budowa roweru typu fwd mbb

Zaczęty przez Bulabla, Czerwiec 27, 2019, 12:22:18 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

DeVilio

Owszem, wady są, ale dla mnie zalety tego roweru niwelują wady, jazda z prędkościami 50+ i tak podczas normalnej jazdy jest może 2% całości więc dla mnie żadna strata. Łącznie zaliczyłem dwie poważniejsze gleby na flevo (nie licząc sytuacji gdy mnie samochód potrącił z jego winy), pierwsza gleba podczas trzeciego dnia jazdy flevaczem (małym, nie racer) - z górki mnie zarzuciło, straciłem panowanie nad rowerem i gleba, od tamtej pory druga gleba - koło na śliskiej i suchej nawierzchni (pewnie olej rozlany czy coś) ślizgnęło się, skutkiem czego wywaliło mnie w drugą stronę i gleba, ale typ na pionie tuż za mną zrobił to samo wiec nie wiem czy to kwestia wady flevo konkretnie.

Po zrobieniu ponad 100km jednego dnia pod koniec jeszcze się z kumplem ścigałem (kumpel na pionie) więc oszczędność energii na flevaczu jest potężna, czuję że pomimo że nie mam jakiejś super kondycji - we właściwych warunkach spokojnie 200km jest w moim zasięgu jednego dnia.

Może za jakiś czas uda się pchnąć projekt FAT flevo do przodu w końcu i będą dostępne ramy na sell do samodzielnej konstrukcji, ale o tym później.
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

Danielasty

czuję się wzywany :) pierwszy poziom cruzbike zrobił u mnie 6-7 tyś km , potem był swb i znów mam cruza. Bolączki tego są wyżej opisane - ale powiem szczerze tm bardziej nowym - Pomyślicie dobrze nad hakami pod prawidłowym kątem ;D założenie koła z przodu wymaga użycia 3 rąk ;D. Chodzi o to  że normalnie we widelcu i ramie się NAKŁADA ramę na oś , u mnie haki są równolegle do podłoża przez co lubi wypadać jak słabo dokręcone - jak się z tym uporasz to świat cruza stoi otworem . Kolejny minus to brak przedniej amortyzacji, o ile w swb itp kupisz wideł na 20 cali , powietrzne nawet są , to w cruzie niestety koło napędowe jest sztywne :P. Moje cruzy stawiają wiele do życzenia, ze względu iż dobrze jest mieć dostęp do spawarki itp. te robione z ram mają trochę wad ... A tak ogółem to jazda na cruzie ( skecanie nogami ) sprawia wiele radości. Z minusów co jedynie to brak dobrych używek - 90% rynku w poziomym świecie to tylnonapędówki :)

Bulabla

Witam - dziękuje za odpowiedzi . Chciałbym temat konstrukcji flevo reacera zamknąć . Chodzi mi o inne konstrukcje . Może zadam inaczej pytania . Ogólnie interesuje mnie rower do szybkiej jazdy stąd taki kierunek pytań .

- czy FWD rower zbudowany na kołach 20" i 26" (dodaje zdjecie ) , może być tak szybki jak np M5 low racer ?  Czy tak małe koło napędowe nie będzie miało negatywnego wpływu na efektywność pedałowania/ szybkosc ? czy ktoś budował coś podobnego ?  ( trafiłem gdzies na forum że wlasnie ten rower wygrywal jakiejs wyscigi - ogólnie fwd wiodły prym :)


pozdrawiam



Danielasty

małe koło to potrzeba dużego blatu na przodzie 65-80t o ile takowe znajdziesz. byś musiał policzyć na jakiś kalkulatorze jakie prędkości przy jakiej kadencji Cię interesują. Zamiast pchać się na głębokie morze, zrób sobie coś 2x26 powiedzmy około 50-55cm nad ziemia, pojeździj i życie zweryfikuje co dalej. Bo to że załóżmy zrobisz sobie szybkiego low racera to nie znaczy ze wisądziesz i od razu pojedziesz 35+ :) pająk_gdynia miał zoxa na 20-stce z przodu, jeśli zagląda to może się coś wypowie - aczkolwiek licz się z tym że mocne depnięcie na starcie bez doświadczenia to będzie wężk w lewo i prawo. Na cruzie trzeba troche pojeździć by go " opanować "

darznur

Witam, to co napisał Danielasty & Co to wszystko się zgadza. Ponieważ zrobiłem "parę" rowerów cruzbike (24x24, 28x28, 26x26, 20x20) to dodam tak od siebie jeszcze jeden ważny - dla początkującego - fakt. Im bardziej położysz fotel tym trudniej opanować  maszynę. I odwrotnie , im bardziej pionowo tym łatwiej.
Dla mnie osobiście cruzbike jest SUPER i mi bardzo pasuje.
Każdy ma swoją drogę i swój wybór.

p.s. a masz gdzie jeździć takim rowerem?? jak tak to spoko, jak nie to ...słabo. Transport autem, do trasy docelowej, bywa "utrudniony" :)

Bart07

Cytat: Danielasty w Lipiec 06, 2019, 09:35:56 PM
małe koło to potrzeba dużego blatu na przodzie 65-80t o ile takowe znajdziesz.
Bez problemu samemu można narysować, a wytną na ploterze wodnym. Tarcza 62 /66 (owal) nie wygląda monstrualnie.
Bartosz.

live_evil

Teraz to nawet nie opłaca się wycinać, dostępność takich blatów jest dużo większa niż kilka czy kilkanaście lat temu.
Np tu: https://www.aliexpress.com/item/32938837526.html

Danielasty

tak, ale pytanie kto jakie ma koszta i możliwości :) jak na razie padają pytania co do konstrukcji - mój pierwszy cruz w tzw beta test wyszedł w 40zł , a ogółem wyszło jakieś 200.... tyle ile ten 1 blat kosztuje - wyda kase, okaże się że nie to i za bardzo nie ma co z tym zrobić później. Bo jak ja szukam ciekawego cruza do sprzedania to nikt własnie tym nie handluje :)

Bart07

Dlatego proponowałem wycięcie blatu. Nierdzewka 2mm, owal z osłoną - 100 zł. Sama zębatka 60 zł (przy zębatce dłużej pracuje maszyna) 5 do 10 razy taniej niż u Chińczyka (ceny z zeszłego roku, jak robiłem dla siebie). Po wycięciu trzeba tylko naostrzyć zęby w płaszczyźnie tarczy. Robota na 30 minut.

Moja zębatka pracuje z dualdrive więc na 3 biegu można przyjąć, że ma 82 zęby (koło 20', dla kadencji 90 RPM - 60km/h) Powyżej 50km/h musiałbym mieć chyba kask z szybą lub gogle. Oczy mi łzawią tak, że przestaję widzieć.

Bartosz.

Bulabla

Witam dziekuje za podpowiedzi - w odpowiedzi na 1 z pytan to wydaje mi sie ze mam gdzie jezdzic , wychodze z domu i jade . na zwyklym rowerze zazwyczaj robie mala petle wokół miejscowości 35km praktycznie bez wozów. jedyny problem ze teren nizinny , gorki tez sa .

Obecnie zbieram material na rower . mam juz 2 ramy mtb . ukraine , szosowy batavus pordzewiala rama crmo ale kola w miare - ogolnie rower skladak . Ogolnie jestem daleki od tego by cos niszczyc wiec gleboko sie zastanowie zanim cos potne . Mam jeszcze z 10m rurek 28x1.5
Oczywiscie mam zamiar zbudowac rower za 0 na razie nic w ten interes nie wsadzilem .

Dziekuje za podpowiedzi z duzym blatem. Wspolpracuje z różnymi firmami mysle ze w przyszlosci kogos znajde do wykonania czegos podobnego , na razie zostane z tym co mam

Pytanie czy jest sens robienia pośredniej zebatki , czyli korba napedza wolnobieg/kasete  ktora posredniczy w napedzaniu kolejnego wolnobiegu juz na kole np 14z. Jak mi sie wydaje mamy juz wieksze przelozenia . Rozwiazanie z roweru hachi . pozdrawiam





Bulabla

Witam jestem w trakcie obmyslania prototypu . Szkoda ze nikt nie ma czasu odpisać na jedno z moich pytań ,a   jest czas aby kłócić się o jedno stwierdzenie w innym temacie tak naprawde o niczym . Moze to jest forum tylko posiadaczy rowerow poziomych a nie wybitnych konstruktorow .
Idąc za podpowiedzia 1 z forumowiczów przenoszę pytanie z wątku z " grochu z kapustą " do swojej zupy :
Czy można spawać różne rodzaje stali chodzi o cr-mo ze zwykłą węglowa . Pytanie dla tych co robili cos podobnego 

live_evil

Jak najbardziej spawa się TIGiem i lutuje mosiądzem różne gatunki stali.

MyIden

Jak kolega wspominał TIG i lutowanie - jednak ja polecił bym lutowanie - generalnie ramy crmo są lutowane ... do tego bardzo przydają się mufki / lub inne elementy łączące usztywniające wspomagające.
TIG też można, jednak dla cienkich rurek jakie w rowerach występują to jest misterna robota - trzeba mieć super rękę żeby to zrobić ładnie, do tego w przypadku TIG-a łączysz 2 rodzaje stali - trzeba by technologicznie sprawdzić czy nie będzie tendencji do pękania ( tego nie wiem )   

Jak swojego flevo skracałem to właśnie TIGIEM połączyłem ramę - później kątówka + listek i nic nie widać.  ( zaznaczam że wprawy wielkiej nie mam )

A Propo zębatek wycinanych na laserze .. @Bart07 - masz zdjęcie naostrzonej po laserze ? / ostrzyłeś ręcznie ? czy jakiś patent ? mam wyciętą z SS304 zębatkę 65z jednak na surowo to się nie da jeździć .. a nie chciał bym polecieć zbyt mocno ... na Flevo to już i tak przedni blat wygląda jak piła od krajzegi - jeszcze brakuje żeby w kogoś tym wjechać - "POLSKA masakra piłą mechaniczną 4" ;P
Phoenix - MBB flevobike ;)

Bart07

Moje zębatki były wycinane wodą. Też z nierdzewki, ale nie wiem jakiej.

Ostrzyłem "na oko" brutalnie na szlifierce (na ostro - wierzchołek o zerowej grubości). Zębatkę pod siodło musiałem zmniejszyć (długość zębów) i też traktowałem bodajże szlifierką kątową. dla wygody można pomalować krawędź czarnym mazakiem, wtedy lepiej widać co się robi. Czas około 5s na ząb delikatnie dociskając. Myślę, że jakość i precyzja ostrzenia dla układania się łańcucha nie ma większego znaczenia. Krótsze zęby łatwiej układają się pod łańcuchem. Kółko pod siodłem ma zęby prawie jak kółko prowadzące zębatkę.

Bartosz.

roroch

Czesć,

Jesli zależy ci na wyscigowej poziomce, to potrzebujesz high racera  na możliwie dużych kołach. Odradzam samodzielne wykonanie ramy. Taniej i efektywniej kupić co