Reakcje i pytania ludzi

Zaczęty przez Jakub S., Lipiec 18, 2009, 12:13:39 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Yin

Ciekawe co sąsiad by powiedział na coś takiego ;) http://youtu.be/w_fzfo7yyTA

Makenzen

Genialne! A teraz jedna z Najbardziej Istotnych Babskich Kwestii: Ciekawe, ile kalorii się na tym spala ;)
Dzisiaj, scenka przed kościołem. Jedna z pań, pokazując na koszyk na moim rowerze:
- A ten pani narzeczony to mieści się w tym pojemniku?
;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

Yin

Cytat: Makenzen w Wrzesień 02, 2012, 05:09:44 PM
Ciekawe, ile kalorii się na tym spala ;)
Z racji podobieństwa ruchów do wiosłowania, zależnie od źródła*:
1. Wiosłowanie 500 kcal
2. 700 do 750 kalorii

Z racji tego ze na stronie w tabeli z mniejszym wynikiem kalorycznym jadę na rowerze oceniono na:
Jazda na rowerze (10 km/h)    300 kcal
Jazda na rowerze (20 km/h)    600 kcal
Skłaniał bym się ku wynikowi bardziej w okolicach 750 kcal bo wiosłowanie angażuje jednak więcej mięśni niż pedałowanie..


* Wyszukane tak na szybko, pewnie można znaleźć coś bardziej pewnego:
http://kobieta.dlastudenta.pl/artykul/Spalanie_kalorii,6387.html
  http://portal.abczdrowie.pl/cwiczenia-na-ergometrze-wioslarskim

hansglopke

Dzisiaj jeden pan bił brawo jak jechałem, a jedna pani chyba coś zobaczyła, bo to raczej nie na mój widok, wykrzyknęła -Matko Boska!
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


MYSH

To już pewnie było...

Dzisiaj wracałem z Wiązownej, minął mnie motocyklista na poziomej Trajce uniósł kciuk ku górze i mnie pozdrowił... poczułem się jakbym dostał od dziadka werters oryginal :) jak ktoś wyjątkowy...

pajak_gdynia

Raczej powiedziałbym, że większość motocyklistów-turystów pozdrawia! Nie mówię oczywiście o miejskich dawcach organów (szerokiej drogi im).
Jak wracałem ze zlotu forum podrózerowerowe nawet  takowi ze mną chwilę jechali, pogadalimy, oni pojechali a ja dalej się wlokłem :)

robson97991

Jakiś tydzień temu na Stradomskiej w Krakowie na światłach podeszła do mnie starsza Pani.Położyła mi rękę na ramieniu i powiedziała:Szczerze panu współczuję.Tak mnie to zaskoczyło że zapomniałem języka w gębie,pokiwałem tylko głową i pomknąłem do domu.
Robert

Yin

Cytat: pajak_gdynia w Wrzesień 02, 2012, 09:26:46 PM
Raczej powiedziałbym, że większość motocyklistów-turystów pozdrawia!
Potwierdzam pozdrowienia i kciuki od motocyklistów są częste :) I szlifierki też pozdrawiają :)

Cytat: robson97991 w Wrzesień 02, 2012, 09:32:53 PM
Jakiś tydzień temu na Stradomskiej w Krakowie na światłach podeszła do mnie starsza Pani.Położyła mi rękę na ramieniu i powiedziała:Szczerze panu współczuję.Tak mnie to zaskoczyło że zapomniałem języka w gębie,pokiwałem tylko głową i pomknąłem do domu.
Rotfl :D Akcja w stylu - " To Pan chodzi??" Jeszcze trochę i będą nas zapraszać do parkowania w miejscu dla inwalidy ;)

boborli

 ;) Kiedyś pomykałem trają przez Kraków (zatłoczony Kazimierz nawet o 2.00 w nocy). Jakaś grupka podchmielonych imprezowiczów patrzy na przejeżdżające ufo z mnóstwem lampek.Jeden  z nich krzyczy: "Patrzcie ,jak mu sie rower spier...lił " ;D ;D ;D

nahtah

Cytat: Yin w Wrzesień 03, 2012, 09:25:27 AM

Rotfl :D Akcja w stylu - " To Pan chodzi??" Jeszcze trochę i będą nas zapraszać do parkowania w miejscu dla inwalidy ;)
[/quote]

