Gdynia moim miastem

Zaczęty przez pajak_gdynia, Sierpień 16, 2010, 10:00:52 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

pajak_gdynia

A rower poziomy czeka na remont :(

Faktycznie głównie korzystam z "pionowych", ale ostatnio zachciewa mi się powrotu do korzeni. Nawet ostre koło już jest trenowane :)

Spadkowa "po-antymotowa" poziomka (pedały za skrętnym kołem, niestety słownik skrótów nie jest mi dobrze znany) czeka na mały-niemały remont (mam problemy z przednim widelcem i kierownicą)

Ostatnio wpadłem na projekt roweru "odwrotnego" (pedały przed napędzanym przednim kołem, skrętne tylne na łańcuchu i kierownicą pod fotelem, fotel z bagażnikiem na amorku). Ale chyba najpierw muszę się trochę nauczyć :)

Pozdrawiam wszystkich "na poziomie"

szydziu

Pozdrowienia dla Kolegi "prawie znad morza" ;)

gemsi

Cytat: szydziu w Sierpień 16, 2010, 11:21:50 PM
Pozdrowienia dla Kolegi "prawie znad morza" ;)

"prawie znad morza" to jak by w Szczecinie mieszkal :)

pajak_gdynia

W sumie fakt.. Do morza to mam w linii prostej 20km, a po drogach 60..
Jakby co "prawie morze" to mam 350m od domu a 150m od pracy :)

toft

Cześć:) zazdroszcze Tobie tego morza:)

pajak_gdynia

Dyrektor naczelny (stary) zawsze mówił, że widok na morze to taka dodatkowa premia, której nie należy lekceważyć.
Tylko nic z tego nie mamy: nawet przez okno nie chce się wyglądać :( (i ciągnie człowieka w góry :) )