IV OGÓLNOPOLSKI ZLOT ROWERÓW POZIOMYCH 2011

Zaczęty przez zulus, Grudzień 30, 2010, 08:08:54 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

gemsi

Cytat: MrRobot w Wrzesień 15, 2011, 01:12:03 PM
...  wypisuje sobie gość herezje o swoich możliwościach a nie chce pojechać bo nie jest taki dobry... Macie prawo tak myśleć.

Daj spokój, dla mnie jesteś legendą, legendy są nietykalne :), wydaje mi sie że nie ma osoby, która by wątpiła w Twoje osiągnięcia. W końcu z tego powodu było spore zamieszanie w środowisku szosowym i to za Twoja sprawą, to chyba wystarczający dowód Twoich słów.

MrRobot

Gemsi ...odebrało mi mowe ... wiec napisze tylko.. bardzo dziekuję .. to bardzo miłe.

gemsi


MrRobot

#378
Cytat: gemsi w Wrzesień 15, 2011, 02:15:58 PM
a jak będe duzy, to zostane MrRobotem :)
Eeee tego Ci nie życzę ;) .... Będziesz lepszy Gemsi :D ...
tylko nie stawaj się duuuuży bo w kolarstwie to przeszkadza :)

Makenzen

Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

gemsi

Cytat: MrRobot w Wrzesień 15, 2011, 02:25:13 PM
tylko nie stawaj sie duuuuży bo w kolarstwie to przeszkadza :)

no to wiem, dlatego większe szanse ma Yin , ja cały czas nie musze się skupiać na odchudzaniu sprzętu, bo taniej jest jak przestanę jeść, a Yinowi została juz tylko możliwość odchudznia roweru :)

Yin

Cytat: gemsi w Wrzesień 15, 2011, 01:45:17 PM
Daj spokój, dla mnie jesteś legendą, legendy są nietykalne :)
Mało tego, była dyskusja piątkowego wieczoru wspominająca poprzednie zloty i każdy z uczestników który był na poprzednich zlotach gdzie był organizowany sprint poziomek jasno twierdził że jeśli chodzi o szybkość numerem 1 jest Mr.Robot potem długo długo nic.

Cytat: gemsi w Wrzesień 15, 2011, 02:44:43 PM
no to wiem, dlatego większe szanse ma Yin , ja cały czas nie musze się skupiać na odchudzaniu sprzętu, bo taniej jest jak przestanę jeść, a Yinowi została juz tylko możliwość odchudznia roweru :)
Bycie utytułowanym zawodowym anorektykiem do czegoś jednak obliguje ;). A poważnie - to kwestia tego ile i jak się jeździ - jak wspominałem kiedyś nie jeżdziłem zimą i moja waga z letnich 70-75kg potrafiła wskoczyć na 80 - 85kg. Jeżdżąc zimą systematycznie, nawet niewielkie dystanse waga tak nie skacze.

sławek

Cytat: gemsi w Wrzesień 15, 2011, 01:45:17 PM
Daj spokój, dla mnie jesteś legendą, legendy są nietykalne :), wydaje mi sie że nie ma osoby, która by wątpiła w Twoje osiągnięcia. W końcu z tego powodu było spore zamieszanie w środowisku szosowym i to za Twoja sprawą, to chyba wystarczający dowód Twoich słów.

  Objaśnijcie mi, bo nie jestem całkiem w temacie. Czy to Mr.Robot w 1915 roku pobił na poziomce wszystkie rekordy prędkości, przez co Federacja Kolarska zakazała używania na wyścigach innych konstrukcji niż uznane przez federację  ;)
  A poważniej, czy to Mr.Robot jest człowiekiem który wygrał zawody i został karnie zdyskwalifikowany za to że wygrał, na zasadzie "a bo tak"?  Kiedy to było, i gdzie to było? Słyszałem tylko o tym zdarzeniu, ale nie potrafię go umiejscowić.
Sławek

hansglopke

#383
Cytat: sławek w Wrzesień 15, 2011, 07:43:52 PM
  A poważniej, czy to Mr.Robot jest człowiekiem który wygrał zawody i został karnie zdyskwalifikowany za to że wygrał, na zasadzie "a bo tak"?  Kiedy to było, i gdzie to było? Słyszałem tylko o tym zdarzeniu, ale nie potrafię go umiejscowić.

http://www.supermaraton.org/trzebnica-na-poziomce.html

Teraz organizatorzy imprez zapożyczają regulaminy z innych zawodów i tyle nas widzieli.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


gemsi

Cytat: sławek w Wrzesień 15, 2011, 07:43:52 PM
  Objaśnijcie mi, bo nie jestem całkiem w temacie. Czy to Mr.Robot w 1915 roku pobił na poziomce wszystkie rekordy prędkości, przez co Federacja Kolarska zakazała używania na wyścigach innych konstrukcji niż uznane przez federację  ;)
Tak, nauczył się również całego internetu na pamięć, jest szybszy niż Czak Norris i nie boi się pana Lika który opatentował rower poziomy :)

raffi

Cytat: Yin w Wrzesień 15, 2011, 03:09:53 PM
Bycie utytułowanym zawodowym anorektykiem do czegoś jednak obliguje ;). ... 70-75kg potrafiła wskoczyć na 80 - 85kg.

To ma być anoreksja? Ja bym się cieszył, gdybym przytył tak do 75kg. Całe życie 64-68kg przy 182cm wzrostu i regularnym kręceniu rowerem. Teraz ostatnie pół roku z powodów zdrowotnych jeżdżę mniej i mniej dynamicznie, to mi podskoczyło to... 71kg :P A zjeść sobie lubię.

I też wcale nie jestem, najlżejszy ze znajomych śmigających na rowerach.

Cytat: sławek w Wrzesień 15, 2011, 07:43:52 PM
Cytat: gemsi w Wrzesień 15, 2011, 01:45:17 PM
Daj spokój, dla mnie jesteś legendą, legendy są nietykalne :), wydaje mi sie że nie ma osoby, która by wątpiła w Twoje osiągnięcia. W końcu z tego powodu było spore zamieszanie w środowisku szosowym i to za Twoja sprawą, to chyba wystarczający dowód Twoich słów.

A poważniej, czy to Mr.Robot jest człowiekiem który wygrał zawody i został karnie zdyskwalifikowany za to że wygrał, na zasadzie "a bo tak"?  Kiedy to było, i gdzie to było? Słyszałem tylko o tym zdarzeniu, ale nie potrafię go umiejscowić.

Tak, to On. I strasznie nam smutno było, że takie świństwo Mu zrobiono wtedy.

A sami zlotowicze z Oławy znają Go bardziej ze sprintu na "nieco ponad kilometr" (później się okazało, że 2,8km), gdzie najwolniejsi jechali cały czas ciut ponad 40km/h, a On i Bartek Z. (ten na Flevo) i tak niemiłosiernie wszystkim odjechali, że ledwie było Ich widać z przodu. A Bartka Mr.Robot cały czas kontrolował - co Bartek przyśpieszy, to Mr. Robot też... i utrzymał Go za sobą widocznie mając jeszcze przy tym zapas energii na przyśpieszenie tempa.

Yin

Cytat: raffi w Wrzesień 16, 2011, 07:31:55 AM
To ma być anoreksja?
To żart z wydumek MD który w swojej piaskownicy obsmarowuje uczestników forum. Mi przypadł tytuł zawodowego anorektyka ważącego sznurowadła w butach - ot taka zabawna ciekawostka ;)

trajk-o-ciklista

Cytat: MrRobot w Wrzesień 15, 2011, 01:12:03 PM
Wiem jak to wygląda z puktu widzenia postronnego czytelnika ...  wypisuje sobie gość herezje o swoich możliwościach a nie chce pojechać bo nie jest taki dobry...

Nie no, też w żaden sposób nie wątpię w Twoje możliwości! :)

Tylko mówię (również jako organizator BRM Brevetów na terenie Serbii) że brevety to nie zawody, i że liczy się tylko czas i nic więcej.
Nagród nie ma, kategorii nie ma, więc tym bardziej.
Oczywiście czas jest notowany i można porównywać go  i pościgać się, z innymi czy ze samym sobą (swoim najlepszym czasie) jak ktoś chcę.
Wynik jest uznawany równie i nie ma znaczenia jaki rodzaj pojazdu to jest,
więc jest to jedna z niewielu imprez gdzie poziomy mogą startować równie z resztą.
Jeśli chcesz startować w imprezach/maratonach, i mieć swój wynik uznany, oto właśnie imprezy dla Ciebie (jak i dla reszty nas poziomych)
Po prostu twoje doświadczenie do tego czasu z takimi imprezami nie było zbyt miłe,
i rozumiem to że nie chcesz już startować,
ale z BRM jest zupełnie inaczej, i tam Ci nic takiego nie zrobią.
Po prostu trafiłeś nie na ten typ imprezy co trzeba ;)
Za to co Ci zrobili, to ja bym ich podał do jakiegoś sądu czy coś,
bo nie można tak sobie zmieniać regulaminu jak się komuś zechce. Zwłaszcza PO wyścigu.
Jak Ci powiedziano przed startem że jesteś w tej i tej kategorii, to nie można tak sobie po fakcie zmieniać klasyfikacje :-/

Więc serdecznie zapraszam do udziału w imprezach Brevets Randonneurs Mondiaux :)


Pozdrawiam

Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

shp

Cytat: MrRobot w Wrzesień 15, 2011, 02:12:18 PM
Gemsi ...odebrało mi mowe ... wiec napisze tylko.. bardzo dziekuję .. to bardzo miłe.

Ja też się przyłączę do tych słów. Wielki respekt Krzysiek :)

maciek70

I tu masz rację Stormie! Lecz póki co poprawiny dla "poziomów" z naszych okolic zróbmy u mnie w Brzózie. Pogaworzym o tym i owym przy kominku. Apropo"s Zlotu Poziomów to mam kontakt z dziennikarzem Kuriera Południowego który jest energicznym organizatorem imprez i umie jeździć poziomem! Jest chętny do organizacji takiej imprezy oraz oprawy medialnej.