Witam serdecznie

Zaczęty przez marcin_go, Wrzesień 30, 2011, 09:46:44 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

marcin_go

Cześć

Mam na imię Marcin, mieszkam w Myślenicach 30 km  po Krakowem.
Jeżdżę pomarańczowym SWB  rower RINO
Poznałem część z Was na tegorocznym zlocie w Opolu.
Byliśmy 4 osobową ekipą z Myślenic. Wszyscy na poziomach.
Ja, Marcin, Grzesiek i jego małżonka Magda.
Był to mój czy nasz pierwszy zlot poziomków i przyznać trzeba że było warto przyjechać  :)
W galerii Zlot 2011 zaraz zamieszcze moje skromne foto. Nie jest tego dużo, ale może ktoś się odnajdzie na niektórych i się spodoba. Mam nadzieje.
Było świetnie. Pozdrawiam wszystkich!



hansglopke

"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

Witaj na forum, fajnie że się zarejestrowałeś :)

marcin_go

Yin dziękuję ze zdjęcia które mi zrobiłeś na rynku w Opolu  :)
Jedno wykorzystałem (jak widać) jako avatar

DROMADER

Serdecznie witamy - ja i tomson. Pozdrowienia dla reszty "poziomkowej rodzinki".

paaj

Witam na forum i pozdrawiam.

Tef

Witam Cię serdecznie. Nareszcie się zarejestrowałeś.
Z cyklu przysłowia i powiedzonka ludowe. Oczywiście o poziomkach :) : Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

DrewnianaTrajka
Pierwsze ujeżdżenie SWB 'Mroczny Żuraw'

marcin_go

Pomyślełem sobie: lepiej późno niż później
Pogoda jest rewelacyjna, będzięmy smigać dziś po swojej okolicy  :)

grzegorz

Cześć, widzę że rejstracja zakończyła się powodzeniem.


marcin_go

Cześć Grzegorz

No w końcu jestem użytkownikiem itd. Czekałem ponad tydzień na aktywację konta itd.
W końcu się udało. A Ty widzę postów masz już kilka hehe

Gdzie byliście z Marcinem w Niedzielę?

marcin_go

Podsyłam Ci zaraz jedno foto. Macie fajne z niedzieli po zlocie.

grzegorz

Dzięki za fotki. Nie byliśmy nigdzie, bo ja rano byłem na szkoleniu, a potem trzeba było trochę "pomieszkać".

Marcin myśli o trajce, przeglądaliśmy więc galerie.

marcin_go

A ja sobie kciuka prawie odciąłem scyzorykiem i na razie nie robie na dolę
nic  >:(

no no  Marcin rozkręca się!

grzegorz

Wpadnij jutro na kawę, to pogadamy. Mam wolne, więc gozina dowolna.

marcin_go