Bardzo tani rower poziomy

Zaczęty przez MaciejDlugosz, Maj 17, 2010, 05:27:08 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

sławek

Cytat: hansglopke w Czerwiec 21, 2010, 09:01:16 PM
Cytat: sławek w Czerwiec 21, 2010, 05:09:44 PM
   Czyli na podróż poszło półtorej doby (około 36 roboczogodzin) + paliwo+ amortyzacja auta.
A wycieczka do Holandii? A czyż podróże nie kształcą? A doznania z jazdy autostradami w kilku krajach? A satysfakcja?

  W rzeczy samej! Wszystko zależy od przyjętego "księgowania w umyśle".
  W zależności od potrzeb stosujemy różne przeliczniki, często nawet kantujemy samych siebie... ::)
  Sami przed sobą nie przyznajemy się do oczywistych faktów...
  Jak jedziemy na wycieczkę autem to liczymy tylko cenę paliwa (jakbyśmy policzyli amortyzację auta to już by nam się często wycieczki odechciało) ;D
   Jak spędzimy kupę czasu w warsztacie robiąc rower to potem mówimy - kosztował nas 200, 300, 400 zł(niepotrzebne skreślić)  A jak kumpel mówi - to sprzedaj mi go za te 4 stówy to usłyszy
"Żeś ty na zdrowy rozum upadł? Wiesz ile się przy nim narobiłem ???

  Przy działalności produkcyjnej czy handlowej niestety trzeba policzyć wszystko - nie od dziś wiadomo że rzemieślnik zamiast serca ma kalkulator. A jak źle liczy to wypada z rynku zagryziony przez konkurencję... Słabszy musi zginąć... ;D

  I jeszcze cytat z "Siedmiu samurajów"  Wojownik szkoli chłopów do walki "Na wojnie trzeba biegać, kto nie biegnie musi umrzeć" (czyli "uciekaj szybciej niż cię gonią")
Sławek

art75

Cytat: hansglopke w Czerwiec 21, 2010, 09:01:16 PM
Cytat: sławek w Czerwiec 21, 2010, 05:09:44 PM
   Czyli na podróż poszło półtorej doby (około 36 roboczogodzin) + paliwo+ amortyzacja auta.
A wycieczka do Holandii? A czyż podróże nie kształcą? A doznania z jazdy autostradami w kilku krajach? A satysfakcja?

Sądząc po tym, co dracono napisał to i tak o wiele taniej wyszło, niż wysyłka DHL.
Nie wszystko trzeba (można) przeliczać na roboczogodziny czy tym podobne jednostki...

Przy okazji przecież połaziłem nieco po Amsterdamie (bezcenne ;)), a na amortyzację nie ma co patrzeć, bo trzeba by się w ogóle z chaty nie ruszać.

Paliwo już dawno mi się zwróciło podczas codziennych dojazdów do pracy rowerem :)

Poza tym widzę, że tu jakieś podteksty ( 3-4 posty wcześniej) ledą ale nie chce mi się całego, nieco przydługiego wątku odczytywać, więc nie będę się ustosunkowywał, bom nie w temacie ;)

Yin

Cytat: art75 w Czerwiec 21, 2010, 10:15:39 PM
Poza tym widzę, że tu jakieś podteksty ( 3-4 posty wcześniej) ledą ale nie chce mi się całego, nieco przydługiego wątku odczytywać, więc nie będę się ustosunkowywał, bom nie w temacie ;)

Dobrze podejrzewasz: humor wewnętrzny forum ;) W sumie warto się zagłębić bo podejrzewam że temat i żarty około tematyczne mogą pojawiać się gęsto na zlocie ;) 

sławek

Cytat: art75 w Czerwiec 21, 2010, 10:15:39 PM
Poza tym widzę, że tu jakieś podteksty ( 3-4 posty wcześniej) lecą ale nie chce mi się całego, nieco przydługiego wątku odczytywać, więc nie będę się ustosunkowywał, bom nie w temacie ;)

  Wszystko się zgadza! Zachowujesz Kolego "czujność rewolucyjną" dopatrując się podtekstów ukrytych ;)   Nie dotyczą one, broń Boże Ciebie - po prostu zakup twojego roweru  posłużył za przykład.
  Wątek rzeczywiście jest przydługi... Może w sam raz na "długie zimowe wieczory"? ;D
             Pozdrowienia
Sławek

