Fahrradwohnwagen iinne nowości

Zaczęty przez Maciej K, Kwiecień 21, 2020, 09:17:25 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

szydziu


hansglopke

"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


woojtek1


osesku

https://youtu.be/bPJw5a2JQuo?t=185
Nie oglądajcie całego! ;)
Myślę, że niezłe połączenie nawiązujące luźno do poruszanego w tym wątku tematu...

miki11

#35
Cytat: DeVilio w Kwiecień 23, 2020, 10:33:05 AM
Taka przyczepka jest fajna - fakt. Koleś się napracował nad jej budową - fakt. Zwróciłem tylko uwagę, że popracował bym nad sposobem "przytulenia" roweru do samej przyczepki, tak, żeby ktokolwiek próbujący majstrować przy rowerze - został szybko wykryty...
...niestety mieszkanie w bloku nie pozwala na takie wybryki...

Co prawda nie widzę tej przyczepki (nie wyswietlają mi się obrazki), ale mam podobne zdanie, co DeVillo. No i też z bloku mieszkam. Więc MUSZĘ brać pod uwagę wymiary windy (jeżeli o rower chodzi), a o przyczepce (o której niejednokrotnie dumałem) nie ma co gadać.

[Poza tematem] - Czy ktos mi wytłumaczy, dlaczego na tym forum próba wpisania litery "s" z kreską u góry kończy się zatwierdzeniem i zamknięciem mojej wypowiedzi? Macie to samo? Dodam, że piszę z Mac'a...

Jacekddd

Cytat: miki11 w Marzec 21, 2024, 11:45:42 PM

[Poza tematem] - Czy ktos mi wytłumaczy, dlaczego na tym forum próba wpisania litery "s" z kreską u góry kończy się zatwierdzeniem i zamknięciem mojej wypowiedzi? Macie to samo? Dodam, że piszę z Mac'a...

Na temat, czy jak wiozę ze sobą namiot, śpiwór i materac dmuchany to moje velo liczy się za Wohnwagen czy staję się automatycznie wrogiem koncepcji ?
Bardzo interesujące gdyby mogła to być przyczepka, składana, płaska, z baterią słoneczną i wszystkim w środku własnym napędem, jadę i ciągnę toto i nic mnie to wysiłku nie kosztuje, odczepiam toto i mój rower jest z powrotem wolny.
Przyjeżdżam na postój, rozkładam, mam wszystko.
Ciekawe ile trzeba przy dzisiejszej technologii i tworzywach żeby upakować, koła, konstrukcję, łóżko, materac dmuchany, mini szafeczki, oświetlenie, baterię, kuchenkę, ścianki, stelaż i folię na polowy prysznic, pojemniki na wodę?
Chodzi mi o to, że to co widzę zaczyna się zbliżać w niektórych rozwiązaniach do tej opcji minimalistycznej ale jakby nie klaruje się ciągle optymalne rozwiązanie. Ciekawe jakby to mogło wyglądać.

Zapisałem wszystko powyższe, żeby nie przepadło a teraz wstawiam Miki to twoje: śśśśŚŚŚŚ "no problem" a trzymając się konwencji wątku "ich sehe hier kein Problem also ..". Działa. Problem lokalny.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

miki11

#37
Cytat: Jacekddd w Marzec 23, 2024, 07:48:44 PM
a teraz wstawiam Miki to twoje: śśśśŚŚŚŚ "no problem"

Muszę sprawdzić na jakims Windowsie, bo android to tylko dotykową klawiaturkę posiada... Ciekawe, że żadne inne fora tak się nie zachowują, jedynie to.

Maciej K

Cytat: miki11 w Marzec 23, 2024, 08:09:37 PM
Cytat: Jacekddd w Marzec 23, 2024, 07:48:44 PM
a teraz wstawiam Miki to twoje: śśśśŚŚŚŚ "no problem"

Muszę sprawdzić na jakims Windowsie, bo android to tylko dotykową klawiaturkę posiada... Ciekawe, że żadne inne fora tak się nie zachowują, jedynie to.