Niedawno, stojąc pod kierunkowskazem na zamek Grodziec, dojechało do mnie małżeństwo na rowerach pionowych i to tylko dlatego, że wstałem  z fotela by przyjrzeć się bliżej nowej reklamie zamku. Pani  - turystka agroturystyczna - była w szoku, że ja chodzę. Była święcie przekonana , że jestem inwalidą.

Podobne zdarzenie miałem na paradzie rowerowej ale tym razem podjechała młoda dziewczyna na trójkołowcu (handbike)dla inwalidów (paraliż lewej części ciała) i zapytała czy też jestem z grupy takich jak ona, bo tam same trójkołowce a ja na dwóch kółkach.:)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

długi

facet w bliżej nieokreślonym wieku na motorowerku tak się za mną oglądał że o mało nie wpakował się w hamujący przed nim samochód

storm

A to ja nie opisywałem chyba jeszcze tego co było na Grochowskiej jakoś tak w 2009/2010 roku jak jechałem z Bartem po Pradze od Niego gdzieś do Centrum :D

Mianowicie jedziemy sobie popołudniem we dwóch na rowerkach: on na swoim Flevo z kuferkiem i ja na Żółtku, także z kuferkiem. Szybko nam się leci, nie powiem, ale przed nami światła w miejscu gdzie tory schodzą ze środka jezdni na bok. No i trzeba będzie hamowac, powoli zwalniamy, Bart poleciał przodem sobie, ja zostałem lekko z tyłu... Z boku minęły mnie dwa samochody, obok mnie pojawia się trzeci... Ktoś z niego jedzie równolegle do mnie i przygląda się i przygląda się... Widzę, ze przed nim zahamował ten drugi, bo to zaraz światła, patrzę w lewo na ten trzeci samochód, który dojechał powolli na wysokość Barta, ale przed nim wyrósł gwałtownie zderzak drugiego i... BUUUMMMMM!!!
Okazało się, że trzeci samochód prowadziła pani. Zagapiła sie na nasze rowerki no i... reszta wiadoma :D
A my z Bartem możemy sobie do dzisiaj gratulować jako okropni prowodyrzy i na dodatek osoby powodujące wypadki na drogach ;)

wienka19

A mówią, że rowerzyście nie stanowią takiego zagrożenia na drodze, jak im się przypisuje :)
A swoją drogą zastanawiam się, czy w rozsądnych cenach 9tak, znów cena) proponuje juz takie rowerki jakiś sklep online Odzież na rowery wszelaka, jakies pierdułki i nieprzydatne gadżety takie sklepy mają na stanie w ilościach aż śmiesznych czasami, ale nie widziałem, zeby ktoś sprzedawał poziomki. Choć może niewłaściwie szukałem :)

Makenzen

Jedziemy sobie z Maćkiem70 naszymi "myśliwcami", chodnikiem obok idzie dwóch pijaczków. I słyszę taki dialog:
- Co to?
- Kolarzyści!
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

robson97991

Kiedyś zawitałem do pewnego sklepu rowerowego i mówię do sprzedawcy że potrzebuję korbę trzy żędową na kwadrat.A gość do mnie do jakiego roweru? A ja mu że do poziomego.Pomyślał pomyślał podrapał się po głowie i mówi że raczej nie będzie miał,ma tylko do szosowych,miejskich i takich tam.To ja pokazałem tą co mi wisiała przed nosem i mówię że może być ta,a gość mi na to że ta może nie pasować bo to od górala.Teraz jak tam wpadam to na mój widok połowa sklepu to są części do pozioma,oprócz ram.
Robert