Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA

Zaczęty przez toudi333, Kwiecień 05, 2013, 08:30:03 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

toudi333

Witam może ktoś będzie zainteresowany http://rowerover.andgo.com.pl/index.php?strona=93&t= mam odpowiedź organizatora poziomki dopuszczone! ;-)

pajak_gdynia

6:33 na 220.. 35.5 średnia..
A skoro blisko mam.. to "wokół komina" może być dość ciekawe :)

trajk-o-ciklista

Skoro "Każdy uczestnik bierze udział w maratonie na własną odpowiedzialność", to po co kask sztywny jest obowiązkowym wyposażeniem ??
Nie lubię takich imprez ;p

Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

storm

Cicho w tym temacie, a już dzisiaj się wyjaśniło, że "od nas z Forum" jadą już 4 osoby ;)

No i zaczynamy przygotowania. Wczoraj do/z pracy zrobiłem łącznie 60km po czym padłem, więc wesoło nie jest... :/

Franc

Trajk': tu ponoć chodzi o ustalenia z Policją - takie warunki postawili organizatorom, żeby mogły maratony dojść do skutku (pytałem orgów telefonicznie)
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

storm

Jak dla mnie sprawa z kaskiem to typowy "dupochron"... I pewnie nie zwrócą uwagi na to, że ktoś go nie ma, ALE jeśli się cos stanie to będą mieli to sprawa jasna - wina braku kasku ;]

Yin

Cytat: Franc w Kwiecień 30, 2013, 03:44:30 PM
Trajk': tu ponoć chodzi o ustalenia z Policją - takie warunki postawili organizatorom, żeby mogły maratony dojść do skutku
Ciekawe jak to uzasadnili prawnie ( konkretny przepis). Bo chyba nie stawiali warunków według swojego widzimisię bez konkretnego uzasadnienia prawnego - to by było nadużywanie władzy a na to są konkretne przepisy :>

pajak_gdynia

Problem polega raczej na tym, że organizator imprezy masowej musi przedstawić Policji, Zarządowi Dróg, ubezpieczalni odpowiedni plan i warunki imprezy, każda z nich musi zaopiniować i zatwierdzić imprezę. Co organizator wpisze.. jego wola (czytaj: korzysta z gotowca nr 3, który przeszedł już 4 razy, a w którym jest najwięcej dupochronów).

Maratony to sport ekstremalny, więc ubezpieczalnie mają możliwość narzucenia "koniecznych środków bezpieczeństwa" (i tu ubezpieczalnie jadą po standardzie, czyli kamizelka i kask).
Inna sprawa, że wszyscy użytkownicy muszą być odpowiednio oznakowani (plakietka z numerem na kierownicy i na plecach, wg PoRD, art 65), czyli kamizelki są zarezerwowane dla organizatorów..

storm

Super! Plakietka na kierownicy! A nasze nogi przechodzące zazwyczaj pod kierownicą to... gdzie?
O tym, że założona kamizelka na plecy będzie niewidoczna nawet nie wspominam.
Standard.

trajk-o-ciklista

Jak mówiłem wcześniej, każdy uczestniczy w imprezie na własną odpowiedzialność,
i jeździ zgodnie z przepisami jako regularny uczestnik ruchu drogowego, więc nie ma tu żadnych wymogów policji żadnej,
a tylko widzimisię organizatora, lub/i patronów imprezy.
I nie wiem jakie ubezpieczenie, skoro organizator nie ponosi żadne ryzyko, w żadnym sensie.
Czyli jak Yin pisze, kto, i na podstawie jakiego artykułu jakich przepisów ?
Jeśli nie ma uzasadnienia w przepisach, to wychodzi na to że razem z "promocją kolarstwa szosowego" wiąże się i promocja kasków sztywnych i czego jeszcze nie wymyślą.
Następnie powiedzą że można tylko jeździć na ramie zgodną z UCI i na dodatek musi ona być wykonana z kompozytu ;p
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

szydziu

Ej Koledzy czepiacie się. Najprościej takiemu organizatorowi powiedzieć to wprost - znaczy nie brać udziału w imprezie - impreza sama padnie ;)

Bryxon

Dokładnie tak: Ojtam czepiacie się..

Na każdym KBM w którym byłem:

- Miałem kask najtańszy z Lidla (tak na marginesie snowboardowy:))
- Kamizelkę z numerem założyłem i nikt nie marudził że nie widać na plecach
- plakietka wylądowała na bomie obok korby i też było fajnie..

Więcej luzu ludziska oni i tak zmagają się z biurokracją i robią wszystko by takich utrudniej było jak najmniej..
Nikt nie marudził na poziomkę i nawet stałem się wyczekiwanym punktem programu

Pozdrawiam

Bryxon

"na horyzont i jeszcze.."

pajak_gdynia

Cytat: Bryxon w Kwiecień 30, 2013, 10:49:35 PM
Dokładnie tak: Ojtam czepiacie się..

Nikt nie marudził na poziomkę i nawet stałem się wyczekiwanym punktem programu
Na filmiku z Karlskrony parę razy kuferek się zabłąkał :)

Franc

Mam miejsce w samochodzie na 2 osobo-rowery z Warszawy do Kościerzyny na Maraton, wyjazd 2013-05-25 po południu, powrót 2013-05-26 wieczorem z noclegiem w jakiejś, jeszcze niezałatwionej agroturystyce.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

storm

#14
92km... Jakos idzie ale te pavorki chwilami za czesto... ;-) Do tego wmordewind a chwilami siapie deszczyk. Pajak i Franc polecieli przodem sprawdzac mozliwosci szoszonkow a ja sie czolgam za nimi na tyle ile moge. Dla mnie to dopiero jeden z pierwszych woekszych wyjazdow w tym sezonie i niestety ale juz czuje lekkie zmeczenie... ;-)
Pozdrower z trasy... :-)

118km... Nie powiem ale coraz slabiej... Za to jest obiadek i zurek!!! ;-) Z pol godziny przerwy a potem naprzod...