Zauważyłem, że głębia tych Wielkanocnych Rozważań (nad śśśśś i ŚŚŚŚ), na rozwój rowerowych "Wohnwagenów"
czy (co bardziej oczywiste) "Schlaffwagenów" dość wyraźny i duży wpływ mieć może.

osesku

Tak jak prostowanie to też gięcie, tak i podążanie wbrew powszechnym nurtom, to też nurt... np. idea "langsames Leben" (żeby już nie wtrącać więcej "obcych" języków). Tylko tak można pojąć doczepianie czegoś do pojazdu, który miał być szybki. W ten sposób, popieram. Choć to niezaprzeczalna sprzeczność. ;). Pozdrawiam.

p.s. W żółtym Cabie Mini, też dopatrzyłem się chyba haka ;)

Maciej K

#40
Cytat: osesku w Marzec 25, 2024, 11:34:34 AM
Tak jak prostowanie to też gięcie, tak i podążanie wbrew powszechnym nurtom, to też nurt... np. idea "langsames Leben" (żeby już nie wtrącać więcej "obcych" języków). Tylko tak można pojąć doczepianie czegoś do pojazdu, który miał być szybki. W ten sposób, popieram. Choć to niezaprzeczalna sprzeczność. ;). Pozdrawiam.

p.s. W żółtym Cabie Mini, też dopatrzyłem się chyba haka ;)

Jak nie raz pisałem, auta i prawka nie mam, więc wcześniej poziomy, a od 7miu lat Caby rolę transportową spełniają.
Mam kilka przyczepek rowerowych i różne towary nimi targam.
Także duże paki z siodłami (i nie tylko) na dostosowanej przyczepce wożę.
Mój żółty Cab, to taki codzienny "osiołek".
Pakowny, wygodny i cichy. Zimą ciepły, a latem chłodny.(tapicerka). I bez nastawienia na szybkość.
Dodam, że targanie nawet ciężkich pak nie spowalnia go zbytnio.
Do jazd szybkich inne Caby mam.

Moja przyczepka do spania, psiej budy ani stodoły nie przypomina i aerodynamikę uwzględnia.
Budowa modelu dawno temu zaczęta i na lepsze czasy czeka.
VMy (ORPy po polsku) serce moje zdobyły.


osesku

Największe przygody są tylko z przyczepą! Same zalety mają. Do wożenia i do spania. Nawet niektórzy potrafią przemieszkać fragment swojego życia w wybranym do tego, urokliwym miejscu. Niewątpliwą zaletą ich jest, że można odczepić lub doczepić, dostosowaną do potrzeb i upodobań ;).

Tych lepszych czasów nadejścia życzę, a "Traumlinie...fahrradwohnwagen" ;) za bezwzględnie ciekawy temat uważam.

kamilrozanski







Pierwsze foto to szkic Macieja
Drugie to szybka wizualizacja jak może ro wyglądać
Trzecie to moja zasugerowana poprawka, by cała przyczepka była dłuższa ( w środku 2metry dł) tak by móc w niej spać bez rozkładania drezentu z tyłu ala namiot.

kamilrozanski

Maciej mnie sprostował i projekt mój poprawiłem



Chętnie poznam Wasze zdanie. Którą przyczepkę byście w trasę zabrali?
1. Kompaktowa, mniej narażona na podmuchy boczne z koniecznością rozkładania do spania
2. Większa, bardziej narażona na wiatry (niekoniecznie te nocą przez kierowcę wewnątrz puszczane) bez konieczności rozbijania tyłu, wchodzisz i śpisz.

klubowy

Hmm, mam mieszane uczucia co do przyczepek. Raz że mamy dodatkowe opory toczenia oraz aerodynamiczne. A gdyby zrobić rowerowego kampera? Np, na bazie quatrovello lub cabbika duo? Mielibyśmy pojazd czterokołowy, jednobryłowy, pozbawiony wad przyczepki. Jeśli zrobić demontowalny fotelik, sterowanie na bocznych drążkach, to otrzymamy wystarczającą powierzchnię do spania. Ale zaznaczam, wszelkie próby prodkcji takiego tworu i późniejszej sprzedaży raczej nie odniosą sukcesu. Takie pojazdy użytkują skrajni zapaleńcy, a wiadomo, u takich musi być ogromne pole do modyfikacji.

Co do pomysłu Macieja - jest ok (koniecznie 2 metrowa) ale przypomina mi trochę historię polskiej motoryzacji: mieliśmy ruską Pobiedę i klepaliśmy z tej sztancy Warszawę. Potem rozwiązania konstrukcyjne wrzuciliśmy w Żuka, Nysę i Tarpana. Więc przyczepka ala cabbike, w radosnym sraczkowatomusztardowym kolorze =) Gdzie Kamilu zdjęcia nowości się pytam? Oczywiście na wesoło =)
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...