Reakcje i pytania ludzi

Zaczęty przez Jakub S., Lipiec 18, 2009, 12:13:39 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

tatar

Odleżyny mogą być poważnym problemem...

storm

@M63 - też to słyszałem i to nie raz... Wot, głupota ludzka - jak już zauważył niejaki Einstein - nie ma granic...

Aczkolwiek o odleżynach... Hmmm, jeszcze nie ;)

tatar

Wprawdzie wątek jest o reakcjach ludzi ale...
Jechałem dziś spokojnie wiejską, szutrową drogą, tak z 15 km/h. Po drugiej stronie drogi facet prowadzi krowę na łańcuchu. Nagle na mój widok krowa wpadła w panikę, wyrwała się i zaczęła umykać w przeciwnym kierunku.
Coś dziwnego jednak w tych rowerach musi być.

hansglopke

Cytat: tatar w Maj 14, 2011, 10:16:23 PM
Nagle na mój widok krowa wpadła w panikę, wyrwała się i zaczęła umykać w przeciwnym kierunku.

Reakcja prawidłowa. Normalnie krowa glapi się tylko na pociąg.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


art75

Cytat: hansglopke w Maj 14, 2011, 11:11:33 PM
Cytat: tatar w Maj 14, 2011, 10:16:23 PM
Nagle na mój widok krowa wpadła w panikę, wyrwała się i zaczęła umykać w przeciwnym kierunku.

Reakcja prawidłowa. Normalnie krowa glapi się tylko na pociąg.

:D:D
Niektóre psy mają podobnie i zamiast rzucać się w pościg za rowerem, kulą ogon i uciekają :)

A z zasłyszanych komentarzy:
Dziecko idzie z babcią, widząc mnie pyta: Babciu, a co on robi?

gemsi

Jesli chodzi o reakcje psow, to na brevecie 300 km, jeden kundel wsiowy, rzucil sie na mnie i usilowal dobrac sie do karku, musialem mu przywalic w kinol, szczescie ze nic z naprzeciwka nie jechalo, bo przy okazji walki z monstrum zjechalem na lewy pas.

grzegorz

Dziś miało nie miałem wypadku. Wyglądam przez okno, żeby sprawdzić czy siostra jest w domu, patrzę, a przed moim domem (Myślenice) dwa poziomy jadą. Mało nie wypadłem z okna. Przyznać mi się bez bicia który... ;D

Yin

Pewnie ludzie z http://rinobikes.com/. Masz producenta poziomek pod nosem :)

grzegorz

Widziałem ich zbyt krótko, żeby dokładnie zobaczyć maszyny :(. Jedna to mogła być R-11, drugi był wyraźnie dłuższy. Muszę się do nich wreszcie wybrać, tylko ten notoryczny brak czasu...

barba

Tak jak ktoś wcześniej powiedział ludzie reagują z uśmiechem na widok poziomki. Pytają się głównie czy długo trwa nauka, czy szybciej jeżdżę, czy sam zrobiłem. W moim przypadku to widać, że sam  ;D jeszcze spawy niepomalowane. Śmieszne są reakcje spontaniczne. W zeszłym tygodniu na moście "Przekręt" (tak nazywam ten podwieszany przy bardzo drogim Centrum Nauki Kopernik) starszy gość mnie zauważył w odległości 5m i tak zakwilił ze szczęścia, że mało, co na barierkę nie wpadłem. Palpitacja serca. A było ok 7:00 rano i jeszcze się nie obudziłem. Od tamtej pory mam słuchawki w uszach zawsze jak jadę. Druga rzecz to robienie zdjęć. Stoję na światłach i z samochodu cyk. Wychodzę ze sklepu a tu sesja zdjęciowa mojego złomka. Ech... i na uczelni też ostatnio kolega z wydziału sobie pstrykał foty nie wiedząc czyje to. Zachwyt i podziw dla poziomek. Nie spotkałem się z reakcją negatywną w stosunku do mnie lub poziomki.

wrmichal

No ja ostatnio wyjeżdżając ze sklepu ,powiedziałem jednemu gościowy sory bo stał mi na przejściu , owszem odszedł ale za chwilke słyszałem gadkę "Co to?;/" Ja na to grzecznie rower, chociaż po przemyśleniu tej sprawy z miłą chęcią powiedział bym mu teraz że to statek kosmiczny.
Ebenen ist eine Maschine.
Michał

hansglopke

"A ja wolę wygodnie siedzieć przed telewizorem"
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

Dziś późnym wieczorem spotkałem w WPKiw rowerzystę z rowerkiem typu cruiser, z początku pomyślałem że to forumowicz Indiv zmajstrował coś nowego a tu okazuje się że w okolicy jest kolejny pasjonat :)
I tak ja byłem tym z reakcjami - w końcu nie co dzień spotyka się cruisera hand made :). Opowiedziałem właścicielowi o forum, jest szansa że się pojawi.

Swoją droga zawsze jak spotykam jakiegoś pozioma lub inny mało spotykany rower to jestem albo bez roweru albo wracam ubłocony z tras mtb, pozioma na poziomie jeszcze nie zdarzyło mi się przypadkowo spotkać.

storm

Nie wiem czy to pod wpływem widoku poziomki, ale wczoraj spotkało mnie coś bardzo niemiłego... W Pruszkowie, na trasie Warszawa->Raszyn->Komorów->Pruszków prawie mi wleciał pod koła gówniarz na BMXie, przeleciał przez skrzyżowanie wymuszając na mnie ostre przyhamowanie i to w dodatku tuż przed górką nad WKDką... To chyba takie typowe popisowe: "o jedzie coś super to ja też pokaże jaki jestem super"... Ech :]

zulus

jakiś miesiąc temu jechałem na swoim swb (miałem już w tym czasie kierownicę podsiodłową) i widzę gościa rozmawiającego przez komórkę. W pewnym momencie krzyczy do słuchawki: "Ty, słuchaj, jedzie gościu na leżąco na rowerze!!!, Ty, on nie ma kierownicy!!!".  Gdy pytają ludzie, gdzie kierownica?, odpowiadam: "rower jest na dżojstiki" i niektórzy to "łykają". Masakra.