Witam serdecznie.

Zaczęty przez Fierio, Grudzień 06, 2020, 08:36:45 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Fierio

Cześć wszystkim fanom jazdy poziomej.
Mój nick to Fierio (tak wiem język można zawiązać w supeł nim się wypowie) a imię to Mariusz.
Znaleźć mnie można w Lubelskim w okolicach Biłgoraja.
Na forum sprowadza mnie wizja dobrej zabawy jaką wyobrażam sobie przed oczami odkąd natrafiłem na przypadkowy filmik na YT o trajkach. Mam plan zbudować swojego pierwszego trójkołowca. Choć plan to może określenie na wyrost ????. 
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Hej????

klubowy

Witam z pod Cieszyna. Też zaczynałem od trajki. Na początek polecam lekturę: http://thunderbolt.poziome.pl/
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

DeVilio

Hej Fierio :) Gdańsk pozdrawia na odpowiednim poziomie ;)
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

Leopold

Cześć Fierio, jestem z okolic Zamościa, robię trajki i temu podobne rzeczy, jak chcesz zobaczyć to się odezwij.

oblivion

www.tomekmistak.wordpress.com
www.facebook.com/tomek.mistak

roroch

Czesc Fierio. Czy kiedys jezdzieles w ogole poziomka i masz w tym tak duze doswiadczenie, ze chcesz budować? Jesli nie, to czy nie lepiej wysuplac 500 EUR i kupic fabryczny egzemplarz, zeby zobaczyc na czym to polega i dopiero próbowac zrobic wlasną konstrukcje? Bo tak, to przyjacielu trochę glupio probowac robic cos o czym nie ma sie bladego pojecia. Tu kupisz jezdzacy egzmplarz z fabryki, gdzie ludzie robią rowery poziome to od lat i wiedza jak to zrobic:

https://www.marktplaats.nl/a/fietsen-en-brommers/fietsen-ligfietsen/m1626499233-driewiel-ligfiets-plooibaar.html?previousPage=lr








oblivion

Jak się potrafi używać wiertarkę, szlifierkę kątową i ma gdzie spawać (jak samemu to rarytas) to polecam plany z Atomic Zombie za 15$
www.tomekmistak.wordpress.com
www.facebook.com/tomek.mistak

Maciej K

#7
Cytat: roroch w Grudzień 19, 2020, 02:05:24 PM
Czesc Fierio. Czy kiedys jezdzieles w ogole poziomka i masz w tym tak duze doswiadczenie, ze chcesz budować? Jesli nie, to czy nie lepiej wysuplac 500 EUR i kupic fabryczny egzemplarz, zeby zobaczyc na czym to polega i dopiero próbowac zrobic wlasną konstrukcje? Bo tak, to przyjacielu trochę glupio probowac robic cos o czym nie ma sie bladego pojecia. Tu kupisz jezdzacy egzmplarz z fabryki, gdzie ludzie robią rowery poziome to od lat i wiedza jak to zrobic:

https://www.marktplaats.nl/a/fietsen-en-brommers/fietsen-ligfietsen/m1626499233-driewiel-ligfiets-plooibaar.html?previousPage=lr

Romanie po raz kolejny masz 100% racji.
Ta chęć budowania czy robienia czegoś o czym pojęcia się nie ma mnie osobiście przeraża
i NAJPRAWDOPODOBNIEJ z odwiecznej polskiej nonszalancji, buty, pychy i kiepskiej matematyki najczęściej wynika.
Jak obaj wiemy debilny "hurra optymizm" optymizm i zwroty typu "będzie dobrze", "damy radę", "uda się", "co ku..a JA nie dam rady"???  itp., itd. wielu polskim przedsięwzięciom od wieków towarzyszyły.
Gdy coś się udało, to rodacy Bobowi podziękowania składali i nadal to robią.
Gdy zaś dupy dali i się nie powiodło, to zawsze winni byli ONI.
Czyli Żydzi, Masoni, komuchy, Ruscy, Niemcy i diabli wiedzą kto jeszcze.
Np. upadkowi kilku firm mojego krewnego, jego głupota i pijaństwo (już od rana) NIE  SZKODZIŁY.
Winni byli inni. W tym ja też.