F.O.R.E.S.T

Cytat: Yin w Czerwiec 21, 2010, 10:39:04 PM

Dobrze podejrzewasz: humor wewnętrzny forum ;) W sumie warto się zagłębić bo podejrzewam że temat i żarty około tematyczne mogą pojawiać się gęsto na zlocie ;) 

To chyba w kasku przyjadę bo to jeszcze do rękoczynów dojść może... ;D

kapitanwasyl

Cytat: sławek w Czerwiec 21, 2010, 06:20:58 PM
Cytat: kaczor1 w Czerwiec 21, 2010, 05:41:02 PM
No właśnie, właśnie. Aż zaczynam się martwić czy zdrów jest nasz kolega, bo coś znaku życia nie daje.
Na plus mu trzeba zapisać że niezłe ciekawostki rowerowe potrafił wyszukać w internecie.

A wiecie że właśnie miałem coś o Maćku napisać ,  ;D Bo niby że czasami przynudza ale jak Go niema to aż dziwnie się jakoś zrobiło nie ?
I tak w koło  Macieju ...

trajk-o-ciklista

A czmu do Holandii jechać, jak tani rower poziomy już jest dostępny w Polsce ;)
http://forum.poziome.pl/index.php?topic=336.0


Pozzz
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

MaciejDlugosz

#127
Cytat: sławek w Czerwiec 14, 2010, 10:00:47 PM
[...]mam jeszcze resztki nadziei że na tym prostym przykładzie wytłumaczę zawiłe problemy ekonomiczne.
  Jeden z naszych kolegów co rusz przedstawia proste sposoby na zbawienie świata. A według mnie to zwyczajnie fanzoli (fanzolić - tłumaczenie według Kazimierza Kutza - pierdolić, ględzić)
  Tani rower to taki co sobie sam kolego zrobisz...  Jak idziesz do "pracy" ("do roboty", "na szychtę") to chcesz mieć zapłaconą stawkę godzinową  w wysokości ileś tam. A jak będziesz dłubał przy rowerze przez 5 tygodni to będziesz go miał za darmo?
  Przepraszam Murzynów- ale to jakaś murzyńska ekonomia.

"Ileś tam". "Chcesz mieć".

Możesz przedstawić to choć troszkę ekonomicznie? Z ekonomicznymi liczbami? Bo na razie operujesz przysłówkami i życzeniami. Do ekonomii w takim podejściu baaaaaardzo daleko.

Chcę mieć zapłacone 100 zł/ godzinę. Ileś tysięcy złotych tygodniowo. To jest ekonomia.

"dłubał przy rowerze przez 5 tygodni" - nie obraź się ale Ty chyba wpierw powinieneś wpierw wiedzieć co Ty chcesz dokładnie zrobić, z czego to dokładnie zrobić, gdzie kupić materiały i jak podłączyć przewód masowy od spawarki. Bo 5 tygodni to oznaka że nie masz poukładanego planu. Siedzieć i dumać w garażu 4 tygodnie może sobie filozof ale nie konstruktor. W 1 tydzień skonstruujesz rammę jak masz części, proste narzędzia i dokładny plan działania. Przeczytaj jeszcze instrukcję obsługi spawarki inwertorowej MMA z Castoramy (instrukcje dają gratis) żebyś wiedział że spawane elementy trzeba oszlifować z rdzy, itp.. Lekka spawarka inwertorowa MMA kosztuje poniżej 800 zł.

kapitanwasyl

Witamy wszyscy Macieja !    Gdzieś Ty chłopie był ,na wakacjach ?
I tak w koło  Macieju ...

MaciejDlugosz

#129
Cytat: kapitanwasyl w Czerwiec 26, 2010, 09:10:41 PM
Witamy wszyscy Macieja !    Gdzieś Ty chłopie był ,na wakacjach ?

Tak, pojechałem na 2 tygodnie do Polski. Jestem teraz w Holandii.

Kupiłem przecinarkę taśmową Dedra 550W za 880 zł, szlifierkę kątową z regulacją obrotów Makita 1400W za 800 zł, szczotki drucianki w okrągłym kształcie montowane na śrubę 14-kę do szlifierki za 80 zł, wiertarkę stołową Dedra 450W za 480 zł, imadełko do wiertarki za 40 zł, stojak do szlifierki kątowej za 80 zł, automatyczna przyłbicę spawalniczą Dedra za 260 zł, punktak za 9 zł, itp.. Wszystko w Castoramie. No bo rower poziomy wymaga skromnego warsztatu. I urządziłem garaż jako swój warsztat. Uffff... Jeszcze tylko kompresor (1000 zł??), pistolet lakierniczy (180 zł), pistolet do przedmuchiwania (10 zł), nitownica pneumatyczna (?? zł) i będzie niemal wszystko co potrzebne (spawarkę, butle z gazem CO2 kupiłem rok temu, imadło miałem już "na stanie").

