Ciekawostki z allegro

Zaczęty przez Yin, Marzec 07, 2009, 09:50:31 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

live_evil


live_evil

#301
Obręcze karbonowe:
https://www.ebay.pl/itm/38-50-60-88mm-Full-Carbon-Rim-Road-Bike-Clincher-Rim-20-24-32H-700Cx20-5-23-25mm/273907778995

38x20,5mm 24h 622 ETRTO po 39,50 GBP.

Ja załapałem się na dwie ostatnie sztuki 50x20,5mm 24h w tej cenie.

live_evil


Franc

Co prawda nie allegro, a aliexpress (też na al..):

https://pl.aliexpress.com/item/32957203039.html
Dla tych co chcą offroad praktykować na wspomaganych fatbike'ach  8)
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

oblivion

Z ceną skośni trochę przegięli...
www.tomekmistak.wordpress.com
www.facebook.com/tomek.mistak

szydziu

Cytat: oblivion w Czerwiec 06, 2020, 06:36:23 AM
Z ceną skośni trochę przegięli...
Cały offroad to wywalanie kasy w błoto :]

klubowy

Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Audax

#307
Nie zakładam nowego wątku.

Taka ciekawostka z OLX. FrankenVeloMobile bo trochę śmieszne trochę straszne  :P Ale kto wie - może mało wiem i się mylę?

https://www.olx.pl/d/oferta/velomobile-rower-elektryczny-1zl-na-100-km-CID767-IDJiiLN.html?reason=ip%7Ccool_rec_platform
Nie karmie troli.

Audax

#308
Z Olx ...
Cytat"Sprzedaje dlatego że mieszkam w górzystym terenie i niestety jazda nie jest łatwa. "
Pewnie zbiera kasę na rower szosowy albo Cruzbike ;)

https://www.olx.pl/d/oferta/rower-poziomy-flux-CID767-ID10aCm2.html

Wiadomo - nie znam się - ale bardzo nietypowy ma napęd ten rower. I nie wygląda na lekki rower.
Nie karmie troli.

Maciej K

#309
Cytat: Audax w Grudzień 20, 2024, 10:40:06 AM

Wiadomo - nie znam się - ale bardzo nietypowy ma napęd ten rower. I nie wygląda na lekki rower.

Potwierdzam. Nie znasz się.
To jest tzw. napęd pośredni (czyli Zwischengetriebe). Potęgujący.
Pierwsze 48 moich pojazdów takie rozwiązanie miało. Potem co niektóre. Dlaczego?
Ano dlatego, że od pocz. mojej "kariery" poziomej (78) do końca lat 90 tych były trudności ze zdobyciem wielkich blatów.
W 80 tych w ogóle nie wiedziałem, że takie istnieją.
Pierwsze wielkie blaty na mistrzostwach w RFN w 87mym zobaczyłem.
Wolnobiegi (piątki) do kupienia w Polsce najmniejszy tryb to 14z miały. Tarcze 52.
Masakra.
Jak tu pedałować, gdy moje poziome .Chopery b. szybkie były.
Stosując takie potęgujące rozwiązanie TANIM  KOSZTEM przełożenie pow 60z i więcej osiągałem.
Tu w modelu tarcze firmy TA są zastosowane (Obecnie cena takich tarcz z korbami pow 1000Eu.Mam taki komplet i będzie w Cabie sport).

Ja stosowałem dziecięce 28z i 35z NA  KLINY!!!
Działały, choć w tamtych czasach zdobycie nawet takich dziecięcych łatwe nie było.
Połączenie blatu z uciętą korbą trzeba było obspawać, bo obliczone na dziecięcą siłę puszczało.
Na mistrzostwach Eu w 88mym widzowie i fachowcy byli w szoku, że polski pojazd, tak wyposażony, ówczesnego mistrza Europy
w sprincie pokonał!!!
To były czasy.
To przełożenie pośrednie chyba tylko Flux przy swoich pierwszych modelach stosował. Ale profesjonalnie na kwadrat.
I nie były ciężkie.
Potem firma na łatwiznę i długie łańcuchy poszła.
Ja obecnie 7 rowerów (pojazdów) z takim rozwiązaniem posiadam. Ba!
Mój Cabbike Green ma takie i ten Cab sport TEŻ.
A dlaczego?
Aby odpowiedź znaleźć, to trzeba się przejechać.

