Rowery poziome mają cudowną moc sprawczą, nie dość że wygodnie się na nich jeździ, to jeszcze niczym miód przyciągają do dziennikarzy.
Zainteresowanie mediów jest z kolei nieodzowne, by móc szerszej części społeczeństwa przedstawiać punkt widzenia nas, rowerzystów.
Dobrze nagłośniona medialnie działalność Opolskiego Klubu Rajder w coraz większym stopniu wpływamy pozytywnie na życie Opola.
Równo rok temu w uznaniu naszej rowerowej działalności otrzymaliśmy od Urzędu Miasta Opola zaproszenie do wydelegowania człowieka do pracy społecznej w nowo tworzącym się "Zespole do Spraw Rowerowych"
Z ramienia klubu wybrany został Sławek Szota czyli ja :).
Przez ten rok "Zespół" zmagał się (początkowo z oporami, później z coraz lepszym skutkiem) z tematem dostosowania dróżek i ścieżek do ruchu rowerowego, obniżania krawężników itp...
W tym roku Ratusz postanowił, że i w Opolu zostanie utworzona funkcja "rzecznika rowerzystów" zwanego popularnie z angielska "oficerem rowerowym". (w wersji "demo" czyli praca na umowę zlecenie)
No i jak myślicie, kto został wybrany z 14 kandydatów?
Więcej informacji tutaj
http://www.mmopole.pl/artykul/slawomir-szota-zostal-oficerem-rowerowym
20,03 WYBORCZA
http://opole.gazeta.pl/opole/1,35086,11383445,Oficerowi_rowerowemu_skradziono_rower.html
------------------------------
W tych sukcesach pomogliście nam, Koleżanki i Koledzy, nieraz służąc radą i dobrym słowem. A także robiąc pozytywny rowerowy "szum" goszcząc w Opolu-Turawie na ostatnim zolcie ;D
Kolejny człowiek na POZIOMIE zostaje oficerem rowerowym.
Gratulacje.
Gratulacje !! :)
Powodzenia w pracy i posłuchu tych, co będą swe architektoniczno-logistyczne buble poprawiali ;)
Szkoda tego piona, ale na tandemie tyż piknie się prezentujesz ;) , na Krakowskiej dziś jechałeś 8)
Sławku - serdecznie gratuluję.
Gratuluję :). Bydgoszcz ma na razie Pełnomocnika, który pracuje społecznie. Współpraca władz miasta, zarządcy dróg z działaczem idzie z oporami. Słabo liczą się urzędnicy ze zdaniem środowisk rowerowych, ale może zmieni się na lepsze w tym roku.
Cytat: Romanes w Marzec 22, 2012, 07:34:02 PM
Gratulacje !! :)
Powodzenia w pracy i posłuchu tych, co będą swe architektoniczno-logistyczne buble poprawiali ;)
Szkoda tego piona, ale na tandemie tyż piknie się prezentujesz ;) , na Krakowskiej dziś jechałeś 8)
----------------------------------
Kolego! Rodaku! Krajanie! Opolaninie! Ujawnij się! Zapraszam na naszą wycieczkę klubową w niedzielę. Zbiórka godz 9,00 na Placu Mickiewicza (skwerek na rogu Katowickiej i Kościuszki/ Karola Miarki)
Gratulację! :)
I dużo powodzenia w walce o lepsze warunki dla rowerów w Opolu :)
Żebyśmy przy następnym zlocie w Opolu po ścieżkach i kontrapasach jechali ! :))
Pozdrawiam
Cytat: trajk-o-ciklista w Marzec 23, 2012, 09:09:55 AM
Żebyśmy przy następnym zlocie w Opolu po ścieżkach i kontrapasach jechali ! :))
I żeby były asfaltowe nie z kostki... I bez pieszych włażących pod koła.. :)
Gratulacje :)
GRATULACJE :D
Ale jak to, ukradziono Ci rower??? Poziomkę???
Chyba piona, bo wyżej ktoś napisał "szkoda tego piona".
Sławku, powodzenia w nowej pracy! Mam nadzieję, że zadanie z ulicą Szwedzką z Warszawy, które wymyśliliśmy na rozmowę kwalifikacyjną nie było dla Ciebie ani problemem, ani powodem do zażenowania :-)
BTW, dziś też zapiszemy Cię też na r2, więc spodziewaj się zaproszenia na maila (czasem wpada do folderu spam, więc go sprawdź).
