Makieta - Rakieta

Zaczęty przez F.O.R.E.S.T, Czerwiec 18, 2010, 04:43:06 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rumcajs

Temat drewniaków się rozwija, więc może czas założyć nowy wątek tylko o nich? :) ..
Póki co - kolejna perełka:





Pozdrawiam.

F.O.R.E.S.T

Cytat: Rumcajs w Czerwiec 21, 2010, 08:50:05 PM
Chmm..
Zapraszam do lektury:
http://www.google.pl/search?um=1&hl=pl&safe=off&client=opera&rls=pl&q=wooden%20bikes&ie=UTF-8&sa=N&tab=iw

plus mój faworyt:
http://blog.borisbeaulant.com/category/tricycle-en-bois/page/2/

Tak, ten tricykl też należy do moich ulubionych. Gość naprawdę się przyłożył do wykonania tych giętych elementów.  Szkoda tylko, że od liceum nie gadam po francusku...

F.O.R.E.S.T

Cytat: Rumcajs w Czerwiec 22, 2010, 10:12:02 AM
Temat drewniaków się rozwija, więc może czas założyć nowy wątek tylko o nich? :) ..
Póki co - kolejna perełka: [ciach]

Pozdrawiam.

polecam galerię Yina: http://picasaweb.google.com/Poziome/Drewniane#
Tam te wszystkie drewniaki są już "wrzucone".

Rumcajs

#18
WOW!!! - nie dotarłem do tej stronki :D.. Temat drewniaków jest mi bliski o tyle, że z zawodu jestem stolarzem ;D, i konstrukcja ramy ze sklejki jest jednym z moich odleglejszych planów :). Być może teraz się to zmieni, bo jestem w trakcie kupowania mieszkania, do którego przynależy pomieszczenie gospodarcze - w sam raz na warsztacik..

Co zaś do sztywności ramy - zauważcie, że wiele ram ze sklejki posiada również sklejkowy fotelik, jak n.p.


Doświadczenie zawodowe mówi mi, że nie jest to tylko chęć zmaksymalizowania ekologiczności konstrukcji, ale ma on olbrzymią rolę właśnie w poprawieniu sztywności ramy. Mam całą masę fotek obrazujących proces budowy ram do trajek, i jeden motyw wciąż się powtarza - ramy są klejone z forniru, co daje możliwość dowolnego ukszłtowania profilu (gotowa sklejka jest płaskim arkuszem). Często fotelik jest integralnym elementem ramy - takie rozwiązanie daje nam konsrtukcję zdolną przenosić (i tłumić) olbrzymie naprężenia!!

Pozdrawiam.

P.S. - sprzęgło jednokierunkowe za sklejki:
http://thecontaminated.com/making-of-wooden-bike/

F.O.R.E.S.T

Cytat: Rumcajs w Czerwiec 22, 2010, 11:02:53 AM
Mam całą masę fotek obrazujących proces budowy ram do trajek, i jeden motyw wciąż się powtarza - ramy są klejone z forniru, co daje możliwość dowolnego ukszłtowania profilu (gotowa sklejka jest płaskim arkuszem).

Stolarzem nie jestem, ale czy fornir nie jest za cienki?  W sensie, że trzebaby "mnoga" wartsw pokleić.  Może raczej coś takiego fajnego co znalazłem http://www.sklejkaelastyczna.pl/index.htm można wyginać do bólu.

Cytat
P.S. - sprzęgło jednokierunkowe za sklejki:
http://thecontaminated.com/making-of-wooden-bike/
Trafiłem już wcześniej na efekty pracy tego gościa - normalnie fanatyk ;)

Jakub S.

Cytat: F.O.R.E.S.T w Czerwiec 22, 2010, 12:18:26 PM
Stolarzem nie jestem, ale czy fornir nie jest za cienki?  W sensie, że trzebaby "mnoga" wartsw pokleić.  Może raczej coś takiego fajnego co znalazłem http://www.sklejkaelastyczna.pl/index.htm można wyginać do bólu.

Tak, trochę tak jak np. przy kompozytach szklanych/węglowych/aramidowych itp. ale gdyby nie było to potrzebne to ramy z nich też robiony by z laminowanych płyt a nie jako skorupy :)
Jakub Sałata

Rumcajs

#21
Sklejka to nic innego jak kilka (lub naście) warstw forniru, a dzięki zachowaniu obrotowi o pewien kąt (najczęściej 90st.) sklejania kolejnych warstw uzyskuje olbrzymią wytrzymałość. Ramy takich rowerów zbudowane są właśnie w taki sposób - gostek klei warstwę po warstwie na czymś w rodzaju kopyta.



Pracy i dokładności jest dużo, ale efekt - bezcenny :o.
Gięcie sklejki na zimno nic nie da - będzie dążyła do powrotu do pierwotnej formy (płaskości), natomiast ta cecha jest pożądana przy zastosowaniu jako np. amortyzator (gdzieś kiedyś widziałem fotki takiej konstrukcji, ale nie zachowałem ich..).

Pozdrawiam.

F.O.R.E.S.T

Cytat: Rumcajs w Czerwiec 22, 2010, 04:37:02 PM
Ramy takich rowerów zbudowane są właśnie w taki sposób - gostek klei warstwę po warstwie na czymś w rodzaju kopyta.
Pozdrawiam.

W tej technologii to można naprawdę fajne efekty konstrukcyjne i wytrzymałościowe uzyskać.  Tylko nakład pracy jest b. duży i trzeba mieć nieziemską cierpliwość  ;)
Ja na razie swoim "mięczakiem" kręcę się tylko wokół domu - dopóki nie nabiorę pewności, że nie będę musiał z dalszej trasy wlec maszyny na plecach, albo nie daj boże w przypływie negatywnych emocji po awarii nie użyje zapalniczki  ;D