Aktualizacja silnika Forum

Zaczęty przez natalka, Kwiecień 08, 2026, 00:13:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

Maciej K

#30
Doświadczenia z innymi Forami nie mam, więc słowa Admina o braku zainteresowania nimi, na wiarę przyjąć muszę.
Tekst o kupowaniu wieńca pogrzebowego dobry, ubawił mnie i o wzrastającym poczuciu humoru Admina świadczy. Ani przez moment o wieńcu nie pomyślałem.
Nie wiem jak gdzie indziej, ale w Kaliszu, pomimo jego zacofania, chorym lub konającym różne dziwne środki na PODTRZYMANIE ŻYCIA dają.
Tak przynajmniej w przypadku mojej umierającej matki było.
Pogotowie bez wieńca przyjechało.

Jako mechanik i budowniczy gównianych Cabów, najczęściej czuję się jako taki rzetelny lekarz, co to widząc objawy, lekarstwa od razu nie przepisuje, tylko PRZYCZYN choroby szuka.
I jako ten ,,poziomy pionier" przyczyn ,,CHOROWANIA" Tego Forum szukam.
Na pomoc w tym temacie co światlejszych (mądrzejszych) Forumowiczów licząc.
To, że narodem kłótliwym, wyniosłym i mądrym inaczej jesteśmy,
to wie każdy, kto ślepia otwarte ma.
Tendencje odśrodkowe na każdym kroku także widać.
Pomimo wielu moich krytycznych tekstów naiwnie jednak liczyłem,
że pomimo różnic w poglądach ludzie, których WSPÓLNA (ponoć) IDEA łączy,
tak czy inaczej lub prędzej czy później DOGADAJĄ  SIĘ.
A tu kicha jak ,,Batorego" (był taki liniowiec) komin.
Przykład: Jest TYLKO ośmiu jeżdżących Velonautów, a mimo tego jest podział
i grupy tajemne, co to z ,,kolegą Piotrem, co to w temat velo wchodzi, ciągle na różne tematy piszą" (cyt; jacekddd).
Może i ta grupa krakowsko, wrocławsko, kwidzyńsko, oławska twórczo działa.
Ale potajemnie i korzyści dla reszty narodu są ŻADNE.
Noisue własną, solową ,,grupę" stworzył, od wszystkich odcinając się.
Jest jeszcze grupa skalmierzycko – kaliska, w której jeżdżę niestety  tylko ja.

Jacek zaś jakby własnych słów nie kontrolując majaczy, że tu cyt;"polscy "poziomkowicze" promują modele o lepszej aerodynamice i komforcie jazdy, idealne do dalekiej turystyki."
Poza przepięknymi zdjęciami licznika i kilkoma migawkami  z wyjazdów promocji nie widzę.
Ale że dzielni, wrażliwi  i zawsze niewinni potomkowie zwycięzców spod Grunwaldu czy Samosierry, za taki czy inny stan rzeczy ZAWSZE winnego znajdą, więc i w tym przypadku, sprawa też OCZYWISTĄ jest.
Panowie Velonauci, to MEA  CULPA, MEA  CULPA, MEA  MAXIMA CULPA.

Ale żeby obrażonym na Macieja K będąc, setki NIEWINNYCH i nie związanych z Velo Poziomian, od najnowszych wieści technicznych, tychże Velo tyczących ODCIĄĆ, to jakaś forma sadyzmu, skrajny egoizm i chyba lekka przesada.

Drodzy Velonauci...Jako ci LEPSI  i  SZLACHETNIEJSI... Mnie, pejsatemu parchowi WYBACZCIE i ten kaganek ,,Velo Oświaty" Braciom Poziomym,
TU na Forum konsekwentnie objawiajcie.
Ja ze swej strony, aby życie poziome lekko ożywić,
w tym niezbyt związanym z Poziomami wątku informuję,
że w ciągu 35 godzin (kwiecień)czystej pracy moją 30to letnią konstrukcję, do życia, po latach hibernacji przywróciłem.
Wygląda kozacko, jeździ pięknie i ozdobą ulic Lublina będzie.
Zdjęcia i opis w odpowiednim wątku się znajdą.
W  kwestii Velo także niespodziankę szykuję.

Adminie, Panie Nasz...Za chęci, jak i stosowną zamożność do utrzymania tego Forum, podziękowania składam i czoła chylę.
W końcu do czołówki wypoziomowanych Wielkopolan - i nie tylko - należysz.
A to troszkę do wzniosłych i szlachetnych działań - mam nadzieję – zobowiązywać
powinno.
Wciąż nie mogę pojąć jak ci wyraźnie gorsi i mniej szlachetni Niemcy dogadują się
i na ichnim Forum tłok panuje.
Mam nadzieję, iż zaraz  nie wyczytam, że dogadują się, bo tam Macieja K ni ma.