Cytat: storm w Marzec 25, 2012, 04:28:39 PM
Ale jak to, ukradziono Ci rower??? Poziomkę???
Poziomki też niestety kradną, spytaj Dzimiegio.
Cytat: storm w Marzec 25, 2012, 04:28:39 PM
Ale jak to, ukradziono Ci rower??? Poziomkę???
To był pion, zwykły "złom miejski" ale o pewnej wartości sentymentalnej bo wystąpił w artykule
http://opole.gazeta.pl/opole/56,35086,10857710,Jezdzil_pod_prad__zeby_udowodnic__ze_sie_da__ZOBACZ_.html
------------------------------------------
Krótko przed jego zniknięciem zdążyłem mu założyć światła oraz licznik (żeby w przybliżeniu wymiarować infrastrukturę miejską). Liczydło zdążyło nabić 8 (słownie osiem kilometrów!) ::)
Czyli złom miejski, powinien złomem pozostać, bo wtedy mniejsze prawdopodobieństwo, że zniknie ;D
Miałeś słabe zapięcie. Taki kabel otwiera się siłą woli ;).
Cytat: michu w Marzec 27, 2012, 09:40:11 PM
Miałeś słabe zapięcie. Taki kabel otwiera się siłą woli ;).
Zapięcie nie było takie złe, ale
-łeb miałem "nabity" myślami bo na drugi dzień było rozstrzygnięcie "konkursu" na "kołorzecznika" czyli oficera rowerowego.
- jak przechodziłem przez bramę (brama w sensie wąska uliczka jednokierunkowa prowadząca przez "tunel" w budynku) to gość wpadł zbyt szybko autem, i w tunelu jeszcze "przygazował" napełniając całą przestrzeń hukiem (wystraszy mnie, na szczęście byłem w brązowych spodniach- patrz kawały rowerowe)
Te dwa przeżycia wypełniły mój umysł do tego stopnia, że ... rower postawiłem NIEZAPIĘTY pod klatką i o nim zapomniałem ::). A na drugi dzień w piwnicy dziwiłem się "Gdzie mój rower"?
-----------------------------
Wcale bym się nie żalił, że "ukradziono mi rower" tylko załapaliśmy z dziennikarzem z GW, że można to fajnie przedstawić medialnie, aby ludziom jakaś informacja o rowerach jako takich w głowie została.
A informacja, że "Oficerowi rowerowemu skradziono rower" jest paradoksem i wywołuje w czytelnikach wesołość. Podobnie jak informacja, że strażakom spaliła się remiza ;D. I o to chodzi ;)
Gratulacje Panie drogi poziomy oficerze ;-) Jesteśmy dumni z Ciebie i Twoich działań!!! Tak 3mać i nie popuszczać ;-) nie tylko w temacie ścieżek i krawężników ;-)
Pozdrawiam,
Jarek
Tylko same utrapienia z nim. Przez jego oficerowanie na poziomie w czasie niedzielnych wycieczek, potrafi znikać i pojawiać się. Co chwilę ktoś z grupy pyta "a gdzie znowu Sławek przepadł". Mimo to, MY RAJDER-owcy JESTEŚMY DUMNI Z NASZEGO SŁAWKA. W końcu człowiek na właściwym, rowerowym poziomie tzn. stanowisku. ;D
Panie oficerze, oni w tym Sopocie podurnieli czy jak??
:o
"W Sopocie do 10 km/h ograniczona zostanie prędkość na nadmorskiej ścieżce rowerowej. Zdaniem prezydenta miasta, który podjął decyzję o ograniczeniu, rowerzyści jeżdżą zbyt szybko i mogą być zagrożeniem dla spacerowiczów.
- Docierały do nas sygnały od mieszkańców, że rowerzyści zaczynają szarżować - przekonuje Anna Dyksińska z biura prasowego prezydenta miasta. - Chcemy zadziałać jeszcze przed szkodą, a nie być mądrzy po szkodzie, więc w trosce o bezpieczeństwo spacerujących wprowadzamy ograniczenie prędkości - zapowiada."
http://www.tvn24.pl/radarem-beda-lapac-rowerzystow,269301,s.html
10 km/h rowerem? Toż to akrobatą cyrkowym trzeba być by sie w równowadze utrzymać, o prostoliniowości toru jazdy nie mówiąc. A po za tym co pieszy na ścieżce rowerowej robi??