Wróciłem do Holandii bo mam tam stałą pracę.

kaczor1

Cytat: kapitanwasyl w Czerwiec 26, 2010, 09:10:41 PM
Witamy wszyscy Macieja !    Gdzieś Ty chłopie był ,na wakacjach ?

No ja już myślałem, że stało się Coś w związku z nieobecnością
Witam z powrotem
Serio serio.

Pozdrawiam Roland

MaciejDlugosz

Cytat: kaczor1 w Czerwiec 26, 2010, 09:38:18 PM
Cytat: kapitanwasyl w Czerwiec 26, 2010, 09:10:41 PM
Witamy wszyscy Macieja !    Gdzieś Ty chłopie był ,na wakacjach ?

No ja już myślałem, że stało się Coś w związku z nieobecnością
Witam z powrotem
Serio serio.

Pozdrawiam Roland

Hej Roland!

"Nie od razu Kraków zbudowano". Nie udała mi się rok temu (i kilka miesięcy z tego roku 2010) współpraca z ludźmi w dziedzinie produkcji rowerów poziomych więc pora wreszcie polegać na sobie. Pora urządzić warsztat.

MaciejDlugosz

Cytat: art75 w Czerwiec 21, 2010, 10:15:39 PM
Cytat: hansglopke w Czerwiec 21, 2010, 09:01:16 PM
Cytat: sławek w Czerwiec 21, 2010, 05:09:44 PM
   Czyli na podróż poszło półtorej doby (około 36 roboczogodzin) + paliwo+ amortyzacja auta.
A wycieczka do Holandii? A czyż podróże nie kształcą? A doznania z jazdy autostradami w kilku krajach? A satysfakcja?

Sądząc po tym, co dracono napisał to i tak o wiele taniej wyszło, niż wysyłka DHL.
Nie wszystko trzeba (można) przeliczać na roboczogodziny czy tym podobne jednostki...

Przy okazji przecież połaziłem nieco po Amsterdamie (bezcenne ;)), a na amortyzację nie ma co patrzeć, bo trzeba by się w ogóle z chaty nie ruszać.

Paliwo już dawno mi się zwróciło podczas codziennych dojazdów do pracy rowerem :)

Poza tym widzę, że tu jakieś podteksty ( 3-4 posty wcześniej) ledą ale nie chce mi się całego, nieco przydługiego wątku odczytywać, więc nie będę się ustosunkowywał, bom nie w temacie ;)

Umiejętność wyjechania z domu daleko w jakimś określonym celu, zarezerwowanie sobie hotelu na 1 noc, turystka zagraniczna, języki obce, globtroteryzm, podsumowanie kosztów i zysków wyprawy to ambitne zadanie. Ja Ci osobiście Art75 gratuluję odwagi i samo-organizacji.

kapitanwasyl

Cytat: Maciej Długosz w Czerwiec 26, 2010, 09:32:31 PM
Cytat: kapitanwasyl w Czerwiec 26, 2010, 09:10:41 PM

Tak, pojechałem na 2 tygodnie do Polski. Jestem teraz w Holandii.
Kupiłem przecinarkę taśmową Dedra 550W za 880 zł, szlifierkę kątową z regulacją obrotów Makita 1400W za 800 zł, szczotki drucianki w okrągłym kształcie montowane na śrubę 14-kę do szlifierki za 80 zł,

Do Polski na zakupy ... fajowoooo

Aleś się wykosztował  uuu-u    chłopie   ,kątówka Makity -- drogo , bardzo
  Pierwszy i najważniejszy błąd jaki zrobiłeś to ZAKUPY W CASTORAMIE .!!!

      :o
I tak w koło  Macieju ...

Yin

Cytat: Maciej Długosz w Czerwiec 26, 2010, 09:32:31 PM
Kupiłem ...

No no Maciej się dozbroił :). Gratuluję urządzenia warsztatu, kiedy wyjadą z niego pierwsze konstrukcje?