Dojazd na ZLOT 2011 - Okolice Warszawy i Warszawa

Zaczęty przez storm, Wrzesień 01, 2011, 03:23:12 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

hansglopke

Cytat: storm w Wrzesień 05, 2011, 04:39:20 PM
Póki co nie przewiduję już możliwości jazdy rowerem z Lublińca do Opola. Niestety :]

Myślałem, że na kołach jakoś się dotoczymy.

"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


kaczor1

Praca ułożyła mi się tak fantastycznie, że w czwartek będę w domu w środku nocy, lub nawet w piątek nad ranem.
Wobec czego, jadę pociągiem TLK16105 (tym co jest ze Wschodniego o 11:53) ale wsiadam na Centralnym, bo może być tak, że na Wschodni się nie wyrobie.

P.S. Wykasujcie te linki do rozkładów, bo ta strona jest taka durna, że pod linkami/adresami, te rozkłady same się zmieniają i wychodzi na to, że piszecie bzdury.

Makenzen

Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

storm

No właśnie chciałem to ustalić, po to te pytania i posty powyżej... Zdecydowany jestem na ten podciąg ze Wschodniej około 7 rano.

Makenzen

To ważna informacja dla mnie, bo najpóźniej jutro będę w stanie kupić bilet...
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

storm

@Makenzen, rozmawialiśmy na ten temat - bilet możesz kupić nawet w dniu wyjazdu w kasie biletowej, zanim podstawią podciąg.
Ja sam chciałbym jechać grupką ludzi, no i czekam na to co odpowie mi dzisiaj-jutro Bartek, który jest w trakcie budowania pozioma. jak mu wyjdzie to pewnie poleciałbym z nim 7 rano. Jak mu nie wyjdzie to pewnie 11:5x.

Makenzen

#36
Owszem, rozmawialiśmy, ale takie rozwiązanie mnie nie urządza, zwłaszcza kiedy pociąg rusza o 7 rano. Zawsze kupowałam sobie bilety na pociągi z wyprzedzeniem, by nie musieć się martwić, że się nie wyrobię i nie stać w kolejce do kasy dworcowej, więc i tym razem chciałabym zrobić tak samo.
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

kaczor1

Jak widać, chęć dostosowania się jest, ale jak się dostosować z własnymi planami, jeśli ktoś co 10 minut zmienia zdanie?
Ja już bilet mam i jadę na 100% jak wyżej.
Też nie lubię załatwiać rzeczy, na ostatnią chwilę.

Makenzen

OK, Kaczor, to Ci potowarzyszę i też jadę o 11.53. Wolałabym się wyspać niż dymać 50 km rowerem z Lublińca ze Stormem ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

storm

@Makenzen - o ile dobrze pamiętam, to w chwili obecnej w PKP kupuje się bilet na relację, więc istotne jest, aby ten bilet był ważny od 7 rano w piątek. A to czy pojedziesz podciągiem o 11 czy o 15 czy o 7 rano - dla nich nie ma znaczenia :)

Z ostatniej chwili (co ustalilliśmy ok. 9 rano) - ustaliliśmy z Bartem, że jedziemy tym podciągiem o 11:50.
My się umawiamy na 11:00-11:15 przy kasach (gdziekolwiek by to nie było obecnie)

P.S. Makenzen - nie było mowy byśmy tym podciągiem o 7 rano wysiadali w Lublińcu i jechali do Opola - i to chyba nawet od poprzedniej strony tego tematu :)

Makenzen

Cytat: storm w Wrzesień 07, 2011, 11:32:43 AM
P.S. Makenzen - nie było mowy byśmy tym podciągiem o 7 rano wysiadali w Lublińcu i jechali do Opola - i to chyba nawet od poprzedniej strony tego tematu :)
Ale było, jak jechaliśmy na wywścieczkę do Komorowa. Zainwestuj w Bilobil ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

storm

Ależ nie @Makenzen :) - ja już wtedy wiedziałem, że Ty nie chcesz z Lublińca do Opola jechać o czym pisałaś wcześniej, a to o czym mówiłem dotyczyło wycieczki sobotniej już na Zlocie :D

Tak czy owak - spotkajmy się ok. 11:00 przy kasach na Wschodnim. Razem wtargamy rowerki na peron a potem do podciąga :)

Makenzen

Ale w ramach sobotniej wycieczki nie jedziemy do Lublińca. Dobra, członek z tym, widzimy się w umówionym miejscu o umówionej porze :)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

Makenzen

Przekazuję info od Gromanika - dotyczy osób wybierających się z Warszawy pociągiem o 7.01:

Jest jeden przedział rowerowy w ostatnim wagonie. Na Centralnym staje w sektorze 1 na peronie 4. Dziś był opóźniony między 5 a 10 minut., ale wjechał tam, gdzie powinien. Polecam Centralny, bo tu dłużej stoi.  Z hali głównej można zejść tylko na peron 4, więc lepiej zejść od E. Plater do galerii wschodniej i czekać nad peronami, bo tam są pochylnie na wszystkie perony - my zeszliśmy, gdy wjeżdżał pociąg.
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

kaczor1

#44
Rafii i Iza okupują kibel i przejście, ja i gromanik, po wywaleniu pasażerów z przedziału rowerowego, z pomocą rafiiego, zapakowaliśmy rowery przez okno. Reszta rozsiana po pociągu.
To mówiłem ja. Online kaczor1


Edit. Poprawione błędy - klawiatura dotykowa w telefonie to zło.