@Romanes - ale ta DDR czy inny twór przechodzący nad morzem to nie tylko DDR, ale i promenada... Czyli miejsce nie tylko dla ruchu rowerowego, ale i dla turystów... Także tutaj trudno rozdzielać co gdzie pchać...
Natomiast faktycznie pomysł ogranicznia prędkości uważam za debilny. Widać, że wpadł na niego ktoś, kto na rowerze chyba daaawno nie jeździł i nie ma pojęcia o tym środku transportu. I dziwi mnie, że ktoś taki zajmuje się propagowaniem rowerów w tym mieście. (sic!)
Może i promenada, ale o tym w tekście ani słowa, na filmie i zdjęciu pokazane polskie rozwiązanie - DDR z czerwonej kostki i obok chodnik z szarej kostki. Podejrzewam, że byłoby wystarczająco miejsca na rozdzielenie kilkudziesięciocentymetrowej szerokości pasem trawnika, jak cywilizacja komunikacyjna nakazuje. Przecież drogi polne nie przylegają tak ściśle do autostrad??
"- Nasze patrole z pewnością będą reagować kiedy prędkość i sposób jazdy rowerzysty będą zagrażały bezpieczeństwu w ruchu drogowym - informuje podkom. Robert Tabisz z sopockiej policji."
I tego niech policja się trzyma, szczególnie wyrażenia "sposób jazdy rowerzysty", dodałbym jeszcze 'oraz sposób spacerowania pieszych'.
Apropos spacerowania:
Masztalski późno, po północy, wrócił z knajpy, żonie tłumaczy:
- "Wróciłem błłłyskawicą!!"
- ??
- "No, błyskawicą, od krawężnika do krawężnika!"
W następną sobotę wrócił bladym świtem, żona pyta:
- "Dziś piorunem, co??"
- "Nie, też błłłyskawicą!! Od krawężnika do krawężnika!!! Tylko że drogę poszerzyli!"
Cytat: Romanes w Sierpień 06, 2012, 07:44:31 PMbyłoby wystarczająco miejsca na rozdzielenie kilkudziesięciocentymetrowej szerokości pasem trawnika
Chyba podstawowy problem, to szerokość "ścieżki rowerowej". W jednym miejscu ma około metr (dwa rowery się nie wyminą!). Nie wiadomo czemu tego kawałka nie przerobią, albo nie przeniosą na ulicę obok.
Niestety debilizmów rowerowych w Gdyni i Sopocie nie brakuje.. Dziś o mało co nie zapłaciłem mandatu za jazdę pod prąd (DDR "kończy się" na początku ulicy jednokierunkowej.. nawet bez chodnika..) Niestety osiągalność oficera rowerowego w Gdyni jest "znikoma" (gostek chyba się ukrywa :( )
Aczkolwiek dość dziwne jest powiązanie umiejscowienia "taryfy" i ostatniego rozporządzenia Karnowskiego.. Pod prąd jeżdżę już jakiś czas i jest to pierwsze spotkanie..
Czołem! Dawno się nie odzywałem, bo "zarobiony jestem"
Jako "wyjątkowo skromny człowiek" muszę się pochwalić, bo duma mnie rozpiera. Wczoraj miałem najdłuższe jak do tej pory wejście w telewizji ogólnopolskiej (około 2 minut czyli sporo).
Co prawda bez poziomki, i prawie bez roweru, ale za to z wózkiem dziecięcym, odnośnie zastawiania chodników (i ścieżek, i wszystkiego co się da) przez samochody
=================================================================
Dałem taki komentarz w Opolskiej Gazecie Wyborczej:
"Tematem tym zajęły się Fakty TVN (była emisja dziś to jest 24 listopada o 19,00 - do obejrzenia w internecie).
Podejrzeli pewnie temat w internecie. Opolska Wyborcza dużo ostatnio o tym pisała, a nie jest tajemnicą że dziennikarze "ściągają" pomysły jeden od drugiego. (Nieraz przecież forumowicze naśmiewają się, że Wyborcza pisze przegląd prasy "a w Nowej Trybunie Opolskiej napisali").
