AVENTYbike - nowy velomobil z Polski

Zaczęty przez kamilrozanski, Sierpień 11, 2015, 11:44:10 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

kamilrozanski

Teraz mnóstwo pracy przy ich polerowaniu lub każda sztuka będzie wymagała lakierowania. Wychodzi na to że jednak przed nowym rokiem nie zdążę wyciągnąć sztuki gotowej do montażu :/

kamilrozanski

Formy do AVENTY można uznać za skończone. Teraz testy rozdzielacza i dzisiaj być może na całość pójdzie pierwsza warstwa żelkotu w kolorze:

kamilrozanski

próbki wyszły pozytywnie, zaryzykowałem i dzisiaj kilogram żelkotu na dwie połówki położyłem











Leopold

Jestem podobnego zdania jak Liściasty, wersja podstawowa powinna być skromna i wytrzymała, wyposażenie niezbędne. Jak ktoś sobie zażyczy ful wypas,  to jego wola i pieniądze. Co nie znaczy, że nie można zrobić "podgatowek".

kamilrozanski

Gotowy produkt nadal w formie, zobaczymy na co się zdało te 7 lat pracy za kilka dni






kamilrozanski

No i jest;) ostatnia część wyszła z formy. Dzięki pomocy i wieloletniemu doświadczeniu Pana Macieja K. karoseria Aventy z formy produkcyjnej





gemsi

cudowny, a jakby tak zdjęcie całosci ?

kamilrozanski

Aventy powolutku stawiany będzie na kołach, stąd projekt zawieszenia najpierw zaprojektowany w programie, później wersja testowa wydrukowana na drukarce 3d:











Wydrukowałem też tulejki ;)

kamilrozanski

#188
Zawieszenie z tworzywa oczywiście to tylko przedprototyp.
Wczoraj z Maciejem K. ambitnie pracowaliśmy nad wersją ze stali:










Maciej z ogromną cierpliwością wycinał trójkąty w profilu do tego zawieszenia. Dużo się nauczyłem obserwując mistrza, który w swoim życiu zrobił wiele rowerów. Stara, dobra szkoła lutowania elementów.
Jak postawię na kołach to zrobię jakieś lepsze zdjęcia.
Pozdrawiam

kamilrozanski

Odp dla wszystkich którzy pytają w wiadomościach prywatnych, tak, działam dalej;) projektuje i sprawdzam a później projektuję od nowa;)






kamilrozanski

"Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień..." Klubowy
I ja też kuźwa nie wiem;)
Dzisiaj pierwsze nocne objeżdżanie Aventy;)









klubowy

No i jak wrażenia z objeżdżania? Jak spisuje się sterowanie?
Ja, nie wiem, co to jest sen.
Przeglądam forum, przez całą noc i dzień
Bo gdy admin wpadnie szał
Skasuje mi to com przeczytać bym chciał...

kamilrozanski

Wg mnie jest najlepsze jakim jeździłem. Koparkowe było zbyt czułe a tutaj długie ramiona dają większą precyzję i dokładność. Dodatkowo przy długich ramionach trzeba mniejszej siły do skręcania kół.

Leopold

Przyznaję, że ten rodzaj sterowania trajką wg. mojego doświadczenia jest najprzyjemniejszy i najbardziej  sprawny i precyzyjny, można mieć do niego w zakresie wykorzystania przestrzeni jak to jest w velomobilu. Osobiście ostatnio pracuję nad bezpośrednim sterowaniem, które wydaje mi się, zdaje egzamin w zakresie zwrotności trajki. Chyba  w ograniczonym zakresie do wykorzystania  w velomobilu, co wrażeń estetycznych i technicznych Twojego velomobilu moje zdanie znasz bo w dalszym ciągu oceniam go bardzo, bardzo wysoko.

Yin

Cytat: kamilrozanski w Marzec 23, 2022, 09:29:19 PM
"Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień..." Klubowy
I ja też kuźwa nie wiem;)
Dzisiaj pierwsze nocne objeżdżanie Aventy;)

Ah klasyk, aż mnie wspomnienia naszły :D