Do matematyki wracając proponuję, aby każdy początkujący "konstruktor" ceny części trajki (choćby koła przednie ze zwrotnicami i hamulcami) prześledził, dodał do tego koszty materiałów, piaskowania, malowania, siodła itd. itd. No i swój czas.
Te w linku pokazane ceny mnie przerażają.
Palcem bym nie kiwnął takie zabawki i za takie pieniądze do kupienia mając.
Poza tym doświadczenia nabrawszy, łatwiej jest coś modyfikować.


Po raz kolejny przypomnę też,  że czasy w których raz na godzinę Maluch czy jakiś Żuk przejechał dawno temu minęły.
A i tak dwóch ludzi życiem swoje ówczesne "poziome eksperymenty" przypłaciło.
Przy obecnym ruchu wszelkie pojazdy na drogi wyjeżdżające pewnym profesjonalizmem charakteryzować się powinny.
Sama umiejętność używania narzędzi elektrycznych to wg. mnie trochę mało.

oblivionie...Jeśli Atomica proponujesz, to chyba żeś KMXa nie widział.
Prostota jego budowy, lekkość i sama jazda urzekają.
Jedyna wada, to odrobinę większa (niż to przyjęte) szerokość.

klubowy

Może to przez moją butę, pychę i nonszalancję (na pewno nie przez braki matematyce), ale niestety drodzy koledzy roroch i Maciej K nie mogę się z Wami zgodzić. Za około 500 ale złotych można zbudować trajkę typu tadpole, z bębnowymi hamulcami, szmacianym fotelikiem i rowerami poziomymi się zarazić. Jeśli Fierio jest manualnie ogarnięty i będzie trzymał się planów, to tanim kosztem dowie się czy poziome trajki są dla niego. Ja właśnie tak zaczynałem...
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Bulabla

Witam serdecznie.

Szybka odpowiedź  do kolegi  klubowego - temat matematyki poruszam  .  W te 500 zł nie wierzę  :P . Na pewno da się zrobić i za mniej ale czy taki pojazd będzie bezpieczny - to o czym pisze kolega Maciej . ( 500 zł to same piasty jak i nie więcej  mogą kosztować )  - używanie jakichś pół środków rzeczywiście może być niebezpieczne . A gdzie opony / dętki - zaplecenie kół ? / tylnie koło  / rama / inne podzespoły ... ? ...
Zgodzę się z tymi 500zł ale tylko wtedy jeżeli ktoś dobre elementy dostanie za darmo ( lub pół darmo )    - oceniam tylko matematykę  .

pozdrawiam


klubowy

A, to kolega Bulabla to chciałby na nowych podzespołach robić tak? No to faktycznie, bez szans, ale jeśli mówimy o kupnie używanego to używane części też wchodzą w grę. Pisałem już o tym kilkukrotnie, na złomowisku można upolować wózek inwalidzki z hamulcami bębnowymi, dwa zezłomowane rowery i już mamy bazę na trajkę. Pierwszy własnoręcznie zbudowany rower da wiele frajdy, nowej wiedzy i umiejętności. Na pewno nie będzie idealny, ale pozwoli określić kierunek w jakim pójdziemy. Co do bezpieczeństwa, to obie moje trajki były w pełni bezpieczne.
Drogi Macieju K czy budując swoją pierwszą konstrukcję miałeś już doświadczenie? Nikt nie każe robić Fierio trajki z głowy, ale skorzystać z gotowych planöw. Proszę, nie zabijajcie w naszym narodzie chęci do twórczej pracy. Chce budować? Niech buduje, a my mu w tym pomagajmy.
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

Bulabla

Witam - do klubowy - proszę czytać ze zrozumieniem   dokładnie co napisałem ( chyba nie było to pisane niezrozumiałym językiem ? )    :
"używanie jakichś pół środków rzeczywiście może być niebezpieczne"  - tu oceniam budowę z bele czego , zastosowanie złych/słabych/ nietakich  elementów , które mogą stać się źródłem niebezpieczeństwa np użycie złej piasty , lub zwrotnicy z nasmarkanymi spawami - cheftowanej z bele czego słabej stali itp przypadki 

"Zgodzę się z tymi 500zł ale tylko wtedy jeżeli ktoś dobre elementy dostanie za darmo ( lub pół darmo ) "    - tego kolega w ogóle nie przeczytał i potwierdził sam co napisałem  . Ani razu w swoim wpisie nie poruszyłem ani nie użyłem słowa nowy/ nowe / nówka  - używany / używan /. używałem  :P . Podkreślając słowo DOBRE określam wszystkie części : nowe /stare ale dobrze dobrane i sprawne . Może być złomowisko , mogą być rowery za 4pak piwa- jak w moim przypadku : 3 takie dostałem i 6 kół / dostałem tez  z 4 rowery za darmo ( 1 kolarzówkę crmo za naprawę wkrętarki  ) - to jest pół darmo . Jeżeli udało się dorwać na złomie takie piasty to gratuluje szczęścia - zapewne nie często się to trafia .

Oceniam tylko i wyłącznie użyte elementy  - nie oceniam samodzielnej budowy roweru w tym temacie jestem na TAK . Pozdrawiam


Maciej K

#12
Zamieszałem...Więc coś niecoś  dorzucę jeszcze.
Do mojej 4 tej Trajki hamulce bębnowe (NOOOWWEEE!!! We Francji kumpel mi kupił) od wózka
inwalidzkiego w 94 tym zamontowałem.
Okładziny  do szybkości jak i masy trajki przystosowane najwidoczniej nie były i okładzina na jednej szczęce zrolowała się i koło zablokowała.
Dobrze, że to w parku było. Gdyby przy obecnym ruchu na ulicy to się stało,
to raczej cienko bym wyglądał.
Moja pierwsza trajka (78), jak i druga (82) w ogóle przednich hamulców nie miały.
Piasty jednostronnie mocowane toczyli mi kumple.
Tylne koło podwójne, szczękowe hamulce miało.

Jestem za tworzeniem i jak wiesz Kubo chętnie pomagam, ale przy obecnym ruchu
no i tej - "godnej najwyższego szacunku" - kulturze kierowców polskich uważam,
że na amatorskie konstrukcje miejsca nie ma.
Lub być nie powinno.
Poza tym ceny profesjonalnych pojazdów są takie, że lepiej jest gotowca kupić, "ulepszyć", coś poprawić, pod siebie ustawić itd., itd. Doświadczenia nabrać.
Owszem jeśli trajka po lasach i polach śmigać będzie, to o.k.
Ale jeśli na drogi publiczne ma wyjechać, to odradzam.
Swego czasu dość namiętnie poziomce na OLX śledziłem.
Nie wiem jak jest obecnie, ale b. dużo tak gównianych (geometria, wygląd itp) "konstrukcji"
było, że ręce opadały.
Przypuszczam też, że spora ilość tych "konstruktorów" amatorów gówniane jeździdło stworzywszy
do jazdy w poziomie zniechęcała się, za absolutne grosze tworów swoich się pozbywając.


36 lat temu Niemcy, gdy któremuś auto nawaliło, to specjalistę wołali.
Polaków podziwiali, bo nasi rodacy przy pomocy gwoździa, sznurka czy kawałka drutu auto uruchomić potrafili.
Ja wszyscy wiemy te radosne czasy raczej już minęły.

p.s. Dodam jeszcze (aby zachętę obliviona dopieścić), że ktoś kto młotka używać potrafi gwoździe
np. pod obrazki wbijając, nie zawsze kowalem zostaje.

klubowy

Cytat: Bulabla w Grudzień 27, 2020, 11:48:01 PM

... ( 500 zł to same piasty jak i nie więcej  mogą kosztować )  ...

A no z tego cytatu wymyśliłem sobie że o nowych częściach piszesz. Nowa piasta kosztuje 258zł https://rowerplus.pl/piasty-przednie-z-ham-bebnowym/3802-sturmey-archer-piasta-boczna-z-hamulcem-bebnowym.html?s=0
Na złomowisku za wózek z dobrymi piastami trzeba dać 20zł. Jak potrzebujesz takie daj znać, w ciągu miesiąca na pewno coś się trafi...
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

oblivion

Macieju widziałem KMX, jest super ale atomic zombie ma plan/rozpiskę co jak zrobić itp jasno rozpisane i dla początkującego to dobra sprawa. Sam budowałem pierwszy rower z ich planów i wyszedł, jeździł poprawnie :) A jak morda mi się cieszyła na pierwszej przejażdżce... Zresztą cieszy mi się do dzisiaj, chociaż jeżdżę już kolejną, tym razem fat (jest w dziale galeria: "mały tłuścioch").
www.tomekmistak.wordpress.com
www.facebook.com/tomek.mistak