Reakcje i pytania ludzi

Zaczęty przez Jakub S., Lipiec 18, 2009, 12:13:39 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

michu

Dzisiaj jeden przechodzień mnie rozbawił. Zapytał czy innego roweru nie było? :D
Mijałem ze dwie wycieczki półkolonijne i tylko słysze... jaaaaacie, aleeee rower.

nostiamo

hehehe a ja dziś miałam jedną sytuację miłą i jedną mniej..
Jadę sobie i słyszę za plecami, że samochód zwalnia powolutku mnie wyprzedza i ... kierowca macha mi ręką ;)
a potem całą radochę z tej miłej sytuacji starali się zabrać  młodzi pijący w barze menelarze krzycząc " o pojebaba jedzie"
hehhe ot czuby;) sami nic nie robią tylko chlają a pewnie nawet na pionowym by się sfajdali gdyby mieli zrobic tyle co ja;)

Yin

Kiedyś już pisałem - reakcje ludzi na pozioma są zależne od rozwinięcia umysłowego ludzi: inne są w okolicach cywilizowanych gdzie ludzie są raczej oczytani / wyedukowani( zdecydowanie pozytywne), inne w "gettach" (śmiech / drwiny).  Wystarczy sama reakcja i już wiadomo z kim ma się odczynienia.  Czasem można się jednak miło zaskoczyć - patrz zwykle pozytywne reakcje wszelkiego rodzaju pijaczków ;)

Danielasty

najlepiej to na wsiach jest. Banda dzieciaków bawiącymi się kijami czy kapselkami czy na rowerach grupowo i jedzie poziom i przez pare kilometrów mam eskorte xD

storm

Al.Krakowska, Warszawa, jedna z dojazdówek do Stolicy... Wyjechałem z firmy. Podjeżdzam powoli pod światła, obok mnie 3 rzędy samochodów i nagle  zboku dociera do mnie trąbienie, oglądam się i słyszę "good! good!" :) No ale to cudzoziemcy jadący na mecz byli... "Nasi" "tubylcy" w większości są kompletnie zobojętniali i rzadko kiedy umieją tak pozytywnie pwyrażać emocje wobec tego co widzą. Wolą oddawać swoje negatywne nastawienie wobec wszystkiego, czego nie rozumieją, co im się "w pale nie mieści".

Bo jak to tak? Nogami do przodu jechać? ;)

Makenzen

Jakiś czas temu jechaliśmy sobie z Maćkiem (tym z 70-ką na końcu) i idąca z naprzeciwka babka na nasz widok... się przeżegnała ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

tomcat

Ja puki co spotykam się na razie z pozytywnym przyjęciem mojej pasji, a to uśmiechy, a to machanie ręką, a najpiękniejszym jak na razie momentem okazania mi sympatii, była sytuacja kiedy to jadący z naprzeciwka typowy harlejowiec ( wielki czarny z mnóstwem chromu chopper, wielka broda i wąsiska, czarny a'la niemiecki kask ) zaczął z daleka machać mi ręką na powitanie i trąbić klaksonem. Byłem tak z tego dumny, dostałem takiego powera, że swoją standardową trasę pokonałem o 20 min szybciej.Życzę całej poziomej braci takich objawów sympatii.

nostiamo

a dziś  jakiś haleyowiec mnie pozdrowił bardzo sympatycznie:) Inny z kolei pan wyp[rzedził mnie swoim motorkiem pomachał, żebym zjechała na pobocze  co tez uczyniłam;) gość idzie do mnie (taki koło 60-tki) i pyta "czy mogę popatrzeć jak to jest zrobione?" :) hihi miło miło

Danielasty

-mamo, zobacz jaki rower!, A czemu ma Pan taki rower?
-mama - bo Pan jest duży i musi nogi mieć wyprostowane a pewnie nie ma takiego dużego rowera dla Niego :)

Mam tylko 183cm wzrostu :), jak na ironie nie mogę wyprostować nóg w kolanie na poziomie, brakuje mi 2-3cm :(

michu

Ja dzisiaj słyszałem rozmowę dwóch facetów. Chyba o moim rowerze:
1) Patrz, jaki dziwny rower.
2) Nie dziwny, normalny. Spojrzenie na mnie i uśmiech ;).

Makenzen

Z dzisiaj - w sumie standard:
Dziecko:
- Patrz, jaki rower!
Mama:
- No, śmieszny rower!
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

hansglopke

W Szczecinie, gdzieś na zlocie:
- Jakie dziwne rowery!
- No..., i pani nawet jedzie.

Z własnego podwórka jacyś drogowcy do siebie:
-Patrz! Byś tylko jechoł i społ.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


storm

Wychodzę  dworca Zachodniego w Wawie, zmęczony... Przed budyneczkiem dworca PKP stoi menelownia a la "przewóz osób" (widocznie z terminala na OKęcu wreszcie popędzili), przeciskam się między ową żulernią i co?
- K...a, co to było?!

Też chciałbym wiedzieć - skąd tylu żuli nieco bardziej cywilizowanych na wyjściu z dworca w centrum Warszawy... :P

długi

teraz coś odemnie
idą trzy panienki 20-25latek wszystkie hałas śmiech a jedna krzyczy"hej maniek zabierz mnie ze sobą"
ostatnio jadąc ddr widzę że na jezdni zatrzymuje się audi tamuje ruch wyskakuje z niej kobietka i pędzi do mnie
już myślałem że ją potrąciłem na skrzyżowaniu i wlokłem te 200m :) a ona seria teraz już standartowych pytań gdzie kupić i po ile

Makenzen

Cytat: hansglopke w Wrzesień 01, 2012, 08:40:16 AM
W Szczecinie, gdzieś na zlocie:
- Jakie dziwne rowery!
- No..., i pani nawet jedzie.

Hahaha, z tą panią to chodziło o mnie ;)
A obecny tu na forum Maciek70 miał kiedyś taką przygodę: dostrzegł go jadącego na poziomce sąsiad i krzyczy:
- Następnym razem zrób taki rower, na którym będziesz się ch... odpychał! ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P