Podróże

Zaczęty przez nahtah, Sierpień 22, 2008, 10:29:18 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

nahtah

Moim zamierzeniem odkąd zbudowałem swojego choppera było i jest bycie w każdym mieście Dolnegośląska.Mam już zdobyte ponad 70 miast i nie wiele mi brakuje, a jak już kogoś interesują moje wycieczki, to zapraszam na www.bikestats.pl na blog nahtah.
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

donpedro2107

ambitny jestes :) dobry pomysł na rekreacje, może i ja sie trochę ruszę, co prawda w tym roku chyba nie zdązę ale dla chcącego nic trudnego ::)

adam80

nahtah

niezły pomysł ,chyba skorzystam z twojego pomysłu
jak zbuduje swojego trike:))
z tym że ja objade wszystkie miasta w woj.łódzkim:))
małe kroczki w celu osiągnięcia "poziomu"

nahtah

Poziomo zakręceni !!! Do końca roku, szmat drogi, a może i dalej?.Już 30 08 czyli za 5 dni, ma się odbyć zjazd poziomych w Bystrzycy koło Oławy,o ile nic się nie zmieniło. Oczywiście jadę swoim chopperem, chcąc zaliczyć 16 miast w dwa dni z przystankiem w Bystrzycy. Polecam taką formę podróży, to inspirujące i ciekawe wyzwanie no i sam zjazd "poziomo nastawionych".Pozdrawiam :)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

nahtah

Już się nie wybieram na zlot.W tym roku chciałem zaliczyć Kotlinę Kłodzką i udało mi się, i to nad wyraz, bo, aż 26 miast zaliczyłem w 5 dni,pokonując łącznie 800 km.Nigdy nie byłem rowerem na święcie ceramiki i udało mi się. Lato Agatowe zablokowała mi pogoda, ale byłem tam już dwa razy. Paradę rowerów w Jeleniej Górze uniemożliwiła mi rozdarta opona,ale i tam, byłem w zeszłym roku.Niestety, zlot w Bystrzycy skutecznie zblokowała mi, dyskopatia kręgosłupa, atakiem bolesnego zapalenia.Więc pozdrawiam wszystkich zlotowiczów i przyjemnego pierwszego świętowania i róbcie foto dla pocieszenia oka.:)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

Yin

Szybkiego powrotu do zdrowia życzę :) Masz priv.

nahtah

Yin! Nie wiem czy doszła do Ciebie wiadomość, ale potwierdzę w razie czego, że nigdy, przenigdy i zrobiłem pozioma do celów, jazdy bez bólu pleców.:)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

Yin

Odpisałem wczoraj na priv, doleciało?

nahtah

Doleciało i czekam na nowy temat dyskusyjny. Warto go tu poruszyć.:)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

nahtah

#9
Po przedłużeniu korb i próbie trzech górek-stromych 50-cio metrowych - musiałem sprawdzić jeszcze sprawność na długim dystansie, więc zaliczyłem trasę Śląsko-Łużycką do której, już dwa razy się przymierzałem. W sumie przejechałem 100km w 5h a na finiszu, wjechałem pod jedną z tych trzech górek, co mi się jeszcze nie zdarzyło, bym po takiej trasie wjechał, zawsze pchałem,  bo zmęczenie nie pozwalało na żaden już wysiłek o tak dużym wycisku.:)

PS. 13 09 było zimno ale bez deszczu, najpierw słońce a potem ciemne chmury, wiatr pozwalał jechać, więc pogoda można rzec była kuul.:)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

nahtah

#10
Ten dział będzie chyba moim blogiem, ale dla zachęcenia jazdą poziomką, pochwalę się nową wyprawą i zdobyciem 19 miast Dolnego Śląska. W sobotę zrobiłem 210km, a w niedzielę wystartowałem z pod namiotu o 5,40 i z siadłem z nahtaha  po 32 godzinach, o 14,00 w poniedziałek, łącznie zrobiłem 649km.:)
Zachęcam wszystkich do podróżowania po naszym pięknym województwie.:)
Więcej w bikestats na blogu nahtah.:)

Pozdrawiam!

Dariusz
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

nahtah

Wczoraj zdobyłem ostatnie miasto Dolnego Śląska - Prusice - przejechałem 273km w 13godz. a widoki były niesamowite.:)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

istrii

Nic tylko pogratulować!!! :)
A zliczyłeś może ile Ci ten cały tour zajął czasu i ile łącznie przejechałeś km?
A teraz które województwo masz w planach?

nahtah

Trudna sprawa ze statystyką, bo dane z wycieczek zapisuję od zeszłego roku na blogu bikestats, wcześniej tego nie robiłem a czasowo, to kilka wypraw w roku od 2006r.

Jeśli chodzi o nowe wyprawy, to marzy mi się objazd pojezierza Lubuskiego i wyprawa nad morze i przejazd całego wybrzeża ale to narazie marzenia. Dzisiaj np.szukałem mapy szlaku św.Jakuba od Zgorzelca, aż po Mazury. Powiedzmy tak; szukam pomysłu na przyszłość z nadzieją na większą ekipę dla towarzystwa.:)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

cruzbike

Nahtah mam pytanie: czy jak zdobywałeś kolejne miasta to dojechałeś do samego rynku miasta czy tylko do tablicy z nazwą tego miasta?  ;)
GG: 13949582