Audax

Dziękuję za wyjaśnienie. Taki układ 2 łańcuchowy z 2 korbami i 1 dla korbą/rolką musiał swoje ważyć - a właściciel ma trudności w ciągnięciu tego pod górę.
Nigdy nie natrafiłem w współczesnych rowerach na takie rozwiązanie do tej pory - dlatego się zainteresowałem.
Nie karmie troli.

Jacekddd

Nie wiem co to znaczy współczesne rowery ale jeśli w to zaliczasz sprzęt z pierwszych dziesięciu lat 2000 to Quest miał przełożenie łańcucha jedną pośrednią rolką tak jak opisuje Maciej. Wówczas jeszcze z tyłu było małe kółko 20". Rolka pozwalała na większą kontrolę nad łańcuchem. Natomiast przeniesienie sił ma większe znaczenie. Jeśli jest taki punkt mocowania to konstrukcja musi mieć doprowadzone w pobliże wzmocnienia. Czyli inaczej pracuje usztywnienie. Pozbycie się tej rolki i zamiana na zwykłe podtrzymujące łańcuch świadczy o poprawie sztywności całej konstrukcji. Doprowadziło to do przyspieszenia roweru w tym konkretnym przypadku. Co prawda Quest wygląda na moje oko na trochę pochylony na przód po tym zabiegu ale żeby to zobaczyć trzeba patrzyć na podwozie na dole z tyłu.

Na kanwie tego mała dygresja wynikająca ze śledzenia tych wszystkich "postępów" w velo i w rowerach o konstrukcji otwartej. Przy otwartej konstrukcji nie ma nad czym dywagować. Natomiast przy zamkniętej powoli skłaniam się ku podejrzeniu, że każda rama to jakieś niedopracowanie konstrukcji. Każda nowa modyfikacja coś tam usztywnia i coś z ram/rurek skraca. Wygląda na to, że w końcu dojdzie to do poziomu, w którym skorupa stanie się nośną konstrukcją w całości eliminując wszystko inne jako niepotrzebne i nie optymalne rozwiązanie. Wystarczy popatrzyć na materiał zaprezentowany w niedawnej konstrukcji streamliner'a, które zamieścił Russel Bridge. Prezentuje on technologię konstrukcji pełnoskorupowej czyli laminat, lekki, gruby materiał przekładkowy, laminat.
Na bazie tej technologii można spokojnie skonstruować w zasadzie każdy rodzaj roweru również otwartych bez naturalnych ograniczeń konstrukcyjnych związanych z rurkami. Masowe użycie półskorupowej i pełnoskorupowej technologii nastąpiło dawno temu bo już w czasie drugiej wojny światowej. Używanie rurek to w ogóle jakiś archaizm techniczny wywołany zmową UCI i walką z poziomem ubocznie.
Znowu pojechałem po temacie, sorry.

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Audax

CytatNie wiem co to znaczy współczesne rowery ale jeśli w to zaliczasz sprzęt z pierwszych dziesięciu lat 2000
Raczej chodziło mi o aktualnie produkowane rowery :) Nie miałem na myśli na pewno Velomobili - raczej 2 kołowce. Parę ich na żywo widziałem w swoim życiu - ale nigdy nie podchodziłem do żadnego specjalnie żeby zaglądać "pod maskę" i popatrzeć na napęd.
Dziękuję - odnotowałem, że takie rzeczy jeszcze występują w przyrodzie.
Nie karmie troli.

Maciej K

#313
Cytat: Audax w Grudzień 22, 2024, 08:23:16 AM
Dziękuję za wyjaśnienie. Taki układ 2 łańcuchowy z 2 korbami i 1 dla korbą/rolką musiał swoje ważyć - a właściciel ma trudności w ciągnięciu tego pod górę.
Będąc człowiekiem młodym miałem tyle siły, że dodatkowe 600 czy 700g dyndało mi.
Chciałem jeździć szybko, a moje poziome Chopery tę możliwość dawały.
Podzieliwszy 52z blatu napędowego przez 28 i mnożąc to prze 35 dostawałem 64,9999 zębów.
Czyli prawie 65z. To dzielone przez 14 z tyłu spore możliwości  dawało.
Pewnie nie uwierzysz, ale w tamtych czasach były ośki WYCZYNOWE!!! na kliny, ale puste w środku.
Ze względu na wagę właśnie.
I takie wykorzystywałem głównie, bo na rynek wchodziły ośki na kwadrat i tych klinowych, różni kolarze,
na bazarach pozbywali się.
Poza tym. Ramę roweru traktowałem jako (załóżmy) sztangę czy pręt, zaś łańcuch jak cięciwę łuku.
Gdy łańcuch był tylko z jednej strony, to dawało się wyczuć (podczas różnych testów)
lekkie odginanie się przy deptaniu lewą nogą.
Łańcuch jak cięciwa prawą stronę trzymał.
Dlatego budując poziomy w RFN (ok.40) zacząłem tam w górnych rurach (rowery były dwu rurowe) profile prostokątne.
(35 x 20 x 1,5 popularne lub 40 x 20 x1,2. Tak, tak. Trafiłem takie) stosować.

W dodatku budując rowery byłem mocno walniętym perfekcjonistą. (teraz też, ale na szczęście mniej)
Chciałem, aby rower jednośladowy, poziomy, jako "instrument"  jeżdżący sam jako taki w RÓWNOWADZE był.
Łańcuchy do poziomów wchodziły prawie trzy. Do tego korba z blatami, przerzutka przednia i tylna.
Czyli po jednej stronie trochę nadwagi było.
I to dawało się wyczuć.
Łańcuch umieszczony po lewej stronie całość mniej więcej równoważył.

Jedyną wadą tego systemu byłą skłonność do odkręcania się osiek pedałów.
Trzeba było dowalić i od czasu do czasu kontrolować. 
Choć i tak w kilku korbach gwinty zostały wyrwane.
Pod koniec lat 90tych wzorem zachodu na łatwiznę poszedłem i łańcuchy po jednej stronie zacząłem montować.

Dodam, że ci co to jazdy na moich poziomach, z przełożeniem po średnim próbowali,
to wytrzeszcz ślepiów i rozdziawione ze zdziwienia japy, dość długo oblicza ich ozdabiały.
Pan Marek, obecny Admin tego Forum, po przejażdżce moim długim żółtkiem,
także do wyżej wspomnianego zjawiska dołączył.           


Jacekddd

Cytat: Maciej K w Grudzień 23, 2024, 09:30:18 AM
.......
Łańcuchy do poziomów wchodziły prawie trzy. Do tego korba z blatami, przerzutka przednia i tylna.
Czyli po jednej stronie trochę nadwagi było.
I to dawało się wyczuć.
Łańcuch umieszczony po lewej stronie całość mniej więcej równoważył.

Jedyną wadą tego systemu byłą skłonność do odkręcania się osiek pedałów.
Trzeba było dowalić i od czasu do czasu kontrolować. 
Choć i tak w kilku korbach gwinty zostały wyrwane.
Pod koniec lat 90tych wzorem zachodu na łatwiznę poszedłem i łańcuchy po jednej stronie zacząłem montować.

Dodam, że ci co to jazdy na moich poziomach, z przełożeniem po średnim próbowali,
to wytrzeszcz ślepiów i rozdziawione ze zdziwienia japy, dość długo oblicza ich ozdabiały.
Pan Marek, obecny Admin tego Forum, po przejażdżce moim długim żółtkiem,
także do wyżej wspomnianego zjawiska dołączył.           

Mam w tej chwili w velo 165 par ogniw łańcucha 9 rzędowego co daje tak średnio 3łańcuchy do kolarki plus jakieś 8 par ogniw.

Myślę, że jak coś jest dobrze przemyślane i zrobione to będzie działać. To czym u Macieja jechałem bardzo dobrze się sprawowało od strony napędowej wszystko było bezbłędnie ustawione.

Raczej główne różnice jakie widzę to koncepcja ogólna tego jaki poziomy rower ma być a to już głównie kwestia oczekiwań, zapatrywań i przyjętych kryteriów.
Teraz sobie próbuję wyobrazić czy ja bym chciał jeszcze spróbować otwarty 2o poziom. No i ciekawa sprawa bo właśnie po tych pomiarach mocy i obliczeniach z wynikami dla Piotra i Osesku stwierdzam, że to może być ciekawe skoro korzyści velo nad poziomem ujawniają się dopiero dla dużych prędkościach to może warto byłoby sobie sprawić taki poziom na luźne jeżdżenie na lekko. Problem to tylko wchodzenie w kolejny temat. Natomiast rower
kolegi Audax akurat optycznie mi się podoba no i ze strony optymistycznej wszystkie rekordy szybkości bite są ostatnio na przednich napędach - tak, że hmm ...

Quest XS 21kkm; 11 Podróży 6379Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd