Wyprawa w Karkonosze na Explorerach

Zaczęty przez rolins, Sierpień 31, 2011, 10:26:03 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

rolins

Kilka zdjęć z wyprawy w Karkonosze. W wyprawie brały udział dwa handbike EXPLORER II.  Przejechaliśmy całe pasmo tych gór po grzbietach, zdobywając wszystkie najwyższe szczyty. Wyprawa trwała 3 dni, do przejechania "tylko" 30km za to w bardzo trudnym terenie. Suma podjazdów 1600m w pionie. Było epicko.

https://picasaweb.google.com/116678996988558145043/EkspedycjaKarkonosze2011

a tu jak się ta maszynką jeździ: http://www.youtube.com/watch?v=dFvWFid_M4Q

Rolins

Yin

Fajna wyprawa, fotki i sprzęt - gratulacje :)
Mam nadzieje że kiedyś rozszerzycie produkcję o offroadowe trajki napędzane nogami. Może coś nietypowego np. trajk 29 niner? :)

Makenzen

Wow, jakie fajne rowerki! Ale to nie dla kolanowca... taka pozycja jest dla mnie zakazana. Zresztą nie sądzę, by było to zbyt wygodne ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

rolins

Cytat: Yin w Sierpień 31, 2011, 11:49:52 AM
Fajna wyprawa, fotki i sprzęt - gratulacje :)
Mam nadzieje że kiedyś rozszerzycie produkcję o offroadowe trajki napędzane nogami. Może coś nietypowego np. trajk 29 niner? :)

THX może kiedyś, w każdym razie 29" zabiły by dużo ze "zwinności" tego roweru.

Cytat: Makenzen w Sierpień 31, 2011, 11:52:49 AM
Zresztą nie sądzę, by było to zbyt wygodne ;)

Zdziwił byś się... ;)

Makenzen

Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

rolins

A to przepraszam Asiu i w takim układzie faktycznie masz rację, mogło by być Ci niewygodnie ale nie ze względu na "klęczącą" pozycję ale ze względu na układ kierowania klatką piersiową. Ten model jest wybitnie męski ale przewidziana jest inny rodzaj poduszki (pada) dla kobiet.

Makenzen

Ano właśnie, właśnie :)
Ależ nic nie szkodzi :)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

Yin

Cytat: rolins w Sierpień 31, 2011, 12:07:36 PM
THX może kiedyś, w każdym razie 29" zabiły by dużo ze "zwinności" tego roweru.

To fakt ale zamiast omijać przeszkody można by się po nich przetoczyć ;)
I sama konstrukcja była by fajna wizualnie - taki monster trajk ;). A co dopiero na kołach 36" ( obręcze i ogumienie można dostać na stronach sprzedających częsci do monocykli).

rolins

Robiliśmy kiedyś specjalną wersję na kołach Surly. https://picasaweb.google.com/rolins1/ExplorerIIMountainHandbike#5574647448378492370 To były koła 26" ale miały tak wielkie opony że myślę że realna zewnętrzna średnica opony była bliska 29". Rower faktycznie fajnie pokonywał głazy i był rewelacyjny na piasku ale na płaskich szutrowych odcinkach lub na asfalcie był prawdziwym mułem.

Yin

Tak to jest, nie można mieć wszystkiego. Sporo do tej mułowatości daje większa masa grubszej opony. Przy wielkich średnicach koła i grubych oponach dobrze jest zrezygnować z dętki na rzecz systemu tubeless - jeśli dobrze pamiętam w przypadku kół 36" daje do aż 600g różnicy na korzyść tubeless.

NPX

#10
Panowie RZĄDZĄ! Piękne rowerki! A jak to to dokładnie skręca bo rozumiem, że kierownica to bardziej na zjazdach się przydaje!?
A!? Czy mi się zdaje, czy czarny rowerek jeździ na NEXUSie ośmio-biegowym? Jeśli tak to jak się ta piasta spisuje w terenie?

rolins

Explorerem w trakcie napędzania (podjazdu po górę lub na płaskim) kieruje się klatka piersiową. W trakcie zjazdów kieruje się kierownicą. Do napędu stosujemy głównie piasty wielobiegowe Alfine które spisują się świetnie w terenie, niektórzy klienci wybierają czasem też przerzutki wtedy wszystko idzie na XT. Natomiast z przodu prawdziwa perełka która jest równie droga jak prawdziwe perły ;) przekładnie z reduktorem przełożenia. Jest tam tylko 1 blat z przełożeniem 1:1 ale po naciśnięciu magicznego przycisku, przełożenie spada 2,5 raza i jest bardzo niskie. Wtedy na 1 obrocie korby , rower przejeżdża ok 30cm. Nieosiągalne w żadnym innym rowerze. Dzięki temu zestawowi można wjechać dosłownie wszędzie.

Jakub S.

Jeśli chodzi o takie przekładnie to Schlumpf Drive/Truvativ Hammerschmidt (czyli przekładnia planetarna w korbie) są stosowane w rowerach, choć wymagają specjalnie przygotowanej mufy suportu. W jednej albo i obu z nich przełożenie zmienia się nogą (z osi korby wystaje plastik i z jednej strony załącza się redukcję a z drugiej wraca na napęd bezpośredni).
Jakub Sałata


NPX

Ja wiem, że się powtórzę.. :P ale PANOWIE RZĄDZĄ! ;D A po obejrzeniu filmiku czuję niedosyt... :o