Laminowany lowracer - reanimacja

Started by klubowy, October 24, 2024, 08:53:40 PM

Previous topic - Next topic

masterbike

Może chociaż blublu jakąś wizję podrzuci.
Np. Jak przerobić hurricane na CR bez robienia dziurek np. Przy pomocy superglue i taśmy klejącej.

klubowy

Przecież blublu to bot jest. Pisze pod losowymi postami tylko.
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

masterbike

No ale jak to bot?
Przecież hurricane kupił.
To boty też jeżdżą poziomkami?
Ale faktycznie, zdjęć nie dodał, może ten bot tylko piszę, że kupił.
No ale zajmijmy się twoim pojazdem.
Geometrię możnaby widelcem co nieco poprawić, ten tak trochę słabo tu pasuje i chyba dosyć szeroki jest przez co pewnie koliduje z łańcuchem.
Nie widać też jak łańcuch idzie,  wygląda na pozałamywany.
Może dało by się go trochę wyprostować?
Tył na stałe połączony? Widać , że dół jakby odkręcany.

klubowy

A, Tobie chodzi o Bulabla a myślałem że o babba piszesz. Mój błąd.
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

masterbike


klubowy

W tym tygodniu znalazłem czas na szlifowanie:



Miejsca uszkodzeń:





Po odpyleniu i odtłuszczeniu acetonem czas na naprawę - dziurę zatkałem od wewnątrz taśmą carbonową (docelowo została włożona na żywicy):



A z góry zasmarowałem to żywicą z proszkiem carbonowym, całość właśnie się wygrzewa:



Jeśli wszystko pójdzie dobrze, po oszlifowaniu będę do jeszcze wzmacniał laminatem.

Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

klubowy

OK, wszystko poszło dobrze w tym etapie. Czas na drugi:

Szlifowanie, odtłuszczanie i laminowanie:







Potem ostreczowałem i do wygrzania.

Mocowanie tylnego trójkąta też pozostawiało wiele do życzenia:



Tylko skręcone śrubami. Zalaminowane:



Potem jeszcze jedna warstwa, strecz i grzanko.

Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Chris

No i super  :)

Powodzenia w dalszych pracach

Mam taki sam wkrętak z bitami od Niteo  ;)
"Nie da, to się wejść krokiem defiladowym po schodach"

Jacekddd

Czekam na te dalsze etapy, w czasie których, coś czuję, że zrobi się jeszcze bardziej ciekawie.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

szydziu

Nie mogłeś tego naprawić srebrną tasmą ? ;) Trzyma jak wściekła :D

klubowy

Chris - oczywiście z biedry =)
szydziu! Gdzie byłeś jak prosiłem o porady? Tyle czasu zmarnowanego...

Kolejne warstwy wzmocnień:



Obniżyłem trochę fotelik i wkleiłem go na stałe:





Konieczna była wymiana fałbrejków na krótkoramienne:



Jak widać prace posuwają się w iście zawrotnym tempie, ale ja zawsze, mimo iż wolno pracuję, to szybko się męczę  :)

P.S. Zastanawiam się, czy oryginalnie nie było większego koła z przodu? Trzeba będzie zrobić przymiarki.
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Maciej K

Wczoraj te wycięte fasolki w siodle zauważyłem.
Swego czasu bardzo dużą ilość tych fotelików budowałem i schodziły.
Firma V Trading min. je brała. Ostatnie w 2012.
Nie wiem czy to sklejenie fotelika z ramą to pomysł dobry.
Dokładne wykończenie i pomalowanie ramy raczej wyklucza.
Te wystające śruby należało na maxa poobcinać i spłaszczyć.
Przyleganie oklejanego Carbonu byłoby większe, a co za tym idzie, to i większa sztywność by była.
O estetyce nie wspominając.

klubowy

Macieju K śruby przed drugą turą zostały skrócone, a w pierwszej tkanina je omijała. Estetyki nie będzie, jestem zbyt cienki w laminowanie, a szpachlowanie zwiększy masę dwukrotnie. To taki bieda-projekt do nauki. Sklejenie fotelika to tak 50/50 że będzie lepiej niż było.

Zestawienie geometrii - oryginał, z obniżonym fotelikiem i z kołem 24' z przodu:



W wersji z 24', nadal spokojnie sięgam podłogi.
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Maciej K

#43
Z tym kołem 24 z przodu pojazd ten wygląda  bardzo zacnie.
Obawiam się jednak Kubo, że "artystyczna" robota Cię nie minie.
I tu mały wykładzik dla wszystkich majsterkowiczów i naprawiaczy ram.

Żywica epoxydowa (jakiej Kuba użył) w przeciwieństwie do poliestrowej, odporna na działania atmosferyczne nie jest.
W związku z tym wszelkie carbonowe "cuda", czy to rowerowe czy samochodowe MUSZĄ  być lakierowane.
Nawet kolba karabinu myśliwskiego (miałem taką w łapach).
W tej materii wiele wykładów od mojego dawnego ucznia Tomzia, znieść musiałem.
Obecnie, to on jest w branży carbonowej Mistrzem i to ja od niego się uczę.
Tak więc Kubo.
Te Twoje oklejanki mają mnóstwo dziurek, dziureczek i szczelin.
To wszystko musi być szczelnie zaklejone, aby kropla wody tam się nie wcisnęła.
Możesz to zrobić klejem epoxydowym (jest drogi), albo "wyszarpać" trochę mikrobalonu (jest super, super lekki) z Havla
i na bazie żywicy taką papkę (niezbyt gęstą szpachlówkę) zrobić i tą papką wszelkie szczeliny wyszpachlować,
wygrzać i z dużą dozą artyzmu przeszlifować.
Działania powtórzyć.
Trysnąć odpowiednią szpachlówką natryskową. Jasnoszary kolor wszelkie dziureczki dodatkowo ukaże.
Musisz też  sprawdzić czy szpachlówka poliestrowa na tę ramę się przyjmie. (do Łukasza uderz).
Następnie natrysk odpowiednim podkładem zrobić. Potem delikatny szlif  (400ką lub 600ką) i lakier.

Bez tego epoxyd zacznie się utleniać i tracić swe właściwości.
I rower może pod tyłkiem się rozkraczyć.
Tak czy siak te nauki mistrza Tomzia  u Havla sprawdź.
Powodzenia i dobrej zabawy.

ps. Sprawdź ustawienie osiowe tylnego koła. Nie wygląda dobrze.
Chyba, że zdjęcie sknocone.

miki11

Dlaczego wszędzie piszecie "carbon", "carbonowa", itd.? Czy nie lepiej po polsku "karbon"? Może jest powód, nie znam się na tym.