świeży

Zaczęty przez janiak, Wrzesień 11, 2010, 08:10:39 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

janiak

najmłodsze dziecko, prawie na ukończeniu.












PrzemO

To teraz już nam nie uciekniesz :D Znamy twój styl - choperowsko, kosmicznie, dziurkowato i czarno - czerwono.

Naprawdę powalają designem, bardzo ładne.

Te maszty z tyłu wystające znad siedziska to pałąki bezpieczeństwa czy na husarskie skrzydła albo chorągwie?
Przerwa

MaciejDlugosz

Bardzo harmonijny styl. Aż "nie widać ramy" - w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Poziom fabryczny, po prostu trzeba się wpatrywać by zobaczyć spawy, profile. Wow - jestem pod wrażeniem.

tomek70

wydaje mi się że domyśliłem się przeznaczenia tych dwu rurek z tyłu czyżby miało to być pod jakąś osłonkę aero deszczową ?

Yin

Wygląda trochę jak transformers :) (W jak najbardziej pozytywnym znaczeniu :) ). Jak wyszedł wagowo / wymiarowo? Btw możesz dać więcej fotek, szczególnie mocowania lampek z przodu i kolumny kierownicy?

janiak

witam.
maszty, jak zauważył Tomasz, jest statywem pod spojler z poliwęglanu z filtrem uv- przód już zamontowany, zdjęcia będą w najbliższym czasie.

Yin, rower ma 3m. długości, natomiast jeśli chodzi o wagę to... jeżdżę, nie ważę  ;) - a swoją drogą rower nie może być zbyt lekki, chociażby po to żeby do przejeżdżający obok TIR nie zepchnął do rowu. przełożenia są wystarczające, daje radę.

pozdrawiam

janiak

kolejny etap i zbliżenie lampek






gemsi

Cytat: janiak w Wrzesień 12, 2010, 03:38:28 PM

Yin, rower ma 3m. długości, natomiast jeśli chodzi o wagę to... jeżdżę, nie ważę  ;) - a swoją drogą rower nie może być zbyt lekki,

Yin jest zwolennikiem maksymalnego odciążania rowerów, dlatego te pytania :),
Ja po ostatnich doswiadczeniach z czoperem Drzimiego, mocno weryfikuje swoje nastawienie do drastycznego odchudzania roweru :)

Rumcajs1

gemsi - możesz rozwinąć temat "odchudzonego czopera Drzimiego", i jakie wnioski wyciągnąłeś (poza mocną weryfikacją swojego nastawienia do drastycznego odchudzania roweru)?
Jeżeli półtorej kury zniesie półtora jajka w półtora dnia, to ile jajek zniesie dziewięć kur w dziewięć dni?

gemsi

Cytat: Rumcajs1 w Wrzesień 15, 2010, 02:47:12 PM
gemsi - możesz rozwinąć temat "odchudzonego czopera Drzimiego", i jakie wnioski wyciągnąłeś (poza mocną weryfikacją swojego nastawienia do drastycznego odchudzania roweru)?

jak zobaczylem rower Drzimiego i dowedzialem sie wazy ponad 30 kg, to pomyslalem ze ni chuchu, to nie moze jezdzic lekko i szybko, jak mnie Drzimi wyprzedzil na podjezdzie, kiedy mialem na liczniki predkosc 38 km/h to opadla mi szczena, potem siadlem na ten rower i zdziwila mnie lekkosc prowadzenia i ogolnie odczuwana lekkosc, do tej pory nie potrfie odpowiedziec na pytanie dlaczego ten rower jest taki szybki, mimo sporej masy, jest dlugi, ma ponad 3 m, middrive, duzo dodatkowych obcizanikow ( min akumulator ).
Nie jestem zwollenikiem ciezkich rowerow, jednak po zobaczeniu TEGO, przyszla chwila na refleksje :D

Rumcajs1

Wykonanie roweru (materiał i robocizna) - 1500 zł,
Piwo (uspokajacz zszarganych nerwów) - 150 zł,
Zbieranie doświadczeń - BEZCENNE ;D
Jeżeli półtorej kury zniesie półtora jajka w półtora dnia, to ile jajek zniesie dziewięć kur w dziewięć dni?

Jakub S.

Cytat: gemsi w Wrzesień 15, 2010, 03:05:58 PM
Nie jestem zwollenikiem ciezkich rowerow, jednak po zobaczeniu TEGO, przyszla chwila na refleksje :D

Bo jeśli da się jechać 38 km/h to to żaden podjazd. Podjazd to był ten kawałek gdzie np. ja jadąc z wysiłkiem 14 km/h wyprzedzałem inne rowery które jechały jeszcze wolniej a na końcu czekaliśmy z paroma osobami dobrych parę minut pod przystankiem. Ale tam Drzimi też wszystkich zmiótł, zresztą "startował z dobrej pozycji" i nie dał się wygryźć z czoła wycieczki, zastanawiałem się wtedy skąd bierze się ta siła :) Niemniej jednak wpływ TAKIEJ masy na podjazdach jest odczuwalny. I przy każdym rozpędzaniu. Pamiętam czysto fizyczną euforię jaką przeżyłem gdy po powrocie z ponad 3 tygodniowego wyjazdu wreszcie przejechałem się pustym rowerem :)
Jakub Sałata

MaciejDlugosz

Sam się zastanawiałem czy to możliwe co pisał Wojtek Rydzewski o swoim Trixo (trójkolowiec na kołach 26", waga 38 kg) - ale w takim razie wygląda to na realne osiągi:

"Co do szybkości to średnio 25 - 30 km/h. Maksymalnie jechałem coś ponad 50 po płaskim, i około 65 km/h z górki (ale była krótka - pewnie pojechałby więcej)."




szydziu

Janiak masz u mnie +100 pkt za wygląd.
Ilość dziurek mnie powala ;) Kierownice masz od jakiegoś motorka?

tomek70

podoba mi się ta osłona z poliwęglanu jak widzę nie jest on formowy na gorąco tylko wygięty ? a i jeszcze jedno pytanko ile kosztuje taki arkusz tworzywa?