toczenia i zmniejszając szansę na rekord prędkości ?

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Leopold

Jeżeli już, to nie będą większe opory jak w Quadzie, gdzie wyraźny wpływ ma ciśnienie powietrza, tu guma ma powodować ochronę bezpośrednią   przed niszczeniem aluminiowej obręczy.

Chris

Nie kombinujcie Panowie  :)

Koła zostają takie jakie są czyli ze stali nierdzewnej  ;D

Z Muzeum wczoraj omówiliśmy warunki umowy ale muszę jeszcze czekać na nowe wały bo te co mam są za krótkie po przesunięciu mocowania piasty o 12 milimetrów. I jeśli łańcuch będzie pracował równo to wtedy robię już testy na pełne rozpędzenie maszyny.

Krawędzie już są proste w nowych kołach więc efekt ugięcia zniknie i opory także.

Zbieranie kasy idzie dość opornie ale mam plan zapasowy na wspomniane przez niektórych moje "żebractwo".
Zresztą jak rozmawiałem z paroma osobami to w porównaniu do innych zrzutek o tematyce kolejowej to idzie mi naprawdę nieźle.

Sporo wysyłam maili, sms i innych wiadomości.
Tutaj na mojej głowie jest nie tylko konstrukcja i sama jazda ale także wszystkie kwestie formalne i organizacyjne.
Muszę też wybrać miejsce, które będzie trochę bardziej medialne.

Muszę też dostarczyć prąd firmie pomiarowej i miejsce pod namiot pomiarowy i urządzenia do pomiaru czasu.
Po testach będę miał jasny obraz, na którym odcinku będę mógł ostatecznie ustanowić rekord.

Czas leci szybciej niż zakładałem ale na 180-lecie Kolei na Ziemiach Polskich czyli 15 czerwca 2025 roku wyznaczyłem termin więc ogarnę temat choćby się paliło i waliło.

Na Kaszebe niestety w tym roku nie pojadę a i pewnie rower będę musiał sprzedać  :'(

Powoli wszystko się ułoży.
Obecny plan to przekroczyć 30km/h na szlaku gdzie pociągi mają prędkość rozkładową 15km/h więc czekam tylko na te nieszczęsne wały.
"Nie da, to się wejść krokiem defiladowym po schodach"

Jacekddd

#55
Cytat: Chris w Styczeń 04, 2025, 09:12:57 PM
...........

Na Kaszebe niestety w tym roku nie pojadę a i pewnie rower będę musiał sprzedać  :'(
...........


Trudno po tym stwierdzeniu, pisząc na tym forum, być fascynatem poruszania się po torach.

Co byś zrobił @Chris gdybyś wpadł na pomysł zrobienia najlepszego czasu na Kaszebe zamiast rekordu kolejowo/poziomego ? Pytam nie ze złośliwości tylko czysto merytorycznie. Widząc z jakim zapałem i przedsiębiorczością pokonujesz kolejne trudności techniczno-organizacyjno-finansowe związane z rowerem na torach nie mogę nie zadać sobie pytania ile byś mógł osiągnąć na drodze...

.. chyba, że projekt jest swoistym starterem dla innych pomysłów w tym czegoś szybkiego na drogę. To by zmieniło postać rzeczy.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

szydziu

zrobienia najlepszego czasu na Kaszebe zamiast rekordu kolejowo/poziomego ?

Ja tak sobie myślę. Na Kaszebe jakiś rekord byłby kolejnym trofeum. Jednym z wielu. Na drezynie rekord jest pierwszy! I to swojski pomysł, wykonanie - być może nowy trend w wyścigach kolejowych ;) Tak rozumiem poczynania @Chris -a.

Jacekddd

@szydziu
wiadomo, że rekord rekordem z tym nie ma co dyskutować.
Ja o czymś zupełnie innym.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Chris

Cytat: Jacekddd w Styczeń 05, 2025, 10:13:36 AM
Co byś zrobił @Chris gdybyś wpadł na pomysł zrobienia najlepszego czasu na Kaszebe zamiast rekordu kolejowo/poziomego ? Pytam nie ze złośliwości tylko czysto merytorycznie. Widząc z jakim zapałem i przedsiębiorczością pokonujesz kolejne trudności techniczno-organizacyjno-finansowe związane z rowerem na torach nie mogę nie zadać sobie pytania ile byś mógł osiągnąć na drodze...

