Low Baron w wersji z tylną amortyzacją...

Zaczęty przez LowRider, Czerwiec 19, 2016, 11:19:07 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

LowRider

nie bardzo rozumiem... wszystko jest jak należy wg mnie...

Inc0

o to miejsce mi chodzi czy pod obciazeniem tu nie dojdzie do "stłuczki"
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

oblivion

www.tomekmistak.wordpress.com
www.facebook.com/tomek.mistak

LowRider

Oblivion dobrze pisze, zostawiłem zapas i jest z czego szlifować... ale siadałem już i nie dobija, więc czas pakaże

dziwnie to zabrzmiało, bo ja wrzuciłem mostek kierownicy a tu o wahaczu coś i zgłupiałem, myślę sobie - co ten dzięcioł pisze ;) teraz już wiem

aligatorpoczta

Czarne Swb  ful 26x26, Zielona żaba swb 20x26

LowRider

#335
nie podlizuj się i wyłącz ten podsłuch w telefonie... >:(

lechulysy

Nie jestem pewien, ale Optima robiła Barona z tylną amortyzacją pod nazwą Cobra - to tak gdybyś chciał go jakoś łatwiej nazwać ;)
Leszek

fdx

#337
Tak sobie pomyślałem czy w tego typu rowerze sprawdziłby się z tyłu resor piórowy. jakby pióro resora dodatkowo zatopić w jakimś rodzaju gumy która wytłumiłaby drgania resora - spełniałaby to samo zadanie co tłoczek w resorze sprężynowym.
Taki resor zatopiony w gumie i odpowiednio ukształtowany mógły stanowić ładne wizualne przedłużenie tyłu ramy - stanowiłby jedną całość z linią ramy stnowiąc jej przedłużenie. (oczywiście po jednym piórze z każdej strony)
Ale może się mylę i nie zdałoby to egzaminu?
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

LowRider

pomysły zawsze są w cenie i może czasem nie głupie... :)


LowRider

#340
trochę się obawiam takiego rozwiązania, ogromna siła działa na ten wahacz w miejscu jego przykręcenia. Obawiałbym się złamania po czasie... u mnie dumper jest w innym miejcu i nawet jakby go szlag trafił to rower się jedynie troszkę złoży i tyle a w tym rozwiązaniu pokazanym przez Ciebie wystąpi wówczas katastrofa. W Holandii może to się sprawdzi, ale na naszych drogach śmiem wątpić...



LowRider


LowRider

#344

W końcu znalazłem trochę czasu na parę rzeczy przy rowerze...
Tak oto prezentuje się na tym etapie. Walczę jeszcze z poprowadzeniem łańcucha. Symulacje sznurkiem bardzo pomagają.