Cab Trike

Zaczęty przez Maciej K, Styczeń 23, 2020, 09:57:13 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Maciej K

W niedzielę (o1.03.) rzeczywiście Wasz człowiek w mojej firmie się pojawił.
Trajkę (w sobotę tryśniętą) objeździł i w "terenie" obfotografował.
Z wyrażaniem zachwytów dużą powściągliwość okazywał.
Albo też wcale go nie zachwyciła.
Mimo to zdjęcia wkleić i kilka zniechęcających słów napisać obiecał.
Zobaczymy.

Bulabla

Witam - nie poczułem sie zle nie uzyskując odpowiedźi na zadane pytanie . Caly czas myślałem ze to będzie velomobil w nowej formie - cicho marząc aby byl z wygladu inny od cabbikow .-Nie bede ukrywał ze nie podoba mi sie ich wyglad  . Uwazam ze prz?d odstrasza  , przypomina przod malucha lub innych samochodow z poprzednich generacji  . Ale kazdy ma prawo do swojej oceny , jednemu sie podoba innemu nie . Jako samozwanczy  esteta tak napisałem . Sam pomysl hybrydy velomobila i trikea jest na pewno ciekawy .
Pytania :
1 moze poza tematem : ile po polsce i zagranicy jezdzi cabbikow ?
2 czy jest przewidywana seria tych cabtrikow?
3 czy mozna prosic o zdjecia wykorzystania tego carbonoweo wahacza?
4 czy przewidywana jest tkanina na pokrycie góry  cabtrika - z czego zazwyczaj sie to wykonuje?
Czekam na dalsze zdjecia i pozdrawiam

Maciej K

#32
Cytat: Bulabla w Marzec 07, 2020, 08:58:06 PM
Witam - nie poczułem sie zle nie uzyskując odpowiedźi na zadane pytanie .

Odpowiedź uzyskałeś z małym opóźnieniem.

Caly czas myślałem ze to będzie velomobil w nowej formie - cicho marząc aby byl z wygladu inny od cabbikow .-Nie bede ukrywał ze nie podoba mi sie ich wyglad  . Uwazam ze prz?d odstrasza  , przypomina przod malucha lub innych samochodow z poprzednich generacji  . Ale kazdy ma prawo do swojej oceny , jednemu sie podoba innemu nie . Jako samozwanczy  esteta tak napisałem . Sam pomysl hybrydy velomobila i trikea jest na pewno ciekawy .

Stare porzekadło mówi, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Ten Cabbike mini, to jest (był) na polskim rynku pojazd jaki za małe pieniądze można było kupić.
Nie wszystkim podobać się musi.
Na szczęście dla mnie wielu osobom spodobał się i zbudowane dawno temu, a stojące w firmie pojazdy za psie pieniądze (po kosztach lub poniżej) poszły.
Bardzo rzadko się zdarza, aby ktoś kto ledwo prawko zdobył do wypasionej fury wsiadał. Przeważnie tatusiowie tańsze bryki kupują, aby dzieci doświadczając się w jeździe coś tańszego w razie czego rozbijały.
Są oczywiście ludzie o mądrości innej i chcąc coś nowego posiadać MUSZĄ!!!  TO  z najwyższej półki mieć właśnie. Przez te moje poziome lata (42) wielu takich poznałem i książkę w tym temacie napisać mógłbym.
Ja uważam, że nowości dobrze jest próbować, ale zbyt wielkich pieniędzy przy tym nie inwestując.
No chyba, że ma się ich za dużo.
Jak bowiem nowość nie przypasi, to tańszą łatwiej jest dalej puścić.
Najlepszym przykładem rozsądnego myślenia jest Kuba ("klubowy").
Mimo, że w wątku "Jeżdżę VM" (pierwsza str) uwielbienie dla Aventybika, a krytykę Caba objawił,
to po dwóch latach przemyśleń (jak mniemam) właśnie Caba nabył.
W końcu jak każdy rozsądny facet najpewniej wie, że lepszy cyc niż nic.
Poza tym gdy w środku siedzę, to na ogół przodu nie widzę.
A gdy się nie podoba, to przy odrobinie fantazji jakimś spojlerem czy okleinami ozdobić go można.

Pytania :
1 moze poza tematem : ile po polsce i zagranicy jezdzi cabbikow ?

W Polsce Cabów mini jeździ 6 (2 w Poznaniu, 1 w Cieszynie, 1 w ok.Bełchatowa i ja mam dwa. Będą 3). W świecie oryginalnych Cabów jest  ok. setki lub więcej.

2 czy jest przewidywana seria tych cabtrikow?

Tak. Jako, że jednoślady poziome w Zach. Europie b.słabo schodzą, a ludzie wygodnej jazdy trajkami pragną więc po to trajkę moją zbudowałem.
Przez prawie 2 m-ce  z b. przedsiębiorczym, zamożnym i technicznie okrutnie uzdolnionym człowiekiem z Wa -wy rozmowy trwały. Chciałem ? mimo, że patriotą nie jestem ? aby to był produkt polski. Niestety jak to często w Polsce bywa, na gadaniu się skończyło, a po moim zaproszeniu do jazd próbnych telefon ucichł.
Kontakt z niemiecką firmą nawiązałem. Zobaczymy.

3 czy mozna prosic o zdjecia wykorzystania tego carbonoweo wahacza?

Są w wątku "Jeżdżę VM" (na końcowych str. wątku)

4 czy przewidywana jest tkanina na pokrycie góry  cabtrika - z czego zazwyczaj sie to wykonuje?
Nie lubię tkanin w pojazdach.

Czekam na dalsze zdjecia i pozdrawiam

Zdjęcia trajki w "terenie" zrobił tydzień temu Wasz człowiek i wraz z niezbyt pochlebną opinią miał je wkleić.
Coś jak widać go spowalnia.

p.s. Na moje wcześniejsze pytanie (z 29.02.2020) odpowiedzi nie udzieliłeś.


Bulabla

Cytat: Bulabla w Luty 26, 2020, 08:51:46 PM
Witam czy zobaczymy zdjecia wraz z  gorna częścią caba- moze jeszcze nie stworzona  . Czy bedzie to  przypominac w jakims stopniu cabbiki czy moze zupelnie inny kształt ?
Witam
Odpowiedz na zadane pytanie o intencje zadania pytania zawarlem w ostatniej odpowiedzi - licze na cos ciekawego innego niz cabbike . Od razu napisze ze nie mam i w najblizszym czasie nie bede mial kasy by co kolwiek nabyc
.  W jakim watku moge wszystko  przeczytać  o historii cabbiku w polsce?

Wracam do pytan ad 3 - chodzi mi o zdjecie jak te bawole rogi sa polaczone z buda . Jak obserwuje inne velo nikt tak chyba nie robi - mocno mnie to ciekawi .

Ad4 skad pytanie o tkanine - zaciekwail mnie jakis czas temu f40 lighting czy jakos tak . W obecnym cabtriku projkecie potencjalne do wykorzystania. Taka wizja .

Kibicuje polskim firmom i licze na ciekawe projekty - szkoda ze miszkam na gorze mapy , na pewno czesto bym odwiedzał 
Pozdrawiam

Maciej K

#34
  "W jakim watku moge wszystko  przeczytać  o historii cabbiku w polsce?"

Velomobilom, a przy tym i Cabbikom poświęconych było wiele wątków. Wszystkie prawie w dziale Techno.
Oto niektóre tytuły.
"Aventybike", "Jaki velomobil", "Velomobile w Polsce", "Jeżdżę VM", "Cieszyński Cabbike"  i coś tam jeszcze.
W dziale "Sprzedam, kupię" (str 16 lub 17) "Sprzedam Velomobile Duo produkcji itd"

Tkaniny zobaczyłem pierwszy raz na II Mistrzostwach Europy HPV w 1987. Mam sporo zdjęć takich pojazdów.
Stosowano płótno żaglowe. Po iluś latach zaczęły znikać.

"Bawole rogi" są z karoserią przy pomocy czterech śrubek M6 i czterech śrubek M5 zespolone.

p.s. Czy mógłbyś jakiś korektor błędów w swoim kompie zainstalować?
Tak zabłędnione teksty dość ciężko się czyta i raczej nie najlepiej o piszącym one świadczą.

Bulabla

Witam z braku czasu na włączenie pc odpowiedźi piszę na tel. Przyzwyczajenia   z pisania sms na tel. Postaram sie o poprawe kultury słownika.  Pozdrawiam

tom0jo

#36
Zdjęcia CabTrike i Pomarańczowego VMa z ostatniej wizyty w Kaliszu
https://drive.google.com/file/d/1_QjnU-uG908Aop4VfhdFz9O7QhkbnPuu/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1rezqlICIVnF4e_L2N1bXqo_XEowdOYXv/view?usp=sharing

Cabtrike w miarę lekki, fajnie przyśpiesza w porównaniu do mojego VMa, nie wygina się na nierównościach.

Bulabla

Witam - jak widać cattrike to cabbike ,tylko troszkę ucięty :) . Jak to mój  kolega mówi do drugiego 52latka w robocie " w tym wieku to koraliki przewracać i liczyć a nie takie głupoty w głowie" . Głównie jak o dziewczynach gadamy tak dokazuje  ;) . Taki żart,  pozdrawiam

Maciej K

Cytat: Bulabla w Marzec 10, 2020, 05:37:11 PM
Witam - jak widać cattrike to cabbike ,tylko troszkę ucięty :) . Jak to mój  kolega mówi do drugiego 52latka w robocie " w tym wieku to koraliki przewracać i liczyć a nie takie głupoty w głowie" . Głównie jak o dziewczynach gadamy tak dokazuje  ;) . Taki żart,  pozdrawiam
Czytam po raz nie wiem który i wyczaić nie mogę o co nadawcy tego komentarza i z takim dowcipem chodzi.
I co On chciał przez to powiedzieć?
Ale jak starożytni Cyganie mawiali: "Jaki nick takie i pisanie. O żartach nie wspominając".

Poza tym myślę, że chyba lepiej jest "troszkę uciętym" Cabem jeździć,
niż z troszkę przyciętym rozumem na forum się obnosić.

kamilrozanski

Za prośbą Macieja, wklejam zdjęcia postępu prac nad TRIKE:

Fot. tom0jo








oblivion

Miłośnicy tzw "stance" samochodowego byliby pod wrażeniem :)
Czekam na resztę Caba

Uprzedzam pytanie: stance to m.in. spasowanie między nadkołem i kołem, im mniejsza szczelina tym lepiej.
www.tomekmistak.wordpress.com
www.facebook.com/tomek.mistak

Maciej K

Cytat: oblivion w Marzec 11, 2020, 04:56:03 PM
Miłośnicy tzw "stance" samochodowego byliby pod wrażeniem :)
Czekam na resztę Caba

Uprzedzam pytanie: stance to m.in. spasowanie między nadkołem i kołem, im mniejsza szczelina tym lepiej.
Oblivionie...Mój wypasiony sąsiad (polska_św...) uważa, że te 6 mm (w porywach 7)jakie w Trajce ( w części górnej) udało mi się uzyskać, to za dużo.
Jasno z tego widać, że nadwaga jak i skłonności do WARS-a sprawiają, że takiemu człowiekowi dogodzić trudno

Maciej K

Aby forumową ciszę przerwać i zakazami - z zarazą związanymi - udręczonych na duchu podnieść
kolejną zwrotkę do "Poziomowych wieści" ułożyłem.

Chińczyk dał nam Patogena,
PiS wciąż nowe zaś szlabany,
ja nie pękam, Trajkę rzeźbię,
choć naród zes--ny.
Ref. Hej, ha kolejkę nalej...
14.03.2020

Model ze wszystkimi bajerami ? jeszcze nie pokazanymi, a niedawno powstałymi - prawie na ukończeniu.

kamilrozanski

Fot: Albert Kaczmarek
Z jednodniowym opóźnieniem wstawiam zdjęcia, musiałem je pomniejszyć , gdyż Albert wielkością plików serwer zatkał :)










Maciej K

#44
Wypada dodać, że jeszcze dwa zdjęcia tyłu z tyłu były, ale mistrz Kamil mimo, że widokiem tyłu z tyłu okrutnie zachwyconym był to uznał, że zdjęcia zbyt mało ostre są i on jako mistrz brzydzi się je umieszczać.
Na ostre zdjęcia tyłu z tyłu musicie więc poczekać.

Poza tym - od tematu wątku odbiegając - dodam, że jest super.
Nie wiem jak gdzie indziej jest, ale Kalisz wymarł.
Ruch kołowy jest jak za wczesnego Gierka i Cabem po ulicach jeździ się teraz cudnie i bezstresowo.
Ludzie stali się mili i staropolskim pozdrowieniem (już od czasu chrztu Polski znanym) się pozdrawiają.

"NIECH  BĘDZIE  ODKAŻONY" coraz częściej słychać.

Pobłogosławieni i wtajemniczeni odpowiadają; "I z tacą pełną".
Wrogowie Polski czyli ten gorszy sort (najpewniej) "I z pustą tacą", bez szacunku dla prawdziwej Polskości odszczekują.
Ale w  sumie nie jest źle.
Aż chce się ryknąć; "Zarazo zostań!!!"

p.s. Dodam też - już wcześniej od tematu wątku odbiegłszy -  że pod koniec lat dziewięćdziesiątych
(aż do wybuchu wielkiej afery "miłosnej" w 2004) w kaliskim seminarium pozdrowienie;
"Niech będzie pochylony" królowało.
Co się później dalej i w miasto  z bobią  pomocą  rozniosło.
I do dziś w niektórych kręgach pozostało.