.. chyba, że projekt jest swoistym starterem dla innych pomysłów w tym czegoś szybkiego na drogę. To by zmieniło postać rzeczy.

Jest dokładnie tak jak napisał szydziu
Na Kaszebe byłbym jednym z wielu i tyle.

Moje zainteresowanie rowerami poziomymi wynika z zainteresowania rekordami prędkości przeszło 12 lat temu i obmyślaniu "swojego" rekordu prędkości.
Rekord z czasem ewoluował z małych pojazdów silnikowych, elektrycznych itp. do pojazdów grawitacyjnych, szaleńczych zjazdów z najbardziej stromych dróg w Polsce i na końcu tej drogi znalazłem coś w końcu dla siebie - rowery poziome.

Najpierw był plan aby skorzystać z "usług" kaliskiego twórcy ale tutaj okazało się, że nic z tego nie wyjdzie. Więcej o tym nie chcę pisać bo nie chcę się denerwować.  >:(

Gdy szukałem opon o najniższym oporze toczenia trafiłem na temat o rozwoju kół w ogóle i właściwościach fizycznych kół z różnych materiałów i okazało się, że koła kolejowe mają najniższe opory toczenia ze wszystkich kół w ich historii.
Więc gdy wysyłałem zapytanie do Biura Rekordów o rekord prędkości roweru to przy okazji zapytałem przekornie o drezynę bo chyba czułem, że z tej "współpracy" z Kaliszem nic nie wyjdzie co zresztą finalnie doszło do przewidzianego przeze mnie skutku.

Tak więc ruszył projekt drezynowy i na początku miała to być maszyna normalnotorowa.
Musiałem jednak z bliska obejrzeć koła ażurowe stosowane w drezynach a takie były w naszym Muzeum Kolei Wąskotorowej.

Ostatnio byłem tam jako dziecko w latach 90 i jak zaszedłem w końcu do tego muzeum to szczęka mi opadła jak zobaczyłem jak to wszystko się tam zmieniło i stwierdziłem, że po co mam chodzić nie wiadomo gdzie jak pod ręką mam szlak co prawda w niektórych miejscach nie pozwalający na większe prędkości ale to automatycznie też oznaczało, że nie muszę tworzyć nie wiadomo czego.

W sumie udało mi się połączyć aerodynamikę roweru poziomego z prostotą kolejowego wózka.

Ogólnie za budowę roweru drogowego nie będę się brał. Moje kilkunastoletnie marzenie spełni się w tym roku i zamykam temat rekordów jeśli chodzi o moją osobę.

Jeśli w przyszłości okaże się, że stałem się inspiracją dla kogoś kto będzie chciał pobić mój rekord to ucieszę się podwójnie  ;D
Rekordów kolarskich bił nie będę, temat ten uznałem za zakończony.  :-X
"Nie da, to się wejść krokiem defiladowym po schodach"

Jacekddd

@Chris
Ja rozumiem potrzebę bicia rekordu, odciśnięcia w ten sposób swojego śladu.
Jak inni ja tylko czytam co piszesz. Będzie pojazd na tory do rekordu, w tym celu będziesz musiał pozyskać fundusze, może nawet sprzedasz swoją poziomkę. To jest ok.
Ludzie dzisiaj wokół czegoś wyjątkowego budują swój pomysł na działalność.
Może więc pojazd powędruje do muzeum, na wystawę, na wynajem dla kogoś kto potrzebuje czegoś wyjątkowego i się finansowo skompensuje. To też rozumiem.
Nie składa mi się w jedną całość, jeszcze - bo może masz w planie o tym pisać, dlaczego to nie pasuje do Kaszebe Runda. Chodzi mi o to, że pisałeś o tej imprezie tak pozytywnie i to kolejny sezon. O swoim przygotowaniu treningowym i tym jakie tempo wykręcasz na tej trasie. Wszystko w taki sposób, że chyba nie tylko ja ale i wiele innych osób zainteresowało się tą imprezą, regionem i tym nastrojem jaki tam panuje.
Skoro to ma iść na bok to do czego w dalszym ciągu prowadzi Cię projekt rekordu na torach ? Oprócz samego rekordu co z niego wyniknie później ?
Jaki jest "masterplan" i czy ma związek z poziomem, niechby i szybkim ale ogólnie jakim ?

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd