Ultramaratony rowniez dla poziomych

Zaczęty przez gemsi, Listopad 06, 2010, 09:42:50 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Yin

Kilka obserwacji i trochę teorii:
Cytat: gemsi w Maj 29, 2011, 02:26:45 PM
ale i tak na zjazdach musiałem uzywac hamulca żeby nie wysuwać sie do przodu
Błąd strategiczny, zjazdy są Twoim przyjacielem - dzięki przewadze na nich zrobionej oszczędzisz siły na wjazd ( o przewadze czasowej którą potem na wjeździe stracisz nie wspominając).

Cytat: gemsi w Maj 29, 2011, 02:26:45 PM
bez peletonu wyraźnie mi sie słabiej jedzie i jest to odczuwalne, dałem więc z siebie nieco więcej niż nakazywał rozsądek ale złapałem czołówkę i tak lecieliśmy wspólnie do 85 km utrzymując średnia na poziomie 32 kmh
Dokładnie, zaciąg za pionem sporo daje - najlepiej znaleźć jakiegoś dużego gościa i siedzieć mu na ogonie :).

Cytat: gemsi w Maj 29, 2011, 02:26:45 PM
zakupiłem buteke IceTea, batona, oraz do kieszeni wrzuciłem dwa żelki no i poleciałem za peletonem
Przy takim wysiłku trzeba sobie dobrze rozplanować nawadnianie / prowiant - ma dawać szybkiego i mocnego kopa energii - podobno sprawdza się kombinacja: przed startem  makaron+dżem w czasie startu woda z miodem + szczypta soli. 

To tyle teorii, patrząc po bikestats może dobrze było by dorzucić bardziej systematycznie treningi? Nawet na mniejsze dystanse - np. dojazd do pracy itp. Ważne by mięśnie pracowały. Przed startem 2-3 dni wolnego.
Tym razem też wiozłeś narzędzia? Jeśli targasz z sobą jakiś dodatkowy szpej może warto pomyśleć o tallboxie - zawsze to miejsce na szpej + pewien zysk na aerodynamice ( przypuszczam że przy średniej na poziomie 30 km/h całkiem odczuwalny, o zjazdach i przelotowych nie mówiąc).

Z innej beczki, gdzie można znaleźć ogólna klasyfikację zawodników?

gemsi

Cytat: Yin w Maj 29, 2011, 10:52:12 PM

Przy takim wysiłku trzeba sobie dobrze rozplanować nawadnianie / prowiant - ma dawać szybkiego i mocnego kopa energii - podobno sprawdza się kombinacja: przed startem  makaron+dżem w czasie startu woda z miodem + szczypta soli. 

To tyle teorii, patrząc po bikestats może dobrze było by dorzucić bardziej systematycznie treningi? Nawet na mniejsze dystanse - np. dojazd do pracy itp. Ważne by mięśnie pracowały. Przed startem 2-3 dni wolnego.
Tym razem też wiozłeś narzędzia? Jeśli targasz z sobą jakiś dodatkowy szpej może warto pomyśleć o tallboxie - zawsze to miejsce na szpej + pewien zysk na aerodynamice ( przypuszczam że przy średniej na poziomie 30 km/h całkiem odczuwalny, o zjazdach i przelotowych nie mówiąc).

Z innej beczki, gdzie można znaleźć ogólna klasyfikację zawodników?


nawadnianie mialem ok, dostep do isotonia caly czas 9 rurka na kierownicy, zarcie tez, ten baton byl extra, ice tea na wszelki wypadek,
troche szpeja mialem, ale wszystko pod fotelem, o tailboxie mysle caly czas. Jesi chodzi o trening, to bikestats nie uwzglednia ( bo nie wpisuje) trenazera, po drugie trafila mi się przera chorobowa, a po trzecie faktycznie troche odpuscilem. Teraz odpoczne kilka dni i zaczne regularniej trenowac.
Wyniki sa publikowane na http://www.randonneurs.pl/, ale dopiero po homologacji, a to zwykle trwa kilka dni.
a tu wyniki z zeszlego roku  http://randonneurspolska.home.pl/?page_id=451

trajk-o-ciklista

No to jeśli na BBT to masz jeszcze te 450-500 w Czerwcu ;)

Kurczę, tak żałuje że nie pojechałem, może jakby nas było dwóch ..
Ale z drugiej strony się boje że też bym miał tak że jakbym się obudził po 300 nie chciał bym jechać dalej :D

300 w 13:10 to całkiem niezły wynik ! nie mówiąc o 100 i 200 ;)

Masz może dane o podjazdach ?


Pozzz
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

gemsi

Cytat: trajk-o-ciklista w Maj 29, 2011, 11:16:50 PM

Kurczę, tak żałuje że nie pojechałem, może jakby nas było dwóch ..
Ale z drugiej strony się boje że też bym miał tak że jakbym się obudził po 300 nie chciał bym jechać dalej :D
300 w 13:10 to całkiem niezły wynik ! nie mówiąc o 100 i 200 ;)
Masz może dane o podjazdach ?
Pozzz

moze jakby nas bylo dwoch to bysmy pojechali a nie poszli spac, tak na prawde to obawialem się jazdy solo, po nocy,
jesli chodzi o podjazdy to tylko suma podjazdow, w sumie jakies 4600 na 600 km i porozkladane w miare rownomiernie

Jakub S.

Cytat: trajk-o-ciklista w Maj 29, 2011, 12:04:03 AM
To szybko Ci poszło co ! :)

Szkoda że nie jesteśmy tam razem jako team "poziomki" :( pie^*%*^*^ samochód :/

Byłem na weekend w Warszawie i widziałem w niedzielę(z samochodu) kogoś na jak najbardziej karbonowym hi-racerze jadącego wałem wzdłuż Wisły. Ty już sprzedałeś tego vk-hi czy przypadkiem minęliśmy się o 100m? :P
Jakub Sałata

gemsi


trajk-o-ciklista

Cytat: Saurus w Maj 30, 2011, 12:48:08 AM
Byłem na weekend w Warszawie i widziałem w niedzielę(z samochodu) kogoś na jak najbardziej karbonowym hi-racerze jadącego wałem wzdłuż Wisły. Ty już sprzedałeś tego vk-hi czy przypadkiem minęliśmy się o 100m? :P

To pewnie ja byłem ;) 
Pojechałem najpierw do Konstancina, ale tam jakieś cholerne remonty ulic,
więc zawróciłem, przez Siekierkowski i Świętokrzyski, ścieżkami do Kępy Potockiej.
Chciałem zobaczyć co nowego na ścieżkach - a tam właśnie N I C ! Przez 5 lat żaden metr nowego asfaltu lub kostki, nic a nic. A nowe trzeba było zrobić już wtedy, 5 lat temu ;)
Więc jechałem głównie tym betonowym cudem bliżej Wisły ;)
Kolorowa wyjeeee w kosmos grająca F O N T A N N A jest, ale porządne ścieżki to nie. No coź. Coś za coś ;)

Pozzz
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

trajk-o-ciklista

A tak z powrotem na temat .. 600 w 23 godziny !!! O_O   
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

gemsi

Cytat: trajk-o-ciklista w Czerwiec 05, 2011, 03:42:10 AM
A tak z powrotem na temat .. 600 w 23 godziny !!! O_O   

Chcialem ddoac zemjeden z finiszijacych w tym czasie jest 65cioletnim facetem, a pomijajac jego, srednia wiekowa z finiszujacych w tym czasie to ponad 40 lat, wiec... Nalezynzyczyc sobie takie formy na przyszlosc ;)

Yin

Dokładnie w  23:16h co daje średnią 25.79km/h.    

gemsi

Dzisiaj o 4 rano wsiadlem na rower, przejechalem 210 km, jestem w Olsztynku, za 20 minut ruszam do Elblaga, a pozniej Sopot. Przedemna jeszcze ~150km. ;)

Yin

Ścigasz się z kimś czy tym razem wycieczkowo?

gemsi

Wyciczkowo, zakonczylem na 240km w czasie 11:15, nadjechala zona wozem serwisowym i sie zdemotywowalem.

storm

Czy Ty @Gemsi masz jakiś "wieczny urlop"? :P

Zazdroszczę tak w ogóle, mnie nie stać ostatnio czasowo na więcej jak 50km dziennie... Ale jak Ty robisz takie maratony dzień w dzień to strach się bać w ogóle... ;)

gemsi

Akurat mam spotkanie z klientami w Sopocie,  wiec wzialem jeden dzien urlopu, a od jutra oficjalnie jestem w delegacji w Sopocie.