Jeden z tekstów Wyborczej
http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,12900908,Oficer_rowerowy_chce_uswiadamiac_straznikow_miejskich.html
--------------------------------------------
Tak więc temat się spodobał, TVN przyjechało do Opola i nagrało. Problem jest ogólnopolski, a sam pomysł by strażnicy miejscy ganiali z wózkami dziecięcymi można traktować z przymrużeniem oka ;)
Komendant Opolskiej Straży Miejskiej też się tak w Faktach TVN wypowiedział "to chyba jakiś żart"
Można powyższy pomysł traktować też jako potencjalną groźbę - zacznijcie lepiej patrzeć wokół siebie, bo dostaniecie do patrolu jeżeli nie wózek dziecięcy, to Radnego do kompletu.
Mamy w Opolu Radnego Adama , który porusza się na wózku inwalidzkim. Patrol w towarzystwie Radnego powinien być dla strażników zaszczytem, no nie?
Gratulacje.
Linczek do naszego oficeryja:
http://fakty.tvn24.pl/swiete-krowy,290648.html
Gratulacje Panie oficerze ! Bardzo trafne :)
Szkoda że tak mało tych strażników z wózkami jest .. ;)
Pozdrawiam
Cytat: trajk-o-ciklista w Grudzień 01, 2012, 06:33:30 PM
Szkoda że tak mało tych strażników z wózkami jest .. ;)
Niż demograficzny panie, niż.
Prime time w większej stacji - ładnie ładnie :) Gratulacje :)
Bardzo dziwnie jest w tym naszym Opolu.
Jest tak dziwnie, że "robiąc swoje" uzyskaliśmy od wakacji do teraz, oprócz innych udogodnień 8 ulic do jazdy pod prąd, "na żywca" bez żadnych kontrpasów. (w dwóch turach 6 a miesiąc temu 2)
http://www.mmopole.pl/artykul/rowerem-pod-prad-na-osiedlu-armii-krajowej-w-opolu
http://www.mmopole.pl/artykul/na-pasiece-pojedziesz-rowerem-pod-prad
Oraz po raz pierwszy w Opolu zestaw znaków C16+ T22 - czyli szybkie i proste przekształcenie czegoś bliżej nieokreślonego w legalny ciąg pieszo-rowerowy, z zachowaniem legalnej jazdy po ulicy.
Czyli do wyboru - kto chce jedzie ulicą, kto chce jedzie tym czymś ::)
http://www.mmopole.pl/artykul/rowerowe-zmiany-w-opolu
==========================================================
Co ciekawe, sprawy te nie zostały uzyskane w wyniku morderczej walki stoczonej z urzędnikami. Raczej w wyniku spokojnego wysłuchiwania się i przekonywania wzajemnie do swoich racji.
Efekt jest taki, że nikt nie czyje się przegranym ani poniżonym. Nikt nie zabiera zabawek i nie odchodzi do innej piaskownicy.
Co ciekawe urzędnicy dostrzegli potencjał tkwiący w jeździe "pod prąd" i są napaleni
do wprowadzania tego rozwiązania na dalszych ulicach.
============================
Pozdrawiam Koleżanki i Kolegów z dziwnego Opola
Oficer Rowerowy Miasta Opola (w skrócie ORMO ;),
Sławek Szota - człowiek na poziomie ;D
I tak trzymać Panie Sławku!
Gratuluję i dziękuję, Panu i wszystkim co się do zrealizowania przyłożyli.
I oby przybywało dobrych rozwiązań i ścieżek komunikacyjnych, powtarzam : komunikacyjnych, a nie tylko rekreacyjnych (moje marzenie to ścieżki z Grudzic lub Groszowic do Centrum; wiem, z Groszowic jest, ale to według mnie rekreacyjna - pozawijana jak wstążka w warkoczu, wcale nie konkurencyjna w czasie przejazdu do komunikacjio miejskiej....)
Cytat: Romanes w Grudzień 03, 2012, 10:33:15 PM
I tak trzymać Panie Sławku!
Taaaa... "Panie Sławku"... Kolega z Forum, i mi tu z "Panami" wyjeżdża.
Sławek jestem.
A tak w ogóle to Kolego mógłbyś się ujawnić, i może by się coś razem w Opolu zrobiło bo jak mówi Mądra Księga "żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało"
Napisz na <droznikopolski@wp.pl> czyli "dróżnik" to jest facet od dróg, dróżek i ścieżek.
Pozdrowionka