AVENTYbike - nowy velomobil z Polski

Zaczęty przez kamilrozanski, Sierpień 11, 2015, 11:44:10 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

kamilrozanski

Coraz śmielej zaczynam wyjeżdżać swoją konstrukcją i coraz bardziej mi się podoba :)
Na razie małe prędkości rozwijam ale precyzja kierowania podsiodłowego jest wg mnie bardzo komfortowa.
Dodatkowo najwygodniejszym w moim odczuciu wsiadaniem jest też tak jak w trajce - od przodu. Więc dzisiaj burza mózgów z Panem Maciejem K. jak to rozwiązać by całość się otwierała do tyłu








a tak wygląda to z wczorajszego, wieczornego objeżdżania :)

klubowy

O, widzę że robota idzie. Gratulacje  :D
Możesz wkleić zdjęcia jak zrobiłeś sterowanie?
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Leopold

Pomysł załadunku przedniego wydaje mi się zacny, nie wiem czy nie byłoby można  zastanowić się nad otwieraniem bocznym, które by zajmowało mniej miejsca, ale zmuszające jeźdźca do wsiadania - dla bezpieczeństwa pojazdu od strony jezdni?

kamilrozanski

klubowy-zajrzyj na moje fanpage aventy, tam więcej zdjęć, może znajdziesz coś interesującego. Jeśli nie to w miarę postępów będę wklejał więcej tutaj.
Leopold- otwieranie boczne również brałem pod uwagę ale wsiadanie i wysiadanie wymaga oparcia się o burty pojazdu i wygodniejsze jest gdy całość otwierać się będzie do tyłu. Dodatkowo- otwieranie do tylu zajmuje mniej miejsca niż na bok

Yin

Przód nie za nisko? Chyba przydało by się więcej prześwitu pod krawężniki i progi zwalniające.

Leopold

Kiedyś było takie powiedzenie sprawnościowe języka "stół z powyłamywanymi nogami" - nie próbowałeś czasem wdrożyć tego powiedzenia w życie? Postawić górną część Awenty na czterech nogach  i położenie ich do przodu to zamknięcie kabiny a położenie do tyłu to jej otwarcie? Można zachować bez przeróbki dotychczasowe kształty połączenia góry z dołem. Głośno i pisemnie myślę.

kamilrozanski

Yin - ta wersja taka już będzie, przewiduję wersję wyższą, stąd dziób jest osobnym elementem który można wymienić w razie uszkodzenia. Pusty aventy siedzi przodem jeszcze niżej - tył jest amortyzowany więc gdy się wejdzie do środka, przód delikatnie idzie w górę.

Leopold - myślałem też nad tym rozwiązaniem, na tę chwilę drukuję prototypy zawiasów punktowych - zobaczymy czy się sprawdzą


Nie wiem czy się sprawdzi, nie wiem wszystkiego, testuję i sprawdzam ale dziękuję za pomysły ;) Analizuję każdy i w miarę możliwości sprawdzam w praktyce :)

kamilrozanski

Dzisiaj konsultacje w firmie pewnego Pana;) kto poznaje gdzie zdjęcia zrobione?
Z postępów i zmian, z tyłu będzie 24' , dzięki temu ładnie przód pójdzie do góry. Trzeba będzie przepleść elektryka.


















klubowy

Na pewno nie jest to miejsce tegorocznego zlotu =) Co do vm to wygląda rewelacyjnie - imho wsadzilbym do tyłu 20 calowe koło. No i zmień modela z ostatniego zdjęcia, sprawia że ORP Aventy (Obudowany Rower Poziomy) wygląda bardzo "wiekowo" hle hle  :)

P.S. Mam nadzieję że umyliscie kibelek na niedzielę...
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

kamilrozanski

mała aktualizacja: aventy został rozłożony do ostatniej śrubki, wnętrze ogarnięte, wszystkie elementy proszkowo pomalowane, teraz ostateczne montaż:)
na tę chwilę wygląda tak:

a i koło 24 na tył trafiło






klubowy

Super że robota idzie do przodu. Z czego zrobiłeś rolkę napinacza? A rozpórki z czego są zrobione?
Układ kierowniczy wygląda ładnie, ale czy pręty gwintowane nie mają za małej sztywności? Imho przeszedłbym na rurki z wspawanymi nakrętkami z prawym/lewym gwintem - będziesz mógł idealnie ustawić zbieżność.

Powodzenia w dalszej pracy.
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Leopold

W sprawie cięgien kierowniczych. Robię ich z rurek nierdzewnych w ten sposób, że w pierwszym etapie wklejam na końcach pręty nierdzewne z lewym i prawym gwintem a w drugim etapie rozwiercam nakrętki stosowne do średnicy rurki, wklejam a następnie nituję, najczęściej robiąc nita z elektrody spawalniczej 2 lub 2,5 mm. Nie trzeba spawać a jak do tej pory nigdy nie miałem przypadku rozerwania połączenia. Przy tak wykonanym cięgle ustawienie zbieżności to bajka.

kamilrozanski

Super że robota idzie do przodu. - Dzięki ;)
Z czego zrobiłeś rolkę napinacza? - rolki robię samemu, drukuję na drukarce 3d, w środku są dwa łóżyska oraz metalowe prowadzenie łańcucha z trybu z wolnobiegu.

A rozpórki z czego są zrobione? - rozpórki to pręty gwintowane w czarnym oplocie.

Układ kierowniczy wygląda ładnie, ale czy pręty gwintowane nie mają za małej sztywności? - na tę chwilę to pojazd typowo testowy, jeśli coś będzie mało sztywne to zapewne zostanie wymienione np na rurki z nakrętkami.

kamilrozanski


kamilrozanski

Tylne światła, chyba będzie dobrze widoczny